mimoza35 06.05.10, 20:18 Potrzebuję genialnego scenariusza na podryw, ale takiego żeby żaden się mi nie oparł nawet pan z Nissana Navaro potrzebuję tekst co mam mówić, opis mimiki, gestów... Akcję całą zaczniemy od telefonu, dzwonię i mówię.... no właśnie, co? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bugelka Re: mam prośbę :) 06.05.10, 20:22 a potem jak go zdobędziesz to możemy nakręcić film? Scenariusz już będzie Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 20:23 ckliwy romans z mnóstwem och i ach to będzie Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 20:34 zwyczajnie nie może być, co byśmy wnukom opowiadali Odpowiedz Link
mimoza35 kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 20:30 w akcie desperacji łapię za tel, marszczę nos i na jednym wydechu mówię: cześć, idę na zakupy stroju kąpielowego, potrzebuję pomocy kogoś kto ma dobry gust Pomyślałam, że świetnie sie naddajesz Odpowiedz Link
majbasiek Re: kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 20:59 Oj pomysł niezły. Rozumiem, że zainteresowania kręcą się wokół sportu. To może zamiast stroju jakiś mały sprzecik sportowy rolki, buty do biegania, rolki (nie wiem jaki masz potencjał pieniężny)no i wtedy...że Ty się nie znasz, potrzebujesz pomocy i tylko On może wybawić Cię z opresji, może pomóc, potem nauczyć, potowarzyszyć w poprawianiu kondycji itp. Może masz więcej danych na temat Tego kogoś to damy więcej scenariuszy. Ale już trzymam kciuki Odpowiedz Link
mimoza35 Re: kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 21:04 właściciel Nissana, biega, chodzi na siłownie, basen, jeżdzi na rowerze... ale też dużo pracuje, "na zakupy" go nie poderwę, nie ma szans. To chyba nie ten typ, ubiera się dobrze. Podobno sam lubi robić zakupy ciuchów. Ładnie pachnie, ma szramkę na czole nad prawym łukiem brwiowym Odpowiedz Link
mimoza35 Re: kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 21:06 wygląda to na sprzeczne dane ale tak jest kiedyś gadał ze mną łażąc po sklepach, konsultując, żartując. Jednakże wiem, ze jest zajęty, że mogę zadzwonić a ten powie nie mam czasu, nie dam rady. Odpowiedz Link
majbasiek Re: kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 21:14 Szkoda, że nie chcesz kupić Nissana, pewnie by Ci pomógł. Ale jak taki wysportowany, pływa to nic tylko musisz ruszyć na basen i tam zadziałać....może tam będzie mniej zajęty. Odpowiedz Link
mimoza35 Re: kiepska wersja nr 1 ;) 06.05.10, 21:20 gdybym wiedziała o jakiej porze i na jakim basenie... Odpowiedz Link
majbasiek Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:26 No dobra, jak jedynym pewnym miejscem jest ten Nissan to trzeba z tego skorzystać. Nawet jak nie myślisz o aucie to zawsze można iść i się podopytywać o różne modele, a który lepszy, a poprosić o radę. Jakby co to myślisz o wzięciu kredytu albo szukasz autka dla mamusi etc. Grunt to zacząc rozmowę a później jakoś pójdzie (wiem, że łatwo jest powiedzieć). Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:30 Próbowałam, chciałam aby mi pomógł, w ubiegłym roku kupowałam auto. Nie poszedł, wykręcił się. Owszem ble ble radził co dodatkowego warto wziąć... ale nie towarzyszył mi. Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:31 Dlatego to musi być coś ekstra, podryw - chwyt, któremu nie może się oprzeć żaden mężczyzna. Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:35 ale nie zapomnisz myśleć o podrywie doskonałym? Odpowiedz Link
majbasiek Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:48 Ależ skąd, jakbym mogła zapomnieć. Z tego co mówisz, jak On taki zajęty i zabiegany, to może, jak to facet, nie bardzo zwraca uwagę na to co dzieje się wokół niego. Wcale bym się nie zdziwiła, że jedyną możliwością zwrócenia jego uwagi będzie stanąć Mu na drodze i wprost zaprosić na kawę No, ale pomyślimy o czymś delikatniejszym. Pa Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:54 jakbym jego słyszała dzwonił ostatnio na święta z życzeniami, mówił że pasowałoby kiedyś zgadać się na kawę... a ja na to, że na tą kawę już rok sie umawiamy, na co on stwierdził, ze za mało we mnie stanowczości, gdybym zadzwoniła i nakazała tu i teraz proszę sie wstawić już dawno bylibyśmy po tej kawie! Odpowiedz Link
puch_atek Re: mam prośbę :) 07.05.10, 11:41 mimoza35 napisała: > Dlatego to musi być coś ekstra, podryw - chwyt, któremu nie może się oprzeć > żaden mężczyzna. moze jakies dobre jedzonko Mimozka wywiedz sie co lubi, a potem jakies blabla, wlasnie robilam <dobre jedzonko> i motyla noga, goscie mi w ostatniej chwili sie wymigali... szkoda tyle pysznego <dobre jedzonko> wyrzucac... moze wpadniesz? no chyba ze jakis niejadek... Odpowiedz Link
konwaliowa1 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 21:57 Gdybym ja to potrafiła , nie byłabym sama dzisiaj ? Odpowiedz Link
mimoza35 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 22:00 wiesz ile tu ludzi zagląda? nooo ja nie wiem ale jak to mówią, co dwie głowy to nie jedna a przecież musi istnieć coś takiego jak podryw doskonały! Odpowiedz Link
lonley07 Re: mam prośbę :) 06.05.10, 22:46 Może niech się jakiś pan wypowie...Co jak co ,ale już oni wiedza jak chcieliby być podrywaniA może , któregoś jakaś pomysłowa pani podrywała??? Odpowiedz Link
konwaliowa1 Re: mam prośbę :) 01.06.10, 15:26 Scenariusza doskonałego nie ma ,życie pisze scenariusze Odpowiedz Link
paulinka_ko Re: mam prośbę :) 06.05.10, 23:41 wizaz.pl/akcje/moj_styl_moja_gwiazda/oddajglos.php?id=302669 Kliknij, proszę Odpowiedz Link
franciszkaner Re: mam prośbę :) 01.06.10, 02:46 Może i nic genialnego do tematu nie wniosę, ale jeśli masz jak to wybadaj najpierw gościa - bo nawet najlepszy 'scenariusz' nie zadziała na wszystkich, a co niektórych może wręcz odstraszyć Odpowiedz Link