Dodaj do ulubionych

EUR\USD\PLN

06.03.04, 00:11
Wstyd nie mieć takiego wąttu na forum gopspodarczym, a nie będe przenosić już
wątków ze stargo forum. Za to wykorzystam fragment postu Praecinka z
Gospodarki. Napisał ostatnio w takim długaśnym watku, pieczołowicie
pielegnowanym przez Macieja, coś takiego:

"A co do kursu, to ja widze jak to jedzie i przyznam, ze jak zwykle nawet nie
zamierzam wymyslac co sie dzieje. Ale 1.1 wyglada dobrze. Wyobrazam sobie te
panike wsrod glupkow z funduszy, po przeplywie do Europy. Ale musza w dupe
zbierac, nie do wiary. Nawet nie spodziewalem sie takiej jazdy.
Tak to 1.1 to tez sobie zarzucilem z przymruzeniem jednego oka i wyszlo.
Teraz target dla wiekszosci jest 1.1 ale to sie zatrzyma powyzej.
Sadze, ze jest spora szansa do 1.16. Kurcze ale zabawa. Ale nie myslcie sobie.
Ten ruch jest wykorzystany moze w 30% z trzesacymi sie rekami.
Znowu dostane nadkwasoty. No i papier toaletowy mam wykupiony na dwa miesiace
naprzod. Pozdrawiam."

Cholera, a już miałem zapytać Cię co się dzieje, ale po przeczytaniu tego
postu rezygnuję. Naprawdę na rynku zgłupieli z wrażenia? Czy w całym tym
zamieszaniu walutowym są jeszcze jakieś racjonalne, że użyję modnego ostatnio
słowa, funadmenty? Dzisiaj trend sie odwrócił, nieprawdaż? I pewnie znowu nie
wiadomo dlaczego sad((
Obserwuj wątek
    • franzmaurer Re: EUR\USD\PLN 06.03.04, 07:53
      robisc napisał:

      > Czy w całym tym zamieszaniu walutowym są jeszcze jakieś racjonalne, że użyję
      > modnego ostatnio słowa, funadmenty? Dzisiaj trend sie odwrócił, nieprawdaż? I
      > pewnie znowu nie wiadomo dlaczego sad((

      Przed Wigilią przewidywałem że na Dzień Kobiet eur/usd dotrze do 1.3 - tydzień
      temu otarł się o 1.29 w tym tygodniu wahnął się do 1.22 po czym wczoraj
      poleciał w ciągu godziny 200 pipsów w górę... Na Dzień Kobiet już nie ma szans
      żeby było 1.3 ale średnioroczny kurs będzie na bank w granicach 1.3 a ja twardo
      siedzę przy 1.5-1.6 w grudniu.
      Głównym fundamentem jest... kampania wyborcza smile
      Zobaczymy w praniu co oznacza pojęcie "mocny dolar" czy to taki króry kosztuje
      1.1 euro czy taki który powoduje że Amerykanie sprzedają Chryslery jak ciepłe
      bułki...
      Szykuje się jeszcze jedno dziejowe wydarzenie - możliwość serwania ze sztywnym
      kursem chińskiego juana względem dolca które może cały ten rynek przewrócić do
      góry nogami...
    • robisc Dzisiaj złotówka zyskała, ale... 08.03.04, 19:12
      to tylko krótka przerwa w kontynuacji spadkowego trendu i wygląda na zagrywkę
      spekulantów na płytkim rynku. W świetle takiego oświadczenia Hasnera, sam
      byłbym conajmniej ostrozny z inwestycjami w złotego.

      2004.03.08 16:30
      Ostrzeżenie Hausnera

      Jeśli relacja długu publicznego do PKB przekroczy 55%, to nieuniknione stanie
      się przekroczenie konstytucyjnego progu 60%, ostrzegł w poniedziałek
      wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner.

      “Powodzenie planu zasadza się na tym, że nie przekroczymy drugiego progu
      ostrożnościowego. Jeżeli to się stanie, przekroczenie trzeciego progu
      ostrożnościowego będzie nieuniknione” – powiedział Hausner podczas spotkania z
      przedsiębiorcami w Krajowej Izbie Gospodarczej (KIG).

      Wicepremier ostrzegał wielokrotnie, że "fiasko" jego planu oszczędnościowego i
      brak umocnienia się złotego grozi przekroczeniem 55-proc. poziomu długu do PKB
      jeszcze w tym roku. Oznaczałoby to konieczność przygotowania budżetu na 2006
      rok z nadwyżką wobec 45,3 mld zł deficytu przewidzianego na 2004 rok.

      “Jeżeli na koniec roku kurs do euro będzie wyższy niż 4,50 zł, to nie mamy
      żadnych szans na uniknięcie przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego" –
      powiedział także wicepremier.

      Hausner dodał, że każde 10 gr na kursie euro/złoty oznacza wzrost kosztów
      obsługi długu o 3 mld zł.

      Plan Hausnera ma na celu niedopuszczenie do przekroczenia limitu 60% w relacji
      długu do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51% w
      2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).

      www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/20040308/59636/
      • goscgazety Re: Dzisiaj złotówka zyskała, ale... 14.03.04, 14:35
        robisc napisał:

        > to tylko krótka przerwa w kontynuacji spadkowego trendu i wygląda na zagrywkę
        > spekulantów na płytkim rynku. W świetle takiego oświadczenia Hasnera, sam
        > byłbym conajmniej ostrozny z inwestycjami w złotego.
        >
        > 2004.03.08 16:30
        > Ostrzeżenie Hausnera
        >
        > Jeśli relacja długu publicznego do PKB przekroczy 55%, to nieuniknione stanie
        > się przekroczenie konstytucyjnego progu 60%, ostrzegł w poniedziałek
        > wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner.
        >
        > “Powodzenie planu zasadza się na tym, że nie przekroczymy drugiego progu
        > ostrożnościowego. Jeżeli to się stanie, przekroczenie trzeciego progu
        > ostrożnościowego będzie nieuniknione” – powiedział Hausner podczas
        > spotkania z
        > przedsiębiorcami w Krajowej Izbie Gospodarczej (KIG).
        >
        > Wicepremier ostrzegał wielokrotnie, że "fiasko" jego planu oszczędnościowego
        i
        > brak umocnienia się złotego grozi przekroczeniem 55-proc. poziomu długu do
        PKB
        > jeszcze w tym roku. Oznaczałoby to konieczność przygotowania budżetu na 2006
        > rok z nadwyżką wobec 45,3 mld zł deficytu przewidzianego na 2004 rok.
        >
        > “Jeżeli na koniec roku kurs do euro będzie wyższy niż 4,50 zł, to nie mam
        > y
        > żadnych szans na uniknięcie przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego" R
        > 11;
        > powiedział także wicepremier.
        >
        > Hausner dodał, że każde 10 gr na kursie euro/złoty oznacza wzrost kosztów
        > obsługi długu o 3 mld zł.
        >
        > Plan Hausnera ma na celu niedopuszczenie do przekroczenia limitu 60% w
        relacji
        > długu do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51%
        w
        > 2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).
        >
        > www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/20040308/59636/

        Od pocz ą tku roku Z ł oty wyra ź nie traci ł na warto ś ci. Co prawda w
        pierwszym tygodniu stycznia mieli ś my prób ę prze ł amania kilkuletniego
        trendu wzrostowego, lecz próba ta zako ń czy ł a si ę niepowodzeniem. W
        konsekwencji kurs Koszyka poszybowa ł w gór ę , by w pierwszym tygodniu
        marca ustanowi ć nowy lokalny szczyt notowa ń powy ż ej 4,44 Z ł otego. Do
        historycznego rekordu z maja 2000 zabrak ł o wi ę c kilku groszy.
        Wszystko jednak wskazuje na to, i ż zanim powrócimy na kolejne szczyty
        (czyli do ł ki dla Z ł otego), dojdzie do ponownego testowania linii trendu
        wzrostowego, co oznacza ł oby spadek kursu Koszyk/Pln w okolice 4,20-
        4,25 Z ł otego. Taki spadek wbrew pozorom móg ł by sprzyja ć utrzymaniu
        si ę dotychczasowego trendu. Zdecydowanie trwalsze s ą bowiem trendy
        przedzielane korektami, ni ż pionowe ruchy w gór ę bez ż adnego
        przystanku.
        więcej ---> www.efixpolska.com/infoserwis/komentarze/Komentarz%
        20miesieczny_0304.pdf
        • robisc Re: Dzisiaj złotówka zyskała, ale... 14.03.04, 15:30
          Witam na forum.
          Przedstwiłeś analizę techniczną, na której mało się znam, więc turdno mi
          zacytowany fragment skomentować (pisują na tym forum specjaliści). Podejrzewam
          tylko, ze wszelkie analizy techniczne moga wziąc w łeb, jeżeli niespokojnie
          będzie na scenie politycznej, na co sie zanosi. Natomist jeżeli jakimś cudem,
          któraś z niepopulistycznych partii bedzie w stanie utworzyć silny rząd i
          uwiarygodnić niezbędne reformy, to z pewnoiścią złoty się umocni. Nie
          liczyłbym jednak na to.
          • goscgazety EUR/USD - 1,65 14.03.04, 16:19
            Specjalista nie jestem.Tym tematem zaintereowalem sie od niedawna. Wczoraj
            znalazlem wlasnie to forum i jestem pod wrazeniem.
            A propos walut. Widze, ze nastepuje wyrazne przetasowanie w "megaskali".
            EUR/USD wyraznie rosnie od pewnego czasu. Czytalem nawet o tym , ze moze
            osiagnac nawet 1EUR=1,65USD
            wiecej w tym raporcie --
            >www.efixpolska.com/infoserwis/raporty/RS_EURUSD_241103.pdf
            tutaj fragment:
            Je ś li faktycznie mieliby ś my mi ęć do czynienia jeszcze z trzeci ą fal ą
            impulsu, a po niej mia ł aby nadej ść korekta porównywalna do niedawnej z
            okresu lipiec-listopad, to po niej mia ł aby nadej ść jeszcze jedna - pi ą ta
            fala - ko ń cz ą ca ca ł y du ż y cykl wzrostu na Eur/Usd. My ś l ę , ze w tej
            pi ą tej
            fali do trendu zacz ęł yby si ę w łą cza ć banki centralne. One zawsze
            podejmuj ą decyzje na ko ń cu. W łą czenie si ę do trendu banków centralnych
            oznacza ł oby zamian ę oficjalnych rezerw pa ń stwowych wyra ż onych w
            Dolarze, na rezerwy wyra ż one w Euro. Do tego mo ż e jeszcze doj ść zmiana
            sposobu rozliczania si ę za surowce z obecnych rozlicze ń dolarowych na
            rozliczenia w Euro. Dlatego te ż zasi ę g tej fali mo ż e by ć naprawd ę du ż y,
            mo ż e nawet wy ż szy ni ż opisany w raporcie specjalnym (1,65).
            Dzi ś brzmi to troszk ę jak beletrystyka. Ale jeszcze kilkadziesi ą t lat temu
            nikt nie przypuszcza ł , i ż najwa ż niejsz ą walut ę ś wiata, jak ą by ł Funt
            brytyjski, zast ą pi Dolar. Mo ż e w ł a ś nie nadchodzi czas zast ą pienia
            Dolara
            przez nowa walut ę - Euro?

            Raport ten jest z listopada 2003. Niedawno EUR/USD osiagnelo poziom 1,4. Teraz
            nastapila korekta przed zamachem w Hiszpani. Jesli EUR/USD przekroczy wartosc
            1,45 (max. z 1992r) otworzy sie wolna droga ku 1,65.
            Banki juz zaczely wymieniac dolara na euro. W najblizszym czasie moga dolaczyc
            do nich banki centralne, ktore robia to na samym koncu - wiecej w raporcie.
            Ostatnio bank japoni zaczal interweniowac.
            PLN moze jeszcze sie umocnic do ok 4,3 w najblizszym okresie, natomiast w
            dluzszej perspektywie mozna przypuszczac, ze bedzie powyzej 5PLN.
            W dniu dzisiejszym nie mam jeszcze pelnego obrazu sytuacji i trudno mi nie
            bedac specjalista cokolwiek wyrokowac co do ewentualnego nowego podzialu sil.
            Raczej jestem pewny, ze EUR/USD osiagnie 1,6. A Greenspan ciagle wspomina, ze
            slaby dolar bedzie korzystny dla gospodarki USA - chodzi o eksport. Do tego
            rownania dochodzi jeszcze Euro, Jen i funt brytyjski. Chiny tez odgrywaja duza
            role. Przezywaja boom inwestycyjny co widac po cenach stali.
            Naprawde jest to bardzo ciekawa ukladanka.
            • robisc Re: EUR/USD - 1,65 14.03.04, 16:32
              goscgazety napisał:

              > Specjalista nie jestem.Tym tematem zaintereowalem sie od niedawna. Wczoraj
              > znalazlem wlasnie to forum i jestem pod wrazeniem.

              Dzięki. Forum jest ciekawe, bo pisują tu w zasadzie sami specjaliści, żeby nie
              powiedzieć eksperci, w swoich dziedzinach. Co do kursów walutowych to zwracaj
              uwage na wypowiedzi Przecinka (tu przycinek.usa).Dam Ci teraz akces na X-files.
              Tam jest wątek "Kto jest kim na tym forum". Możesz się dopisac, albo tylko
              poczytac kim jesteśmy.

              > Naprawde jest to bardzo ciekawa ukladanka.

              Taa...i mało kto ją rozumie. Pracuję w banku, mam dostęp do różnych serwisów,
              analiz ekonomistow i ciągle wiem, że niewiel wiem.
              • goscgazety Re: EUR/USD - 1,65 14.03.04, 16:42
                Dziekuje. Czuje sie zaszczycony w tak doborowym towarzystwie.
                Pzdr
            • robisc Wygląda na to, że miałeś rację, co do trendu 15.03.04, 18:50
              goscgazety napisał:

              > PLN moze jeszcze sie umocnic do ok 4,3 w najblizszym okresie, natomiast w
              > dluzszej perspektywie mozna przypuszczac, ze bedzie powyzej 5PLN.

              Ma razie idzie zgodnie z prognozą.

              2004.03.15 16:39
              Coraz mocniej

              RYNEK KRAJOWY
              Nasza waluta rozpoczęła nowy tydzień od znacznego wzmocnienia. Jej odchylenie
              od dawnego parytetu sięgnęło poziomu 0,7 proc. po jego słabej stronie. Oznacza
              to, że złotówka była najmocniejsza od końca stycznia tego roku. Cena dolara
              spadła poniżej 3,8400, a cena euro do ok. 4,7000. Ta ostatnia była najniższa od
              27 stycznia. Na wartość złotego pozytywny wpływ miały przede wszystkim
              opublikowane przez NBP w piątek późnym popołudniem zaskakująco dobre dane o
              deficycie na rachunku obrotów bieżących za styczeń, który wyniósł jedynie 83
              mln euro. Na rynku spodziewano się, że będzie czterokrotnie większy. Inwestorzy
              zwiększyli zakupy naszej waluty pomimo opinii o coraz szerszym rozłamie w
              szeregach SLD. W weekend do dialogu o możliwych zmianach w rządzie włączyła się
              Unia Pracy, partner koalicyjny Sojuszu. Pozytywnie odebrano jednak słowa
              marszałka Sejmu Marka Borowskiego, który w poniedziałek powiedział, że dyskusja
              o radykalnych zmianach powinna się rozpocząć dopiero po 1 maja, czyli po
              wejściu Polski w struktur Unii Europejskiej. O godz. 13:00 podano, że popyt
              inwestorów na zaoferowane podczas poniedziałkowej aukcji przez Ministerstwo
              Finansów 52-tygodniowe bony skarbowe o wartości 1,2 mld złotych przewyższył
              podaż 2,3-krotnie i wyniósł 2,776 mld złotych. Wcześniej resort podał, że w
              najbliższą środę zaoferuje obligacje 5-letnie o wartości 2,3 mld złotych. O
              godz. 16:00 GUS opublikował dane o inflacji. W lutym wzrost cen towarów i usług
              konsumpcyjnych wyniósł 1,6 proc. (r/r) oraz 0,1 proc. (m/m). Do 1,6 z 1,7 proc.
              (r/r) zrewidowano również dane za styczeń. Analitycy spodziewali się, że w
              skali r/r indeks CPI wzrośnie i wyniesie 1,8 proc.
              O godz. 16.15 jeden dolar wyceniany był na 3,8465 złotego, a jedno euro na
              4,7070 złotego (odchyl.+ 0,87 proc.).

              Krótkoterminowa prognoza
              Na rynku panuje bardzo dobry sentyment dla naszej waluty. Wielu jest zdania, że
              w obecnych warunkach już niedługo wartość złotego znajdzie się w okolicy
              parytetu. Nie jest jednak wykluczone, że ruch ten poprzedzony zostanie lekką
              korekta wzrostową zarówno na kursie USD/PLN jak i EUR/PLN

              www.money.pl/pieniadze/komentarze/20040315/60201/
              • goscgazety malo tego, przeczytaj koncowke tego artykulu 16.03.04, 17:35
                NBP: Balcerowicz wzywa do większych cięć
                16.03.2004 15:25 (aktualizacja 16:34)

                / INTERIA.PL
                Prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz wezwał we wtorek do
                pogłębienia w trakcie prac parlamentarnych oszczędności, jakie przynieść ma
                rządowy plan ograniczania wydatków, nad którym zaczął właśnie prace Sejm.

                "Oceniam ten plan jako bardzo potrzebny i idący w dobrym kierunku. Dobrze
                byłoby, gdyby w trakcie prac sejmowych ten plan był umacniany, uzupełniany o
                kolejne propozycje, przede wszystkim redukcji wydatków, a nie osłabiany" -
                powiedział we wtorek prezes NBP na konferencji prasowej w Kielcach.

                Plan autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera ma spowodować w latach 2004-7
                zmniejszenie potrzeb pożyczkowych państwa o ponad 54 mld zł. Według Hausnera ma
                to zapobiec groźbie przekroczenia przez dług publiczny progu 60 proc. w relacji
                do PKB.

                We wtorek sejmowa komisja nadzwyczajna rozpoczęła prace nad pierwszą ustawą z
                pakietu Hausnera, dotyczącą promocji zatrudnienia, a przewodniczący komisji
                Wiesław Kaczmarek powiedział, że ustawa powinna zostać uchwalona do końca
                kwietnia.

                Zdaniem Kaczmarka komisja po przyjęciu tej ustawy zajmie się kolejnymi dwoma
                projektami z tak zwanego pakietu zimowego planu Hausnera. Przewodniczący
                komisji dodał, że Sejm powinien do końca roku przyjąć wszystkie ustawy
                składające się na plan.

                "Jeśli nie uda się zrobić tego jeszcze w tym roku, to negatywne skutki
                niezahamowania pewnych procesów w długu publicznym będę widoczne w latach 2006-
                2007" - powiedział dziennikarzom Kaczmarek.

                PLANY OSZCZĘDNOŚCI W 04 SĄ ZAGROŻONE

                Wstępem do wprowadzania planu w życie, mającym przekonać rynki do tego, że rząd
                jest zdeterminowany w poszukiwaniu oszczędności, miało być ograniczenie
                wydatków budżetowych w tym roku o co najmniej 3 mld zł. Takie deklaracje
                składał autor planu oszczędnościowego, wicepremier Jerzy Hausner.

                Tymczasem wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska poinformowała we
                wtorek, że zmniejszenie deficytu budżetu w tym roku przez obniżenie wydatków
                jest coraz mniej prawdopodobne.

                "To zaczyna być coraz bardziej problematyczne, bo z jednej strony mamy skutki
                VAT, z drugiej strony zwiększenia waloryzacji emerytur i rent, a z trzeciej
                składki do budżetu Unii Europejskiej" - powiedziała we wtorek Suchocka-Roguska.

                "W tej chwili należy skoncentrować się na tym, aby znaleźć dodatkowe
                oszczędności w budżecie, pozwalające na sfinansowanie zwiększonych wydatków.
                Trudno zaś mówić o poszukiwaniu oszczędności, które zmniejszyłyby deficyt" -
                dodała wiceminister.

                Ustawa budżetowa zakłada, że deficyt wyniesie 45,3 mld zł wobec 38,7 mld zł w
                2003 roku.

                Rząd planował wzrost stawek VAT na większe grupy artykułów i usług od 1 maja
                2004 roku, niż to uchwalił Sejm w końcu lutego, wskutek czego wpływy do budżetu
                mogą się zmniejszyć o kilkaset milionów złotych.

                Wcześniej rząd zgodził się na wyższą waloryzację emerytur i rent niż pierwotnie
                zakładał. Odbędzie się ona według wskaźnika 1,8 proc., a nie 1,3 proc. jak
                zapisano w budżecie. Spowoduje to wzrost wydatków o 500 mln zł.

                Zdaniem Suchockiej-Roguskiej z powodu różnic kursowych dodatkowe wydatki
                związane ze składką do budżetu UE mogą wynieść w tym roku 400 mln zł dodatkowym
                czynnikiem zwiększającym wydatki będzie wyższy od zakładanego kurs euro.

                "Ona (składka do UE) jest wpłacana według określonego kursu, i ten kurs
                niewątpliwie jest inny niż przyjęty w ustawie budżetowej" - powiedziała
                wiceminister finansów.

                Rząd założył przy konstruowaniu budżetu, że średnioroczny kurs euro wyniesie w
                tym roku 4,25 zł, natomiast dolara 3,78 zł.

                We wtorek o około 13.30 euro było wyceniane na 4,7338 zł, zaś dolar 3,8313 zł.

                biznes.interia.pl/news?inf=482267

                • robisc Re: malo tego, przeczytaj koncowke tego artykulu 16.03.04, 22:51
                  goscgazety napisał:
                  > Rząd założył przy konstruowaniu budżetu, że średnioroczny kurs euro wyniesie
                  w > tym roku 4,25 zł, natomiast dolara 3,78 zł.
                  > We wtorek o około 13.30 euro było wyceniane na 4,7338 zł, zaś dolar 3,8313 zł.

                  Taa...pisaliśmy o tym na forum UE wielokrotnie. Przy czy trzeba pamietać, ze
                  zależnośc nie jest tak oczywista, jak sie na piwerszy rzut oka wydaje. Składka
                  do budżetu UE jest wyliczana jako procent PKB. Ze wzgledu na taką metodologię
                  wyższy kurs euro gra na naszą korzysć. Nie jestem tylko pewien, co jest bazą do
                  wyliczenia składki na ten rok: bieżacy czy ubiegłoroczny PKB? Trzeba by to
                  sprawdzić. Tak czy inaczej druga połowa roku, to powienien być zjazd złotówki
                  po równi pochyłej. Tym bardziej, ze nie wszyscy chcą umierać za Hausnera.

                  kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1154489&KAT=244
    • wolo Re: EUR\USD\PLN 22.03.04, 19:00
      Wygląda na to że Szaron ustawił rynki finansowe na parę dni lub nawet tygodni.
      Kto wie czy załatwił elekcji Kerre'mu.
    • deluc Re: EUR\USD\PLN 23.03.04, 19:07
      waluty.onet.pl/890589,wiadomosci.html
      • wolo Re: EUR\USD\PLN 23.03.04, 20:31
        A ja myślę, że jeszcze trochu się spierniczy. PLN oczywiście.
        Na raie może się wydawać, że Miller trwający to nic, że niestabilną sytuację
        złoty przetrwa. Ale prędzej, czy później nerwy ludziom puszczą. Na razie po
        rynku chodzą plotki, że MF ma wymieniać jakieś duże kwoty walut na PLN, to i
        PLN drogie. Ale jak już wymienią do się spieniczy. Widmo planu Leppera zamiast
        planu Hausnera nie może być miłe właścicielom złotówek.
        • robisc Re: EUR\USD\PLN 24.03.04, 23:07
          Spójrzcie na analizy gościagazety. On przewidywał, że złotoka najpierw się
          umocni, nawet do poziomu 4,3.

          "PLN moze jeszcze sie umocnic do ok 4,3 w najblizszym okresie, natomiast w
          dluzszej perspektywie mozna przypuszczac, ze bedzie powyzej 5PLN.
          W dniu dzisiejszym nie mam jeszcze pelnego obrazu sytuacji i trudno mi nie
          bedac specjalista cokolwiek wyrokowac co do ewentualnego nowego podzialu sil.
          Raczej jestem pewny, ze EUR/USD osiagnie 1,6. A Greenspan ciagle wspomina, ze
          slaby dolar bedzie korzystny dla gospodarki USA - chodzi o eksport. Do tego
          rownania dochodzi jeszcze Euro, Jen i funt brytyjski. Chiny tez odgrywaja duza
          role. Przezywaja boom inwestycyjny co widac po cenach stali.
          Naprawde jest to bardzo ciekawa ukladanka."
          • wolo Re: EUR\USD\PLN 25.03.04, 18:14
            > W dniu dzisiejszym nie mam jeszcze pelnego obrazu sytuacji i trudno mi nie
            > bedac specjalista cokolwiek wyrokowac co do ewentualnego nowego podzialu sil.

            W dziedzinie przepowiadania przyszłości nie ma specjalistów. To jedna z tych
            dziedzin, w której zupełni leszcze mogą śmiało konkurować z tzw analitykami z
            najlepszych banków. Małpy i dzieci z przedszkola lepiej wybierały akcje niż
            specjaliści - to samo tyczy się kursów.

            ɭ.6.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka