Dodaj do ulubionych

emigracja = samotnosc...

17.04.08, 04:59
Zaplacilem wysoka cene za wzgledna stabilizacje.Samotnosc jest jak rak, ktory
powoli zżera czlowieka od srodka.




Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: emigracja = samotnosc... 17.04.08, 14:42
      single01 napisał:

      > Zaplacilem wysoka cene za wzgledna stabilizacje.Samotnosc jest jak rak, ktory
      > powoli zżera czlowieka od srodka.


      To ja bardzo Ci wspolczuje, emigracja za chlebem swego rodzaju upokorzeniem dla
      czlowieka. Znam taki wymiar zycia, sam moglem za oceanem mieszkać, ale jechac na
      konia sie nie zgodzilem, za te same pieniadze potrafilem przezyc w ojczystm
      kraju, i o dziwo po latach nie zaluje , a juz mialem nr emigracyjny i sponsora,
      tylko interview , badania i lotnisko. Ale rozmawiam z ludzmi na obczyznie,
      bardzo zadowolonymi, wielu sie udalo, maja nowe rodziny, godne dochody i do
      starej ojczyzny raz w roku też zagladaja. Najgorsza jest ta tesknota do miejsc,
      ktore w dziecinstwie najbardziej cieszyly, te swieta te lzy i wyborowa, polskie
      filmy i to cieplo w duszy. Ale nie ma co sie wszytkim przejmować, zawsze jest
      cos za cos. Chcesz to miec bedziesz. Pozdrwaiam smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka