Dodaj do ulubionych

Polki w Pakistanie. Ciekawe.

IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 04.01.04, 19:27
Musze przyznac, ze zabija mnie to wasze forum. Czytam to dzisiaj z otwarta
geba. Od rana. Niesamowite. He he he he.

Tu macie fajny temat:

Wiadomości
Pakistan: Uwolnione Polki
04.01.2004 16:37 (aktualizacja 18:57)
Detektyw Krzysztof Rutkowski poinformował dzisiaj, że porwane w listopadzie
przez ojca - Pakistańczyka dziewczynki oraz ich matka Beata Ł. wrócą jutro do
Warszawy.

Pomiędzy 20 a 26 grudnia Rutkowski, wraz ze swoją ekipą, przeprowadził w
Pakistanie akcję, dzięki której udało się uwolnić kobietę oraz dzieci.

Beata Ł. przebywała wraz z dwiema córeczkami: 3-letnią Klaudią i 10-
miesięczną Larą-Amną na terenie Belgii. 9 listopada dziewczynki zostały
porwane przez ich ojca - Pakistańczyka, byłego konkubenta matki.

Porwanie zostało zgłoszone policji belgijskiej, następnie zostały wszczęte
międzynarodowe poszukiwania policyjne.

Beata Ł. wyjechała do Pakistanu wraz z pracownicą biura detektywistycznego
Rutkowskiego i udała się do domu zamieszkiwanego przez rodzinę konkubenta, w
poszukiwaniu dzieci. Została tam uwięziona. Była przetrzymywana w nieludzkich
warunkach, w komórce zamykanej na kłódkę.

Po uwolnieniu przez ekipę Rutkowskiego, Beata Ł. wraz z dziećmi została
ukryta w klasztorze w Rzymie, ze względu na duże zagrożenie ze strony
Pakistańczyka i jego rodziny. Jutro wróci do kraju.(PAP)
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: Polki w Pakistanie. Ciekawe. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 19:32
      Jak z filmu sensacyjnego!
    • tralalumpek Re: Polki w Pakistanie. Ciekawe. 04.01.04, 20:11
      Gość portalu: korba napisał(a):

      > Musze przyznac, ze zabija mnie to wasze forum. Czytam to dzisiaj z otwarta
      > geba. Od rana. Niesamowite. He he he he.
      >
      > Tu macie fajny temat:
      >
      > Wiadomości
      > Pakistan: Uwolnione Polki
      > 04.01.2004 16:37 (aktualizacja 18:57)
      > Detektyw Krzysztof Rutkowski poinformował dzisiaj, że porwane w listopadzie
      > przez ojca - Pakistańczyka dziewczynki oraz ich matka Beata Ł. wrócą jutro
      do
      > Warszawy.
      >
      > Pomiędzy 20 a 26 grudnia Rutkowski, wraz ze swoją ekipą, przeprowadził w
      > Pakistanie akcję, dzięki której udało się uwolnić kobietę oraz dzieci.
      >
      > Beata Ł. przebywała wraz z dwiema córeczkami: 3-letnią Klaudią i 10-
      > miesięczną Larą-Amną na terenie Belgii. 9 listopada dziewczynki zostały
      > porwane przez ich ojca - Pakistańczyka, byłego konkubenta matki.
      >
      > Porwanie zostało zgłoszone policji belgijskiej, następnie zostały wszczęte
      > międzynarodowe poszukiwania policyjne.
      >
      > Beata Ł. wyjechała do Pakistanu wraz z pracownicą biura detektywistycznego
      > Rutkowskiego i udała się do domu zamieszkiwanego przez rodzinę konkubenta, w
      > poszukiwaniu dzieci. Została tam uwięziona. Była przetrzymywana w
      nieludzkich
      > warunkach, w komórce zamykanej na kłódkę.
      >
      > Po uwolnieniu przez ekipę Rutkowskiego, Beata Ł. wraz z dziećmi została
      > ukryta w klasztorze w Rzymie, ze względu na duże zagrożenie ze strony
      > Pakistańczyka i jego rodziny. Jutro wróci do kraju.(PAP)





      A dlaczego to ma byc dobry temat? Co mnie obchodzi jakis tam Rutkowski i
      panienka Pakistańczyka
      • Gość: korba Rutkowski. Mezczyzna stu lecia. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 04.01.04, 20:26
        a bo tu byla ostatnio jakas taka dyskusja o zwiazkach mieszanych. he he he.
        I tam sie kilka "dziewczyneczek" wpisalo, jakie to sa swietne zwiazki.

        Oh!

        Fantastyczne.
        Aaaaa!!! Aaaaa!!
        Pakistanczycy!!
        To jest TO.

        Nie?
    • Gość: loko Ostrzeżenie przed islamusami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 20:30
      Jak widać, nawet islamus mieszkający w Europie jest nadal islamusem, który po
      powrocie w rodzinne strony obnaża swoje prawdziwe, skrywane dotąd, oblicze.

      Jak któraś chce się puścić z islamusem, to jej sprawa, ale pomyślcie o tych
      dzieciakach. Co one przeżywały, gdy tatuś islamus porywał je do swojego kraju?
    • Gość: mąż Re: Polki w Pakistanie. Ciekawe. IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.04, 08:54
      Niestety, ale muszę powiedzieć,że Polki są zwykle niezwykle zuroczone i
      podatne na wdzięki tej nacji.
      Oni potrafią przedstawić się na początku z jak najlepszej strony. Słuchają
      cierpliwie, prawią komplementy, a że to inny typ urody i inna nacja wzbudzają
      zaciekawienie. Omotana kobieta myśli najpierw, że nic jej nie grozi, czuje się
      adorowana tak, jak nigdy przedtem.
      I nagle pętla się zaciska, on staje się coraz bardziej natarczywy, nalega na
      spotkania, dzwoni, itp. Kobieta powoli staje się zakładnikiem takiego
      człowieka. Nie zdaje sobie z tego sprawy, bo wciąż jej to imponuje, trochę
      może się boi, ale myśli, że on przecież jest inny i dlatego tak reaguje.
      Ale przecież wcześniej była taki czuły i dał tyle ciepła.
      Więc brnie się dalej w takie gówno. On urządza dzikie sceny zazdrości i powoli
      zawłada jej duszą i myślami. No i ten telefon ! Dzwoni bez przerwy. Jeśli
      kobieta nie potrafi się temu oprzeć i przeciwstawić, jest "ugotowana".
      Ciąża, ew. małżeństwo, w którym on dominuje i powoli sprowadza kobietę do roli
      gosposi domowej. Nie ma mowy o spotkaniach bez udziału męża, no a jeśli nawet,
      to nie zapomnijmy, że czuwa jego rodzina. No i klops.
      Kobiety! Nie dajcie się zwieść pozorom. Może mężczyzni z naszego kręgu
      kulturowego też są okropni, ale można się od nich uwolnić jak się ich nie
      chce. Od Araba? Nigdy.
      Opisane z doświadczeń bliskiej osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka