sebtrom 03.01.10, 13:15 wykopywac auto ze sniegu i driftować na każdym zakręcie na letnich oponach... przepadam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raggnarok Re: ależ to zabawa 03.01.10, 14:19 Hee znam tą frajdę. Tyle, że ja na zimówkach. W Nowy Rok o 5 rano przywoziłem przez całe miasto rodziców. Powyżej 50 na godzinę czuć wyraźnie jak nosi tył na boki, a zakręty to już drifft rodem z filmów. ) A wszystko wina drogowców. Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: ależ to zabawa 03.01.10, 14:53 czyzby w Polsce zima znowu zaskoczyla drogowcow? Macie sie tam... U nas troche inaczej - zime mamy gorsza, szczegolnie na polnoc od Toronto. W Toronto nie jest zle. Kiedys pracowalem jako inpektor drog w lecie, a w zimie nadzorowalem solenie glownych drog w zimie - Toronto ma polise ze glowne musza zawsze byc przejezdne w godzinach szczytu. Calikiem fajna robota byla - patrolowalem miasto nowiutkim Fordem pickupem. Ja z kolei przejechalem po zasniezonej autostradzie 350 km w nocy na letnich oponach Honda Civic - troche nosilo ale coz. Chca u nas wprowadzic obowiazkowe opony zimowe - moze to nie jest zly pomysl zwazywszy ze niektorzy "obywatele" niedawno sie ze sloni przesiedli na samochody. Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: ależ to zabawa 03.01.10, 15:57 to znaczy że JUŻ masz letnie opony? a my, ludzie ze wsi, ciągle na zimowych... chyba jednak rację mają ci, którzy mówią, że jesteśmy zacofani hihi Odpowiedz Link
petea1 Re: ależ to zabawa 03.01.10, 16:24 no nie mów??? ciągle na zimówkach? To biegusiem zmieniać na letnie! Odpowiedz Link
fallen86 Re: ależ to zabawa 03.01.10, 16:35 Jeszcze jedna może dwie zimy i będzie z Ciebie taki Ken Block Odpowiedz Link