Dodaj do ulubionych

Spanie w staniku

10.09.05, 20:11
Chciałam poruszyć jedną mniej lub bardziej ważną kwestię, a mianowicie:
spanie w staniku. Od pewnego czasu zmieniłam trochę swoje nawyki. Gdy
przychodzę do domu to ściągam push-up'a i zakładam zwykły stanik. Chodzę spać
też w biustonoszu... Zachęciła mnie do tego lektura pewnego artykułu, w
którym było napisane, że biust dostosowuje się do stanika. Mój jest trochę
luźny, więc siłą rzeczy, aby dostosować się do niego- musiałby się [biust]
powiększyć. Nie dam sobie głowy uciąć, ale wydaje mi się, że to działa.
Przynajmniej optycznie piersi wydają się fajniejsze, może większe...? Czy
ktoś ma podobne odczucia? Ok, czy w ogóle ktoś próbował kiedykolwiek spać w
staniku?? ;)
Może to głupie, ale tonący brzytwy się chwyta. I każdy sposób trzeba
wypróbować! :P :P
Obserwuj wątek
    • nikitka84 Re: Spanie w staniku 11.09.05, 00:59
      Ja sie w miekki stanik nie zmieszcze, za male sa moje malenstwa niestety, a
      spania w czyms bardziej pancernym bym nie ryzykowala;)
    • wzr1 Re: Spanie w staniku 11.09.05, 19:07
      > Zachęciła mnie do tego lektura pewnego artykułu, w
      > którym było napisane, że biust dostosowuje się do stanika. Mój jest trochę
      > luźny, więc siłą rzeczy, aby dostosować się do niego- musiałby się [biust]
      > powiększyć. Nie dam sobie głowy uciąć, ale wydaje mi się, że to działa.
      > Przynajmniej optycznie piersi wydają się fajniejsze, może większe...?

      A jak ktoś nie nosi biustonosza to do czego biust się dosostosuje, rośnie w
      nieskończoność?
      • orzechowe-oczy Re: Spanie w staniku 11.09.05, 19:18
        Oczywiście, że rośnie. Tyle tylko, że w dół jak stara skarpeta. :P
        • wzr1 Re: Spanie w staniku 12.09.05, 21:03
          A co śpisz na stojąco?
          • orzechowe-oczy Re: Spanie w staniku 12.09.05, 21:29
            A przepraszam, gdzie tu jest wzmianka o mnie?? :>
            Nie ma sensu ciągnąć tego wątku dalej... skoro nikt z tego forum nie śpi w
            staniku. :P Adieu!
    • evil.86 Re: Spanie w staniku 12.09.05, 23:18
      Orzechowe-Oczy, co ty znowu wymyslasz? Co to za pomysl ze spaniem w staniku.
      Wiesz jak ci sie moze biust dopasowac do stanika?-moze ci sie pieknie splaszczyc
      badz rozlac na boki... Nie mowiac juz o tym ze to zle wplywa na zdrowie oraz na
      estetyke biustu. W nocy skora musi oddychac, cialko musi pozbyc sie krepujacych
      ruchy i sciskajacych ubran i bielizny. Jak bedziesz spac w staniku to skora na
      biuscie, ktora jak wiadomo jest delikatna i wrazliwa, ci sie pomarszczy i bedzie
      brzydka...Skoro uwazasz ze sie biust ma dostosowac do stanika to w dzien nos
      taki ktory jest na ciebie dobry (a nie jakies miseczki B) to wtedy biuscik sie
      dopasuje i bedzie cacy, no chyba ze ta metoda dziala tylko w nocy...
      Ale moze cos w tym jest? Mowi sie ze dzieci w nocy rosna.. To moze najlepiej do
      maja zaczekac bo od majowego deszczu tez sie podobno rosnie, to na biust tez
      moze to zadziala ;)
      • nikitka84 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 13:58
        Ja nie chce Cie martwic evil, ale oczechowe-oczy ma chyba ta miseczke B;)
        • nikitka84 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 13:59
          tzn. jest ona na nia dobra;)
          • evil.86 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 14:28
            Racja... No ale chodzilo mi o to, ze ona nie nosi tych ktore sa na nia idealnie
            dobre, tylko takie ktore wygladaja na duze
            A jak ma B to co ona tu marudzi jeszcze..?
            • nikitka84 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 15:42
              Rozumiem:) Ja tez kiedys mialam zly nawyk kupowani przyduzych stanikow. Nie
              dosc, ze sie biust wogole z nich nie prezentuje, to jeszcze zle przylegaja do
              ciala i odstaja przy kazdym ruchu. A czemu marudzi to sie zastanawiam od
              pierwszego dnia na tym forum, bo ma figure jak modelka (sadzac chociazby po
              wymiarach);) Cos mi nawet swita, ze sie zastanawial kiedys, czy przypadkiem 65C
              nie byloby na nia dobre. I pewnie by bylo;P Ale maly pojecie wzgledne:D
              • lauramini Re: Spanie w staniku 13.09.05, 19:52
                Orzechowe-oczy pewnie rzeczywiście ma figurę modelki (szczerze zazdroszczę).
                Poza tym ma dopiero 16 lat, a biust jej wciąż rośnie. Za jakiś czas bedzie
                miała C albo D, i zamieni nasze forum na te dla biuściastych :)
                • orzechowe-oczy Re: Spanie w staniku 13.09.05, 23:18
                  Hehe, nie zamienię. ;-) Bo w głębi duszy to zawsze będę małobiuściasta... Nawet
                  jeżeli by mi coś urosło, w co wątpię. :D Nie przesadzajcie dziewczyny, bo Wy
                  macie lepsze figury ode mnie... Wiem, bo był kiedyś taki wątek dotyczący wagi
                  itp. To sobie pomyślałam: bez kitu- nie dość, że mam małe cycki to jeszcze
                  jestem najgrubsza z całego towarzystwa. :P Większość osób piszących na forum ma
                  niedowagę i stąd się bierze ten problem małego biustu.
                  Ale wracając do tematu spania w staniku to muszę napisać małe sprostowanie.
                  Zaczęłam ten temat w związku z tym co zaobserwowałam w lecie, kiedy to starałam
                  się zrezygnować z push-up'ów (rzekomo deformują biust!) i zaczęłam nosić zwykły
                  stanik. I co się okazało... coś w tym jest. Kształt się poprawił, wielkość
                  też... Nie sądzę, aby było to zasługą masaży, których i tak nie mam
                  cierpliwości wykonywać. Pomyślałam, że to wszystko dzięki zwykłym stanikom. A
                  obecnie nie mogę ich nosić, więc przetestowałam co się dzieje przez noc. POza
                  tym, mam koleżankę, która śpi w staniku i ma bardzo duży biust... :) Logicznie
                  rozumując; typ stanika i spanie w nim nie powinno mieć wpływu na wielkość
                  biustu, ale jeżeli na tym forum zostało wymienionych już wiele cudów typu
                  herbatki, masaże etc. to nie widzę powodu, dla którego ja mam zachować swoje
                  spostrzeżenia tylko dla siebie. ;-)
                  P.s. A sprawa mojego rozmiaru to wciąż jeszcze zagadka... dla mnie nawet.
                  Powinnam chyba mieć 65 pod, ale gdzie takie znaleźć? ;) Ostatnio widziałam
                  tylko 65AA. Więc zostaję przy 70!
                  • lauramini Re: Spanie w staniku 13.09.05, 23:27
                    Orzechowe-oczy, lubię Cię i szanuję, ale teraz przesadziłaś. Cytuję:
                    "nie dość, że mam małe cycki to jeszcze
                    > jestem najgrubsza z całego towarzystwa"
                    Co Ty piszesz dziewczyno? Ty gruba??? No bez jaj!!! Jesteś szczupła, dosyć
                    wysoka, i masz proporcjonalne wymiary. Serio masz figurę modelki!!! Zapamiętaj
                    to i zakoduj w swojej główce :)
                    A druga sprawa. Ja w sumie tez powinnam mieć 65 pod, ale nigdzie nie udało mi
                    się takiego stanika znaleźć.
                    • nikitka84 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 23:43
                      Takie 65 to tylko w sklepach internetowych niestety:( No i w H&M'ie miseczki AA
                      i A sie da czasem utrafic, ale nie za czesto. A ja wlasnie przytylam 5 kg i
                      przyznam, ze sie nawet dobrze z tymi dodatkowymi kg czuje. A co mnie zdziwilo,
                      to ze nawet biuscik mi sie troszke powiekszyl:) Pozdrawiam!
                    • orzechowe-oczy Re: Spanie w staniku 14.09.05, 23:27
                      Dzięki, ja też Cię bardzo lubię, Lauramini. :) Muszę sobie to chyba powtarzać
                      przed snem 10 razy: jestem szczupła, ładna, fajna i mam super biust. Może w to
                      uwierzę?? :P
                      Ostatnio w Cubusi'e chyba widziałam 65AA, ale sądzę, że bym się w to nie
                      zmieściła. Więc już sama nie wiem jak to jest z tym zaniżaniem obwodu pod....
                      to musi strasznie boleć, taki ciasny stanik. :D Czytałam wypowiedzi kobiet
                      (gdzieś na forum był link), które mówiły o bólu, czerwonych smugach itp.
                      Zaniżyły sobie obwód o 10cm i wzięły większą miskę... ;-) A jakiś lekarz się
                      wypowiedział, że to chore i niezdrowe. One natomiast twierdziły, że im się
                      biust powiększył. Jak zwykle- ile ludzi, tyle opinii. ;-))
                  • embe2 czy ktos może mi pokazać... 14.09.05, 17:31
                    ...zdjęcie zwykłego stanika? :]
                    • kobieta_jakubowa Re: czy ktos może mi pokazać... 14.09.05, 18:32
                      Zwykły stanik? To taki bez drutów, poduszek, ustzywnien, itp. Np. taki ->
                      www.wroclawianki.za.pl/15-01-2005/slides/stanikIMG_2782_resize.jpg :)

                      Cholercia, nie mam zwykłego stanika :)
                      • nikitka84 Re: czy ktos może mi pokazać... 14.09.05, 22:08
                        ja tez nie mam;)
                        • orzechowe-oczy Re: czy ktos może mi pokazać... 14.09.05, 23:30
                          Ja mam tylko jeden... ;-) Taki, który chyba pasuje na każdy biust... <LOL>. Ale
                          na codzień to tradycyjnie: push up'ik. :D
                          • nikitka84 Re: czy ktos może mi pokazać... 14.09.05, 23:34
                            Uwazam, ze najfajniejsze sa z cienkiej miekkiej gabeczki na fiszbinie, z
                            ktorych mozna wyjmowac wkladki i zmieniac wielkosc i ksztalt piersi w
                            zaleznosci od potrzeb:D
                            • orzechowe-oczy Re: czy ktos może mi pokazać... 15.09.05, 20:50
                              To ja mam trochę inny... bez gąbek, bez wkładek- sam materiał, ale z drutem.
                              Uszyty z cienkiego materiału; na dole połyskujący chyba satynowy, a na górze
                              przezroczysta siatka- tiul. Bardzo ładnie się prezentuje... taki sexy. ;-)
                              Hmmm...szkoda tylko, że nie na moim biuście :D Rozmiar 75C... i na taki biust
                              też jest dobry! :>
                              • maggica Re: czy ktos może mi pokazać... 17.09.05, 14:17
                                Wiecie co.. moj facet stwierdzil wczoraj ze na cholere mi te wkladki do stanika
                                jak to i tak nie ma roznicy :P nie wiem czy to mial byc komplement? hihihi I
                                jeszcze zawsze powtarza ze w gąbczastych stanikach odczuwa przytulanie mnie,
                                jak obejmowanie robocopa. Wiec nosze lekko niezwykle staniki, tzn z fiszbinami
                                i pogrubionym materialem ale bez zadnych gabek. Czuje sie bardziej komfortowo.
                                • nikitka84 Re: czy ktos może mi pokazać... 17.09.05, 14:40
                                  Hmmm... u mnie roznica jest, ale tez przyznam, ze niewielka;) Robocop to bys
                                  byla jakbys nosila puch-up caly wyprofilowany z gabki;)
                                  • lauramini Re: czy ktos może mi pokazać... 17.09.05, 16:27
                                    Ja wyciągam te gąbki z push-upów, bo mnie denerwują
                                    • orzechowe-oczy Re: czy ktos może mi pokazać... 17.09.05, 18:52
                                      A ja noszę push-up bez gąbek wyjmowanych, tylko taki z gąbką wbudowaną. ;-) A
                                      gdy jestem w domu, to zwykły stanik.
    • embe2 Re: Spanie w staniku 13.09.05, 16:08
      współczuję
      • marta111111 Re: Spanie w staniku 23.11.05, 19:37
        To sobie współczuj. Gdybym nie nosiła push-up'a to byłabym ZUPEŁNIE PŁASKA. Tak
        czuję się trochę lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka