tapatik 22.03.17, 11:39 "Za dwadzieścia lat będziesz bardziej żałował rzeczy, których nie zrobiłeś. Więc przekrocz granice, żegluj daleko od bezpiecznych zatok. Złap wiatr w żagle. Poznawaj, marz, odkrywaj" - Mark Twain Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kevinjohnmalcolm Re: Znalezione w necie 22.03.17, 21:33 Coś w tym jest. Jak patrzę na swoje życie, no nie żałuję żadnej rzeczy które zrobiłem. Mogę nie być do końca zadowolony z efektów, ale to były dobre decyzje. Bardzo żałuję jednak że wielu rzeczy nie zrobiłem, szczególnie gdy miałem kilkanaście - dwadzieścia parę lat. Tego już się nie da odkręcić... Odpowiedz Link
tapatik Re: Znalezione w necie 23.03.17, 09:27 Czyli trzeba robić rzeczy, które boimy się robić, bo potem będziemy żałować, że ich nie zrobiliśmy. Odpowiedz Link
m.a.l.a_syrenka Re: Znalezione w necie 23.03.17, 23:00 W jedną stronę był rozbieg i z górki, a z powrotem? Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Znalezione w necie 23.03.17, 23:49 A kto powiedział że trzeba wracać? Czasem trzeba podjąć decyzję i zrobić krok od którego nie ma już odwrotu. Odpowiedz Link
tapatik Re: Znalezione w necie 24.03.17, 08:50 Trzeba też pamiętać, że brak decyzji też jest decyzją. Odpowiedz Link
m.a.l.a_syrenka Re: Znalezione w necie 24.03.17, 11:25 Oczywiście, że masz rację. Warto też zastanowić się, czy taki brak odwrotu mi pasuje, bo wiesz - brak odwrotu w kozim rogu, to nic dobrego i decyzja bez uwzględnienia konsekwencji, jest taka...no u małego dziecka nie razi, ale ono ma rodziców od tego i w razie głupoty złapią - powinni, żeby nie skoczyło (tak nawiązując do ilustracji, bo ona przedstawia właśnie taki rodzaj skoku "a skocze se", a potem płacz "ratujta!"). Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Znalezione w necie 25.03.17, 23:24 Ty też masz rację Piszemy jednak o różnych sytuacjach. Oczywista jest konieczność trzeźwej oceny sytuacji, bilansu ewentualnych strat i zysków, ryzyka, ale często mimo że rozsądek mówi nam że mamy ogromne szanse powodzenia, to jednak boimy się zrobić tego kroku. Sam jestem teraz w trakcie realizacji takiego gigantycznego kroku i mimo że wiem że posiadam wszystkie potrzebne cechy i umiejętności żeby osiągnąć sukces, to jednak ciągle mnie męczy niepewność i brak wiary w siebie. Odpowiedz Link
m.a.l.a_syrenka Re: Znalezione w necie 26.03.17, 17:12 A to ja tak nie mam. Częściej mam zmęczenie materiału - "to mi się wreszcie należy, więc się położę" , czyli klasyczny tumiwisizm z nadmiaru wrażeń ciężkiego kalibru i też mnie to czasem irytuje (a jeszcze częściej mych szanownych bliźnich). Odpowiedz Link
sweetsadness_87 Re: Znalezione w necie 24.03.17, 14:14 Mi ktos nie tak dawno powiedzial wlasnie, ze twoje szczescie jest wazniejsze niz wszystkie twoje leki i obawy. Odpowiedz Link
tapatik Re: Znalezione w necie 26.03.17, 14:38 Ja też, ale rzeczywiście bardziej żałuję tego co nie zrobiłem. Odpowiedz Link
yzek Re: Znalezione w necie 27.03.17, 17:53 Z miliona mozliwych rzeczy zrobię jedną. Której z 999999 mam najbardziej żałować? Y. Odpowiedz Link
tapatik Re: Znalezione w necie 28.03.17, 08:18 Nie rozumiem dlaczego to ja mam decydować o Twoim życiu, ale skoro prosisz... Jak następnym razem zobaczysz na ulicy ładną dziewczynę to podejdź do niej i z uśmiechem powiedz: "Cześć, zobaczyłem ciebie na ulicy i powiedziałem sobie, że chcę cię poznać." Odpowiedz Link
g0d_h1mself Re: Znalezione w necie 28.03.17, 17:39 Bukowskiego lepiej zacytuj i napijmy się przy tym ... Odpowiedz Link
g0d_h1mself Re: Znalezione w necie 29.03.17, 18:34 "Większość ludzi nie jest gotowa na śmierć, czy to swoją, czy kogokolwiek innego. To ich poraża, przeraża. To jak wielka niespodzianka. Do licha, tak być nie powinno. Jeśli chodzi o mnie, noszę swoją śmierć w lewej kieszeni. Czasem wyciągam ją i pytam: "Cześć, skarbie, jak się masz? Kiedy po mnie przyjdziesz? Wiedz, że będę gotowy." Nie ma co się użalać nad śmiercią, tak samo jak nie ma co się rozgadywać o pączkującym kwiacie. Śmierć nie jest tragedią, tyle egzystencje ludzi którzy dożywają bądź nie dożywają swoich śmierci. Nie szanują życia, olewają je. Srają na nie. Głupi skurwiele. Skupiają się jedynie na rżnięciu, filmach, szmalu, rodzinie i jeszcze raz na rżnięciu. Ich umysły przypominają zwoje bawełny. Bezmyślnie połykają Boga, bezmyślnie przeżuwają swój kraj. Wkrótce zapominą myśleć, pozwolą by inni myśleli za nich. Nic, tylko słoma wystająca spod czaszek. Są brzydcy; mówią brzydko, chodzą brzydko. Puścisz takim któreś z arcydzieł muzyki klasycznej a oni nic nie słyszą. Śmierć większości ludzi to czysta kpina, gdyż nie pozostało w nich nic, co jeszcze nie umarło." ... to jest Bukowski Odpowiedz Link
tapatik Re: Znalezione w necie 29.03.17, 20:15 Już chciałem dać bana, ale zauważyłem, że to twórczość wybitnego pisarza... Z Wikipedii: "Na grobie Bukowskiego widnieje epitafium: „Don’t try” („Nie próbuj”). Jego żona Linda Lee Bukowski twierdzi, że ma to oznaczać: „Jeżeli spędzasz cały czas próbując, wtedy wszystko co robisz to tylko próbowanie. Więc nie próbuj. Po prostu rób”. W polskim tłumaczeniu słowa te brzmią: Jeżeli już o coś zabiegasz, idź na całego, w przeciwnym razie nawet nie zaczynaj." Odpowiedz Link
g0d_h1mself Re: Znalezione w necie 31.03.17, 11:37 Owszem, poza tym Bukowski by się twoim banem nie przejął Ale polecam wywiady z nim na youtube, sa powiedzmy - specyficzne Odpowiedz Link
vise_niena Re: Znalezione w necie 11.04.17, 17:29 Nie wiem jak Wam ale mi "nie próbuj - rób lub nie rób" kojarzy się z Mistrzem Jodą (Dla niewtajemniczonych: Gwiezdne Wojny, taki mały zielony ) Choć Bukowski jest the best niedasięukryć Odpowiedz Link
vise_niena Re: Znalezione w necie 11.04.17, 21:00 Poczytaj Andrzeja Ballo Nasz rodziny "Bukowski" z Lidzbarka Warmińskiego Mega dystans Odpowiedz Link
vise_niena Re: Znalezione w necie 11.04.17, 17:34 Jeden z moich ulubionych cytatów: "Lepiej pokutować za to co się przeżyło, Niźli żałować tego czego się nie zaznało" To bodajże Boccacio więc ten Mark Twain...to chiba plagiat Odpowiedz Link
finlandia07 Re: Znalezione w necie 11.04.17, 20:06 Fajnie sie to czyta, ale w zyciu jak juz zrobisz ten pierwszy krok, jest on/ona ,przychodza one i jesli jestes choc troche odpowiedzialny/a , zap....sz zeby im zapewnic byt. Dobre to czy zle, nie mi oceniac, ale gdy minie czas dawania jestes juz troche i zmeczony i stary. Decyzje podejmujesz czesto nieodwracalne. Ci wszyscy "wielcy" umieja smierdzaca prawde ubrac w odpowiednie slowa ,ale zycie i tak smierdzi. To jak z przewijaniem bobasa, jak robisz to czesto, kiedys reka musi wyladowac w kupie Odpowiedz Link
vise_niena Re: Znalezione w necie 11.04.17, 20:52 No cóż... Każdy ma swój punkt widzenia. Ja bylam na tyle odpowiedzialna od zawsze, że sama sobie zap.... na byt. Nie pojawily się "one" bo on nie był odpowiedzialny na tyle by go ojcostwem obdażać. Tak, decyzje są niedowracalne. Ale sam sobie przeczysz... Bo jeśli jesteś odpowiedzialny to ponoś odpowiedzialność za swoje czyny i decyzje. Nie zwalaj na pojawiające się dzieci czy wnuki - że one wszystko zmieniają... Nie zmieniają. Decyzja była Twoja. I od zawsze wiedziałeś że nie będziesz wiecznie młody...itd... Zaprzeczasz sobie Wiem...masz doła i jest Ci źle... Głowa do góry. I do przodu Nie do tyłu, nie tupiemy w miejscu tylko ruszamy na przód. Kto wie do jest za kolejnym rogiem... Odpowiedz Link
finlandia07 Re: Znalezione w necie 11.04.17, 21:32 Ja wlasnie ponosze odpowiedzialnosc za swoje czyny czy decyze, podjete jednak wspolnie i w wieku, w ktorym najczesciej mlodzi ludzie nie zdaja sobie sprawy z ich nastepstw i konsekwencji, ze o byciu kiedys starym, prawie nikt nie mysli, choc to oczywizda... I nie wsiadam, ani nie mam zamiaru wsiadac do lodki zwijajac zagle, chociaz moglbym w kazdej chwili.Dla kazdego krok do przodu,skok,przekraczanie granic czy zlapanie wiatru w zagle wyglada inaczej. I dobrze ze tak Odpowiedz Link