Dodaj do ulubionych

Gaz łupkowy i geopolityka

31.07.10, 04:33

Taka skromna wiadomość:


Gaz łupkowy zmienia światową energetykę

(...)
Na kontynencie azjatyckim szczególnie bogate w gaz łupkowy mogą okazać się
Indie, Indonezja oraz Chiny. Te ostatnie, tradycyjnie już w sprawach
energetycznych, nie zasypiają gruszek w popiele. Przynajmniej od końca
ubiegłego roku obserwujemy konkretne działania i ich efekty. W listopadzie
2009 r. Royal Dutch Shell podpisał z PetroChina porozumienie przewidujące
oszacowanie wspólnymi siłami zasobów gazu łupkowego w prowincji Syczuan [5]. W
tym samym miesiącu Chińczykom udało się także przekonać do współpracy Baracka
Obamę. Podczas wizyty w Pekinie amerykańskiego prezydenta została podjęta
inicjatywa o współpracy w poszukiwaniu gazu łupkowego na terenie Chin [6], dla
których pozyskanie zamorskiego know-how w tej dziedzinie jest na wagę złota.
Wiosną br. szefostwo koncernu CNPC złożyło Amerykanom wizytę w Teksasie, by
tam na własne oczy móc zaobserwować prace związane z wydobyciem gazu
łupkowego. Zainteresowanie chińskiego potentata kieruje się jednak nie tylko w
stronę USA, ale także Kanady. W czerwcu doszło bowiem między CNPC a tamtejszą
Encana do wstępnego porozumienia, które w założeniu ma doprowadzić do
wspólnych inwestycji w rozwój złóż położonych na zachodzie Kanady [7]. Już
teraz można ocenić, że Pekin zamierza działać w sprawie „łupków” dynamicznie i
agresywnie. Dalsze porozumienia są zapewne tylko kwestią czasu.

(...)

Tak jak w przypadku innych państw, podstawowym motywem działań jest pragnienie
przynajmniej częściowego uniezależnienia się od importu surowców
energetycznych. Tym bardziej wskazane, zważywszy fakt, że ChRL jest obecnie
drugim po USA konsumentem energii na świecie. Ocena rzeczywistego potencjału
chińskich łupek będzie wymagać dalszych badań, według dotychczasowych
szacunków Międzynarodowej Agencji Energii potencjał chińskich łupek może
oscylować w okolicach 26 bilionów m3, a przedstawiciele PetroChina są skłonni
twierdzić, że ich zasoby mogą sięgać nawet 45 bilionów, co przewyższałoby
udokumentowane złoża gazu rosyjskiego. Obie liczby robią wrażenie, ale ocena
rzeczywistego stanu będzie wymagać dalszych badań i weryfikacji.

(...)


USA już eksploatuje gaz łupkowy, Chiny, Indie, może Polska chcą wejść w
eksploatacje gazu łupkowego. Zasoby tego gazu wydają się ogromne. USA
współpracuje chętnie ze wszystkimi, nawet z Chinami, przekazując technologię,
Co to oznacza dla możliwości tworzenie "gazowego OPEC", cen gazu, ekonomii
Rosji, światowego układu sił? Czy taka sytuacja może wywołać desperację w Rosji?

Obserwuj wątek
    • glupi_jasio jeszcze linki 31.07.10, 04:37

      www.mojeopinie.pl/gaz_lupkowy_zmienia_swiatowa_energetyke,3,1278618816
      seekingalpha.com/article/213598-india-and-china-will-soon-produce-natural-gas-from-shale

    • lastboyscout1 Mediokracja rzadzi! 31.07.10, 04:55


      Bardzo interesujace.

      Czy taka sytuacja może wywołać desperację w Rosji?

      Z pewnoscia.
      Czy w ogole i czym w takiej sytuacji bedzie mozna zaglaskac Rosje?

      Tak, wielkie nowe zloza nie tylko zmniejsza popyt importowy z Rosji ale przede
      wszystkim zwieksza podaz/zwala ceny gazu co bedzie szczegolnie odczuwalne przy
      dalszym zastoju gospodarczym.
      Bedzie wiec rzeczywiscie potrzebny nowy OPEC 2.

      Znajdujemy tez motyw dla wojen z Irakiem, Afganistanem (tam tez jest gaz
      lupkowy) i szopke z "terroryzmem"

      Swoja droga, niemozliwym jest aby tworcy calkiem niedawnych katastroficznych
      artykulow o koncu swiata z powodu konczacych sie zasobow energii nie wiedzieli o
      nowych mozliwosciach wydobycia gazu.
      • glupi_jasio Afganistan 31.07.10, 06:13
        to węzłowy punkt.

        Myślę, że jeśli chodzi o surowce właśnie odkryte:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80532,8010659,_NYT___Ogromne_zloza_surowcow_mineralnych_odkryto.html
        to nie tylko, także o politykę - np. o konieczność stabilizowania bardzo ważnego
        Pakistanu.

        A tych surowców jest tam tyle, że ho ho:

        Według "New York Timesa", geolodzy amerykańscy i przedstawiciele Pentagonu
        odkryli w Afganistanie ogromne złoża surowców mineralnych, m.in. żelaza, miedzi,
        złota i litu, które mogą uczynić ten kraj jednym z najbardziej dochodowych
        ośrodków przemysłu wydobywczego.

        (...)

        Według doniesień nowojorskiej gazety nienaruszone zasoby surowców, o wiele
        większe niż dotychczas znane w Afganistanie, mają wartość prawie 1 biliona
        dolarów
        . Raport Pentagonu mówi, że Afganistan mógłby być "Arabią Saudyjską,
        jeśli chodzi o lit", metal wykorzystywany w produkcji baterii do laptopów i
        telefonów komórkowych.

        (...)

        Według "NYT" amerykańskie służby geologiczne rozpoczęły badanie z powietrza
        afgańskich zasobów surowców mineralnych w 2006 roku, wykorzystując dane
        zebrane przez radzieckich badaczy w latach 80.
        Dalsze prace zaowocowały w
        tym roku dokładniejszym opracowaniem. W 2009 roku do Afganistanu przybyli
        eksperci Pentagonu, którzy przyjrzeli się ustaleniom geologów, a także
        specjaliści z branży górniczej. W ostatnim czasie powiadomiono o odkryciu władze
        afgańskie, w tym prezydenta Hamida Karzaja.


        Jeszcze link z NYT:

        www.nytimes.com/2010/06/14/world/asia/14minerals.html
        Tam faktycznie jest "trillion", czyli tysiąc mld. USD.
        • glupi_jasio Postscriptum 31.07.10, 06:14
          Fajną masz sygnaturkę LBS wink

          Pozdrowienia smile
          • szutnik @ Głupi Jasio 31.07.10, 12:22
            Skądś znam ten styl pisania...coś mi się tak kojarzy...
            Czy Ty Jasiu nie masz coś wspólnego z treścią sygnaturki LBS-a? Tak
            sobie pytam...
            • lastboyscout1 Re: @ Głupi Jasio 31.07.10, 13:07


              > Skądś znam ten styl pisania...coś mi się tak kojarzy...


              Bardzo zyczylbym tego sobie i nam wszystkim ale to chyba niemozliwe.
              Przede wszystkim, Bush_ musialby sie chyba nauczyc pisac duze litery na poczatku
              zdania, hi, hi, hi wink
            • glupi_jasio Re: @ Głupi Jasio 04.08.10, 21:44
              szutnik napisała:

              > Skądś znam ten styl pisania...coś mi się tak kojarzy...
              > Czy Ty Jasiu nie masz coś wspólnego z treścią sygnaturki LBS-a? Tak
              > sobie pytam...

              Chyba mam niemało wspólnego, bo mógłbym się pod nią nawet podpisać. Dokładnie
              tak to widzę.

              Dodam, że mam obawy, że szybkimi krokami powracamy do tego stanu rzeczy, który
              dał siłę pojęciu IV RP.

          • lastboyscout1 Re: Postscriptum 31.07.10, 13:02

            > Fajną masz sygnaturkę LBS wink

            Rowniez pozdrawiam.

            Wyobraz sobie, ze jest to cytat goscia z ktorym przez lata prowadzismy zaciete
            dyskusje, rozniac sie pogladami w prawie kazdym temacie.

            To, ze zgadzalismy sie tylko w tym jednym temacie jednak o czyms swiadczy...

            Bush_ wroc! Twoja banicja musi miec przeciez jakis koniec !
            • glupi_jasio Re: Postscriptum 04.08.10, 21:50
              lastboyscout1 napisał:

              > > Fajną masz sygnaturkę LBS wink
              >
              > Rowniez pozdrawiam.
              >
              > Wyobraz sobie, ze jest to cytat goscia z ktorym przez lata
              > prowadzismy zaciete dyskusje, rozniac sie pogladami w prawie kazdym temacie.
              >

              Nawet relacji Chiny / USA i konsekwencji inflacji monetarnej i ekspansji
              kredytowej za rządów Busha?

              Nie może być! wink

              > To, ze zgadzalismy sie tylko w tym jednym temacie jednak o czyms swiadczy...

              Jaki to temat? Czyżby ten z sygnaturki?
              • lastboyscout1 Re: Postscriptum 04.08.10, 22:28

                Za duzo bylo tych dyskusji z Bush_em aby przeszukiwac teraz archiwum wiec w
                malym skrocie:

                Tak, Bush_ sadzil, ze jezeli Chiny sa duze to wystarczy aby byly wielkie.
                Ja zawsze sadzilem, ze wielkim jest sie przez wielkosc elity narodu wiec Chiny
                nie moga byc wielkie skoro tym krajem rzadzi kilkoro bolszewikow poprzez
                pokorna aklamacje kilkuset parlamentarzystow.

                Bush_ sadzil, ze to dobrze produkowac ponizej kosztow aby wpedzic innych w dlugi.
                Ja zawsze sadzilem, ze jak dlugo dlug jest nominowany w walucie dluznika to ten
                dlug jest problemem wierzyciela.
                Co wazniejsze: to wierzyciel a nie dluznik jest skazany na pozyczanie.

                Bush_ sadzil, ze niskie ceny sa niedobre dla USA, ja sadzilem, ze jezeli za ten
                sam, faktycznie niezwracalny dlug USA kupi wiecej od Chin to lepiej i...dluzej
                to potrwa.

                Bush_ sadzil, ze jak pisze "made in China" to znaczy, ze to jest chinski export
                i import a ja sadzilem, ze chinski export i import jest tego, kto robi PROFIT na
                tym chinskim eksporcie i imporcie.

                Bush_ sadzil, ze na Placu Niebianskiego Spokoju wygrala demokracja a ja zawsze
                sadzilem, ze na Placu Niebianskiego Spokoju ponad miliard ludzi powiedzialo
                Komunistom i Jankesom, ze trzeba im dac jakies porzadne zajecie (np. produkcje
                gadzetow) bo inaczej znajda sobie sami zajecie robiac rewolucje/wojne domowa
                albo radosnie strzelajac do swiata glowicami nuklearnymi sad


                Co do spraw polskich to Bush_ byl wojujacym polskim liberalem i goracym
                zwolennikiem Balcerowicza jednak jak widac po jego cytacie z mojej sygnaturki
                potrafil jeszcze myslec ... i dlatego tak mi brakuje mi go tutaj
                .... sad

                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka