hotally
12.07.09, 22:35
Gdybym kiedykolwiek miała zostać Matką to NIGDY, PRZENIGDY nie piłabym
alkoholu przy dziecku. Dla Mnie to najgorsza patologia.
Nie mówię o całkowitej abstynencji- małej lampce wina do kolacji, na
trawienie, lub toaście okolicznościowym, albo wyjeździe na wakacje bez dzieci...
Ale jak kobieta, mająca dziecko pod opieką, może w ogóle spożywać alkohol,
umawiać się ze znajomymi "na piwko", nie mówię już o upijaniu się. To powinno
być karalne.