Dodaj do ulubionych

Ciężarne kolą w oczy

13.08.09, 14:16
Teraz to zauważam. Denerwują. Na niejednym forum czytałam: po co taka babka z
wielkim brzuchem przyłazi do supermaketu albo jeździ autobusem w godzinach
szczytu? Razi to oczywiście tych, którzy nie mają ochoty ich przepuszczać w
kolejkach czy ustąpić im miejsca. Zadając takie pytania chcą zwyczajnie
zagłuszyć własne sumienie.

Już wyjaśniam: bo kobieta w ciąży to normalny człowiek, który (poza Polską)
chodzi do pracy praktycznie do końca ciąży, a do tej pracy musi jakoś
dojechać. Ma dom, który sprząta, kuchnię w której gotuje, musi jeść, umyć się,
ubrać. Do tego paradoksalnie, w ciązy robi więcej zakupów, bo ma większe i
nagłe potrzeby. Skoro chodzi do pracy, potrzebuje nowych ciuchów, które pasują
na zmieniającą się figurę, rozgląda się za rzeczami dla dziecka, myśli o
przemeblowaniu mieszkania czy może w ogóle o przeprowadzce. Do tego dochodzą
dojazdy do lekarza, położnej, szpitala itd.

Mija połowa ciąży i właśnie teraz moja aktywność się zwiększa. Cześciej
też wychodzę do restauracji, bo długie stanie przy kuchni powoduje obrzęk
stóp, tam wolę zamówić coś wyszukanego, a w domu gotować prostrze i szybsze
potrawy.

Poza tym, stałam się nieco wolniejsza, - po prostu przestało mi się spieszyć.
Ludzi to może wkurzać i nastawiam się na to że będzie wkurzać, ale... mam to w
nosie. W tym stanie będę jeszcze tylko 4 miesiące. Społeczeństwo jakoś to
przeżyje, a ja zamierzam się cieszyć ciążą. W końcu może mi się już nigdy nie
zdarzyć!
Obserwuj wątek
    • emma_ja Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:22
      ktos dal ci to odczuc?
      czy moze jestes wskutek stanu blogoslwionego bardziej moze wrazliwa? i sie
      dopatrujesego w ludzkich zachowaniach?

      trudno mi uwierzyc w to co piszesz, ja na widok kobiety w ciazy raczej sie
      usmiecham!

      wprawdzie ludzie w tym kraju sa znerwicowani, niezbyt uprzejmi ale az tak?
      okropne
      • sueellen Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:35
        Nie, nie zauważyłam takiego zachowania wobec mnie.
        No może raz w sklepie, ale nie wiąże tego tak do końca z ciążą. Jakaś babka się
        przede mnie wepchała, zauważyła to kasjerka i kazała jej isć na koniec kolejki.
        Kobieta narobiła rabanu. Kasjerka i inni kolejkowicze się uśmiechali. Nie wiem
        czy do mnie czy ogólnie śmiali się pod nosem z tej kobiety. Brzuch mam jeszcze
        mały choć już widoczny, - nie sposób go pomylić ze wzdęciem czy "najedzeniem
        się". Widziałam jednak różne zachowania wobec innych kobiet w bardziej
        zaawansowanej ciąży i jestem nastawiona na to, że mnie coś takiego któregoś
        pięknego dnia też może spotkać. Może jestem bardziej wyczulona. Częściej
        dostrzegam kobiety w ciąży, widzę je dosłownie wszędzie i obserwuję reakcję ludzi.
        • wanilinowa Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 22:18
          sueellen napisała:

          > Nie, nie zauważyłam takiego zachowania wobec mnie.

          to po co ten raban?
    • alpepe Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:22
      czytam o tym nie pierwszy raz, ale sama tego nigdy nie doświadczyłam ani w
      pierwszej, ani w drugiej ciąży.Fakt, w obu unikałam mas ludzkich i komunikacji
      masowej, ale poza tym, to zwykle spotykałam się z życzliwością ludzką. Może to
      prawda, że uśmiech na twarzy pomaga?
      • izabellaz1 Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:25
        alpepe napisała:

        > zwykle spotykałam się z życzliwością ludzką.

        Ja również.
      • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:29
        mnie nie spotkala sie na szczescie zadna do przepuszczenia w markecie czy w
        autobusie/tramwaju.

        najwiecej ciezarnych wychodzi na wiosne. co roku idziemy z facetem na deptaczek
        i siedzimy na laweczce badz spacerujemy i co 2-4 osoba/para to zaciazone. az moj
        chlopak dostal oczoplacu wku...l sie i powiedzial : kur.. wszystkie w ciazy,
        chodzmy stad bo zaraz mi sie zrobi nie dobrze i jeszcze ty zajdziesz i dopiero
        narobi sie bigos
        lol
        • alpepe Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:32
          zawszezabulinka napisała:

          > mnie nie spotkala sie na szczescie zadna do przepuszczenia w markecie czy w
          > autobusie/tramwaju.
          >
          Bo by popamiętała, bezczelna?
        • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:36
          > zwykle spotykałam się z życzliwością ludzką.

          Ja również.

          bo nie wypada byc niezyczliwym w takiej sytuacji. na forum czy w innej formie np
          podczas spotkan z ze znajomymi mozna ponarzekac. a tak? nie probowalabym nawet
          krzywo sie usmiechnac do kobiety w ciazy mowiac : widzisz, jest mi nie dobrze,
          badz zle sie czuje badz nie chce mi sie wstac bo mi wygodnie i czytam
          gazete/ksiazke bo zaraz caly autobus czy tramwaj stanie na rowne nogi lacznie z
          moherami i cie obsmaruje jaka to jestes okropna dziewucha "ona jest w stanie
          blogoslawionym a ty mozesz ruszyc 4 litery i ustapic, co to za wychowanie,
          ciekawe jak ty bedziesz sie czula gdy ktoras ci nie ustapi"
          • izabellaz1 Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:49
            A siedź i nie rób nikomu łaski. W pojazdach komunikacji miejskiej jest na
            szczęście więcej miejsc niż jedno.
            • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:55
              nie rozumiem tego zlowrogiego nastawienia. jest miejsce wolne to siadam, nie ma
              to stoje. jak sa ludzie starsi to ustepuje, chyba ze ktos inny to zrobil wczesniej.
        • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:44
          zawszezabulinka napisała:

          > mnie nie spotkala sie na szczescie zadna do przepuszczenia
          w markecie czy w
          > autobusie/tramwaju.

          No i własnie mamy potiwerdzenie tego że tacy ludzie jak suellen
          opisala istnieją...

          Ja wielokrotnie wpuszczalam kobiety w ciazy w kolejki czy to w
          supermarkecie czy na poczcie, czy ustepowałam miejsca w autobusie.
          Nie stanowi mi to problemu a jeszcze sie przy tym usmiecham :)


          > najwiecej ciezarnych wychodzi na wiosne. co roku idziemy z facetem
          na deptaczek
          > i siedzimy na laweczce badz spacerujemy i co 2-4 osoba/para to
          zaciazone. az mo
          > j
          > chlopak dostal oczoplacu wku...l sie i powiedzial : kur..
          wszystkie w ciazy,
          > chodzmy stad bo zaraz mi sie zrobi nie dobrze i jeszcze ty
          zajdziesz i dopiero
          > narobi sie bigos
          > lol

          Zal.pl
          • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:48
            > > najwiecej ciezarnych wychodzi na wiosne. co roku idziemy z facetem
            > na deptaczek
            > > i siedzimy na laweczce badz spacerujemy i co 2-4 osoba/para to
            > zaciazone. az mo
            > > j
            > > chlopak dostal oczoplacu wku...l sie i powiedzial : kur..
            > wszystkie w ciazy,
            > > chodzmy stad bo zaraz mi sie zrobi nie dobrze i jeszcze ty
            > zajdziesz i dopiero
            > > narobi sie bigos
            > > lol
            >
            > Zal.pl

            nie kazdy musi byc tolerancyjny i wrazliwy na ciaze.i nie kazdemu musi sluzyc.
            • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:59
              zawszezabulinka napisała:
              > nie kazdy musi byc tolerancyjny i wrazliwy na ciaze.i nie kazdemu
              musi sluzyc.

              A czy przypadkiem nie jest tak, ze ten Twoj nie tolerujacy dzieci
              facet nie ma po rozwodzie dzieci?
              • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:06
                nie wiesz, spotkalam zadnej kobiety na ulicy ktora domagalaby sie jakis
                alimentow :D w domu tez nikt nie wspomina o rzekomych jego dzieciach :)

                zakladam ze nie ma dzieci :)

                poza tym mamy podobne okno na przyszlosc i oboje jestesmy na nie jesli chodzi o
                wdpadke.
                co stanowila kiedys rozmowa jak powiedzial : wzialem po uwage aborcje ale nie
                wiadomo jakby to sie potoczylo dalej.

                owszem dzieci, a raczej jedno dziecko, ale to nie teraz, na poczatku mowil o 3
                latach - na co pokazalam mu puknij sie w czache i to mlotkiem, ja dopiero
                skoncze studia ale na szczescie czas sie wydluzyl do 10 :D .

                kitek maly -> w porownaniu do reszty swiata gdzie panuja zachowania ludzkie na
                pokaz, moj facet jest najnormalniejszy na swiecie i kazdy czlowiek ma prawo nie
                znosic widoku ciazy, w dodatku masowego, gdzie 80% kobiet jest w ciazy.
                • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:10

                  Ciężko jest zrozumieć ten bełkot, ale może jednak wytłumaczysz mi może co Twój
                  facet miał na myśli mówiąc 'bo mi zrobi się niedobrze i Ty zajdziesz'. Że jak
                  zwymiotuje to Cię zapłodni?

                  W sumie jedyne pocieszenie to to, że tak się dobraliście - idealnie pod względem
                  poziomu intelektualnego.
                  • sootball Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:10
                    To nie poziom intelektualny, to poglądy inne niż Twoje, które umniejszasz w ten
                    sposób, bo Ci się nie podobają.

                    Nie mam problemu z ciężarnymi kobietami, ustępuję miejsca, dla mnie to żaden
                    problem, dla nich może duza ulga.
                    Nie mam też problemu z tym, że kogoś razi masowy wysyp brzuszków - jego sprawa.
                    • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:14

                      Mówię o sposobie ich przekazywania.
                      • sootball Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:27
                        Acha, zatem dobrali się idealnie pod względem poziomu intelektualnego sposobu
                        przekazywania niechęci do brzuszków? ;)
                        • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:43

                          Pod względem poziomu intelektualnego. Zabulinka nie raz wspominała o tym co sobą
                          jej facet reprezentuje. Nie odbiega to zbytnio od jej poziomu. Co w zasadzie
                          jest naturalne.
                          • sootball Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:49
                            Zdefiniuj "poziom intelektualny".
                            • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 22:38

                              Wiesz, nie chce mi się.
                              Jak nie wiesz co to znaczy, to sobie wygoogluj.
                              • sootball Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 00:43
                                chcę wiedzieć co to znaczy dla Ciebie. Definicje pojęć u różnych ludzi nie są
                                zawsze identyczne.
                    • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:15
                      sootball napisała:

                      > To nie poziom intelektualny, to poglądy inne niż Twoje, które
                      umniejszasz w ten
                      > sposób, bo Ci się nie podobają.

                      No chyba nie kazdego poglady musza sie podobac innym ludziom??
                      I chyba nie ma zakazu wyrazania opinii na temat takoiwych pogladow?
                      :>


                      > Nie mam też problemu z tym, że kogoś razi masowy wysyp brzuszków -
                      jego sprawa.

                      Razic to jedno. Mdlic na widok to juz inne.
                      Przynajmniej dla mnie.
                      • sootball Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 19:31
                        > No chyba nie kazdego poglady musza sie podobac innym ludziom??
                        > I chyba nie ma zakazu wyrazania opinii na temat takoiwych pogladow?
                        Naturalnie, że nie muszą. Ani nie ma zakazu.
                        Jednak niska ocena czyjejś inteligencji z powodu niechęci do poglądów tej
                        osoby... trochę gimnazjalne.
                        • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 13:29
                          sootball napisała:
                          > Jednak niska ocena czyjejś inteligencji z powodu niechęci do
                          poglądów tej
                          > osoby... trochę gimnazjalne.

                          No wlasnie. Tak samo jak obnizanie komus poziomu dojrzałosci do
                          gimnazjum :>
                • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:10
                  zawszezabulinka napisała:

                  > nie wiesz, spotkalam zadnej kobiety na ulicy ktora domagalaby sie
                  jakis
                  > alimentow :D w domu tez nikt nie wspomina o rzekomych jego
                  dzieciach :)
                  >
                  > zakladam ze nie ma dzieci :)

                  Musiało mi coś zlac, ze koles ma przeszłosc. Chyba, ze to inny..


                  > poza tym mamy podobne okno na przyszlosc i oboje jestesmy na nie
                  jesli chodzi o
                  > wdpadke.
                  > co stanowila kiedys rozmowa jak powiedzial : wzialem po uwage
                  aborcje ale nie
                  > wiadomo jakby to sie potoczylo dalej.

                  Aha..


                  > owszem dzieci, a raczej jedno dziecko, ale to nie teraz, na
                  poczatku mowil o 3
                  > latach - na co pokazalam mu puknij sie w czache i to mlotkiem, ja
                  dopiero
                  > skoncze studia ale na szczescie czas sie wydluzyl do 10 :D .

                  A potem bedzie ryk bo nie zajdziesz... albo on bedzie strzelal
                  slepakami xD

                  >
                  > kitek maly -> w porownaniu do reszty swiata gdzie panuja
                  zachowania ludzkie
                  > na
                  > pokaz, moj facet jest najnormalniejszy na swiecie i kazdy czlowiek
                  ma prawo nie
                  > znosic widoku ciazy, w dodatku masowego, gdzie 80% kobiet jest w
                  ciazy.

                  Moze mieszkasz na osiedlu takim gdzie faktycznie taki procent kobiet
                  jest w ciazy. U nas w duzych miastach w przeciwienstwie do
                  Czestochowy 80% kobiet jest w pracy a reszta w ciazy. Zapraszamy
                  zobaczyc wieksze miasto ;)
                  • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:19
                    moze cos ci sie pomieszalo, mialam co prawda romans z rozwiedzionym, gdzie jego
                    corka mieszkala u matki ale to bylo chwilowe.

                    ja sie bardzo ciesze ze mam takiego faceta

                    a jak nie zajde a on bedzie mial slepaki, to sie pozniej bedziemy tym martwic.
                    narazie przeszkadzalaby nam ciaza i nie ukrywamy tego miedzy soba.

                    jesli chodzilo o te masowe ciezarne kobiety - to byl to deptakt, i popoludniu
                    nagle ludzie z dziecmi zaczeli wychodzic.
                    nawet szly 2 pary i obie panie w ciazy.

                    albo byli starsi ludzie, i ew z dziecmi, albo rodziny z bawiacymi sie dziecmi
                    albo te w ciazy ktore stanowily najwiekszy % wszystkich przebywajacych

                    poprostu nas "zemdlilo"
                    i facet stwierdzil ze "mogly na mnie "rzucic" zla passe i moglibysmy zaliczyc
                    wpadke"
                    • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:56
                      zawszezabulinka napisała:

                      > moze cos ci sie pomieszalo, mialam co prawda romans z
                      rozwiedzionym, gdzie jego
                      > corka mieszkala u matki ale to bylo chwilowe.

                      Widzisz wiec jednak było cos :>
                      Czyli nie zauwazalam gdzie tamto sie skonczylo a zaczelo nowe ;)


                      > jesli chodzilo o te masowe ciezarne kobiety - to byl to deptakt, i
                      popoludniu
                      > nagle ludzie z dziecmi zaczeli wychodzic.
                      > nawet szly 2 pary i obie panie w ciazy.

                      No iii???
                      Wiosna byla. Mogli wyjsc na spacer. Co to zabronione jest kobiecie
                      ciezarnej chodzic po deptaku a nie tylko po supermarkecie?


                      > albo byli starsi ludzie, i ew z dziecmi, albo rodziny z bawiacymi
                      sie dziecmi
                      > albo te w ciazy ktore stanowily najwiekszy % wszystkich
                      przebywajacych

                      Widzisz.. bo tak to jest jak sie idzie do miejsca gdzie jest spokoj
                      od zgiełku miasta. jak wam sie tak niedobrze robi na widok kobiety w
                      stanie błogosławionym spacerujcie miedzy garazami lub na melinach.
                      Zawsze to odmiana. Tam kobiet z ciazy nie uswiadczysz.


                      > poprostu nas "zemdlilo"

                      A nas to po prostu dziwi ze kogos mdli widok kobiety w ciazy. Kogos
                      kto nie jest dzieckiem tylko rzekomo ma juz swoje lata..

                      > i facet stwierdzil ze "mogly na mnie "rzucic" zla passe i
                      moglibysmy zaliczyc
                      > wpadke"

                      O Boze.. to by było straszne!
                      Biedne dziecko..
                • rosa_de_vratislavia Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:15
                  zawszezabulinka napisała:

                  >w porownaniu do reszty swiata gdzie panuja zachowania ludzkie
                  > na
                  > pokaz, moj facet jest najnormalniejszy na swiecie

                  Wydaje mi się,że odruch wymiotny/obrzydzenie na widok ciężarnej
                  kobiety to nie jest zachowanie standardowe.

                  > kazdy czlowiek ma prawo nie
                  > znosic widoku ciazy, w dodatku masowego, gdzie 80% kobiet jest w
                  ciazy.

                  80% kobiet w ciąży? Skoro nie lubicie takich widoków, nie
                  przesiadujćie na izbie przyjęć w szpitalu ginekologicznym ;-)
                  .
                • bakejfii Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:16
                  Babulinka jest chyba niezdatna do dzieci dlatego tak nawija ,jak rowniez jej
                  ,,stary,,jest pewnie zmurszaly i gdzie takim miec dzieci.
        • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:51

          i powiedzial : kur.. wszystkie w ciazy,
          > chodzmy stad bo zaraz mi sie zrobi nie dobrze i jeszcze ty zajdziesz i dopiero
          > narobi sie bigos

          Facet idiota, który nie potrafi się logicznie i składnie wypowiedzieć
          (abstrahując od tego, że również wulgarnie), to żaden powód do dumy.
        • ingeborg Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 22:25
          fajnego masz chłopaka. wersal normalnie.
          • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 08:59
            oczywiscie ze fajny ;) lepszego nie znajde :)
            • ingeborg Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 11:45
              > lepszego nie znajde :)

              czemu mnie to nie dziwi?
    • ritsuko Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:31
      Hmmm ostatnio mieliśmy rozmowę w "rodzinie" na ten temat, bo siostra
      mojego szwagra jest aktualnie w ciąży, a moja siostra dwie już
      przenosiła.
      Ostatnio miałam taką sytuację, że rano jechałam metrem do pracy i
      standardowo siedziałam (plus mieszkania prawie przy koncu linii :))
      i przysypiałam jeszcze na ramieniu mojego miłego. Zazwyczaj tak mam,
      że jak jadę KM to średnio się interesuję tym co się dookoła dzieje,
      bo albo czytam, albo śpię właśnie ;P. Z tego błogiego stanu wyrwał
      mnie krzyk na cały wagon jakiejś kobity, która opierdzielała
      mężczyznę siedzącego obok mojego A., potem A i mnie za to, że
      kobieta w ciąży stoi, amy sobie błogo siedzimy. I na nic tłumaczenia
      pierwszego zaatakowanego faceta, że nie zauważył, bo przecież trzeba
      być ślepym, zeby kobiety w ciąży nie zauważyć! Ja patrząc na już
      wskazaną kobietę w ciązy stwierdziłam, że jak na moje oko to ma
      lekki brzuszek, ale czy ciążowy? Po prostu nawet jeśli w ciąży była
      to w luźnej bluzce tego nikt nie dostrzegł (znajomej ustąpiono
      kiedyś miejsca po tym jak się przytyło jej- głupio jej było się
      tłumaczyć...). Ogólnie "kobieta w ciąży czerwona i zakłopotana
      siadła na miejscu już zwolnionym obok mnie i myślę, że miała z tego
      więcej stresu niż pożytku. Babon, który wrzeszczał zachował się
      swoją drogą niezbyt miło...
      W tramwajach mam awersję do zajmowania miejsc oznaczonych dla
      chorych i ludzi z dziećmi. Nie wiem czemu, ale nie zajmuję ich, bo
      mam przekonanie, że nawet jak teraz jest wolne, to jest przeznaczone
      dla kogoś innego.
      Ogólnie ustępuję miejsca- zazwyczaj starszym, chorym itd, ale też
      jak widzę młodą dziewczynę z gigantyczną torbą czy zakupami, albo po
      ludzku z książką i widzę, że nią rzuca, to z uśmiechem zwalniam
      siedzenia :)

      Damn, rozpisałam się, a miałam co innego napisać :P. Drogie Panie w
      ciąży- zwracajcie uwagę ludziom o miejsce, nie bójcie się, bo czasem
      naprawdę ktoś może nie zauważyć, czy być mu głupio czy nie dostanie
      ochrzanu za ustąpienie osobie z brzuszkiem nieciążowym :)
    • aga3101 Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:31
      też jestem w ciąży moje 20 tygodni właśnie minęło. Z tym że u mnie jej wcale nie
      widać owszem przytyło mi się trochę. Przed ciążą ważyłam 46 kg teraz troszkę
      więcej[zaznaczam że przed ciążą za cholerę nie mogłam przytyć i teraz z tych
      dodatkowych kilogramów się cieszę strasznie] tyle że jak ktoś nie wie że jestem
      w ciąży to mnie normalnie traktuje nie ustępuje mi miejsca i tak dalej i
      szczerze mi to nie przeszkadza. Nie mam jakoś tak wielkiego brzucha żebym
      musiała iść pierwsza w kolejce albo żeby mi ustępowano miejsca w autobusie
      szczerze powiedziawszy nawet tego nie chce. Z tym że ja teraz tak mówię ale nie
      wiem co będzie za miesiąc albo dwa. Wiem że za granicą kobiety w ciąży pracują
      do końca do porodu natomiast wiem jak ja się czuję raz jestem pełna energii a
      raz bym spała cały dzień:) Także mnie nie kują w oczy:)
      • rosa_de_vratislavia Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:37
        aga3101 napisała:

        > Nie mam jakoś tak wielkiego brzucha żebym
        > musiała iść pierwsza w kolejce albo żeby mi ustępowano miejsca w
        autobusie
        > szczerze powiedziawszy nawet tego nie chce.

        Ja też byłam taka dzielna i nikogo nie prosiłam o ustapienie
        miejsca. Ale ginekolog powiedział,żeby raczej siadać ,bo zna
        historię, kiedy to pacjentka przy gwałtownym hamowaniu autobusu
        (trmamwaju?...nie pamiętam) poleciała i siłą bezwładu uderzyła
        brzuchem o metalową poręcz czy kasownik. Odeszły wody i było po
        ciąży. Więc jak będziesz mieć większy brzuch, proś (zawsze z
        uśmiechem) o miejsce.
        • aga3101 Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 10:11
          > Ja też byłam taka dzielna i nikogo nie prosiłam o ustapienie
          > miejsca. Ale ginekolog powiedział,żeby raczej siadać ,bo zna
          > historię, kiedy to pacjentka przy gwałtownym hamowaniu autobusu
          > (trmamwaju?...nie pamiętam) poleciała i siłą bezwładu uderzyła
          > brzuchem o metalową poręcz czy kasownik. Odeszły wody i było po
          > ciąży. Więc jak będziesz mieć większy brzuch, proś (zawsze z
          > uśmiechem) o miejsce.


          Uwierz mi że jak będzie trzeba to o to poproszę z uśmiechem:D
      • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:47

        > mnie nie spotkala sie na szczescie zadna do przepuszczenia w markecie czy w
        > autobusie/tramwaju.
        >
        Bo by popamiętała, bezczelna?

        nie no, bez przesady :)

        ale ost czytam w tramwaju/autobusie ksiazke, zwykle zajmuje mi dojazd 20-30
        minut i naprawde jak sie skupie na ksiazce to nie zauwazam nikogo, wiec sa
        pozniej nie mile konsekwencje jak zaraz wszystkie babsztyle sie zejda i zaczna
        wyzywac od gowniarzy itp

        bylam w podobnej sytuacji jak mialam sluchawki w uszach ( a dosc glosno grala
        muzyka bo tak lubie poprostu)i patrzylam sie przez okno - no przeciez nie bede
        kontrolowac wsiadajacych i wysiadajacych czy patrzyla sie na wszystkich na okolo
        zaraz mnie jakis dziadzius tyrpnal i wyzwal mnie ze slepa jestem, ze on musi
        stac i ble ble

        w usa nigdy nikomu nie ustapilam miejsca, zreszta siostra mi powiedziala ze tam
        sie nikomu nie ustepuje miejsca, masz wolne to siadasz, jest zajete to stoisz. a
        ludzie starsi sa na tyle sprawni ze chodza z zakupami, w adidaskach z laptopem
        pod pacha i sa zadowoleni z zycia, jezdza samochodami - no kto ich zawiezie do
        lekarza czy do apteki?

        ja robie od czasu do czasu zakupy w markecie, czy w wiekszym markecie i to
        zalezy od okolicznosci ale zwykle duzo nie kupuje, chyba ze to sa zakupy do domu
        i mam specjalna $ na to. czasami naprawde jest nie milo jak sie robi na przymus
        zakupy, ale jak bedzie masa ludzi do kasy i bede akurat juz wykladala na tasme
        rzeczy 1,5 metra od kasy, stojac X czasu przy niej i przyjdzie pani w ciazy z "2
        wozkami" zakupow i poprosila o udostepnienie miejsca to pierwsze co bym zrobila
        to zostawila te zakupy, przeprosila ze chce przejsc i wyszlabym :)
        • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:51

          > minut i naprawde jak sie skupie na ksiazce to nie zauwazam nikogo,

          Ty czytasz książki??? O_o

          przyjdzie pani w ciazy z "
          > 2
          > wozkami" zakupow i poprosila o udostepnienie miejsca to pierwsze co bym zrobila
          > to zostawila te zakupy, przeprosila ze chce przejsc i wyszlabym :)

          I co, wydaje Ci się, że na kimś byś zrobiła wrażenie?
          Siano w głowie...
          • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:56
            a co w tym dziwnego ze czytam ksiazke? mam zakaz na czytanie czy cos?

            > I co, wydaje Ci się, że na kimś byś zrobiła wrażenie?
            > Siano w głowie...

            nie, zrozum ze moze kogos poirytowac taka sytuacja ze dopchal sie do tasmociagu
            a tu pani w potrzebie z tona zakupow i musi kolejne odczekac pare minut.
            • kitek_maly Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:59

              > a co w tym dziwnego ze czytam ksiazke? mam zakaz na czytanie czy cos?

              Nie, ale dziwię się, że nic z tego w głowie nie zostaje.

              > nie, zrozum ze moze kogos poirytowac taka sytuacja ze dopchal sie do tasmociagu
              > a tu pani w potrzebie z tona zakupow i musi kolejne odczekac pare minut.

              No i co z tego?
              Nie zdarzyła Ci się taka sytuacja a już wymyślasz czego to byś nie zrobiła. Chore.
            • alpepe Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:02
              Powiem ci tak, żabulinka, ty nie jesteś szczera li tylko, ty jesteś zwyczajnie
              typem "chłop żywemu nie przepuści", nie mylić za asertywnością. Naprawdę zbawi
              cię parę minut? Naprawdę nie czerpiesz radości z bezinteresownego bycia
              uprzejmą? Nie lubisz robić dobrych uczynków?
              • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:11
                dobry uczynek dobrym uczynkiem, ale bez przesady jak stoisz poirytowana, modlisz
                sie by wrocic do domu na lozko i polezec bo masz dosc zakupow i wielkiej kolejki
                a ty z 2 rzeczam akurat stoisz.

                powiedzialabym po chamsku : mogla sobie dzieciaka nie robic.
                • rosa_de_vratislavia Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:13
                  zawszezabulinka napisała:

                  > powiedzialabym po chamsku : mogla sobie dzieciaka nie robic.

                  No proszę, a ja myślałam,że tacy ludzie nie sitnieją. Że takie
                  teksty to miejskie legendy.
                  Człowiek stary,a na forum zawsze czegoś się nauczy:)
                  • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:17
                    no co taka prawda. nie mam zamiaru byc grzeczna "na pokaz" by nie urazic takiej
                    osoby. moja to wina ze chodzi z brzuchem? moze jeszcze ja zapylilam?
                    • alpepe Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:22
                      no tak, ale nie ma w tobie żadnej życzliwości do ludzi? Takiej zwyczajnej, jeśli
                      ktoś ci nie wyrządził krzywdy?
                      Nic a nic?
                      • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:43
                        jest, jesli mam ochote, czas to owszem komus pomoge.
                        • jane-bond007 Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 18:41
                          kurde ale ty chamska jestes, ciekawe czy tylko w sieci

                          a w sumie nieciekawe ;)
                • policjawkrainieczarow Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 18:30
                  > dobry uczynek dobrym uczynkiem, ale bez przesady jak stoisz poirytowana, modlis
                  > z
                  > sie by wrocic do domu na lozko i polezec bo masz dosc zakupow i wielkiej kolejk
                  > i
                  > a ty z 2 rzeczam akurat stoisz.

                  nie jest przypadkiem tak, ze dla tych z dwoma rzeczami sa osobne kasy, w ktorych
                  prawie nie ma kolejek?
                  • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 09:02
                    w tych wiekszych tak, ale nie ludz sie. tam tez sa duze kolejki ze odechciewa ci
                    sie stac :)i zawsze ide do wiekszej kasy :)
                    • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 13:32
                      zawszezabulinka napisała:

                      > w tych wiekszych tak, ale nie ludz sie. tam tez sa duze kolejki ze
                      odechciewa c
                      > i
                      > sie stac :)i zawsze ide do wiekszej kasy :)

                      Nie musze sie łudzic. Robie zapasy do domu to wiem jak wygladaja
                      kolejki i ile mozna w nich stac. :>
      • sueellen Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:49
        Mnie poród wypadnie na Boże Narodzenie. Kiedy będę w 9 miesiącu wiadomo co się
        będzie działo w sklepach. Czy z tego powodu mam zrezygnować z zakupów??

        Nie prosze nikogo o ustąpienie miejsca i pewnie nie poproszę, bo po co się
        narażać na krzywe teksty?

        Przykłady z Polski (bo w Londynie, nie zdarzyło się):

        - Dziewczyna w ciąży siedziała w autobusie. Weszła starsza kobieta. Inna kobieta
        do siedzącej ciężarnej: mogłabyś ustąpić tej pani. Dziewczyna na to, że nie
        ustąpi, bo jest w ciąży. A babka na nią, że się puszcza bo nie ma obrączki!!!
        Pamiętam to jak dziś, chodziłam wtedy do liceum. Laska się prawie popłakała.
        Mnie wryło. Koleżanka rzuciła wtedy do tej laski na cały autobus: nie przejmuj
        się - stara baba Ci zazdrości, bo sama ma beznadziejne życie i nie ma się z
        czego cieszyć! Czy jakoś tak. Kurde, też nie mam obrączki :P
        • rosa_de_vratislavia Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:56
          sueellen napisała:

          > Nie prosze nikogo o ustąpienie miejsca i pewnie nie poproszę, bo
          po co się
          > narażać na krzywe teksty?

          Eeeee...jak się ładnie poprosi i podziękuje, to ludzie się podrywają
          z siedzeń i sami przepraszają,że nie zauważyli (nawet jak się gapili
          na Twój brzuch;-) Ogólny Wersal.
          A w komunikacji lepiej siedzieć,żeby nie wbić sobie w brzuch
          kasownika przy ostrym hamowaniu.
          Nie nastawiaj się na krzywe teksty. Mi się tylko raz zdarzyła
          radosna nastolatka, która na prośbbę o ustąpienie miejsca
          powiedziała,że nie, bo "jeszcze se w życiu posiedzę".

          Natomiast to, co zdarza się częściej, to zdrowe byczki wybiegające z
          autobusu galopem,żeby przypadkiem nie pomóc przy wynoszeniu wózka
          (któego nie sposób nie zauważyć).
          Sama strama się proponować pomoc przy wynoszeniu wózka, zanim tka
          kobieta poprosi. Faceci się do pomocy nie rzucają. Niestety.
          >
          • sueellen Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:01
            Dlatego w przyszłym miesiącu kupuję samochód. Do tej pory nie był mi potrzebny,
            ale teraz na pewno się przyda. W Polsce ostatni raz jechałam autobusem z 5 lat
            temu, ale wiem, że nie każda ma taką możliwość no i samochód też się może czasem
            zepsuć...
    • kora3 ciekawe spostrzezenie 13.08.09, 14:42
      przyznam ...
      mnie tam ciężarne w nic nie kolą, rzadko jezdze autobusami, ale raz
      czy dwa razy kiedy jechalam ustąpiłam miesjca cieżarnej - oczywiscie
      jako dorosla juz calkiem osoba, bo za dziecinnych i młodzieżowych
      czasów to normalne. jedna podziekowała i siadła , inna podziekowała,
      ale z uśmiechem pwoiedziała, ze jedzie tylko 1 przystanek ...

      nie denerwują mnie w sklepach? dlaczego miałyby? denerwuje mnie
      natomoast, kiedy w kasie dla uprzywilejowanych klientów, w tym
      kobiet w ciąży taka babka stoi w kolei, bo sie tam ustawia mnóstwo
      nieuprzywilejowanych, co ani myslą im ustąpić NALZENEGO miejsca w
      kolejce. raz zapytałam takiego jednego, czy jest moze niewidomy, zę
      nie widzi, iż babka w ciąży stoi, a to jest kasa własnie dla niej.
      coś zamruczał i przepuscił kobiete.


      moja kolezanka z pracy pracowął doostanich dni ciazy - dobrze sie
      zcula i chciała. Podczas pracy, a bywa ona niekoniecznie siedzaca
      zawsze wielu ludzi staralo sie jej pomagać, aż za bardzo, bo ją to
      wqrzało:)

      jedyne co mnie razi u kobiet w ciąży przyznaję to:

      - picie lakoholu
      - palenie
      - strój eksponujący goły brzuch latem albo np. gube kończyny w stylu
      megamini - po prostu nieładnie to wyglada.
      • zawszezabulinka Re: ciekawe spostrzezenie 13.08.09, 15:06
        najgorsze to sa jednak z panie z wozkami. pierwszy raz sie spotkalam z sytuacja
        jak poprosila mnie kobieta o pomoc z wozku. zlapalam za raczke i podnioslam
        troche wozek i myslalam ze go zaraz wywroce z tym dzieckiem, na bok !. dobrze ze
        facet powiedzial ze pomoze, kazal mi usiasc z powrtotem
        zastanawiam sie po jakiego grzyba sie pchaja z takim ciezkim wozkiem do autobusu
        i sie prosza o pomoc . to nie jest waga torebki z cukrem.faceta rozumiem, ale
        kobiete? mloda dziewczyne? czy wygladam na taka ktore dzwiga ciezary?

        od tej pory siadam na drugi koniec autobusu, jak widze matke z wozkiem albo
        jakas osobe z ciezkimi rzeczami. nie moj interes nie moj problem.
        • kitek_maly Re: ciekawe spostrzezenie 13.08.09, 15:08

          Straszne!
        • rosa_de_vratislavia sio trollu... 13.08.09, 15:10
          zawszezabulinka napisała:

          > zastanawiam sie po jakiego grzyba sie pchaja z takim ciezkim
          wozkiem do autobus
          > u i sie prosza o pomoc . siadam na drugi koniec autobusu, jak
          widze matke z wozkiem albo
          > jakas osobe z ciezkimi rzeczami. nie moj interes nie moj problem.
          >
          >
          >
          >
          • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 15:16
            dlaczego trollu?
            czy trzeba wszystko znoscic i sie milo usmiechac na pokaz?
            nieznosze kobiet w ciazy, wrecz nienawidze, po calym zajsciu z moim eks
            kochankiem, ktorego dziewczyna byla w z bruchem

            przepraszam, ja sobie dzieciaka nie robilam

            moj facet pracowal na magazynie i rozladowywal i ladowal tiry w wozki dzieciece
            wiec wie jakie to jest ciezkie, ze jeden wozek wazy 20 kg!
            bo do jednego tira wchodzilo 200 wozkow.

            ja na codzien nie dzwigam 20 kg, wiekszosc zakupow dzwigaja moi mezczyzni, wiec
            nie mam sali porownawczej i mam prawo byc kasliwa

            juz powiedzialam facetowi , co przytaknal zreszta ze jak bede w ciazy to bede
            samochodem wszedzie jezdzic
            • rosa_de_vratislavia Re: sio trollu... 13.08.09, 15:19
              zawszezabulinka napisała:

              > dlaczego trollu?
              > czy trzeba wszystko znoscic i sie milo usmiechac na pokaz?

              Tak,w pewnych sytuacjach WYPADA.

              Trollem trąci Twoje pytanie, po co kobieta pcha się z wóżkiem do
              autobusu. Wiadomo,że po to,żeby (jak wszyscy pasażerowie) dokądś
              dojechać.

              > nieznosze kobiet w ciazy, wrecz nienawidze, po calym zajsciu z
              moim eks
              > kochankiem,

              Radzę przepracować problem z psychologiem.
              • sueellen Re: sio trollu... 13.08.09, 15:27
                Ależ to oczywiste, że kobiety zachodzą w ciążę i pchają się do autobusu z
                wózkami, żeby zawszegrubej robić na złość i patrzeć jak jej piana z pyska leci
                :P:P:P:P Taki widok jest bezcenny :P
            • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 15:28

              > nieznosze kobiet w ciazy, wrecz nienawidze, po calym zajsciu z moim eks
              > kochankiem, ktorego dziewczyna byla w z bruchem

              To trzeba było sobie wybrać kochanka z dziewczyną bez brzucha.

              Pamiętaj, że Twoja mama też kiedyś była w ciąży.
              • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 15:37
                to nie powod zebym sie usmiechala widzac jak sie pcha glupia baba bo ma
                pierwszenstwo. tez jej moge powiedziec, przepraszam ale mnie reka boli i nie
                moge dzwigac zakupow

                niestety nie dalo rady wybrac bez brzucha, pozatym nikt nie widzial ze jest w
                ciazy.

                >Trollem trąci Twoje pytanie, po co kobieta pcha się z wóżkiem do
                >autobusu. Wiadomo,że po to,żeby (jak wszyscy pasażerowie) dokądś
                >dojechać.

                mogla sobie po pierwsze nie robic dzieciaka wiedzac ze jej to zrobi wielki
                problem, nich teraz nie prosi sie o pomoc, a 2 mogla sobie kupic samochod, albo
                jechac z kims z rodziny badz partnerem, a nie prosic sie obcych ludzi zeby jej
                uslugiwali

                >Ależ to oczywiste, że kobiety zachodzą w ciążę i pchają się do >autobusu z
                >wózkami, żeby zawszegrubej robić na złość i patrzeć jak jej piana z >pyska leci
                >:P:P:P:P Taki widok jest bezcenny :P

                ktos z twojej rodziny badz znajomych jest gruby ze jak widzi ciebie to mu piana
                leci?
                • rosa_de_vratislavia Re: sio trollu... 13.08.09, 15:49
                  zawszezabulinka napisała:
                  > mogla sobie po pierwsze nie robic dzieciaka wiedzac ze jej to
                  zrobi wielki
                  > problem,

                  Nie przesadzaj.

                  Ludzie ciężarni, ułomni,z wózkami i na wózkach mają prawa
                  obywatelskie,w tym również do zajmowania wózkiem i kulami
                  przestrzeni w środkach transportu publicznego.Nie muszą kupować auta
                  ani zamawiać taksówki.Nie muszą uzasadniać powodu korzystania z
                  komunikacji:)
                  Pomocy możesz odmówić...tylko pamiętaj o uprzejmej formie. Wszystkim
                  będzie milej.
                  • jamesonwhiskey Re: sio trollu... 13.08.09, 17:11
                    >Pomocy możesz odmówić...tylko pamiętaj o uprzejmej formie. Wszystkim
                    >będzie milej.


                    to by byla rada raczej do bab w ciazy
                    moga egzekwowac swoje "prawa" baby w ciazy ale pod jednym malym warunkiem ze
                    zrobia to uprzejmie a nie z morda ze jej sie nalezy tj.
                    wpychanie sie bez slowa do kolejki
                    szarza z wozkiem do autobusu chociaz caly zapchany i srednio jest miejsce
                    hamskie zachowania nie sprzyjaja sytuacji zeby byc uprzejmym
                    • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 17:26
                      jamesonwhiskey napisał:
                      > to by byla rada raczej do bab w ciazy

                      Ooo..
                      spotkałam tylko kobiety w ciazy a nie baby. Zazwyczaj z
                      nieuprzejmoscia spotkalam sie od osob obcych ktore jechaly na kogos
                      ze kobiety w ciazy nie zauwazyl..


                      > moga egzekwowac swoje "prawa" baby w ciazy ale pod jednym malym
                      warunkiem ze
                      > zrobia to uprzejmie a nie z morda ze jej sie nalezy tj.

                      A gdzie sie spotyka takie baby?
                      Tak z ciekawosci pytam?
                      Ani w tramwaju, ani w kolejkach czy to na poczcie czy w ksach czy
                      gdziekolwiek nie spotkalam sie z chamstwem kobiet w ciazy.

                      > wpychanie sie bez slowa do kolejki

                      No wiesz.. to akurat mocno dyskusyjne. To tak jakby człowiek o
                      kulach mial pytac ludzi czy moze wejsc bo ma kule. Ona jest
                      uprzywilejowana i jakos mnie nie dziwi, ze taka kobieta wchodzi w
                      kolejkę przede mna. Acz spotykam sie z takim "przepraszam" jesli
                      idzie ona od tylu i jej nie widze.

                      > szarza z wozkiem do autobusu chociaz caly zapchany i srednio jest
                      miejsce
                      > hamskie zachowania nie sprzyjaja sytuacji zeby byc uprzejmym

                      Wiesz co to akurat jest dyskryminacja. Co kobieta w ciazy ma czekac
                      na autobus pusty bo??
                      Innym przeszkadza, ze chce sie gdzies przemiescic z dzieckiem? Nie
                      kazda matka ma auto i nie kazda stac na taksowke. A czasem jest tak,
                      ze nie da sie inaczej niz w godzinach szczytu poruszac. Sorry.. taki
                      lajf. Ona tez ma prawo sie przemiescic.
                      • jamesonwhiskey Re: sio trollu... 13.08.09, 17:48
                        > No wiesz.. to akurat mocno dyskusyjne. To tak jakby człowiek o
                        > kulach mial pytac ludzi czy moze wejsc bo ma kule. Ona jest
                        > uprzywilejowana i jakos mnie nie dziwi, ze taka kobieta wchodzi w
                        > kolejkę przede mna

                        no i wlasnie o tym mowie, co tu jest dyskusyjnego, zwykla uprzejmosc ?
                        wystarczy cos powiedziec usmiechnac sie i kazdy cie wpusci, wpychajace sie na
                        chama osoba powoduje niechec nawet jesli MA PRAWO byc obsluzona bez kolejki

                        > Wiesz co to akurat jest dyskryminacja. Co kobieta w ciazy ma czekac
                        > na autobus pusty bo??

                        to ludzie w tym zapchanym autobusie nie placa za bilet ?
                        maja wysiasc bo "gwiazda z wozkiem wsiada"


                        . Sorry.. taki
                        > lajf. Ona tez ma prawo sie przemiescic.

                        tylko dlaczego narusza przy tym prawo innych do przemieszczania
                        mam wrazenie ze niektorym babom odpie... i mysla ze sa 7 cudem swiata i wszycy
                        maja latac dookola
                        szanuj innych to i ciebie beda szanowac
                        • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 17:52

                          > to ludzie w tym zapchanym autobusie nie placa za bilet ?
                          > maja wysiasc bo "gwiazda z wozkiem wsiada"

                          Na autobusach jest oznaczenie, że są dwa miejsca dla wózków. Więc jeśli nie pcha
                          się nadprogramowa 3 pani z wózkiem, to nie rozumiem Twojego świętego oburzenia.
                          • jamesonwhiskey Re: sio trollu... 13.08.09, 17:58
                            >ię nadprogramowa 3 pani z wózkiem, to nie rozumiem Twojego świętego >oburzenia.

                            jesli panna mowi
                            przepraszam ale chcialabym skorzystac z miejsca przeznaczonego dla wozkow -
                            spoko moze nawet ktos pomoze

                            wpycha sie na chama pcha innych pasazerow przejezdza im wozkiem po stopach -
                            niezbyt ladne zachowanie i raczej nie liczylbym na pomoc wspolpasazerow
                        • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 19:13
                          jamesonwhiskey napisał:
                          > to ludzie w tym zapchanym autobusie nie placa za bilet ?

                          Chwila a kobieta w ciazy nie płaci za bilet?? Od kiedy?

                          > maja wysiasc bo "gwiazda z wozkiem wsiada"

                          Jaka gwiazda???!! Kobieta ktora idzie z wozkiem i wsiada do autobusu
                          jest od razu gwiazda bo osmiela sie wchodzic do autobusu w ktorym
                          jest duzo ludzi?!
                          Przeginka troche.

                          > tylko dlaczego narusza przy tym prawo innych do przemieszczania

                          Ale narusza bo wsiada do autobusu w ktorym sa ludzie?? Bo troche
                          tego nie pojmuje. Sorry ale mowienie, ze kobieta pcha sie na chama z
                          wozkiem bo autobus jest pelen ludzi jest dyskryminacja.
                          Poza tym.. ile razy ja widze jak jakas banda debilow staje w miejscu
                          dla wozkow (w wielu autobusach mieszcza sie po dwa wozki w miejsach
                          oznaczonych) i ani im sie sni przesunac sie??
                          To dziala w dwie strony..

                          > mam wrazenie ze niektorym babom odpie... i mysla ze sa 7 cudem
                          swiata i wszycy
                          > maja latac dookola

                          Moze to dlatego, ze ostatnio coraz rzadziej jezdze autobusem ale jak
                          jezdzilam tak sobie nie przypominam zupelnie takich sytuacji zeby
                          kobieta mi czy komukolwiek z moich znajomych przejechala po
                          nogach...
                          Po prostu chciala sie przemiescic. A wielu facetow tuz przy drzwiach
                          nagle zauwazalo, ze za oknem po drugiej stronie od drzwi jest coraz
                          nadwyraz interesujacego zeby przypadkiem nie musiec pomagac...
                        • insomnia0 jest obowiązk ustąpienia miejsca osobom uprzywilej 13.08.09, 22:13
                          Cytat
                          to ludzie w tym zapchanym autobusie nie placa za bilet ?
                          maja wysiasc bo "gwiazda z wozkiem wsiada"


                          chyba żartujesz???
                          wyobraź sobie że ludzie mają obowiązek ustąpić tego uprzywilejowanego
                          miejsca
                          czyli muszą się odsunąć!
                          To jest zawarte w regulaminie ZTM i nikt łaski nie robi..

                          REGULAMIN:
                          § 10

                          1. W pojeździe są wydzielone i oznaczone znakiem graficznym (piktogramem)
                          miejsca dla:

                          1. osób z dzieckiem na ręku oraz kobiet w ciąży,
                          2. inwalidów (osób niepełnosprawnych),
                          3. wózków dziecięcych.

                          2. Osoby wymienione w ust. 1 pkt 1 i 2 posiadają pierwszeństwo w zajmowaniu
                          wydzielonych miejsc.


                          3. W przypadku przewożenia przez pasażera bagażu innego niż wózek
                          dziecięcy w miejscu określonym w ust. 1 pkt 3, pasażer taki obowiązany jest do
                          zwolnienia tego miejsca na każde żądanie pasażera z wózkiem dziecięcym i
                          przestawienia przewożonego bagażu z zachowaniem postanowień § 14
                          .
                    • sundry Re: sio trollu... 13.08.09, 17:33
                      Nie pisz,że wszystkie kobiety w ciąży są chamskie.Jak ktoś
                      jest chamski,to będzie chamski niezależnie od ciąży czy starości.
                      • jamesonwhiskey Re: sio trollu... 13.08.09, 17:52
                        > Nie pisz,że wszystkie kobiety w ciąży są chamskie.

                        jakos nie widze zebym pisal wszytkie
                        ale te najbardzie oburzone zazwyczaj same takie krystaliczne nie sa
                        • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 17:57

                          Bo to już zależy od człowieka. A Ty wrzucasz wszystkie ciężarne do jednego worka
                          i podsumowujesz, że jak chcą być szanowane, to mają same innych szanować. A
                          dlaczego jedna ma odpowiadać za buractwo drugiej?
                • sueellen Re: sio trollu... 13.08.09, 15:53
                  Aaaaaaa, to tu cię boli!
                  Bo laski w ciąży są "grube" kilka miesięcy, a Ty całe życie. Zazdrośnica się
                  wścieka :P Rozumiem, Cię, biedactwo :)
                • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 16:06
                  zawszezabulinka napisała:

                  > to nie powod zebym sie usmiechala widzac jak sie pcha glupia baba
                  bo ma
                  > pierwszenstwo.

                  Jakim prawem mowisz o kims, ze jest głupi? Bo ma wozek i dziecko??
                  Zal sie ciebie czyta głupia kobieto :>


                  > tez jej moge powiedziec, przepraszam ale mnie reka boli i nie
                  > moge dzwigac zakupow

                  No zaj*** porownanie. Bolaca reka przez dzien do 6 miesiecy noszego
                  coraz ciezszego brzucha.


                  > mogla sobie po pierwsze nie robic dzieciaka wiedzac ze jej to
                  zrobi wielki
                  > problem, nich teraz nie prosi sie o pomoc, a 2 mogla sobie kupic
                  samochod, albo
                  > jechac z kims z rodziny badz partnerem, a nie prosic sie obcych
                  ludzi zeby jej
                  > uslugiwali

                  Ty jestes poj***??
                  Czytasz sie czasem? Gadasz jak potłuczona.
                  To, ze TY nie masz insytktu i obrzydza Cie ciza nie znaczy ze inni
                  tez maja takie problemy z głowa..
                  Masakra. Ty sie powinnas leczyc z takimi pogladami bo tchnie to
                  psychicznoscia.
                  Nie zapomnialas uzyc lekow rano??
                  • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 16:13
                    sueellen-> nie jestem gruba. wrecz jestem szczuplejsza niz wiekszosc kobiet
                    ktore byly w ciazy, mam normalny duzy biust ktory mi nie opadl. mam troche tylko
                    rozstepow (geny)na wewn czesci ud, celulit ktory ma wiekszosc kobiet i napewno
                    nie zazdroszcze darcia sie dziecka w srodku nocy. i jestem traktowana jakbym
                    byla w ciazy tyle ze w niej nie jestem

                    erillzw -> mam prawo wyglosic niezadowolenie spowodu pierwszenstwa kobiet w
                    ciazy. zreszta ciaza to nie choroba, jak postoi troche to nic jej nie bedzie
                    nie mam zamiaru byc przychylna na pokaz
                    skonczyly sie czasy kiedy sie wszystko robilo na pokaz lacznie ze slubami,
                    chrzcinami i masowym rodzeniem dzieci.
                    • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 16:19

                      i jestem traktowana jakbym
                      > byla w ciazy tyle ze w niej nie jestem
                      >

                      To musisz mieć pokaźny brzuszek.
                      Reszta to taki bełkot, że nie wiem czy Ty sobie żartujesz, czy po prostu nie
                      umiesz inaczej...
                      • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 16:24
                        nie mam pokaznego brzucha, poprostu - nie pracuje, ucze sie, dzwigaja za mnie
                        wszystkie zakupy, podwsuwaja mi jedzenie pod nos. nie musze miec dziecka.
                        mowisz belkot? to juz nie zaslaniaj sie moimi rodzicami. zreszta juz
                        wspominalam ze mialam problemy z jezykiem polskim i z kazdego wyprowacowania
                        dostawalam 2 lub 3 najwiecej, a moja praca maturalna z 2 str a4 byla streszczona
                        do kartki z zeszytu bo sie zdenerwowalam :)

                        nie jestem polonistka. wyglaszam jedynie moj poglad i nie musi sie rownac
                        wszystkim poglada uchodzacym na pokaz
                        • rosa_de_vratislavia Re: sio trollu... 13.08.09, 16:28
                          zawszezabulinka napisała:

                          > wyglaszam jedynie moj poglad i nie musi sie rownac
                          > wszystkim poglada uchodzacym na pokaz

                          Ale np. to zdanie jest po prostu niezrozumiałe.
                          Brak duzych liter, interpunkcji i nie widomoc, co oznacza "pogląd
                          równający się" czemuś.
                          Nie wiadomo też, co to jest "poglada".
                          • jansen25 Re: sio trollu... 13.08.09, 22:32
                            rosa,
                            Nie wiesz, co to znaczy >poglada<?
                            a ja WIEM!!!!! Ogonka zabrakło:)
                            Miało być "poglądĄ". To najmodniejsza ostatnio ortografia, kolejny
                            przykład najnowszej polszczyzny, na zasadzie: "Współczuję
                            Twoim "dzieciĄ".
                        • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 16:59
                          zawszezabulinka napisała:

                          > nie mam pokaznego brzucha, poprostu - nie pracuje, ucze sie,
                          dzwigaja za mnie
                          > wszystkie zakupy, podwsuwaja mi jedzenie pod nos. nie musze miec
                          dziecka.

                          faktycznie nie musisz. Sama nim jestes.

                          > mowisz belkot? to juz nie zaslaniaj sie moimi rodzicami. zreszta
                          juz
                          > wspominalam ze mialam problemy z jezykiem polskim i z kazdego
                          wyprowacowania
                          > dostawalam 2 lub 3 najwiecej, a moja praca maturalna z 2 str a4
                          byla streszczon
                          > a
                          > do kartki z zeszytu bo sie zdenerwowalam :)

                          No i?
                          A ja mialam z matmy nie wiecej niz 3. Jakos nie jest to
                          usprawoedliwienie do tego by 4+3 pisac jako 8...
                          Bo mialam słabe oceny i robie czeskie błedy.
                          Tłumaczenie lenia :>
                          Masz 3D? Nie? Wiec sorry ale jestes niechlujna jezyokowo. Tylko
                          ktores z 3D - zdiagnozowane - mogłoby Cie tłumaczyc. A o ile wiem,
                          rzadne z nich nie mowi o niedbałosci wypowiedzi i braku składu w
                          niej.


                          > nie jestem polonistka. wyglaszam jedynie moj poglad i nie musi sie
                          rownac
                          > wszystkim poglada uchodzacym na pokaz

                          Ale jestes Polka. Studiujesz i wypadałoby umiec sie wypowiadac
                          składnie, logicznie i z sensem.
                    • sueellen Re: sio trollu... 13.08.09, 16:21
                      Dobra, dobra. To pierwszeństwo i przywileje maja swoje przyczyny. Nie będę Ci
                      tłumaczyć jakie, bo widzę że i tak jesteś za głupia by je zrozumieć, więc szkoda
                      czasu.
                      Spadam na zakupy popsuć komuś humor swoim brzuchem :P Letnie przeceny na ciuszki
                      dziecięce trwają!!!!!!!!!!!!!! Aaaaa :)))))))))))))))))))))
                    • rosa_de_vratislavia Re: sio trollu... 13.08.09, 16:22
                      > mam prawo wyglosic niezadowolenie spowodu pierwszenstwa kobiet w
                      > ciazy. zreszta ciaza to nie choroba, jak postoi troche to nic jej
                      nie bedzie

                      Niezadowolenie możesz sobie wygłosić, natomiast w wielu urzędach i
                      sklepach cięzarne są obsługiwane poza kolejnością.
                      I co wtedy?
                      Będziesz wygłaszać uwagi "ciąża to nie choroba" tylko po to, by mieć
                      opinię buraka? Bo i tak ciężarną przepuścisz.
                      • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 16:27
                        dobrze ze mi sie taka przed nosem nie trafila, nie wiadomo co bym powiedziala -
                        w zaleznosci od nastroju.
                        • jane-bond007 Re: sio trollu... 13.08.09, 18:49
                          nie dziwie sie ze zmienilas nick, co bedzie po tej Bulinie?
                          czytac cie nie mozna bo jad ci sie uszami wylewa

                    • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 16:51
                      zawszezabulinka napisała:

                      > sueellen-> nie jestem gruba. wrecz jestem szczuplejsza niz
                      wiekszosc kobiet
                      > ktore byly w ciazy,

                      Wiekszosc która znasz. Znam kobiety ktory mialy rozmiar 38 do konca
                      ciazy. A Ty z tego co wiem nie spadasz poniezej 40 :>

                      > mam normalny duzy biust ktory mi nie opadl.

                      Nie trzeba byc w ciazy by miec obwisły biust.

                      > mam troche tylk
                      > o
                      > rozstepow (geny)na wewn czesci ud, celulit ktory ma wiekszosc
                      kobiet i napewno
                      > nie zazdroszcze darcia sie dziecka w srodku nocy. i jestem
                      traktowana jakbym
                      > byla w ciazy tyle ze w niej nie jestem

                      No cos mi sie wydaje ze wcale nie jestes taka szczupła jak Ci sie
                      wydaje. Moze czas wymiec lustro?


                      > erillzw -> mam prawo wyglosic niezadowolenie spowodu pierwszenstwa
                      kobiet w
                      > ciazy.

                      Pewnie. Tak samo jak ja moge wyrazic niezadowolenie z istnienia
                      patologicznych jednistek ktore maja takie poglady.

                      > zreszta ciaza to nie choroba, jak postoi troche to nic jej nie
                      bedzie

                      Serio??
                      Widze, ze empatia jest u Ciebie towarem deficytowym. W domu nie
                      nauczyli?

                      > nie mam zamiaru byc przychylna na pokaz
                      > skonczyly sie czasy kiedy sie wszystko robilo na pokaz lacznie ze
                      slubami,
                      > chrzcinami i masowym rodzeniem dzieci.

                      Tylko widzisz.. jest taki myk. To, ze Ty robisz cos na pokaz i
                      kreujesz sie ze jestes pod prad nie znaczy, ze kobieta obnosi sie z
                      ciaza na pokaz. Widzisz sa tacy ludzie ktorzy robia cos z potrzeby
                      dla siebie i rodziny a nie tego, zeby taka zawszezabulinka miala
                      temat do krytyki...
                      Wyobrazasz sobie?
                      • zawszezabulinka Re: sio trollu... 13.08.09, 17:29
                        tylko chodzi o oznaczenie nie schodze ponizej 40 bo u nas niestety producenci
                        szyja dla anorektyczek. w usa chodzilam w s i m a byly takie same jak u nas xl
                        czy xxl.

                        pozatym nie zmieszcze sie w zadna bluzke z biustem 70G w 36 czy 34. w usa to
                        bylo mozliwe

                        nie mowie ze jestem szczupla, ale lepiej wygladam niz reszta kobiet, ktora
                        narzeka na obwisly biust i rozstepy.

                        nie jestem patologiczna, mam swoje poglady i razi mnie robienie czegos na pokaz
                        tak samo jak obnoszenie sie tym ze ciaza to stan blogoslawiony i bez wzgledu na
                        okolicznosci trzeba jej zyczyc kazdemu i gratulowac jak sie jest w niechcianej
                        ciazy.
                        • sundry Re: sio trollu... 13.08.09, 17:38
                          Bo w USA szyją na kobiety otyłe od śmieciowego żarcia?
                        • erillzw Re: sio trollu... 13.08.09, 18:46
                          zawszezabulinka napisała:

                          > tylko chodzi o oznaczenie nie schodze ponizej 40 bo u nas niestety
                          producenci
                          > szyja dla anorektyczek.

                          Macie jakies ubogie sklepy w tej czestochowie.
                          mam kolezanki w rozmiarze 38-44. Nie narzekaja na brak ciuchow i
                          rozmiarow.

                          > w usa chodzilam w s i m a byly takie same jak u nas xl
                          > czy xxl.

                          Wybacz USA jest troche inna kategoria jak dla mnie.
                          W H&M rozmiar 34 to rozmiar 38 tak naprawde wiec Ty spokojnie
                          wejdziesz w 38.
                          U nas w Europie zblizamy sie do wloskich rozmiarow. Amerynakom jest
                          trudniej sie w to wcisnac :>

                          > pozatym nie zmieszcze sie w zadna bluzke z biustem 70G w 36 czy
                          34. w usa to
                          > bylo mozliwe

                          ja bym chciała poznac roznice w cm miedzy bluzka tam 36 a tu.
                          Podejrzewam, ze bedzie spora.


                          > nie mowie ze jestem szczupla, ale lepiej wygladam niz reszta
                          kobiet, ktora
                          > narzeka na obwisly biust i rozstepy.

                          Pokaz zdjecie. ocenimy same ;)


                          > nie jestem patologiczna,

                          ja nic takiego nie napisałam. Napisałam ze uwazam, ze Twoje poglady
                          sa patologiczne. O Tobie nic nie pisałam personalnie.

                          > mam swoje poglady i razi mnie robienie czegos na pokaz

                          Ale skad Ty do diabla wiesz kto co robi na pokaz a kto z potrzby czy
                          poczucia przyzwoitsci?? Wez nie sadz po sobie wszyskich ludzi.

                          > tak samo jak obnoszenie sie tym ze ciaza to stan blogoslawiony i
                          bez wzgledu na
                          > okolicznosci trzeba jej zyczyc kazdemu i gratulowac jak sie jest w
                          niechcianej
                          > ciazy.

                          Ale jakie obnoszenie?
                          Kobieto dla Ciebie kobieta w ciazy na spacerze to obnoszenie sie. To
                          jest mało normalne.
                          Poza tym skad Ty wiesz ktora ciaza jest chciana a ktora nie???
                          • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 18:57

                            > Ale jakie obnoszenie?
                            > Kobieto dla Ciebie kobieta w ciazy na spacerze to obnoszenie sie. To
                            > jest mało normalne.

                            Oj nie wiesz, że ciężarne powinni zamykać w piwnicach na 9 m-cy, żeby się
                            przypadkiem nie obniosły? Ewentualnie przecież taka ciężarna mogłaby chyba sobie
                            odpiąć brzuch jak idzie do parku, prawda?
                      • kitek_maly Re: sio trollu... 13.08.09, 17:45

                        Widzisz sa tacy ludzie ktorzy robia cos z potrzeby
                        > dla siebie i rodziny a nie tego, zeby taka zawszezabulinka miala
                        > temat do krytyki...

                        Ja myślę, że to rodzaj nerwicy natręctw, jej się często wydaje, że ktoś robi coś
                        specjalne jej na złość. Np kiedyś stwierdziła, że jakaś dziewczyna zaczęła się
                        namiętnie całować z chłopakiem, oczywiście na widok Zabulinki, bo chciała w ten
                        sposób zaznaczyć jego przynależność. Albo, że wszyscy się na nią gapią, bo
                        obcięła włosy...
    • ozlem Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 14:59
      teraz jest sporo dziewczyn i kobiet które wyglądają jakby non stop byly w ciązy i czesto trudno poznac w ciazy czy po prostu gruba, wiec sie nie dziw ze ludziska sie znieczulily
      • rosa_de_vratislavia Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 15:02
        ozlem napisała:

        > teraz jest sporo dziewczyn i kobiet które wyglądają jakby non stop
        byly w ciązy
        > i czesto trudno poznac w ciazy czy po prostu gruba, wiec sie nie
        dziw ze ludzi
        > ska sie znieczulily

        Kiedyś też były znieczulone. Mojej mamie, która urodziła mnie w
        młodym wieku, nie ustąpiono w tramwaju miejsca ANI RAZU przez 9
        miesiecy.
        Za to słyszała uwagi świątobliwych bab o puszczaniu się i uwagi,że
        jak sama chciała, to niech teraz stoi.
        A ciążę znosła bardzo źle.
        Więc jak widać ludek polski zawsze stoi na straży morale i
        chrześciajńskimi uczuciami kieruje się.
    • 0ffka Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 16:20
      Ja wolę ciężarnej ustąpić miejsca niż 50 letniemu chamowi z pretensjami do
      otoczenia. Nie rozumiem jak można się czepiać kobiet w ciąży?! Jakiś kosmos :(
    • dziewczynawitryna Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 18:16
      Ja mieszkam na prowincji, tu ludzie jacyś mili i na mój widok z dwójką małych
      dzieci i w zaawansowanej ciąży pół autobusu zwalnia miejsca. Normalnie kasting
      mogłabym rozpisać: "czyje miejsce zajmę?". Nawet nikt nie pyta "czy to wszystko
      pani?", tylko się miło uśmiechają. W kolejce do kas ustępują. Wózek pomagają
      wnosić na wyścigi. Gdzie wy mieszkacie, że same zawszezabulinki na ulicach
      spotykacie?
      A swoją drogą jestem miłośniczką wątków z żywym udziałem tejże forumowiczki
      (jeśli rzeczywiście jest kobietą, bo to trudno stwierdzić). Taka jest
      popieprzona, że trudno uwierzyć, że naprawdę istnieje. Chociaż kto wie, na co
      dzień nie mam do czynienia z patologicznymi środowiskami, to nie jestem
      zorientowana.
    • niebieski_lisek Re: Ciężarne kolą w oczy 13.08.09, 23:11
      Nie spotykam wiele kobiet w ciąży ale nie zauważyłam żeby ludzie uważali że
      trzeba je w piwnicy zamykać na ten czas :) Zgodzę się jednak, że kultura powinna
      być okazywana z obu stron. Kiedyś do niezbyt zatłoczonego autobusu weszła
      kobieta z wózkiem i zażądała żeby jej ustąpiono miejsca. Powiedziała to takim
      tonem, że ciężko było czuć do niej jakąkolwiek sympatię. Z drugiej strony byłam
      świadkiem jak kobieta na wózku (inwalidka) chciała wejść do zatłoczonego
      wagoniku metra w godzinach szczytu. Żenujące było się na to patrzeć, nikt nie
      chciał jej ustąpić - czyli de facto wyjść, a przecież metro kursuje o tej porze
      co półtorej minuty :/
      • zawszezabulinka Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 09:20
        na prowincji to chyba sie ludzie ciesza ze ty masz tyle dzieci. jakbys nie miala
        w ogole dziecka i bylabys dlugo po slubie - wzieliby cie za pewne na jezyki :)

        Z drugiej strony byłam
        > świadkiem jak kobieta na wózku (inwalidka) chciała wejść do zatłoczonego
        > wagoniku metra w godzinach szczytu. Żenujące było się na to patrzeć, nikt nie
        > chciał jej ustąpić - czyli de facto wyjść, a przecież metro kursuje o tej porze
        > co półtorej minuty :/

        kazdy chce dojechac do domu jak najszybciej sie da, zwazywszy ze ludzie pracuja
        do pozna i w tych czasach malo jest czasu na przyjemnosc i partnerke badz rodzine

        a jak jest zapchany autobus/tramwaj to nawet czlowiek, bez najmniejszych bagazy
        nie wchodzi i czeka na kolejny. mialam taka sytuacje za granica jak byl mecz.
        metro jezdzilo co 5-7 minut. dopiero sie doczekalam miejsca w 4 czy 5 kolejce metra

        ja od tych rozmow na temat ciezarnych dostaje juz skretu kiszek.nie mniej jednak
        mam awersje do kobiet w ciazy, od glupiej gaski mojego ex kochanka, i to ze nie
        chce u siebie dziecka widziec, dopoki sie na niego nie zdecyduje,moj chlopak
        rowniez z tego ze mozemy wpasc, a jak tyle kobiet z brzuchem wychodzi na deptaki
        to jest to wielce prawdopodobne
        • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 14:06
          zawszezabulinka napisała:

          > na prowincji to chyba sie ludzie ciesza ze ty masz tyle dzieci.
          jakbys nie mial
          > a
          > w ogole dziecka i bylabys dlugo po slubie - wzieliby cie za pewne
          na jezyki :)

          Wiesz co.. nie trzeba mieszkac na prowincji by Cie wzieto na
          jezyki..


          > kazdy chce dojechac do domu jak najszybciej sie da,

          Tak. Matka z dzieckiem rowniez. Co wiecej rowniez bardzo szybko moze
          potrzebowac dostac sie do lekarza.
          Ale o tym zawszezabulinka zapomina bo przeciez kobita z dzieckiem to
          pewnie z niechcianym.. i na ddatek na pokaz wychodzi z nim do
          komunikacji miejskiej..

          > zwazywszy ze ludzie pracuja
          > do pozna i w tych czasach malo jest czasu na przyjemnosc i
          partnerke badz rodzi
          > ne

          Ale jakos te rodziny wciaz sie tworza.
          Nie tlumacz swojego faceta ze nie ma na Ciebie czasu tym ze wszyscy
          sa zabiegani. Znam ogrom ludzi, rodzin i par ktore mimo pracowania i
          wielu zajec nie zabiedbuja sie.


          > a jak jest zapchany autobus/tramwaj to nawet czlowiek, bez
          najmniejszych bagazy
          > nie wchodzi i czeka na kolejny.

          Nie kazdy moze poczekac na kolejny.

          > mialam taka sytuacje za granica jak byl mecz.
          > metro jezdzilo co 5-7 minut. dopiero sie doczekalam miejsca w 4
          czy 5 kolejce m
          > etra

          W Polsce mecze nie odbywaja sie codziennie. Po prostu ludzie wracaja
          z pracy lub do niej jada. I wsrod tych ludzi sa matki z dziecmi. Jak
          kazdy inny maja pelne prawo do przemieszczania sie komunikacja
          miejsca o dowolnej porze.


          > ja od tych rozmow na temat ciezarnych dostaje juz skretu kiszek.

          Nie chce Cie martwic ale mdłosci to jeden z pierwszych objawow ciazy
          :D

          >nie mniej jedna
          > k
          > mam awersje do kobiet w ciazy, od glupiej gaski mojego ex
          kochanka,

          Gratuluje..

          > i to ze nie
          > chce u siebie dziecka widziec, dopoki sie na niego nie
          zdecyduje,moj chlopak
          > rowniez z tego ze mozemy wpasc, a jak tyle kobiet z brzuchem
          wychodzi na deptak
          > i
          > to jest to wielce prawdopodobne

          O czizas...
          Chciałabym wierzyc, ze zartujesz... ale Ty nie masz poczucia
          humoru..
          A ktos tu cos mowił o poziomie intelektualnym... tjaaa...
    • naonja81 nie znosze ciezarnych 14.08.09, 09:20
      wszedzie sie paletaja z tymi brzuchami, wygladaja jak takie
      hipopotamy, w dodotku kobiety w ciazy w wiekszosci robia sie na maxa
      infantylne-przerabialam to juz z dwoma kolezankami....
      eee najlepiej byloby je na czas ciazy gdzies interweniowac, moze
      jakies osrodki czy cos....
      • martuha Re: nie znosze ciezarnych 14.08.09, 10:06
        interweniowac?
        • kora3 ;D 14.08.09, 10:08
          martuha napisała:

          > interweniowac?

          pewnie miało byc internować :)
          • naonja81 Re: ;D 14.08.09, 10:10
            dzięki, właśnie tak miało być :)

            kora3 napisała:

            > martuha napisała:
            >
            > > interweniowac?
            >
            > pewnie miało byc internować :)
            >
            >
            • kora3 Re: ;D 14.08.09, 10:11
              naonja81 napisała:

              > dzięki, właśnie tak miało być :)

              nie ma sprawy :)

              a Tyserio masz takie poglady, czy prowokowałas?:)
              • naonja81 Re: ;D 14.08.09, 10:16
                kora3 napisała:

                > naonja81 napisała:
                >
                > > dzięki, właśnie tak miało być :)
                >
                > nie ma sprawy :)
                >
                > a Tyserio masz takie poglady, czy prowokowałas?:)

                nie psuj zabawy ;P nic sie nie stanie jak sie ciezarne troche
                podenerwuja i im hormony podskocza.

                w zyciu nie mozna byc calkiem na serio bo wtedy nuda jest.
                >
                • kora3 Re: ;D 14.08.09, 10:18
                  rozumiem - juz wszystko jasne :)
                  • sundry Re: ;D 14.08.09, 13:31
                    Koro,jedyną osobą,która naprawdę może mieć takie poglądy jest
                    agiee,a to już osobny rozdział;)
    • malwan Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 19:26
      mnie nie kolą.
      Raczej brzydzą.
      • bakejfii Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 19:42
        schizo
    • szalonaburza Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 20:53
      A ja w ogóle nie rozumiem skąd ten temat. Jeżeli kobieta naprawdę chce mieć
      dziecko, jest w ciąży, w którą chciała zajść i jest z tego powodu szczęśliwa, to
      potrafi sama o siebie dobrze zadbać i zaplanować wszystko tak, aby było jej
      wygodnie. Nigdy nie zrozumiem osób, które oczekują czegoś od innych. Żyję swoim
      życiem i daję żyć innym tak, żeby nie czuli się wobec mnie w jakikolwiek
      zobowiązani.

      Ciąża to nic wielkiego, są ludzie naprawdę ciężko chorzy, po których nie widać,
      że mają np. raka i są na silnych prochach przeciwbólowych. I mogą być w różnym
      wieku, dzieci, gimnazjaliści, studenci. I też korzystają z komunikacji miejskiej.

      Jeżeli ktoś chce ustąpić, to ustąpi. Jeśli nie, to nikt nie powinien mieć do
      nikogo pretensji.
      • dziewczynawitryna Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 21:00
        Właśnie - nie obciążajcie nikogo swoim życiem. Ani w ciąży, ani bez ciąży.
        Biedni, chorzy, upośledzeni, niedołężni, starzy, dzieci - nie oczekujcie
        bezczelnie ludzkiej życzliwości. Sami chcieliście, to sami macie. Trzeba było
        się dorabiać, nie chorować, unikać wypadków, zachowywać młodość i nie rodzić się
        jako niedołężny noworodek. Teraz się martwcie sami o siebie. Reszta świata ma w
        dupie wszystko poza tą właśnie własną dupą.
        • erillzw Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 23:55
          dziewczynawitryna napisała:

          > Właśnie - nie obciążajcie nikogo swoim życiem.

          A kto tu obciaza swoim zyciem?
          80 letnia babcia jadaca do lekarza obciaza innych swoim zyciem bo
          wsiadła do autobusu??
          Kufa.. jaka atrybucja.. nie mam pytan..

          > Biedni, chorzy, upośledzeni, niedołężni, starzy, dzieci - nie
          oczekujcie
          > bezczelnie ludzkiej życzliwości.

          O ja pier***...
          bezczelnie? Oczekiwac zyczliwosci.. to Ci dopiero.. nie wiedziałam,
          ze oczekiwanie zyczliwosci bo samemu jest sie zyczliwym to
          bezczelnosc.. No prosze ile sie człowiek moze doiwedziec o innych
          postaciach chodzacych po tym samym swiecie..
          Fascynujace...
          Zapamietam nastepnym razem gdy bede komus pomagac, ze bezczelnie
          oczekiwal ode mnie zyczzliwosci bo byla to np. osoba starsza...
          hard core..

          > Sami chcieliście, to sami macie.

          taaa jaaasne...
          sami sobie geny wybrali, ze np. maja białaczke czy raka..
          ja pier***.. nie ma jak empatia i wiedza..

          > Trzeba było
          > się dorabiać, nie chorować, unikać wypadków, zachowywać młodość i
          nie rodzić si
          > ę
          > jako niedołężny noworodek.

          Ja chyba snie...
          To ironia?? Mam nadzieje, bo poraza mnie swiadomosc, ze tacy ludzie
          jak Ty istnieja na serio.


          > Teraz się martwcie sami o siebie. Reszta świata ma w
          > dupie wszystko poza tą właśnie własną dupą.

          Ty chyba przodujesz.
          • szalonaburza Re: Ciężarne kolą w oczy 15.08.09, 03:33
            I will be your man and you'll be my girl
            No i właśnie..
            Ja jestem wolną kobietą, on jest facetem-w-związku, który próbuje wmówić mi, że
            ta żona to taKA hetera, co nie rozumie... A jeżeli jA chcę wystosować normalny
            picutre.... Nie ze mną te numery!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • listopadowa81 Re: Ciężarne kolą w oczy 14.08.09, 23:59
      sueelen dopiero co napisalam swoj watek na temat nietolerancji,a
      pewnie ze jest,a pewnie ze w oczy kola,przykro sie robi,a takie osobki
      powinny sie wstydzic!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka