Dodaj do ulubionych

Wesele-co robić

09.08.09, 19:34
Otrzymałam zaproszenie na wesele z osobą towarzyszącą. Tu pojawia się problem
(wiele zapewne ma taki sam problem jak otrzymuje zaproszenie). Bo z kim ja mam
iść?
Jest taki jeden na oku, który mi się podoba, ale... Znamy się tylko z zajęć i
zbyt wiele czasu razem poza zajęciami nie spędziliśmy. Czy brać jego? Jak go
namówić na jakieś spotkanie? Póki co to piszę do niego maile jak wakacje (no
bo co innego teraz pisać)
Sama nie pójdę, bo miałam kilka dni temu wesele i poszłam sama, to już lepiej
nic nie mówić
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:08
      poprosić, chętnych na darmową wyżerkę i wypitkę zawsze znajdziesz. Niewiele
      ryzykujesz, o ile gość jest na poziomie.
      • tygrysio_misio Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:12
        jest jeszcze jedno ograniczenie poza " o ile jest na poziomie"... musi miec
        garnitur... nie oplaca sie inwestowac w garnitur za wyzerke, wiec niektorzy
        odpadna ;]
        • alpepe Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:17
          jak studiuje, to zakładam, że garnitur z matury ma :P
        • jane-bond007 Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:18
          no i odpada niedzielny pracownik - o ile wesele jest w sobote ;)
          wiec widze coraz trudniej :P
          • alpepe Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:26
            nie mówięc o tym, że może ma słabe zdrowie i może nie dożyć. Więc już w ogóle kanał.
            • jane-bond007 Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:29
              to ja juz wole isc sama ;) zawsze to bezpieczniej :P
    • liza_s Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:18
      Spokojnie możesz go zaprosić. Nie musisz jakoś specjalnie namawiać, użyj zwrotów
      typu "chciałabym Cię zaprosić" "jeśli nie masz innych planów", "będzie mi bardzo
      miło". Powodzenia!
      • polskiprl Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:35
        Chłopak jest na poziomie, tak wygląda, garnitur pewnie ma. Boję się tylko, że
        powie nie;/ Chociaż wg mnie to dla dziewczyny się nie odmawia.
        • alpepe Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:38
          zapytać możesz, naprawdę, nie warto tracić życia na bycie nieśmiałym i
          niezdecydowanym.
        • kora3 zaryzykuj 09.08.09, 20:40
          powiedziec
          "nie" moze, bo:
          - moze nie cierpieć wesel (jesli mu na tobie zalezy inaczej niż na
          kumpeli, to sciepi)
          - może miec już jakieś plany imprezowo-wyjazdowe na ten dzień - inne
          zproszenie, rodzinną impre, urodziny kumpla, wyjazd

          ale spróbowac warto:)
        • liza_s Re: Wesele-co robić 09.08.09, 20:44
          Najwyżej powie. Lepiej spróbować niż potem żałować, że się nic nie zrobiło.
          • elderlane Re: Wesele-co robić 09.08.09, 21:46
            a nie lepiej zaprosić jakiegoś dobrego znajomego czy kolegę, którego znasz dość
            dobrze i wiesz, że będziesz się z nim dobrze bawić i wytańczysz się i pośmiejesz?
            • zawszezabulinka Re: Wesele-co robić 09.08.09, 22:39
              jesli to bym byla ja : biorac pod uwage twoja ost zdanie to bym sie zastanowila
              czy w ogole jest sens. czy podobala ci sie zabawa? czy chodzilo o to ze glupio
              ci bylo bedac samej?

              jesli moj partner nie bylby osiagalny by isc ze mna (np wyjazd) albo nie
              mialabym faceta nie poszlabym wcale z racji solidarnosci no i dla nizej
              wymienionych powodow i nie prosila sie kolegow/znajomych.

              na wiekszosci weselach bylo podobnie
              niestety jestem nieco sparzona zwyczajem obowiazujacym na weselach i moje
              odczucia sa negatywne. bywalam i sama i z partnerem ale. 1.siedzenie umordowanym
              do rania (bo nie ma jak wrocic), a przeciez 1 osoby nie beda odwozic,
              2.przymuszanie do zabaw przez PM by tylko wygrac marna nagrode jaka jest flaszka.
              3.traktowanie panien jak jakies "marginesy" bo ida zlapac welon, no mnie w wieku
              21l glupio tak stac w kolki wraz z dziecmi i tez z innymi kobietami ktore sa
              niewiele starsze i krecic sie wokolo
              a i tak wiemy ze ten welon to pic na wode.
              czuje sie jakbym byla wytkana palcami bo nie mam slubu
              no ale co kto lubi

              4. siedzenie samemu przy stole - to tak glupio
              5. wywalanie pieniedzy i na kreacje i na prezent.

              no ale kazdy ma inny gust.
              mnie sie obecne wesela nie podobaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka