30.07.09, 19:43
mam pytanie: czy chodzicie na plaze zeby sie opalic i wypoczac czy sie
polansowac? jedna tu zalozyla watek o umiesnionych nogach i ze w zwiazku z tym
bedzie sie opalala w spodniach,ewentualnie oczekiwala na inna rade (ciekawe
jaka?).
ja , kiedy ide na plaze to po prostu leze .
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: lans 30.07.09, 19:54
      ja pol godziny przed plaza smaruje sie cala kremem przeciw-
      slonecznym z ochrona na promienie na UVA i UVB, wygladam jak wampir
      juz od lat, jestem bladsza niz przecietny slowianin.

      Chodze na plaze bo lubie zanurzac swoje stopy w cieplym piasku,
      lubie promienie slonca, szczegolnie tuz po kapieli. Zreszta...
      chodzimy na plaze nawet w kiepska pogode gdy ludzi brak.
      • kobieta_na_pasach Re: lans 30.07.09, 20:16
        i bardzo madrze. ja zmadrzalam niestety za pozno.nigdy nie smarowalam sie ,ale
        mam nadzieje,ze nic brzydkiego mi na starosc nie wyrosnie.
        ale i tak gorsze jest opalanie w solarium, a to robilam sporadycznie.
    • fergie18 Re: lans 30.07.09, 20:19

      ja tam chodzę żeby popływac, nie cierpię leżenia plackiem
    • hotally Re: lans 30.07.09, 20:30
      Ja sie nie oplalam, chodzę się lansować ;]
      • obrotowy ale po co? 30.07.09, 20:51
        hotally napisała:

        > Ja sie nie oplalam, chodzę się lansować ;]

        ale po co
        skoro masz meza i czujesz sie juz wylansowana?

        • hotally Re: ale po co? 30.07.09, 20:55
          Bo lubię ;]
          • obrotowy Re: ale po co? 30.07.09, 22:22
            no wiem
            moze jednak

            kotami sie zajmij
            lub dziEcmi w afrycE?
            • hotally Re: ale po co? 31.07.09, 01:13
              może sam się zajmij ;)
              • obrotowy dans i lans :) 31.07.09, 13:53
                hotally napisała:

                > może sam się zajmij ;)


                samemu to nie lubie...
                ale zgodnie z mysla przewodnia watku,
                pojdz, dziewcze do pokoju obok i tam bede Cie 3 godziny lansowal :)

    • sundry Re: lans 30.07.09, 21:04
      Może nie opalić,bo leżeć na słońcu nie cierpię,ale popływać i
      odpocząć.Raczej nie myślę o cellulicie i o tym,jak wyglądam w
      mokrych,słonych i rozwianych włosach:)
    • nothing.at.all Re: lans 30.07.09, 22:06
      Idę się opalać albo pohasać w wodzie, a nie lansować.
    • zeberdee24 Re: lans 30.07.09, 22:48
      Tylko lans - tortury a6w nie mogą iść na marne:)
    • bupa1 ale po co? 30.07.09, 23:01
    • llatarnik Re: lans 30.07.09, 23:23
      Uważam, że na plażę chodzi się by:

      - poszwendać się trochę
      - popływać
      - spotkać się ze znajomymi
      - podziwiać kształty nieznajomych kobiet
      - poznać nowe kobiety
      - porozmawiać z nieznajomymi ludźmi
      - wypić piwo
      - zjeść coś smacznego
      - zajść na molo, by zobaczyć, jakie ryby i kraby złowili wędkarze
      - pograć w siatkówkę
      - wieczorem poleżeć na piasku czasem samotnie a czasem w towarzystwie, pijąc
      piwo czy wino i prowadząc fajne dyskusje
      • lacido Re: lans 30.07.09, 23:36
        llatarnik napisał:


        > - wieczorem poleżeć na piasku czasem samotnie a czasem w towarzystwie,

        pewnie w towarzystwie tych nieznajomych kobiet co to się ich kształty podziwiało ;)
        • bupa1 Re: lans 30.07.09, 23:38
          zbereznik.
          • lacido Re: lans 30.07.09, 23:42
            święta za życia - normalnie cud
        • llatarnik Re: lans 30.07.09, 23:43
          Aż taki szybki Lopez, to ja kurde nie jestem...
          • lacido Re: lans 30.07.09, 23:44
            ale o tym ciiii ;)
            • llatarnik Re: lans 30.07.09, 23:55
              lacido napisała:

              > ale o tym ciiii ;)

              Masz rację - jak się wyda, będę mało trendy
              • lacido Re: lans 30.07.09, 23:57
                I Ty też się lansujesz? ;)
                • llatarnik Re: lans 31.07.09, 00:03
                  Tak, ale tylko gdy bajeruję nieznajome kobiety...
                  • lacido Re: lans 31.07.09, 16:57
                    to zrozumiałe znajome znają te sztuczki ;)
    • pajda-chleba Re: lans 31.07.09, 00:18
      zamiast na plazy,wole sie "polansic" w gorach z plecakiem na plecach i mapa w
      reku.Tam przynajmniej owce docenia moj lans.
    • nocarka Re: lans 31.07.09, 08:54
      Ja w ogóle zauważyłam, zę prawie nikt się nie opala. Laski chcą mieć ladą, nie
      muśniętą słońcem skórę (he he, XIX wiek wraca :P) A ja się opalam. Mam cellulit
      lekki, troszku za dużo tu i ówdzie, ale ogólnie jest ok i nei widzę powodu,
      żebym nie założyła kostiumu i nie poopalała się, popluskała w wodzie. A jak się
      komuś nie podoba? Plaża duża, można skierować wzrok w drugą stronę, tak jak
      robię ja :) Miłęgo wypoczynku :)
    • zosia_sa_mosia Re: lans 31.07.09, 10:15
      Gdyby nie to, że mamy dom nad morzem, bywałabym na plaży epizodycznie. Nic,
      tylko się leży jak rozleniwione w słońcu foki, czasem się płetwą lub nosem
      pacnie piłkę plażową, ewentualnie machnie kilka razy w wodzie.
      Jak dla mnie, żaden lans. Właściwie z dystansu jest to nawet zabawne - leży
      plackiem armia półnagich ludzi na piasku:)
    • klara005 Re: lans 31.07.09, 10:19
      lansuje sie przedwszystkim te ktore maja cos do zaoferowania innym. Ja jak chodze na plaze to z mysla aby sie opalic, poplywac w morzu, lub pograc w pilke. Niestety dla kazdego wszystko ma inne znaczenie...

      -------------
      biore od życia wszystko co daje MamyWszystko.pl-Portal Kolorowych Ogłoszeń
    • piekna.i.wyrafinowana Re: lans 31.07.09, 13:47
      ja nie potrafie lezec, siedziec stac... w miejscu wiec na plazy sie lansuje,
      hehe, a powaznie kiedy juz wychodze na plaze to i tak 90% czasu spedzam w wodzie
    • stinefraexeter Re: lans 31.07.09, 13:56
      co ma wątek o zbyt grubym nogach wspólnego z lansem?

      skoro od początku lata całe forum aż trzęsie się od dyskusji plażowo-urodowych,
      to nikogo nie powinno dziwić, że po przeczytaniu wcale nie takich nielicznych
      wypowiedzi, co po niektóre kobiety zaczynają mieć wątpliwości, czy bez idealnej
      figury "wypada" im iść na plażę. Już nie raz przeraził mnie bezmiar jadu, jaki
      płynie od forumowiczów obu płci. Obawy co wrażliwszych jednostek zasmucają mnie,
      ale rozumiem skąd się biorą.

      A co do pytania o lans, to jestem przekonana, że istnieją tabuny ludzi, którzy
      na plaży po prostu "bywają". Myślę, że wielu z nich to użytkownicy Fotki.pl,
      itp. ;) Co nie zmienia faktu, że istnieje równie duża grupa ludzi, którzy na
      plażę chodzą z innych powodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka