rosyjska_niebieska
17.07.09, 15:45
Pytam, bo moja koleżaneczka stwierdziła, że musimy wybrać się do
jakiegoś nocnego klubu w przyszły weekend.
No i co mam zrobić, pójdę z nią, bo przecież nie puszczę wariatki
samej;-).
Koleżaneczka to długowłosa blondyna, opalona na solarium, ostatnio w
rozmiarze 34-36, więc sama iść nie może, bo ją zjedzą.
Mamy iść podobno do klubu Cynamon czy jakoś tak, a jak tam nie
przejdziemy selekcji, to do Paparazzi, albo do Baazaru, a jak tam
też nie, to ch.uj wie gdzie.
Znacie te kluby? Jak to tam wygląda z selekcją i towarzystwem?
No i w co mamy się ubrać? Ja to planuję założyć letnią sukienkę, do
tego biały żakiet, a koleżanka niech zakłada spódnicę, i obcisły
top, to może chociaż na jej dekolt nas wpuszczą;-)
Tak będziemy dobrze ubrane, czy lepiej założyć coś innego?
I czy w ogóle w takich klubach można dobrze się bawić?
Doświadczeni ratujcie radą, bo ja ostatni raz w klubie to byłam za
czasów wczesnostudenckich.