Hania Banaszak

21.11.04, 12:19
Pozwolę sobie na troche subiektywnych doznań i wrażeń...
To co wczoraj Wydarzyło sie w MOK bylo rewelacją! Tak świetnego koncertu w
naszym mieście nie było od dawna. Koncert Hanny Banaszak z zespołem to pełny
profesjonalizm, doskonli muzycy i muzyka, nie tylko popularna, ale i
namiastak jazzu!!!, którego w Piotrkowie usłyszeć się nie da, no i oczywiście
czarująca urodą i głosem Hania. Jestem pod wrażeniem.
Szkoda, że:
- średnia wieku na koncercie - uuuu... wysoka,
- Hania walczyła z kablem od mikrofonu,
- takich koncertów w Piotrkowie nie ma. Wyjątkiem jest tegoroczna jesień,
Anitę Lipnicką z John'em juz widzieliśmy, czeka nas jeszcze deser - Andrzej
Sikorowski, a przecież mamy doskonałą salę do koncertów kameralnych,
nastrojowych - zamykam oczy i widzę np. Grzesia Turnała, Michała Bajora, Anię
Dąbrowską .... Ech, ale by się działo...,
Dzięki za:
- Elektryczne Gitary i Rozynka na lotnisku,
- COMĘ latem...:)
Pełna wersja