Dodaj do ulubionych

Rzuciłam go!

11.12.08, 21:43
A zaczęło się tak pięknie!
Że niby wymiana uśmiechów w środkach komunikacji miejskiej, kanapki, chodzenie
po zakupy, ślub...

Ale za momencik jasny komunikat "tak to tego dalej nie widze"

No to co miałam zrobić? Tak to ciągnąć bez nadziei? Nie jestem masochistką!
Pożegnałam się...
Dobrze zrobiłam?
Powiedzcie, że tak... :/

--
Life's a journey, not a destination.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się