Recharging Day krem- brak mi słów

06.04.05, 18:24
Konsultantka jestem od dawna ale od jakiegos czasu obserwuje, że Avon
produkuje coraz wiekszy syf... Rzadko uzywam kremow avonowych, tym razem mnie
cos podkusilo. Wklepałam w buzie krem ale nie do konca, chcialam zeby sam sie
wchlonal do konca. Po kilku chwilach zobaczylam ze moja twarz przypomina
mieniaca się maske. Krem w ogole sie nie wchlonal, tworzac skorupe na skorze.
Po dotknięciu zaczal sie"waleczkować" i obsypywac. W zyciu takiego bubla nie
mialam. Naprawde zwykly krem nivea w metalowym pudeleczku jest o niebo lepszy
od tego zachwalanego cuda. Coraz czesciej boje sie cokolwiek zamawiac dla
siebie... Ktos moze powiedziec, że mozna przeciez odeslac. Dla mnie do
g...niany interes...wszystko na wlasny koszt, w dodatku paczka wartosciowa...
    • hepinka Re: Recharging Day krem- brak mi słów 06.04.05, 18:48
      też mam ten krem i jestem bardzo zadowolona
      tyle że nie wklepuję go nie wiadomo ile...
    • agawa_1 Re: Recharging Day krem- brak mi słów 06.04.05, 18:52
      Zamowilam ten krem mojej siostrze, bo ona wczesniej zadnych kremow praktycznie
      nie mogla uzywac. A z tego jest bardzo zadowolona, ten na noc tez sobie
      zamowila. Pierwszy krem (oprocz lini ANEW), ktory jej naprawde sluzysmile
    • gudz666 Re: Recharging Day krem- brak mi słów 06.04.05, 18:56
      krem ma to do siebie,że zawiera takie błyszczące drobinki.trzeba nakładać go mało i wtedy twarz jest ładnie rozświetlona. wg.mnie dałaś go za dużo,nie wchłonął się a drobinki rozświetlające,które pozostają na skórze,się zwałkowały.moje klientki bardzo go sobie chwalą,ja zresztą też
      • katewalker Re: Recharging Day krem- brak mi słów 06.04.05, 19:29
        Ja niestety nie odnajduje w tym kremie zadnych wlasciwosci pielegnacyjnych.
        Jedynie kosmetyczne...Twarz sie błyszczy i nic poza tym...
      • justa_79 Re: Recharging Day krem- brak mi słów 07.04.05, 09:41
        krem na twarz nakłada się w takiej ilości, jakiej potrzebujemy, a krem na dzień
        to już szczególnie grubą warstwą - tylko wtedy filtry zapewniają odpowiednią
        ochronę. nie lubię, kiedy jakieś udziwnienia kremu (w tym przypadku brokat!)
        narzucają mi, ile mogę tego kremu nałożyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja