tapati
22.12.03, 14:13
Myjąc okna:) słuchałam jednym uchem programu Cejrowskiego. Napominał on o zostawianiu pustego miejsca, talerza przy wieczerzy wigilijnej. Zastanawiam się jak to jest. Czy ludzie, którzy ustawiają dodatkowy talerz traktują to tylko jako tradycję i nie łączy się ona z jej "praktycznymi skutkami", czy też są w stanie przyjąć obcą, ubogą, potrzebującą osobę do siebie na kolację?? Jak to jest u Was?? Przyjelibyście kogoś na kolację w Wigilię, gdyby zapukał do Waszych drzwi???