veest 21.11.09, 06:24 www.youtube.com/watch?v=DjSbTUXfzX0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 06:28 www.youtube.com/watch?v=mkZgHbySojM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 08:51 Miedzy snem a dniem pozostaje noc, bywa,że chciałoby się aby trwała wiecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 09:19 jzima.wrzuta.pl/audio/27J2osOQgEE/emilia_czerwinska_-_nie_zalujmy_tej_milosci Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 14:08 Gość portalu: Viviene napisał(a): > Miedzy snem a dniem pozostaje noc -- odniosłem się do switu i poranka;) a noc jak jak no noc..nieraz tez i się dłuży;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 15:49 no widzisz a mnie zaraz noc po głowie chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 16:27 nic w tym złego, noc też ma swoje uroki;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 16:42 można się wyspać,jesli mozna :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 16:51 mozna ..jesli ze tak powiem nie ma innych propozycji..DDD licho nie spi;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 16:53 hahahaha :) a to już zależy od...nooo, chciałam wymienic od czego i nic mi do głowy nie przychodzi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 16:57 nieraz slowo niedomowienia ma większą wartosc jak szpalty wynurzeń;DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 17:06 tak myslisz? jest ciekawiej? na jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 17:11 z niczego nie mozna robić zasady, bo łatwo wpaśc w sidła rutyny..D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 17:17 rutyny powiadasz,rutyny nie no nie u mnie odpda:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 17:20 ale zdarzają sie takie przypadki.."P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 17:26 oczywiscie znam osobiscie takie hm..rutynowe przypadki :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 17:28 myslę ze kazdy się z tym spotkał..to stały element zycia.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 17:34 a niech tam sobie bedzie a ja uparcie wole po swojemu :0 twardziel ze mnie :) haha:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 19:18 atomówka i robokopka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 19:30 ech..strach się bać;DDDD moze jeszcze czarny pas..?;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 19:41 równiez posiadam Panie :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 19:42 trudno przez tobą Pani umknąć;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 19:51 dopiero sie rozkrecam a Pan juz ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 19:58 ojej,widzi Pan jakiem głupia:)))))))) tak w miejscu publicznym a fe, brzydka ona,brzydka :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 21.11.09, 20:01 z tą brzydkością to moze nie przesadzac.;P jak powiadała Dalida..parole,parole... ;) no problem.:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 21.11.09, 20:11 Si Panie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlesiestala Re: Między snem a dniem;) 03.01.10, 13:48 chromini napisał: > myśli się kołyszą... ścieżkami snu, poprzez ciszę myśli twe ukołyszę.. Odpowiedz Link Zgłoś
tristogenos Re: Między snem a dniem;) 03.01.10, 14:23 Gość portalu: Viviene napisał(a): > Si Panie :) Tak mi się jakoś z Sisi skojarzyło :) www.youtube.com/watch?v=iv99xk-MaAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem;) IP: 212.59.248.* 03.01.10, 15:04 Sen we snie.. Z pocałunkiem pożegnania, Kiedy nadszedł czas rozstania, Dziś już wyznać się nie wzbraniam: Miałaś rację - teraz wiem - Życie moje było snem, Cóż, nadzieja uszła w cień! A czy nocą, czyli w dzień, Czy na jawie, czy w marzeniu - Jednak utonęła w cieniu. To, co widzisz, co się zda - Jak sen we śnie jeno trwa. Nad strumieniem, w którym fala Z głuchym rykiem się przewala, Stoję zaciskając w dłoni Złoty piasek... Fala goni, A przez palce moje, ach, Przesypuje mi się piach - A ja w łzach, ja tonę w łzach... Gdybym ziarnka, choć nie wszystkie, Mocnym zawrzeć mógł uściskiem, Boże, gdybym z grzmiącej fali Jedno ziarnko choć ocalił!... Ach, czy wszystko, co się zda, Jak sen we śnie jeno trwa!. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem;) 03.01.10, 15:31 Szmaragdowe, o brzeg biją niestrudzenie, z cierpliwością nadprzyrodzoną. Stoję, patrzę, chwytam wzrokiem kształty... niby te same, a każdy inny... Oddaję swoje myśli falom i czuję, jak zabierają ze sobą moje zmęczenie codzienne, mój ból i niepokój. Oddają mi łagodność, spokój i wyciszenie... wypływają ku mnie , jak przyjaciele spieszący z pomocą... wołają szumem -przysiądź , odpocznij... Przysiadam na piasku i chłonę w siebie to piękno surowe i proste, zachwycające... i czuję , że moja dusza się uśmiecha do chmur, do słońca, do fal szmaragdowych co biją o brzeg niezmiennie, niestrudzenie... (Jeanne, 09.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Między snem a dniem 03.01.10, 15:33 ...asocjacje ...filmowe www.youtube.com/watch?v=JM0UJf-stQc&feature=related www.youtube.com/watch?v=EMINyL_YHO8&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.01.10, 15:50 Kiedy się dziwić przestanę... Kiedy się dziwić przestanę Gdy w mym sercu wygaśnie czerwień Swe ostatnie, niemądre pytanie Nie zadane, w połowie przerwę Będę znała na wszystko odpowiedź Ubożuchna rozsądkiem maleńkim Czasem tylko popłaczę sobie Łzami tkliwej i głupiej piosenki By za chwilę wszystko zapomnieć Kiedy się dziwić przestanę Kiedy się dziwić przestanę Będzie po mnie Kiedy się dziwić przestanę Zgubię śpiewy podziemnych strumieni Umrze we mnie co nienazwane Co mi oczy jak róże płomieni Dni jednakim rytmem pobiegną Znieczulone, rozsądne, żałosne Tylko życia straszliwe piękno Mnie ominie nieśmiałą wiosną Za daleko jej będzie do mnie Kiedy się dziwić przestanę Kiedy się dziwić przestanę Będzie po mnie Kiedy się dziwić przestanę Lżej mi będzie i łatwiej bez tego Ścisną szczęścia i bóle wyśmiane Bo nie spytam już nigdy - dlaczego? Błogi spokój wyrówna mi tętno Gdy się życia na pamięć Wiosny czułej bolesne piękno Pożyczoną poezją zakłamię I nic we mnie i nic koło mnie Kiedy się dziwić przestanę Kiedy się dziwić przestanę Będzie po mnie .. J.K Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 15:54 www.youtube.com/watch?v=QbN0g8-zbdY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.01.10, 16:03 Już tylko się znamy... To może przypadek Że znów się widzimy Patrzymy na siebie W spokojnej udręce Wspomnienia spłowiały Przez lata i zimy Już tylko się znamy... ...Nic więcej... Ty jesteś ta sama Tak piękna jak wtedy Gdy było do siebie Nam bliżej niż blisko To było niedawno A mówi się: kiedyś Już tylko się znamy... ...To wszystko... Dzielimy złą ciszę Obcymi słowami Ty serce masz chłodne I chłodne masz ręce Czy mą poufałość Wybaczy mi Pani? Bo przecież się znamy... ...Nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.01.10, 16:08 www.youtube.com/watch?v=ce1MC48T3p8&feature=PlayList&p=290477711A98F250&playnext=1&playnext _from=PL&index=6 Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 18:56 www.youtube.com/watch?v=bRHUzOlRitU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.01.10, 19:09 taak..to jest takie ,takiee kojące.. cudne :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:14 Właściwe na wieczorne wyciszenie;P Witam Panią;) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:19 Dobry wieczór :) na wyciszenie,tak właśnie,konieczne tak bardzo.. tak jest dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:24 swietnie.;) aura też sprzyja,cisnienie rośnie;P Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:31 www.youtube.com/watch?v=j2J_TLt_daw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:32 Oj..wolałabym,zeby u mnie spadło i zeby było tak cicho ciepło i.... ale u Jasnie Pana moze sie podnosic,bardzo prosze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:34 mówisz i masz.;P poki co o aurze myślałem,;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:40 Proszę miłego Pana,nic innego do głowy mi nie przyszło, wszak w róznych regionach kraju cisnienie jest zroznicowane:) raczysz mnie Panie tymi pieknymi melodiami a ja sie zastanawiam czy to aby nie wywoła u mnie stanu,ze sie tak wyraze "kompletnego rozbicia" ale fatk,to piekne :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:43 muzyka łagodzi obyczaje i nie powinna Waćpannie zaszkodzić;P a a aurą będzie róznie..u mnie ma być rano odczuwalna temp. -15 a więc wypada się mentalnie nastawić w pozycję' powytywnie" Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:46 a cóz to za - 15, pamiętam,gorzej nigdys bywało,wiec..? rzesko,biało i mrozno,to wcale nie takie straszne :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 19:57 a ja nie narzekam,ale taka pogoda co by nie mowić chwilowo odstaje od norm ktore funduje nam natura;P poki co rano zrywam się i mykam do pewnego marketu,;P Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 20:02 www.youtube.com/watch?v=JkOekFdhHAw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 03.01.10, 20:17 www.youtube.com/watch?v=TINbm_I90k8 powazne zakupy zatem Pan poczyni :) wczesnym rankiem dobre nowe pomysły w główce sa :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 21:08 viviene napisała: > powazne zakupy zatem Pan poczyni :) > wczesnym rankiem dobre nowe pomysły w główce sa :) -- ech Bobby zawsze niezawodny;P nie..zadne powazne..przeciwnie bedzie niewielkie urządzenie w cenie nikczemnej,ktore poszukuję..wiec bez przesady po 8,00 sprawę załatwię;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 04.01.10, 14:27 Zatem przypuszczam,ze Pan zadowolony dziś :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 04.01.10, 15:01 W rzeczy samej Pani;) wszystko poszło dobrze;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 04.01.10, 22:50 miło zadowolonych wokół widzieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 05.01.10, 09:20 viviene napisała: > miło zadowolonych wokół widzieć :) - i wzajemnie;) nie wyglądasz na pesymistkę;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 05.01.10, 15:25 O tak Panie ! :) tylko....hmmm..skad mi się to bierze ? www.youtube.com/watch?v=2vA7W1u6LGM&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 05.01.10, 16:45 sięgasz Pani gdzie wzrok nie sięga...idąc za myślą poety..;P wielką optymistką też Paula jest..;)..a nie wiedziałem ze takowa śpiewa.ciagle czlowiek się uczy;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 05.01.10, 17:15 :)) ciagle sie uczy i ciagle nie wie,ciagle zbyt mało.:) i watpliwosci zawsze jakies wynajduje.:) zycie,zycie. a gdyby tak wiedziec wszystko tak wszystko jak by to było? dobrze,ze nie jest to mozliwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 05.01.10, 17:37 właśnie.;) a nowa wiedza miast wątpliwości zmniejszać,odwrotnie je zwiększa..az w końcu dochodzi się do naukowego kanonu ..wiem,że nic nie wiem;P ale próbować zawsze warto...;) co do drugiej częsci przemysleń Pani..;) ..ja rownież nie tęsknię za tym co będzie,moze dlatego ze jestem na etapie,ze wiedza ta niewiele by zmieniła.a więc przyjmujemy zasadę..ze nie będzie ingerencji w sprawy przyszłości.D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 05.01.10, 17:56 co ma byc to bedzie? jednak gdzies tam sterujemy ta przyszłoscia bo jakby wygladało nasze zycie gdyby tak zupełnie nic ? :)) wiem,ze pomimo wszystko w pewnych sferach zycia czasami zdajemy sie na "przypadek" o ile takie sie zdarzaja,istnieja etc.albo nie rozpatrujemy spraw w zadnych kategoriach az tu nagle...cos sie dzieje cos jest cos ma ciag dalszy :) u kazdego inaczej chyba,kazdy ma prawo rozpatrywac badz nie we własnych kryteriach-dlatego bywa,ze cos nas zaskakuje,cieszy,smuci. Czy nie bedzie ingerencji? tez nie wiemy,przeciez zmieniamy zdanie ,poglady,my sie zmieniamy,zycie niejednokrotnie zmusza nas,zeby wybiec myslami.. no własnie, z drugiej zas strony nic nie da sie tak faktycznie zatrzymac na własnosc. A czy mysli? mysli moga byc nasza własnoscia. Sa. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 05.01.10, 19:00 oczywiscie ..zdarza się coś często..takich przypadków nie ma ten co nic nie robi.ale i jego moze smierć na otomanie dopaść znienacka; powiem tak..co mamy za sobą to znamy,wiemy w jaki sposób to coś powstało,co się wokół tego zjawiska działo i jak skonczyło. stosując metodę prawdopodobienstwa mozna przyjać jakąś opcję i jej się trzymać,przy odrobinie szczęscia może przynieść korzyści. ten kto nie wchodzi do rzeki..wcale nie jest takie pewne ,ze się nie utopi,bo moze go to spotkac w niewielkiej wannie. Ogolnie rzecz biorąc bardzo to wszystko zawiłe i jak dokladnie się przyjąć trudno dopatrzeć się logiki toczących się wydarzeń. Pozostaje slepy los.. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 05.01.10, 23:11 slepy los czasem niezłe oko miewa:) mozna sie slepo zapatrzeć a szczescie moze i z nieszczescia sie zrodzic :) choc nie polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 06.01.10, 07:20 trudno zaprzeczyć:D. nie ma chyba czlowieka ,ktory chociaż prze moment nie doświadczył tzw.efektu dużych oczu;P co do części drugiej - jakiekolwiek to szczęście by nie było,zawsze jest lepsze od nieszczęścia.;P Oczekiwania są różne,dlatego do istoty sprawy podchodzić trzeba bardzo ostrożnie.:D Miłego dnia życzę;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 06.01.10, 09:41 Taak Veest,ostroznosc nie zawadzi:) choc czasem brakuje tej spontanicznosci,szczerej otwartosci,dziecinnej,ze tak powiem "naiwnosci",zwykłej,prostej radosci :)zeby cieszyc sie soba,zyciem-wszystko takie wykalkulowane :) a szczescie jak zmierzysz,kiedy wiesz ,ze to własnie to:) moje na dzis-wyspałam sie,serducho jakby spokojniejszym rytmem bije,za oknem bajkowo,cisza,pies wlazł na moja posciel,nie chce zejsc,udaje,ze spi:) i tak jest dobrze,jestem zadowolona i Tobie życze spokojnego miłego dnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 06.01.10, 12:21 przecież nigdzie nie stwierdziłem ze znam definicję szczęścia.. dalej..zawsze twierdzilem i twierdzę ze w zyciu nalezy wykazywać trochę luzu,drobnych szaleństw i takze spontaniczności. Spontaniczność mozna wg mnie zaobserować u stosunkowo małej liczby osób, nie dlatego ze nie potrafią tak się zachować,ale sądzę ze trudy dnia codziennego biorą górę. Ze szczęściem jak z kamieniem filozofocznym, mowią ze jest;P i trzeba to przyjmować za dobrą monetę. Widzę Pani że otacza Cię sielanka;)..i b. dobrze...nie ma gorszej rzeczy od sytuacji gdy dzień zaczyną się zgrzytami.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 06.01.10, 15:16 Alez Veest,to były moje rozważania,wiem,ze takiej nie ma,wiem,ze dla kazdego ma inny wymiar:)) wiem,ze kazdy chciałby i wiem,ze kazdemu sie nalezy:)) czy sielanka? raczej spokoj i to mnie cieszy bo ostatni miesiac był fatalny wiec teraz poki co chce odreagowac :)) radosnego popołudnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 06.01.10, 19:43 a więc delektuj się ciszą,zwolnij tempo a wszystko będzie dobrze;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 07.01.10, 00:06 bedzie miły Panie,wiem,tak bedzie po prostu - postanowione i juz ! :) mysle,ze teraz dopiero nabiore tempa i dopiero bedzie dobrze:)) dziekuje Veest,tak bedzie :)) wow,juz połnoc,jutro bedzie piekny dzien i dla Ciebie życzę:)) dobrej,spokojnej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 07.01.10, 08:08 i faktycznie na dworze jest b. ładnie,duzo swieżego śniegu, mróz w granicach 5 st. idealna pogoda aby zimę sfotografować,pomyslę nad tym.;P udanego dnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 09.01.10, 00:12 utrwalic piękno.. czy może zatrzymać ? warto,zrób zdjecia :) Odpowiedz Link Zgłoś
nesmutaj Re: Między snem a dniem 09.01.10, 09:08 Gość portalu: Viviene napisał(a): > utrwalic piękno.. > czy może zatrzymać ? > warto,zrób zdjecia :) trwałe piękno jest w nas, na zdjęciach są utrwalone tylko chwile.. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 09.01.10, 09:13 trwałe piękno jest w nas, - jesli jest.. na zdjęciach są utrwalone tylko chwile - nikt temu nie zaprzecza. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 09.01.10, 11:22 nesmutaj napisała: > trwałe piękno jest w nas, na zdjęciach są utrwalone tylko chwile.. - w nas?.. nie można być sędzią we własnej sprawie.;)) dlatego właściwiej jest.. w ludziach ;P Odpowiedz Link Zgłoś
otisok Re: Między snem a dniem 09.01.10, 13:22 veest napisał: > nesmutaj napisała: > > > trwałe piękno jest w nas, na zdjęciach są utrwalone tylko chwile.. > - > w nas?.. nie można być sędzią we własnej sprawie.;)) dlatego właściwiej jest.. > w ludziach ;P precyzując jest w każdym człowieku tylko nie wszyscy patrząc poprzez pryzmat rzeczywistości potrafią je dostrzec.. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 09.01.10, 11:19 Gość portalu: Viviene napisał(a): > utrwalic piękno.. > czy może zatrzymać ? > warto,zrób zdjecia :) -- jedno i drugie..kazde miejsce nawet po niedlugim czasie potrafi się zmienić.;) a zdjęcie dokumentuje ze a okreslonym czasie i warunkach było akurat tak a nie inaczej;D Trochę pohasałem z aparatem po ośnieżonym terenie;) A dzisiaj to już prawdziwa zima...snieg z dużym wiatrem..powodują ze powstają nawet wysokie wirujące"kominy" śnieżne. Jak ujęto to w księgach - dujawica.;DDD Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
otisok Re: Między snem a dniem 09.01.10, 13:30 veest napisał: > Gość portalu: Viviene napisał(a): > > > utrwalic piękno.. > > czy może zatrzymać ? > > warto,zrób zdjecia :) > -- > jedno i drugie..kazde miejsce nawet po niedlugim czasie potrafi się zmienić.;) > a zdjęcie dokumentuje ze a okreslonym czasie i warunkach było akurat tak a nie > inaczej;D > Trochę pohasałem z aparatem po ośnieżonym terenie;) > A dzisiaj to już prawdziwa zima...snieg z dużym wiatrem..powodują ze powstają n > awet wysokie wirujące"kominy" śnieżne. Jak ujęto to w księgach - dujawica.;DDD > Pozdrawiam Życie się składa z umykających chwil i utrwalanie tych migawek rzeczywistości jest chwalebnym zajęciem, to takie kronikarstwo zdjęciowe :) Warto utrwalać rzeczy godne zapamiętania, piękne lub ciekawe a szczególnie ewenementy świata natury. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 09.01.10, 21:28 otisok napisał: > Życie się składa z umykających chwil i utrwalanie tych migawek rzeczywistości > jest chwalebnym zajęciem, to takie kronikarstwo zdjęciowe :) Warto utrwalać > rzeczy godne zapamiętania, piękne lub ciekawe a szczególnie ewenementy świata > natury. -- życie poniekąd przypomina sinusoidę w przedziale 0-180 i aby się nie załamała warto ją podpierać nawet fotografiami dokumentującymi czas który był i nigdy juz nie wróci.;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 09.01.10, 21:34 to piekna umiejetnosc,potrafic uchwycic moment,np.,ktorego inni nie dostrzegaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 09:03 viviene napisała: > to piekna umiejetnosc,potrafic uchwycic moment,np.,ktorego inni nie > dostrzegaja:) -- dobre zdjęcie to wypadkowa wielu czynników zaleznych tak od sprzętu jak i fotografa,ale i także trochę przypadku jeżeli chodzi o sam tzw.uchwycony moment..;D Zima coraz bardziej przypomina siebie..a za okolo 3 -4 dni do pięknego sniegu ma dojść też dobry mróz..;P Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 09:10 Oglądałem niesamowite zdjęcia z USA... całkowicie pokryte lodem potężne ciężarówki..55 st mrozu spowodowało zupełne zamarznięcie wodospadu Minnehaha..bajeczne widoki,ale i też przedstawiające potężną siłę natury.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 10.01.10, 11:05 Veest,to niesamowite,wyglada jak w krainie sniegu,jest pieknie. Wiem,ze to dla innych byc moze tragedia ale jakos nie potrafie opanowac zachwytu:) no i nie wiem czy nowy dach sie sprawdzi..... a na parapecie zakwidł amarylis,zawsze kwidł w grudniu,co za niespodzianki:)) wiem,wiem.dobry fotograf potrafi zdziałac cuda:) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 10.01.10, 11:31 boszeee zwkwitł oczywiscie to chyba z tego podniecenia krajobrazem,heheh:) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 10.01.10, 11:54 Noo,tez poogladałam,robi wrazenie czy raczej przerazenie, siła natury nieprzewidywalna . Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 12:30 Koniecznie na dach w czasie opadów sniegu trzeba uważac a jak ma on wymiary marketu to koniecznie odsnieżyc;D Nie znałem rośliny o nazwie amarylis - ale aktualnie uzupełniłem wiedzę, pisze że ten kwiat długo kwitnie ale latem. U Ciebie kwitnie zimą natomiast - widocznie u niezwykłych ludzi i kwiaty inaczej kwitną...;)))) życie zna takie przypadki;) Owszem zima jest piękną porą roku..ale i też trochę uciążliwą.Ja akurat w swojej chatce mam bardzo ciepło to i jest inne spojrzenie na tę porę roku.Gdyby np. przyszło mi buszować z wielką łopatą i usuwać snieg,to moze i zmieniłbym zdanie;DD Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 10.01.10, 12:51 No, na szczescie nie moj dach,jak zwykle martwie sie na zapas,zupełnie niepotrzebnie:)) bo szkoda zeby nie przetwał proby,zwłaszcza jak nowy :) Przyczyna moze byc to,ze nie wyciagam cebulek,nie susze i nie wkładam ponownie do ziemi,zawsze zakwitały w grudniu na 24, a teraz prosze..tak widocznie miało byc:)bo gdy tak spogladałam na moje kwiaty to wydawało mi sie ze wygladaja na "martwa"nature:)) kwitnie co dwa lata,na przenian.bo mam 2 :)) nie jestem przesadna ale to moze dobry znak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 09.01.10, 19:59 Świsty,gwizdy,dujawice powiadasz :)) gdzieś obok mnie jakby:) jednak w innych regionach niezbyt wesoło,fakt..żal mi tych co marzna i borykają się z wirującym śnieznym zywiołem. Tu cisza i spokoj i mam wrazenie,ze rano juz sniegu moze nie byc wcale..:) pozdrawiam V. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 09.01.10, 21:12 viviene napisała: > Tu cisza i spokoj i mam wrazenie,ze rano juz sniegu moze nie byc > wcale..:) - W dobrym miejscu przebywasz.;) Snieg dodaje zimie uroku,ale pod warunkiem ze jego opady są rozłozone czasie i przewidywalne.Gdy jak z nieba sypie bez umiaru i zaczyna wiać to zaczynają się kłopoty.Zresztą cała Europa zaczyna odczuwać nadmiar opadów,sypie się też energetyka.Jako były harcerz mam zapasy zywnosći,latarkę i swiecę dymną;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 09.01.10, 21:27 a nieee,jest biało,tylko jakaś taka oddwilz,temp.plusowa i jak tak bedzie kapac na wilgotno to sie boje,ze sniezek sie rozpłynie :) Veest ? a po co Ci swieca dymna,chcesz zadymic okolicę? :)) no chyba,ze..a nic :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 12:36 viviene napisała: > Veest ? a po co Ci swieca dymna,chcesz zadymic okolicę? :)) no > chyba,ze..a nic :)) - zartowałem z tą swiecą dymną..raczej nalezy mieć pod ręką swiecę zwyczajną,na wypadek gdy nagle zabraknie prądu. nasze sieci energetycznie są zaniedbane i takie nagłe obfite opady sniegu mogą skutecznie narobić szkod.W tak ciezkich warunkach pogodowych usuwanie awarii tez trwa niekiedy dość dlugo,zresztą trudno się dziwić ,są miejsca gdzie dojazd jest wręcz niemozliwy. Oby więc nic dziwnego się nie działo,tak będzie lepiej.;P Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 10.01.10, 13:01 :) swiece dymna robiłam sama jak byłam podlotkiem i wrzuciłam na balkon sąsiadowi,ktory krzyczał na nas ciagle gdy gralismy w piłke na osiedlowym podworku:) fatalnie sie poczułam,kidy po latach podejmujac prace okazało sie,ze jest on moim szefem,na przywitanie przypomniał mi to,myslałam,ze umre ze wstydu,był dobrym szefem i bardzo dobrym człowiekiem :)) fakt,lepiej niech wszyscy,choc to pewnie niemozliwe,ciesza sie z zimy,zamiast ubolewac nad jej skutkami,samo zycie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 13:31 a to rozrabiaka byłas;)) kto nie rozrabiał jak był młody..chyba tylko tzw. smutasy i "maminsynki"..kazde zdrowe dziecko psociło wtedy i teraz;P psoty i figle to oznaka dobrego samopoczucia.;P www.swiatkwiatow.pl/amarylis---amaryllis-id107.html tu jest link odnośnie tego kwiata..wymaga on jakiegoś szczególnego traktowania jak piszą;) trzeba uwazać na cebulki tego kwiatu.. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 10.01.10, 14:07 heh,biedni ci moi rodzice,robiłam wszystko to co dziewczynka robic nie powinna,nie te sporty,nie te ciuchy etc., załamywali ręce :)) teraz doskonale ich rozumiem..:) tak,tak to chyba rzeczywiscie niezwykły kwiat:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 10.01.10, 20:19 nie widzę problemu, młodość miała i ma własne prawa, a dorośli za szybko zapominają co sami robili i to jest klucz do tej zagadki...;DDD ja tez wyprawiałem rzeczy ze i teraz strach o nich mówić;) najważniejsze jest to ze kwiatek kwitnie w okresie kiedy to zjawisko jest najbardziej doceniane;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 11.01.10, 08:18 Dzień dobry :) wszystko się zgadza :) Tak Veest,sterczy sobie w tej doniczce na tym parapecie i śmieje się własnie do mnie :)) spokojnego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 11.01.10, 17:29 zawsze twierdzę,ze dobrym ludziom kwiaty potrafią się odwdzięczać.;))) u mnie tez co nieco na parapecie kwitnie,mam też duże zielone drzewko w pokoju....i to byłoby na tyle. Miłego wieczoru życzę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 11.01.10, 22:55 nie wiem,nie wiem, ale moja siostra do kwiatow mówi no i skutkuje:) jeden usechł zupełnie nie wiedzic czemu,troche pokrzyczała,nastraszyła,ze wyrzuci i przejał sie biedaczyna,opamietał sie i wypuscił nowe pedy czy lstki ale w kazdym razie odzył :)) wieczór pracowity,sajgon w pracy,ludziska powariowali jakby na gwałt wszytko chca teraz i juz,jakies ogolne zniecierpliwienie albo co? mnie tez sie udzieliło po 8 godzinach..:) spokojnej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 12.01.10, 09:28 rożne są sposoby pielęgnacji wszelakich roślinek, a skoro przynoszą efekty to juz jest dobrze.;) Ludzie jak ludzie..;) praca w tzw. bezpośrednim kontakcie z klientem do łatwych nie należy..niby to samo miejsce a kazda ze stron ma inne spojrzenie na działania drugiej i rzadko bywa aby obydwie strony były jednocześnie zadowolone..;) generalnie strona będąca petentem widzi w obsługującym kogos kto chce ją tylko spławić,i odwrotnie -obslugująca widzi w petencie często natręta..;) interesy obu stron są zdecydowanie inne.;PPP a hasełka typu..urząd dla klienta,,etc,etc..to slogany reklamowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 12.01.10, 13:02 tak jest ale ja nie traktuje swojej pracy jak zło konieczne,lubie ja i czuje sie w swej roli b.dobrze,lecz czasami bywa,ze i nastroj nie taki i wspołpracownicy zamiast skupic sie na własnych zadaniach ,robia a raczej nic nie robia i przeszkadzaja innym:) bywa jak to w zyciu..:) Odpowiedz Link Zgłoś
narecznicasamcza Re: Między snem a dniem 12.01.10, 18:13 Gość portalu: Viviene napisał(a): > tak jest ale ja nie traktuje swojej pracy jak zło konieczne,lubie ja > i czuje sie w swej roli b.dobrze,lecz czasami bywa,ze i nastroj nie > taki i wspołpracownicy zamiast skupic sie na własnych > zadaniach ,robia a raczej nic nie robia i przeszkadzaja innym:) > bywa jak to w zyciu..:) Współpracowników się nie wybiera tak jak i rodziców ale jak przeszkadzają to ewidentne paskudy jakieś :) Odpowiedz Link Zgłoś
orzechoweoczy Re: Między snem a dniem 12.01.10, 18:46 narecznicasamcza napisała: > Gość portalu: Viviene napisał(a): > > > tak jest ale ja nie traktuje swojej pracy jak zło konieczne,lubie ja > > i czuje sie w swej roli b.dobrze,lecz czasami bywa,ze i nastroj nie > > taki i wspołpracownicy zamiast skupic sie na własnych > > zadaniach ,robia a raczej nic nie robia i przeszkadzaja innym:) > > bywa jak to w zyciu..:) > Współpracowników się nie wybiera tak jak i rodziców ale jak przeszkadzają to > ewidentne paskudy jakieś :) Faktycznie jak tylko przeszkadzają to już lepiej jak nic nie robią, przynajmniej nie zmniejszają wtedy efektywności pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 12.01.10, 21:00 Gość portalu: Viviene napisał(a): > tak jest ale ja nie traktuje swojej pracy jak zło konieczne,,,, -- nigdzie nie sugerowalem ,ze masz tak niecnie swoją pracę traktować..chodziło mi jedynie o relacje urzędnik - klient..i jak kazdy kazdego postrzega. co natomiast w pracy się wyprawia, to juz tzw. sprawa piąta,;)) wiadomo kazde biuro zyje tzw. swoim zyciem;:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 12.01.10, 21:09 a ja Ci nie zarzucam,ze sugerowałes,ciesze sie,ze lubie to co robie:)) i co tu duzo mowic,własnie tych szanownych pt.klientow:) noo,tak jest,a tych moich oszołomów tez lubie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 12.01.10, 21:32 cieszy mnie to bardzo.;)zawsze twierdzę,ze nie ma lepszej rzeczy jak zadowolenie z pracy,to wynagradza wiele niedogodności jakiekolwiek by one nie były...tzw. ekipa w pracy to rzecz ważna.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 13.01.10, 18:39 ufff :) ostatnio panie Veest pokonuje w błyskawicznym tempie wszystkie niedogodnosci,znaczy przemieszczam sie szybko,chciałam powiedziec i dlatego ufff,to meczace troche:)) spokojnego miłego wieczorku :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 13.01.10, 21:04 nie dawniej jak wczoraj oglądałem program który wszystko wyjaśnia.:) takie przemieszczanie to tunel czasoprzestrzenny..;PPP dzięki i wzajemnie..trzymaj kurs;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 13.01.10, 21:10 A Veest mysli,ze istnieja podróze w czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 13.01.10, 21:27 tak biegne a własciwie nie wiem w ktora strone isc,nie wiem...:) dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
logikachaosu Re: Między snem a dniem 13.01.10, 21:33 Gość portalu: Viviene napisał(a): > tak biegne a własciwie nie wiem > w ktora strone isc,nie wiem...:) > dobranoc :) siądz na pupci i odpocznij :) strona nie ważna i tak wszystkie drogi w jednym zmierzają kierunku :) dobrej nocki :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 14.01.10, 09:42 Gość portalu: Viviene napisał(a): > A Veest mysli,ze istnieja podróze w czasie? - A podróże Pana Kleksa.?;DDD Spokojnie Viviene,każda sprawa jest do opanowania.Ale faktycznie nieraz cos człowieka jakoby pogania..roznie to bywa.;) Udanego dnia życzę. U mnie piękna zima, minus 15 się zrobiło;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 14.01.10, 10:26 mozliwe czy nie a ja bym chciała nie tylko sie uniesc ale nawet zniknac! a Pan Kleks mogłby byc miłym dodatkiem tej ucieczki:) bujanie w obłokach chyba łatwiej mi przychodzi niz stawianie czoła rzeczywistosci-brak sił albo co? :) pekna zima u mnie tez a czlowiek zamiast sie cieszyc jej urokami myslami bładzi zupełnie gdzie indziej i fakt roznie bywa:) dla Ciebie rowniez udanego dnia Veest :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 14.01.10, 13:50 bujanie w obłokach dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala odreagowac po złych dniach;) nic nie stoi na przeszkodzie aby korzystać w obu mozliwości.; poki co u mnie jest nienajgorzej... ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
logikachaosu Re: Między snem a dniem 14.01.10, 19:30 veest napisał: > bujanie w obłokach dobrze wpływa na samopoczucie, pozwala odreagowac po złych d > niach;) nic nie stoi na przeszkodzie aby korzystać w obu mozliwości.; > poki co u mnie jest nienajgorzej... > ;)))))) lubię takie pozytywne podejście do świata ;))))) nienajgorzej to znaczy lepiej nie gorzej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 14.01.10, 23:05 no i bujam sobie bujam i tak mi dobrze z tymi moimi bujankami,to tak własnie dla równowagi...:) dobrze,ze jest Ci dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.01.10, 05:25 Gość portalu: Viviene napisał(a): > no i bujam sobie bujam i tak mi dobrze z tymi moimi > bujankami,to tak własnie dla równowagi...:) > dobrze,ze jest Ci dobrze :) - wszystko co nie szkodzi moze nas tylko wzmocnić;) trochę luzu moze jedynie pomóc,inaczej być nie może;)) Spokojnego dnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 14.01.10, 16:58 Na pociechę mam dla Ciebie taką wiadomość: Jutro będzie zaćmienie słońca. "Maksimum zaćmienia wystąpi 15 stycznia 2010 o godzinie 8.06 naszego czasu. Maksymalny czas trwania fazy obrączkowej będzie wynosił aż 11 minut i prawie 8 sekund. Na następne tak długie zaćmienie obrączkowe przyjdzie nam czekać aż do 23 grudnia 3043 roku!..." Rano rzucę się od okna moze coś zobaczę;) Najlepsze warunki do obserwacji będą na południowym wschodzie Polski;) Odpowiedz Link Zgłoś
logikachaosu Re: Między snem a dniem 14.01.10, 18:38 veest napisał: > Na pociechę mam dla Ciebie taką wiadomość: > Jutro będzie zaćmienie słońca. > "Maksimum zaćmienia wystąpi 15 stycznia 2010 o godzinie 8.06 naszego czasu. Mak > symalny czas trwania fazy obrączkowej będzie wynosił aż 11 minut i prawie 8 sek > und. Na następne tak długie zaćmienie obrączkowe przyjdzie nam czekać aż do 23 > grudnia 3043 roku!..." > Rano rzucę się od okna moze coś zobaczę;) Najlepsze warunki do obserwacji będą > na południowym wschodzie Polski;) jak się rzucisz od okna to nie wiadomo co zobaczysz , najszybciej to się możesz z drzwiami spotkać :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 14.01.10, 19:01 logikachaosu napisał: jak się rzucisz od okna to nie wiadomo co zobaczysz , najszybciej to się możesz z drzwiami spotkać :) - muszę się rzucić od okna..aby się wychylić z balkonu.:P ale jak Ci taka wersja nie odpowiada to ją skoryguję;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
logikachaosu Re: Między snem a dniem 14.01.10, 19:34 veest napisał: > Na pociechę mam dla Ciebie taką wiadomość: > Jutro będzie zaćmienie słońca. > "Maksimum zaćmienia wystąpi 15 stycznia 2010 o godzinie 8.06 naszego czasu. Mak > symalny czas trwania fazy obrączkowej będzie wynosił aż 11 minut i prawie 8 sek > und. Na następne tak długie zaćmienie obrączkowe przyjdzie nam czekać aż do 23 > grudnia 3043 roku!..." > Rano rzucę się od okna moze coś zobaczę;) Najlepsze warunki do obserwacji będą > na południowym wschodzie Polski;) Żeby zobaczyć zaćmienie obrączkowe to naprawdę warto się porzucać :)) tym bardziej że raczej nie dotrwamy do 3043 roku,,,,chociaż kto wie...może tak, patent na nieśmiertelność jest blisko :))) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 14.01.10, 21:02 logikachaosu napisał: Żeby zobaczyć zaćmienie obrączkowe to naprawdę warto się porzucać :)) > tym bardziej że raczej nie dotrwamy do 3043 roku,,,,chociaż kto wie...może tak,patent na nieśmiertelność jest blisko :))) - wszystko warto co wprowadza urozmaicenia w życiu;)..cokolwiek by to nie znaczyło;) a jak widać wyzej..następne takie zdarzenie w przyrodzie już nas nie dotyczy;) Warto się o tej 7,00 zerwać.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 14.01.10, 23:13 niebo,niebo,wiecznie jakas nieodgadniona tajemnice skrywa,moze dlatego tak czesto spogladam w gore,jak rozswietlone,jak gniewne,jak płaczace,zawsze nad nami:) u mnie dzis takie mleczne,myslisz,ze rano bedzie mozna cos zauwazyc? warto spojrzec jednak :) dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.01.10, 05:30 cokolwiek można będzie zobaczyć,ale wyłacznie zaraz po wschodzie słońca,gdy bedzie jeszcze nisko nad horyzontem.;) Nie wszędzie jednak będzie taka mozliwość,a ponadto moze być niebo zachmurzone i wtedy jakiekolwiek eksperymentowanie wogole odpada.Poki co kazdy moze być Kopernikiem;P pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.01.10, 13:02 pewnie,ze sprawa wyboru,mozemy byc kim tylko chcemy,tak mi sie wydaje,choc niewielu potrafi byc np.soba. Żal jedynie tych,ktorzy musza byc tymi,kim chca ich widziec inni..:) czy oni bardzo sie mecza Vesst,ciezko im z tym,czy juz tak bardzo sie wtopili w role,ze tego nie czuja,nie wiedza kim sa. Ujrzałeś dzis cos? :)) Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.01.10, 18:14 coz takie cieżkie czasy nastały..homo homini lupus... niemalze w kazdym zakładzie pracy na porządku dziennym jest zastraszanie,mobing,i oby tylko....ludzie na siebie wzajemnie donoszą, Najbespieczniej być szarym i niewidzialnym,wtopić się w tłum.. Jak mawiali Krzyzacy - dziki kraj ,dzikie obyczaje.. Nic nie ujrzałem bo: a/ zjawisko byloby widoczne zupełnie nad horyzontem a u mnie tak nie jest. b/ było ciemno,pochmurnie etc.. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 16.01.10, 17:58 byc szrym,niewidzialnym,wtopic sie w tłum, nie wychylac sie bo mozna głowe stracic.... i robic swoje albo po swojemu byle zyskac,wyjsc na swoje..tzw. dzicy ludzie teraz sa,konsumpcja,interes,nic za darmo:) padół panie Veest,dosłownie :) potrzebna gruba skóra,pancerz i inne srodki zapobiegawcze, to nie czasy to ludzie nie wiedza czego chca,goniac za....? ujrzysz Panie nie raz ! :) pozdrawiam V. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 16.01.10, 18:55 cóż zrobić, taka jest rzeczywistość i wg mnie niewiele da się zrobić, tym bardziej ze jakiekolwiek wychylenie się od pionu grozi katastrofą. Nikt nikomu nie pomoże,powiem tak - nigdy nie było tyle nieuczciwości niż teraz...za pieniądze ludzie wykonają kazdą niegodziwość. a co mam ujrzeć?...ja już widzę..;P spokojnego wieczoru;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 16.01.10, 19:23 przepraszam,oczywiscie ,ze widzisz :) wzajemnie Veest :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 16.01.10, 20:34 Gość portalu: Viviene napisał(a): > przepraszam,oczywiscie ,ze widzisz :) -------- No problem;))) wszystko jest dobrze.;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 17.01.10, 10:46 pogodne niedzielne przedpołudnie:) miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 17.01.10, 12:55 owszem,nawet ciepło jak na zimę;)) minus 4. Dzięki i wzajemnie,niech się wiedzie.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.01.10, 20:25 nigdy za wiele uprzejmosci,słow dobrych.. czarniejsze odchłanie zycia zbyt czesto wypływaja na powierzchnie a moze to tylko złudzenie.,podobno nigdy nie jest tak zle,zeby nie mogło byc gorzej ? chyba cos pomieszałam :) pozdrawiam V. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 20.01.10, 09:27 Gość portalu: Viviene napisał(a): złudzenie.,podobno nigdy nie jest tak zle,zeby nie mogło byc gorzej ? - eee..nic nie pomieszałaś..rzeczywiście tak jest.Kazdą sytuację mozna nadbudować..w opcjach +- ..ujawniając cos lepszego lub gorszego.; Ale niepotrzebnie się martwisz na wyrost..;P pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 20.01.10, 22:52 Dobrze Panie ,nie bede się zamartwiac ale musze sie tego nauczyc,w kazdym razie bedę sie strac :) piekny wieczór Panie Veest,lekko mrozny,jest niby - 10 a ja wcale tego nie odczułam.. chyba nieczuła jestem..:) dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 21.01.10, 08:27 Bardzo słuszna decyzja;) i zgadzam się takze z tezą ze do okreslonego sposobu zycia trzeba się przystosować..wszysto jest mozliwe;P Owszem ,zima robi się coraz piekniejsza..staje się sobą;) Apogeum przed nami..;) Co do nieczułości- powiem tak, nie zgadzam się z takim Twoim wyjawieniem.Postrzegam Cię inaczej, w dobrym tego slowa znaczeniu.;P Pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 21.01.10, 09:06 same echy i ochy cisna mi się na usta tak sobie w zwiazku z tymi "czułościami"pomyslałam..:))))))))głowa gdzies w chmurki chce uciekac.... a tu zyc trzeba i stapac po ziemi. moge sobie pozwolic dzis na takie rozmarzenie,a co tam,raz sie zyje. Apogeum - wzdrygnełam sie,to niepokojace ale nie nie nie wcale sie nie boje i nie martwie na zapas i juz! przeciez co ma byc to nieuniknione :)) dzis rozdaje caluski,wiec czy Pan chce czy nie to i Panu sie dostanie :))) cmok. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 21.01.10, 12:35 a widzę masz dzisiaj dzień doborci;) dzięki za cmoka..jakby nie patrzeć to jakaś nagroda.; a polatać w przestworzach zawsze mozna.. to poprawia samopoczucie;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 21.01.10, 23:33 mmmmm....czyzby Veest podejrzewał Viviene o kalkulacje? nie nie nie to nie dzień dobroci to bardziej szczególny dzień:) który niebawem się kończy.... aaa moze tylko swiadomośc,że czas tak szybko upływa,że nie ma potrzeby ogladać się wstecz,ze wszystko moze się zdarzyć, lub to tylko ja, taka jak zawsze,taka sobie ja V. dobrej nocy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.01.10, 07:02 nie jestem czlowiekiem podejrzliwym, raczej ostroznym w ocenie i podejmowaniu wniosków.;P Skoro to dzień szczegolny- to w ciemno gratuluję/pozdrawiam/czy zyczę najlepszego..;PPPP nie wiem co będzie najwlasciwsze ale ktoraś z opcji bedzie wlasciwa..;P Wlasnie,bądź sobą wg mojego skromnego zdania, tak jest najlepiej.;D Udanego dnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 22.01.10, 09:07 dzien dobry,dziekuje :) ostroznosci nigdy za wiele czy przezorny zawsze ubezpieczony..... słusznie,czasem o tym zapominam,ze trzeba ostroznie ale postaram sie pamietac:)) zima Veest:) u mnie słonko swieci dziś,zaczyna sie fajowo:)) miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.01.10, 10:30 Oj tak..mrozi coraz bardziej... z dnia na dzień będzie zimniej, to wpływ napływającego powietrza ze wschodu. Dzisiaj postraszono,ze z niedzieli/poniedziałek we wschodniej Polsce ma być około minus 30. Przy tym około minus 20 w centrum wydaje się trochę smieszne;DDDD U mnie tez słoneczko.. widocznie mamy to samo niebo;DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 22.01.10, 11:55 tak mi się o tym niebie..coś..:))))))))) proszę miłego Pana Veesta,cóz to - 20 czy nawet -30,pamiętam zimę kiedy to nosek się sklejał jak wciągało się powietrze a łzy na policzkach zamarzały,było tak zimno,że człowiek był tak skostniały,że nie czuł nic nawet tego zimna,tak było,to była zła zima. A dziś -10 i wszyscy się trzęsą,rury pękają etc.klęska:) biegany dzień mam dziś,pobiegam to i lepiej mi będzie:))) niech nam świeci Veest,niech świeci :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.01.10, 14:10 nie ma problemu..;) ja rownież rozne zimy pamiętam..nawet takie ze sniegu było ponad 2m..chadzalismy tunelami;) Oj napisalem ze ma być mróz..osobiście zadnej klęski nie odczuwam.. chatkę mam cieplą ,termostat mam na 1 i grzejniki się sporadycznie załączają.;) poki co nic nie trzeszczy, nic nie pęka, nie ma szadzi więc energetyka nie polegnie..;) Biegnanie mam za sobą - dzsiaj wyłacznie tzw. kursy gospodarcze.;) ale światło odbite od sniegu razi..chyba trzeba będzie gogle zakładac;P Owszem, moze swiecić... mnie się podoba;DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 22.01.10, 22:08 remis ze Słowenia,dobre i to..:) co to z ta zima? bedziesz zjezdzał z górki?w tych okularkach czy ogolnie rzecz biorac wolisz sie ukryc za goglami? :) noo,zeby nie zostac porazonym? mnie tez sie podoba jak swieci:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.01.10, 22:50 Nie oglądałem meczu,ale teraz uzupełniłem swoją wiedzę;) Coż cokolwiek było- skonczyło się najlepiej jak mogło. Gorki mam w pobliżu ,takie polodowcowe..chyba po morenie czołowej;DDD Od biedy mozna pohasać,ale ze tak powiem umiejętności nie te, z z zimną krwią się połamać to wynik żaden;P W ciagu dnia jak swieciło słonce, to odbite od sniegu światło skutecznie porażało wzrok, mozna gogle albo okularki od spawania załozyc;DDDD Osobiście tez nic przeciwko słoncu nie mam.;DDDD Medycy wręcz mi zalecają...DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 23.01.10, 10:23 Iiii..,jaz ja bym tam dała nura w te zaspy,nawet wbrew woli lekarza:)choc sama nie mogę gwałtowny skrętó np.robić..:)zresztą nic gwałtownego,hehe,lekarz grozi paluchem:) a słonko jak najbardziej uwielbiam:) no to słonecznego Panie Veest :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 23.01.10, 11:22 No patrz Pani..jak Cię zycie ogranicza..zupełnie niepotrzebnie;P ech ci lekarze..wszystko pod górkę robią..;) slonce jest..ale tez i zimno strasznie..a ma być jeszcze nizej pod kreskę, chyba trzeba będzie tez niebezpieczny czas w chatce przeczekac;P Nie miałem zamiaru,ale musze jakiś golf zakupic..i to jeszcze dzisiaj;DDDD jest karnawał..z gardło musi być sprawne;DDDDDDDDDDD wzajemnie miłego dnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 23.01.10, 23:02 Nie ! ograniczenia to ja sobie sama robie jesli chce,mam kaprys-to zadnych,bynajmnie,ale to tez chyba nie jest tak do konca:0 tak,tak ci lekarze to tylko kłody pod nogi,zakazy etc.ważne,ze jak juz musze skorzystac to przynajmniej mnie troche lubia i udaje sie ich przekabacic na moje:)) Panie Veest,jest dokładnie tak jak ma byc!! :)śnieg skrzypi pod bucikami,nosek zamarza i uszka aa ksiezyc dzis to jak bochen okragłego chleba dokładnie na pół przeciety:) Ma Pan zamiar na stoku w tym golfie piosenki spiewać? No niezle:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 24.01.10, 09:48 Ech te kobiece kaprysy,...cale szczęscie ze najczęsniej mają one swoisty urok..;DDDD U jednego medyka najlepiej podobała mi się przemowa..w zasadzie piwinnam dać skierowanie do daleszego specjalisty..ale nie dam.. i tak bez zadnego uzasadnienia, nie bo nie..DDDD Pani Viviene..przeciez nie kwestionuję uroku zimy..tyle ze najbezpieczniej jest robić to szybko..dłuższe hasanie po powietrzu daje w kość;P Przy wschodniej cyrkulacji powietrza ,tz. kontynentalnego wyżu..zawsze jest księzyc o słonce..czyli wszystko jest na maxa.;PPPP Golfu nie kupiłem bo był za obszerny na mnie..w tygodniu robimy tzw. drugie podejscie handlowe.;_ Oczywiscie ..jakies tyrolskie piesni mogę spiewać..bo Golce juz się opatrzyli jakos..'P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 24.01.10, 10:40 yhy,wszystko najlepiej na kaprysy zwalic,ech mezczyzni,nie wiem czy Pan Veest wie jak moga wygladac takie prawdziwe kobiece kaprysy,moje to kaprysiątka i jedynie co do własnej osoby:) szybko,szybkooo,ciagle popedzaja,a ja nie lubie szybko ale fakt obrotów dostałam jak mi raczki zmarzły:) Nooo,ładnie napad na sklepy odziezowe planujecie,ryzykowne choc wytłumaczalne-zima trzyma! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 24.01.10, 20:24 skadze..nic nie zwalam..i wcale nie mowię..ze niektore kaprsy mi się nie podobają;) zycie to taka namiastka perpetum mobile..ciagle nakręca...;P ee tam zaraz napad..;) nic nie wyszlo bo swetry były za duze.. bedziemy robić tzw. drugie podejście.;) generalnie chodzi o golf..ciekawostką jest to,ze przez dlugie lata nie moglem golfika nosić..bo zaraz mnie jakies "gorąca" napadały..a teraz wsio wrociło do normy.. i znow mogę owego nosić..W mrozy taki sweterek jest praktyczny..mniej szamotania z szalami;DDD Spokojnej nocy zyczę;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 25.01.10, 15:52 Veeeeeest ???? :) przerazasz mnie:)) masz gorace napady?? i sie szamoczesz... ojej? ja to wcale nie lubie byc omotana,oszlona,zawiazana nawet w mrozy:) a teraz Panie Vest muszę choc nie chce sie ewakuowac:) miłego wieczoru :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 25.01.10, 16:58 Jakos tak się zlożyło..mialem taki czas..ze krawat zdejmowalem jedynie do spania,pozniej jakos mniej to znosiłem,nie moglem tez nosić golfików,,jakos nieswojo się czułem.teraz się odwrociło. Jakies to zycie pokręcone.;D Pewnie...bierz się za sprawy ktore czekac nie mogą. Nie samym netem czlowiek zyje.;.) Dzisiaj pohasałem przed poludniem po city...i trochę w kość dostałem. Jak się chodzi..klimat jest do zniesienia..ale już postoje i oczekiwania, nie za bardzo..;P Dzisiaj optymisci w pewnej tivi powiedzieli ze po niesmiałym chwilowym ociepleniu mrozy powrócą i z powodzeniem pobędą do konca lutego.;) I za co tak mamy być doświadczani?;DDDDDDDD wzajemnie milej atmosfery domowej;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostestuje Re: Między snem a dniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 17:52 veest napisał: > Jakos tak się zlożyło..mialem taki czas..ze krawat zdejmowalem jedynie do spani > a,pozniej jakos mniej to znosiłem,nie moglem tez nosić golfików,,jakos nieswojo > się czułem.teraz się odwrociło. Jakies to zycie pokręcone.;D > Pewnie...bierz się za sprawy ktore czekac nie mogą. Nie samym netem czlowiek zy > je.;.) Dzisiaj pohasałem przed poludniem po city...i trochę w kość dostałem. Ja > k się chodzi..klimat jest do zniesienia..ale już postoje i oczekiwania, nie za > bardzo..;P > Dzisiaj optymisci w pewnej tivi powiedzieli ze po niesmiałym chwilowym ocieplen > iu mrozy powrócą i z powodzeniem pobędą do konca lutego.;) Wcale nie do końca, ale do połowy! > I za co tak mamy być doświadczani?;DDDDDDDD > wzajemnie milej atmosfery domowej;D Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 25.01.10, 18:17 Gość portalu: prostestuje napisał(a): Wcale nie do końca, ale do połowy! - pewnie ,taką wersję też mozna na początek przyjąć;D chociaż luty jak sama nazwa wskazuje.. do upalnych nigdy nie należy'DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: protestuje Re: Między snem a dniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 18:47 > pewnie ,taką wersję też mozna na początek przyjąć;D To jest wersja ostatnia z ostatnich i nie dopuszczam do siebie myśli o istnieniu jakiejkolwiek innej, mniej optymistycznej:) > chociaż luty jak sama nazwa wskazuje.. Nazwa luty nie wskazuje, moim zdaniem, na nic poza tym, że chodzi o luty:) do upalnych nigdy nie należy'DD Nie oczekuję, że bedzie upalny, ale że w trakcie jego trwania nie będą zamarzać myśli;) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 25.01.10, 19:01 Gość portalu: protestuje napisał(a): nie dopuszczam do siebie myśli > o istnieniu jakiejkolwiek innej, mniej optymistycznej:) - masz takie prawo.;P ---------- > Nazwa luty nie wskazuje, moim zdaniem, na nic poza tym, że chodzi o > luty:) - luty, czyli srogi, bo jest to najzimniejszy miesiąc; Luty pochodzi od staropolskiego przymiotnika luty ‘przykry, niemiły’ i na tym zakończymy;DD --- Nie oczekuję, że bedzie upalny, ale że w trakcie jego trwania nie > będą zamarzać myśli;) - w Chinach -30, Mongolia -40...a Ty raban robisz o jakieś minus 15;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: protestuje Re: Między snem a dniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 11:50 Bo dla niektórych minus 15 jest jak minus 40, ot co:( Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 26.01.10, 13:31 to się nazywa wyolbrzymianiem faktow,, albo nadinterpretacją zdarzeń..; nie wyklucza to jednak faktu,ze kazdy ma prawo do odczuć subiektywnych; Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 27.01.10, 15:11 to dowód na to,ze zmieniaja sie nam gusta,upodobania etc. My sie zmieniamy,wszystko sie zmienia. Pewnie kupisz sobie ładny golf i bedziesz zadowolony:0 ciepła zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 27.01.10, 16:19 mniej tutaj chodzi o gusta, bo golf niczym zdrożnym nie był i nie jest;DDDD ..ale ze tak powiem o predyspozycje zdrowotne..dlugi czas musiałem mieć pod szyją tzw luz..ale to juz minęło;DDD Myslę ze kupię..czekam na tzw. propozycje strony trzeciej;D Odpowiedz Link Zgłoś
klapyuszek Re: Między snem a dniem 27.01.10, 19:21 veest napisał: > mniej tutaj chodzi o gusta, bo golf niczym zdrożnym nie był i nie jest;DDDD ..a > le ze tak powiem o predyspozycje zdrowotne..dlugi czas musiałem mieć pod szyją > tzw luz..ale to juz minęło;DDD > Myslę ze kupię..czekam na tzw. propozycje strony trzeciej;D na mrozy proponuję kalesony z pilotką, sam takie noszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 28.01.10, 07:01 koniecznie taki zestaw..a myslę ze jak dzisiaj na zamieć dobre są okularki od spawania;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
klapyuszek Re: Między snem a dniem 28.01.10, 10:47 veest napisał: > koniecznie taki zestaw..a myslę ze jak dzisiaj na zamieć dobre są okularki od s > pawania;DDDD jeszcze warto włożyć po cegle do każdej kieszeni bo miejscami wieje jak w kieleckim pod mostem;D Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 28.01.10, 16:15 tzw. szkieletczyzna..to jakby ziemia nieprzyjazna.;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 02.02.10, 14:41 w towarzystwie czy bez zakupy poczynić należy:) czasami lubie takie samotne wedrówki po sklepach,zeby tylko czasu wiecej i kasy bywało to juz luksus:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 02.02.10, 17:57 fakt..ja lubię buszować po tzw. stoiskach technicznych..ech ..wszystko mi się podoba i wszystko jest potrzebne;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 02.02.10, 19:16 :)) noo,ja tez lubie wszystko co nowe,znaczy sie takie techniczne,tylko zupełnie nic sie na tym nie znam ale jak juz jest to i owszem podoba mi sie i lubie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 02.02.10, 19:46 z wszystkim mozna się oswoić.,;) mnie zawsze ciagnęło do majsterkowania, rzeczy typowo technicznych.. ojciec miał dobry warsztat slusarski ( podręczny, w domu) i tam mozna sobie było poszaleć.;PP poza tym jestem typem raczej kumatym pod względem technicznym..wiele rzeczy sam wykonuję, ale i są takie ktore trzeba oddać w ręce fachowca.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.02.10, 17:46 dobrze miec takie umiejetnosci,pomagaja w zyciu codziennym:) a moze znajdzie sie kiedys taki zuch co to wynajdzie taki pstryczek,guziczek na wszystkie bolaczki tego zycia.. wiem,wiem..:) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.02.10, 18:02 oczywiscie....szczegolnie w czasach gdy kazdy fachowiec juz za wysluchanie zalów klienta chce conajmniej 50 zł..;P Kłania się Słodowy - zrób to sam;P prawdę mowiąc duzo drobnych rzeczy mozna z powodzeniem samemu opanować.;) A Tobie Pani widzę marzy się generator szczęścia;P poki co nie ma tak samo jak perpetum mobile..ale kiedys kto wie..;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 03.02.10, 18:20 Niemozliwe???? Eee,wszystko jest mozliwe jesli pozbawione strachu i tej całej bzdurnej otoczki,ktora niestety zasłaniamy sie w zyciu dosc czesto dla wygody własnej i zadowolenia innych.. czy mi sie marzy? nieee,no dobra:) tylko troszke z tego niemozliwego,No ! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 05.02.10, 22:34 Oj ..oczywiscie masz rację..;P Mawiają ze wiara gory przenosi..ale jak jest wola to i jakies postępy tez bywają.;P trzeba mieć trochę optymizmu.;P Nie masz wygorowanych oczekiwań,napewno zycie je spełni;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 06.02.10, 15:41 debilny optymizm,tak to nazywam :) nie,nie mam,na ten czas żadnych..:) za to mam taki swój "intymny mały świat". www.youtube.com/watch?v=ml52Vhvqnr8 no,moze nie aż tak bardzo :) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 07.02.10, 11:47 coz.. kazdy ma jakieś hobby, i tzw, swoj mały swiat.;) dobrze jest niekiedy stanąć z boku i nie patrzeć na zwariowane zycie;P nie ma gorszej rzeczy jak nuda..wtedy czlowiek może różne rzeczy wyprawiać...;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 07.02.10, 15:44 E tam...zaraz nuda,to chyba zalezy od człowieka ale bywa. stac z boku owszem czasem wygodnie lecz nie zawsze sie da:) sa jednak takie sprawy,ze nalezy uczestniczyc chocby po to by nie byc posadzonym o walkower:)) nie,przed zyciem sie nie ucieka,nie odłozy na pozniej zbyt szybko mija..:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 07.02.10, 20:49 Gość portalu: Viviene napisał(a): > nie,przed zyciem sie nie ucieka,nie odłozy na pozniej zbyt szybko > mija..:) - nie mowię o ucieczce..ale jak powiedział pewien klasyk..lepiej zajmować się perfumerią jak szambem..;DDD zgoda..sa sprawy nkonieczne do opanowania..są o mniejszym stopniu waznosci i takie ktore od biedy mozna obejść bokiem;DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 08.02.10, 16:11 a czy jedno i drugie nie składa sie na to zycie własnie,czy tak nie jest. Chyba,ze ktos sie urodził w beczce miodu a parasol ochronny wisi nad nim ale czy sa tacy. Ja nie znam takiego człowieka,ktory chciałby miec zle. Wiesz,jest czasem tak,ze cos sie toczy niby obok nas,jednak własnie nas dotyczy i trzeba opanowywac,zaradzac etc. a skoro o tych perfumach...to tak zaraz mi sie zapachy kojarza:)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 08.02.10, 18:54 kazde dzialanie powinno być wypadkową mozliwości..kazde skrajne i radykalne działanie jest ryzykowne, co nie znaczy ze nie moze tez się dobrze skonczyc;P Ale ryzyko to ryzyko..mozna szybko zyskac i tak samo szybko wszystko stracić..Ale bywają pokerzyści..:D Z perfumów też jeden z zapachów miło wspominam....;DDD ale to już historia ..;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 11.02.10, 15:37 owszem, mozna działać ,majac jeden ustalony ,wypracowany szablon,przystosowujac go do roznych sytuacji w razie potrzeb,moze sie udawac przez całe lata,heh,mozemy byc z siebie dumni,tylko,własnie,moze zdarzyc sie tzw."coś" i jak nie mamy planu "B" wtedy..? no właśnie,co wtedy,czy czujemy sie oszukani przez samych siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 11.02.10, 17:45 nie wiem jak kto..ale ja mam pewien zbiór zasad ramowych wg ktorych postepuję bez względu na sytuację..a ktore mogą być modyfikowane wg rozwijającej się akcji..;P W wazniejszych przypadkach zawsze warto zabezpieczyć sobie "wyjscie awaryjne". Zdawanie się na slepy los, to krotka droga.. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 12.02.10, 13:45 Ooo właśnie o to mi chodzi,rozumiem zbór zasad,tylko,hmm to jest takie działanie mechaniczno-spryciarskie,tak myslę, i rzeczywiscie udaje sie nagiąć wg.tego wszystko? czy to nie sztuczne,trudne,takie działanie,życie? a moze tak włąsnie trzeba,mieć dwie twarze,dla ludzi i dla siebie? chyba tak,tez sie tego nauczyc trzeba,wypracowac system :)) widać powinno sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 12.02.10, 19:02 Nie jest to działanie mechaniczne..nic nie wyklucza spontaniczności ale w odpowiednim czasie i warunkach:)) Na wszystko przychodzi w odpowiedni czas;) Powiem tak,zalezy co człowiek z zyciu przeszedł ,widział i osobiście doświadczył - i od tego mozna dopatrywać się wypadkowej jego postępowania. Doswiadczenia wlasne jakiekolwiek by nie były rzutują na sposob oceny zjawisk i zdarzeń pozniejszych. Nie chodzi o dwie twarze..ale kazdy powinien i mam jakiś swoj mały tajemny świat, z ktorym nie trzeba się ofiszować;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 12:54 Doswiadczenia wlasne jakiekolwiek by nie były rzutują na sposob oceny zjawisk izdarzeń pozniejszych. Rzutują,nawet nie spodziewałam się ,że aż tak bardzo,nie wierzyłam,nie zdawałam sobie sprawy a może nie chciałam dopuszczac takiej myśli,rzutują. wiem,każdy ma,a ci co nie mają zapewne bedą mieć,kiedyś,z biegiem lat,przeżyc. Tylko,widzisz,chciałoby się w tym swoim małym ,dobrym,cichym swiecie,tak czasem wyszeptać jakies miłe,dobre słowa a bywa,że nawet tam nie można,tak bywa..:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 15:37 I tu masz rację..zycie często nie daje szans..lub daje niewiele.. i to jest wg mnie niesprawiedliwe..Ale coz zycie jak Temida z klapkami na oczach rozdaje w ciemno, czesto ten co juz ma dostaje znowu a innny jak nic tak nic..D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 16:31 nie wiem,nie chce wiedzieć,nie chce o tym mysleć dlaczego tak jest a może juz mnie to nie obchodzi zbytnio,jest jak jest i tak poumieramy i ten co ma i ten co nie,któremu łatwiej bedzie? nikt nie wie,nikt póki co żyjemy,niech każdy robi swoje,tak po prostu:) niech każdy postara się być ...tylko człowiekiem. ostatnio przeczytałam: nie rań człowieka jak nie zamierzasz go zabić. takie coś własnie..:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 17:30 wlasnie..komu będzie łatwiej..?..nie będę oceniał,ale znam taki przypadek. pewien gość nazwijmy go X..mądrością nie grzeszy..ale przez ileś tam lat dorobił się firmy i dość dobrych pieniędzy...doszedł do stanu i zresztą nie on sam,,ze nie ma rzeczy niemozliwych, jest tylko kwestia ceny..Jak była potrzeba korzystał prywatnie z pomocy znajomych kumpli - medyków..nie wiem jak oni go oceniali..ale zawsze był zdrowy i cały.Zadnych badań mu nie potrzeba było bo i po co jak on zdrowy bo tak mowią..No i przyszedł czas prawdy..nie mogl wejśc na pietro po schodach. Szpital..nie jeden, badania i nazbierało się tego, serce wydajne w około 40%- coś tam wogole jest nieczynne, rak płuc,cukrzyca...o chorobach wspoistniejących nie wspomnę..Gość dalej jest przekonany..ze kasa pomoze na wszystko...pomijajac zachowanie w szpitalu..skad go pogonili..bo ostentacyjnie grywał w karty.. rzuca hasła ze gotów jest polożyć milion złotych aby być zdrowym..Reasumując chodzi o to,ze tak wierzy w mozliwości swojej kasy,ze nie mysli nawet o tym..ze jutro moze się dla niego skonczyć dziś..a najwyzej sprawy rozegrają mu się w ciagu najblizszych 6 miesiecy, bo z uwagi na stan zdrowia nie mozna operować płuc..czyli klamka zapadła.. --- To jest oczywiste..ze nie mozna nkogo ranić, przynajmniej ja nie mam w zwyczaju ludziom szkodzić..ale co tam ja jeden, rację zawsze ma większośc taka jest demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 18:12 i wiesz co? głowę daję,ze już teraz nie pamięta kim chciał być,co chciał osiągnąć i jestem pewna,że nie wie kim jest. Do tego prowadzi ta powiedzmy zachłaność życia,wszystko i dużo i tylko dla mnie i niech mnie wszyscy podziwiają ,może i zazdroszczą. Czy tak miało to wyglądać,takiego chciał życia dla siebie,dla bliskich.Ma podziw ogółu,raczej nie,współczucie jedynie,no moze tych jedynie,którzy go kochają,moze są tacy. Nie można się" nachapać" życia na zapas,bo kiedy juz wszystko osiągniemy co zamierzaliśmy,może sie okazać,ze nie otrzymamy naleznego uznania,nikt nie bedzie nas wynosił pod niebiosa,że to ciągle za mało i albo rzucimy się w dalszą pogoń za niczym albo otrzasniemy się i ..? hmm ,czy mozna sie dowiedzieć kim jesteśmy? Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 19:01 Gość portalu: Viviene napisał(a): Ma podziw ogółu,raczej nie,współczucie jedynie,no moze tych > jedynie,którzy go kochają,moze są tacy. -- A to wysoko strzeliłaś..ci na ktorych pracował, dawał i utrzymywał nie chcieli go nawet zawieźć do szpitala, zrobił to jakiś znajomy- za darmo.;P A kochana rodzinna już wykonuje manewry zapobiegawcze aby od nieszczęśnika jak nawięcej dóbr uzyskać na papierze. -- > hmm ,czy mozna sie dowiedzieć kim jesteśmy? - przecież nie tak znowu trudno wysondować kto jest zły a kto dobry..wnioski ogolne mozna sprecyzować..wiecej badań wymaga już dokładniejsza ocena zagadnienia..bo często okazuje się ze to nie ktoś zły ale bardzo zły i podobnie w odniesieniu do oceny dobrej..a tu ze tak powiem trudniej to ocenić..bo ludzie dobrego serca z reguły nie afiszują się tym, a ich zacne czyny wypływają z reguły przypadkowo i po czasie. Natomiast tzw. kmiot jak da komuś złotówkę to przezywa to miesiąc albo dłuzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 20:46 heh..życie,ludzkie losy,widać można i tak być nieczułym,nie,nie wiem jak to nazwać,przykre. a ja mam problem,po co Veest być aż takim dobrym?po co sie starać itp.,itd.,a gdzie to bedzie zapisanie,kto o tym wspomni,pomyśli,zawsze moze byc tak jak napisałeś,przyjdzie potrzeba i sie okaze ,ze wszyscy byli zbyt zajęci,zajeci sobą. Komu dziś zalezy na dobroci,na dobrych ludziach,takich to łatwiej skrzywdzić tylko bo nie bedą się bronic,jakoś sobie wytłumaczą postepowanie innych,tak własnie jest. On czy ona,tacy uczynni,przyjacielscy,serdeczni,ludzcy,kto dziś ceni dobro?? jak życie tak szybko biegnie,że nie sposób mysleć o drugim człowieku. Konsumpcja w cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
loreanne Re: Między snem a dniem 15.02.10, 20:53 Gość portalu: Viviene napisał(a): > heh..życie,ludzkie losy,widać można i tak być nieczułym,nie,nie wiem > jak to nazwać,przykre. > > a ja mam problem,po co Veest być aż takim dobrym?po co sie starać > itp.,itd.,a gdzie to bedzie zapisanie,kto o tym > wspomni,pomyśli,zawsze moze byc tak jak napisałeś,przyjdzie potrzeba > i sie okaze ,ze wszyscy byli zbyt zajęci,zajeci sobą. > Komu dziś zalezy na dobroci,na dobrych ludziach,takich to łatwiej > skrzywdzić tylko bo nie bedą się bronic,jakoś sobie wytłumaczą > postepowanie innych,tak własnie jest. > On czy ona,tacy uczynni,przyjacielscy,serdeczni,ludzcy,kto dziś ceni > dobro?? jak życie tak szybko biegnie,że nie sposób mysleć o drugim > człowieku. > Konsumpcja w cenie. Jakie to smutne :( Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 21:14 > Gość portalu: Viviene napisał(a): a ja mam problem,po co Veest być aż takim dobrym?po co sie starać > itp.,itd.,a gdzie to bedzie zapisanie -- dobrym mozna być bez powodu.. a gdy liczy się na profity to już graniczny to z wyrachowaniem.. Nie chodzi o staranie i szukanie sobie celów dla dobrych uczynków.. ale zdarzają się rozne inne przypadki..mialem kilka lat temu przypadek,ze przez dziwny zbieg okoliczności towarzyszłem smiertlenie choremu człowiekowi do konca...nakręcałem go tak,ze do dosłownie przedostatniego dnia pił ze mną kawę,omowiana była prasa i codziennie robiłem mu zastrzyki..(prawdę mowiąc nigdy tego wczesniej nie robiłem),oo niestety przywoziłem tez morfinę. I coz rozstalismy się tak cicho jak się poznaliśmy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 21:27 własnie o to miałam na mysli,tylko widzisz wiem,ze takim ludziom jest gorzej niż tym wyrachowanym własnie. Wiesz,ja też byłam,no,uczestniczyłam,miałam do czynienia z ludzmi beznadziejnie chorymi a ze ja sama,ze tak powiem uciekłam chorobie i to,ze wiecznie się śmieje,wygłupiam,żartuje,szukali jakby potwierdzenia,ze im się też uda. I wiesz co, robiłam to,choć wiedziałam,wiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 21:51 Gratuluję sukcesu..;))) ale..jaka kolwiek sytuacja by nie była..choremu nie mozna powiedziec ze nic zmienić się nie moze..coz moze to dziwne..ale wlasnie trzeba przyblizyć im sprawy ktore wymykają im się z rąk.. czlowiek o ktorym piszę wiedział,ze koniec moze być w kazdje chwili.. kiedys powiedział tak..moze kiedyś zona się pomyli i zapomni zabrać lekarstw w jego zasięgu..wtedy sam wykona na sobie wyrok..Ale do takiej sytuacji nie doszło ... Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 15.02.10, 22:07 loreanne napisała: Jakie to smutne :( - w zasadzie zycie to łancuch smutkow..jakies drobne pozytywy trzeba niekiedy wyrąbać siłą..D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 15.02.10, 22:17 a ja mysle,ze człowiek wie,wie kiedy to nastapi, chyba,że jest w spiaczce. łancuch smutków? czy ja wiem,czy siłą,a nie wystarczy jeden dobry gest do drugiego,jedne miłe słowo do drugiego,jeden dobry człowiek do drugiego dobrego i ten łancuch smutków ( choc pewnie beda i te ) mógłby zamienic sie w wesoły autobus zycia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 16.02.10, 07:05 wesoły autobus po ulicach miasta mknie.. itd,itp...,;PPP oczywiscie wszystko mozna co nadaje się do tzw. pertrakatacji i ustaleń) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 16.02.10, 16:18 ojjj,Veest,jestes taki zasadniczy:)) ja to ostatnio to chyba najczęściej się z siebie śmieje lub na odwrót..:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 16.02.10, 21:03 chyba nie jestem zasadniczy..poprostu mam dzisiaj wazną uroczystość..stad moze takie nastawienie. umiejętność smiania się z siebie jest b.wazna..to swiadczy ze potrafimy zauwazyć to co robimy i jak to robimy..;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 17.02.10, 09:55 mam nadzieje,ze uroczysta uroczystość uroczyście wypadła, tak jak byś sobie zyczył :) skromnie dorzucę mój, i tu równiez mam nadzieje, miły usmiech:))))) życząc wszelkiej pomyslności :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 17.02.10, 13:39 i tu Cię zaskoczę..zyczeń nie miałem zadnych ,byłem uczestnikiem pogrzebu.. - dzięki za miłe nastawienie.,wzajemnie - najlepszego;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 01:02 zaskoczyłeś ! kiedyś nigdy nie rozumiałam dlaczego ludzie mówią : to był piekny pogrzeb.. jednak,każde takie zdarzenie,taka uroczystosc wywołuje w człowieku a raczej zmusza do chwili zadumy nad istota,wartoscia zycia,nad przemijaniem,to chyba jedyne chwile,gdy z koniecznosci uczestniczymy w takiej uroczystosci,na jej czas,zatrzymujemy sie widzac bezsens wielu spraw. Po czym wracamy w wir zycia,zapominajac o czym jeszcze niedawno myslelismy,podazajac za...? Spokojnej nocy .:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 18.02.10, 07:29 znałem człowieka b. dobrze przez długie lata, był mi bliski.. Podobało mi się to,ze ksiądz prowadzący cereminię skupił się na jej treściach religijnych a nie majstrował przy życiorysie...Nie ma ludzi idealnych,kazdy ma lepsze i gorsze momenty w życiu...ale to nikogo nie przekreśla.. Viviene..nie da się żyć wyłacznie wspomnieniami..zycie jest tak skonstruowane,ze trzeba biec rozno z nim aby nadążyć..a wspomnienia nalezy umiejętnie wmontować w sprawy biezące..Nie mozna odrywać się od rzeczywistości..bo teraz i za klasztornymi murami beznes się kręci.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 10:21 wiem jak jest skonstruowane życie..:) aż za nadto :) dlatego te wspomnienia,jesli były dobre moga w pewnym stopniu zrekompensować rzeczywistosc,jak dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 18.02.10, 16:19 wszystko jasne,..;P ja tam miałem rozne wspomnienia..ale z biegiem czasu zauwazylem ze tzw. złe szybciej zacierają kontiury a dobre pozostają dalej wyraźne. dziej sie tak mimo woli i bez tzw. udziału własnego..D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 17:23 mysle,ze nie nalezy gromadzic tych przykrych, jednak czasami siedzą tak głęboko w człowieku, dobre pamieta się ,cześciej się do nich wraca,tak mysle:))) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 18.02.10, 17:37 co prawda to prawda..u mnie tez dwie złe sprawy wracają jak lesne echo..i tak pewnie pozostanie..ale to wyjątek,wszystkie pozstałe są juz oki;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 18:00 wlecze sie za człowiekiem to i owo :) żeby innych nie przybywało :)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 18.02.10, 18:28 Oj tak..mnie ze tak powiem spokoj mącą sprawy rodzinne..ale daje sobie z tym wszystkim spokoj, boszkoda zdrowia.D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 19:03 to chyba najtrudniejsze sprawy,decyzje jakich musimy sie podejmować a o zdrowie trzeba dbac,fakt :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 18.02.10, 20:34 są trudne..ale najlepszym wyjsciem sa tzw,. cięcia chirurgiczne..Przeciąganie w nieskonczonośc jest złym wyjsciem. pewnie..zdrowie jest szlachetne..:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 18.02.10, 20:58 zgadzam sie. do niczego to nie prowadzi a moze byc jeszcze gorzej. Wiem,ze trzeba sie na to zdobyc,czasem upływa duzo czasu zanim sie podejmie decyzje,zbyt duzo .. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 06:17 oczywiscie masz rację, mowię ogolnie ,niemniej do kazdego problemu trzeba przygotowac się indywidualnie i w stosowny sposób.czas tez pomaga znaleźć najbardziej optymalne wyjscie;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 15:27 Echhh, jak to mówią: kazdy swój krzyż nosi. Tylko za co taki ogromny, pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 16:54 fakt,zycie tzw. złą dolę rodziela niesumiennie.. ja mam taki akurat (własny) i tez mi dokucza..,;) moze dlatego ze cyklistą jestem..:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 18:12 to łatwiej Ci chyba? wieziesz go sobie wszedzie:) a ja co? targać musze,spada,znowu podnoszę,taszcze go ze sobą tak ciagle i ciagle:( Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 18:18 przykro mi ze tak masz róznie; ( co do mnie..pozordnie łatwo,... biegam wlasnie na zabiegi...traktują mnie prądami az podskakuję:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 18:24 hahahahha:) przepraszam ale to całkiem przyjemne:))) znaczy,wiem,wiem:)) pomoze,całkowita poprawa po ok.m-cu a tak lepiej to po 7 zabiegu powinno sie zrobic :)) tez bym tak chciała pod tym pradem byc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 18:43 mam cichą nadzieję ze cos tam sie poprawi..mam jeszcze masaze..i prowadzę pertraktacje..o jak najszybsze ich zdrożenie;P..Po co mi w maju masaze jak juz jest ciepło u mozna w trawie polezec;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 18:54 hahahahaaa, zawsze to milej na trawie niż pod :)) a prowadz Veest,prowadz,masaze jak najbardziej wskazane.... jesli nie ma tzw.stanu zapalnego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 21:00 nie ma..sa inne ze tak powiem powody..;P czekam jedynie az jakies okienko w grafiku znajda.. i mam jeszcze jakies cwiczenia..oj będzie się działo;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 21:18 bedziesz machał nóziami ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 21:19 oj ciepło,ciepło...jedną nogą mam robić wygibasy..DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 21:31 a co to,zgaduj-zgadula?? :) jedna noga w zupełności wystarczy,po co dwie nekac? :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 19.02.10, 21:34 cwiczenia na jedną nogę i wiatr w kominie będą;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 19.02.10, 21:48 a myslałam,ze dymy:) jestem prawie pewna,ze dasz rade :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 20.02.10, 12:08 dymy,dymki odpadają- nie palę.. jak juz do dumki;DDD cwiczenia są ze tak powiem na uspokojenie sumienia mojego i lekarza.. bo ze tak powiem moze byc poprawa okresowa ..;P radykalnie moze kiedys młotek i dłuto bedzie uzywane.;) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 20.02.10, 16:11 pozostanie wiatr :) ja mogę lecz nie muszę :) bedą Cie rzezbić od nowa? :) tak zle to chyba nie bedzie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 20.02.10, 21:40 pewnie.. ja się nie martwię..dzisiaj dowiedziałem się takiej pawidłowości - zamartwianie się nigdy nie zmienia biegu wypadków, po co więc robić za Syzyfa.;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 21.02.10, 09:56 dobre :) wszystko do wypracowania:) brak tzw.zmartwień też moze w głowie przewrócic :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 21.02.10, 11:25 moze i przerwórcić ale chyba nie zaszkodzić.;P jak zyć to optymalnie najlepiej;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 21.02.10, 11:57 to jest własnie to,ze nie ma ściągi na zycie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 21.02.10, 14:42 niestety,kazdy sam pisze swoje wypracowanie;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 212.59.248.* 21.02.10, 22:37 poniekad Panie:) z poprawkami czy bez cos z tego wyjsc musi:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.02.10, 05:29 Twoj optymizm moze jedynie cieszyć;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 22.02.10, 20:51 cio eee tam,no cio,wiem co gadam :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 22.02.10, 21:02 probowalem odwieść Cię od takiej wersji..ale skoro się upierasz;P Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 23.02.10, 15:07 nooo,przyznam,że czasami jak się upre:))) to żadną siłą Panie,żadną :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 23.02.10, 19:25 to niekiedy jest nie wskazane ale niekiedy dobre..więc niech będzie;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 23.02.10, 20:28 pewnie,ze dobre,taka dzicz takie szaleństwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 23.02.10, 21:23 jakby to się nie zwało,natura wie co robi...nieraz trzeba w to uwierzyc;D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 23.02.10, 21:33 taką mam nadzeje,ze wie i nie zawiedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 23.02.10, 21:38 dokładnie tak trzeba to zakładac;P Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Między snem a dniem 23.02.10, 21:40 jak nogę na noge,heheh :) też założyc można :) Odpowiedz Link Zgłoś
wendynia Re: Między snem a dniem 03.01.10, 20:43 www.youtube.com/watch?v=PSlDlY89Jvs Odpowiedz Link Zgłoś
veest Re: Między snem a dniem 03.01.10, 21:13 i Breakout..ech stara dobra muzyka..:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viviene Re: Między snem a dniem IP: 109.95.200.* 12.06.11, 19:17 i wino też jest dobre...znaczy stare:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
wendynia Re: Między snem a dniem 03.01.10, 21:01 osv napisała: > > ...asocjacje > ...filmowe > > > www.youtube.com/watch?v=JM0UJf-stQc&feature=related > www.youtube.com/watch?v=EMINyL_YHO8&feature=related www.youtube.com/watch?v=aa6QrNNc2d8 Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Między snem a dniem 03.01.10, 22:22 Min vän, a moze ...przyjacielu DYNI* : ) ...ja, nie rozumiem niemieckiego romantyzmu, nawet stojac twarza w twarz z Goethe, w jego rodzinnym miescie... ...calkiem niedawno : ) Zyjac pod kloszem przyjazni wspanialych ludzi, w zapachu platkow roz Kur-Royal, z piekna siluett wielkiego miasta za horyzontem pol, ...karmiac mewy z mostu nad Menem...szukalam go w twarzach ludzi tam... ...widzialam literacka rzeczywistosc Herty Mûller. ...wiec wybacz, ze nie rozumiem tej Mystery Method : )) Moge? www.youtube.com/watch?v=hwkUdu0FUDM Odpowiedz Link Zgłoś
tesqese Re: Między snem a dniem 09.01.10, 13:33 www.youtube.com/watch?v=aMW8zg6OUNg Odpowiedz Link Zgłoś
durnairma Re: Między snem a dniem;) 20.02.10, 19:16 a kiedy ja spałam ? a kiedy ja wstałam ? Odpowiedz Link Zgłoś