mhanutka
15.10.10, 20:14
Czy jest jakiekolwiek uzasadnienie medyczne tego typu praktyk? Dlaczego w niektórych przypadkach (czyt: w niektórych szpitalach) niemile widziana jest aktywność w czasie porodu? Czy chodzi tylko o zapis ktg w ciążąch wysokiego ryzyka czy o coś jeszcze? Bo nawet to ktg nie do końca mnie przekonuje- można by chodzić chociaż na odległość kabla. Czy przedłużanie porodu za pomocą leżenia nie jest przypadkiem bardziej niebezpieczne niż odpięcie ktg co jakiś czas, by kobieta mogła sie poruszać?Będę wdzięczna za wyjaśnienie.