Dodaj do ulubionych

Dekada ROCKA

IP: *.pl 30.07.01, 23:28
To się niedługo musi skończyć. Cała muzyczna sieczka w radiu i tv. Młodzi kipią
ze złości. Dlatego gitary w rękę. Ta dekada będzie znów dekadą ROCKA.
Obserwuj wątek
    • Gość: arkasza Re: Dekada ROCKA IP: *.easynet.pl 31.07.01, 09:55
      Swiete slowa :-)
      • Gość: benicio Re: Dekada ROCKA IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 31.07.01, 10:43
        marzenia ściętej głowy! Skąd u was ten optymizm. Przecież nic tego nie
        zapowiada. ludzie zbyt dobrze znoszą popową sieczkę i nie ma mowy o dekadzie
        rocka! czego zresztą żałuję!!!!!!1
        • Gość: jarq Re: Dekada ROCKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.01, 17:53
          Gość portalu: benicio napisał(a):

          > marzenia ściętej głowy! Skąd u was ten optymizm. Przecież nic tego nie
          > zapowiada. ludzie zbyt dobrze znoszą popową sieczkę i nie ma mowy o dekadzie
          > rocka! czego zresztą żałuję!!!!!!

          Niestety masz rację, ale miejmy nadzieję, ze nie do końca!
          W końcu rzeczywiście ta pusta łupanina musi się znudzić, a kiedy skończą się
          koncepcje, to miejmy nadzieję, że wróci się do wypróbowanego i dobrego sposobu
          grania. Tylko, czy wychowana publika na muzyce lekkiej, łatwej i debilnej bedzie
          w stanie to znieść i zrozumieć?

          • Gość: bb Re: Dekada ROCKA IP: 10.10.2.* / 213.76.160.* 14.08.01, 21:08
            Nie wiem skąd u was takie czarne myśli. Bo co to znaczy, że mamy, albo nie
            dekadę rocka. Czy takie ważne jest, które miejsca na listach kiczowatych
            przebojów zajmują piosenki rockowe? Rock żyje i ma się dobrze, a że trochę
            mniej go w radiu i w tv, to co? Niech gmin słucha tej papki, którą podaje się
            mu w błyszczących opakowaniach. Dopóki rock będzie miał wiernych słuchaczy, nie
            zginie. Jazz także już dawno zniknął z mediów, ale żyje. I jego fani wiedzą,
            jak dotrzeć do swych ulubionych wykonawców. Tylko trochę wysiłku. Niech nawet
            to będzie muzyka elitarna. I co? Przyjemnie jest należeć do elity? I niech tam
            sobie dzieci oglądają Vivę i MTV. My wiemy swoje. Nasza muzyka nie zejdzie do
            poziomu umalowanych blond laleczek i marudzących Murzynów. A czy to nie była
            dekada rocka? To skąd się wzięli Porcupine Tree, Radiohead, Muse, Tool, Dave
            Metthews i wielu innych? Głowy do góry!
            • Gość: deKris Re: Dekada ROCKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 20:30
              LET THERE BE ROCK!
              • Gość: lolo Re: Dekada ROCKA IP: 217.8.179.* 28.08.01, 16:21
                gowno niestety zawsze bedzie na wierzchu a masy niestety jak muchy obsiada ten
                syf (czytaj kupia i skonsumuja to gowno), ale muza i rock przetrwa, moze tylko
                zejdzie do podziemia (zreszta tam tez obecnie jest)

                • Gość: ts duke Re: Dekada ROCKA IP: *.spectrumhr.com 29.08.01, 17:23
                  przestancie ogladac telewizji i radia i rozejzyjcie sie dookola. prawie
                  wszedzie w polsce jest ciekawa, niezalezna scena muzyczna, gdzie dzieja sie i
                  zawsze dzialy sie bardzo ciekawe rzeczy. to jest prawdziwa muzyka, robiona
                  przez prawdziwych ludzi, a nie spreparowana przez bande badziewiarzy
                  z ''wielkich'' wydawnictw plywowych.
                  • Gość: benicio Re: Dekada ROCKA IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.08.01, 23:32
                    Nie mówcie mi nic o podziemniu.
                    Wyobraźcie sobie, że wszystkie dobre kapele utrzymują sie z grania i nie muszą
                    sie martwić o to, że w nastepnym miesiącu zostaną wypieprzone z sali prób za
                    niezaplacony czynsz.
                    Wtedy mielibyśmy prawdziwą muzykę. A tak mamy podziemie, które przypomina
                    stary, rozklekotany wózek.
                    • Gość: ts duke Re: Dekada ROCKA IP: *.spectrumhr.com 31.08.01, 20:58
                      no tak to niesty jest. ale to jest jedyny sposob na znalezienie dobrej muzyki
                      tak naprawde, tak w polsce jak i na swiecie. nieczesto zdaza sie zeby cos, co
                      nie jest totalna miernota zostalo wydane przez duze wydawnictwo plytowe, chyba
                      ze juz osiagnelo spora popularnosc wlasnymi silami lub u boku niezaleznego
                      wydawnictwa.
                      niestety, przykre jest to, ze prawdziwie utalentowani myzycy w naszym kraju
                      ledwo wiarza koniec z koncem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka