Dodaj do ulubionych

Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego moze wynikac.

30.10.10, 08:53
Do napisania tego postu zainspirowal mnie forumowicz tekstem napisanym tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,113610733,118120909,SiP_podziwiam_Twoja_pewnosc_siebie.html
Wprawdzie mozna sie sprzeczac o szczegoly jak na przyklad dodatnia baza na FW20Z1, ktora przeczy tezie o "rynek nie wierzy we wzrosty", czy tez argumentacje dot potencjalu wzrostowego Wig20 oparta na argumencie o "tanich spolkach" z PE ~10, nalezacych do innego indexu. Mozna pytac o dalsza zasadnosc kupna akcji bankow z B/BV na 2.5 kiedy pakiet WBK zmienil wlasciciela po 2.5. To sa jednak szczegoly, ktore nie sa warte polemiki a cala opinia jest bardzo konkretna i na pierwszy rzut oka broni sie bez zarzutu. Ale ja sie z nia nie zgadzam i chce to ponizej uzasadnic. Zdajac sobie jednak sprawe z niecheci do czytania dlugich postow powiem od razu, ze wedlug mnie gra zarowno na krotkich jak i na dlugich jest obecnie szalenie niebezpieczna i jak juz wspomnialem wczesniej tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,113610733,116702518,uklad_hossy.html
rynek technicznie wskazuje na wzrost i nie podwazam technicznych obserwacji kolegow, wrecz przeciwnie potwierdzam je - ale podwazam obserwacje fundamentalne. I to jest kluczowa sprawa. Bowiem faktycznie wykresy gieldowe technicznie wygladaja tak, ze nawet jak wystapi jakis spadek, to jego zasieg moze byc niezwykle plytki. Analiza techniczna zupelnie nie wykazuje zadnych zagrozen, wrecz przeciwnie, sa istotne przeslanki aby sadzic, ze idziemy w gore, byc moze nawet w okolice 2900 na Wig20, choc trudno to zaakceptowac przy obecnej "walce" indexu na poziomie 2650. Podanie zas zasiegu na 3100 jest wprawdzie przewrotne, ale faktycznie to tylko 17% i technicznie calkiem mozliwy poziom cenowy.

Przejdzmy jednak do sprawy zasadniczej i postarajmy sobie odpowiedziec na to, co najprawdopodobniej stanie sie w najblizszej przyszlosci i jakie beda tego konsekwencje dla gieldy w Polsce. Tutaj jednak bede musial zaglebic sie w zakres informacji politycznych, ktore ogolnie uwaza sie za plotki i tzw. informacje niezweryfikowane. Strasznie nie lubie postow i informacji w ktorych brak konkretow, zamiast ktorych zadawane sa pytania. Na przyklad: "Czy w przyszlym tygodniu bedzie wielki krach" i wielki pytajnik. Bede sie staral tego nie robic, choc pewne zalozenia musza zostac postawione, bez tego niestety nie moze sie obyc.

Zacznijmy te historie od rozpadu zwiazku sowieckiego. Zadacie sobie pewnie pytanie, co ma piernik do wiatraka? Co ma gielda w Warszawie i index Wig20 do sytuacji geopolitycznej sprzed 20 lat? Ano ma wiecej jak sie na pierwszy rzut oka wydaje ale o tym za chwile.

Za czasow rozpadu zwiazku sowieckiego w krajach satelitarnych bylo mase broni jadrowej i nawet w Polsce stacjonowaly sily uderzeniowe sredniego zasiegu majace w swoim arsenale 176 taktycznych glowic nuklearnych. Ukraina tuz po uzyskaniu suwerennosci politycznej byla mocarstwem nuklearnym, z wlasnymi osrodkami dowodzenia, radiolokacji i sterowania lotem rakiet balistycznych, ktore znajdowaly sie w silosach na terenie Ukrainy. Przeksztalcenia wlasnosciowe w krajach Europy wschodniej sa wszystkim znane doskonale i osobiscie mialem mozliwosc kupna sprzetu wojskowego wysokiej klasy. Te transakcje byly bardzo specyficzne. Mozna bylo kupic wszystko, sprzet wojskowy, sprzet pomiarowy a osoby go oferujace chodzily w Polsce po ulicy na roznego rodzaju bazarach proponujac transakcje z odbiorem tu, jak i tam. Mozna bylo kupic hurtowo, np. amunicje oferowano "na wiadra". Taka byla specyfika tego czasu i z tej sytuacji skorzystalo wiele panstw majacych twarda walute i sprawnych posrednikow. W tym wlasnie okresie doszlo do roznego rodzaju dziwnych i niewyjasnionych wydarzen, kiedy z magazynow zniknelo tysiace sztuk uzbrojenia, dziesiatki czolgow, samoloty i helikoptery bojowe jak i glowice nuklearne. Na ten temat widzielismy juz pare filmow. Nie musze chyba podawac zrodel, bo kazdy juz widzial i te informacje sa truizmem znanym dzieciom na kazdym europejskim podworku. Gdzie jednak te glowice trafily? Okazuje sie, ze znaczna ilosc broni nuklearnej trafila do Iranu. Do Iranu trafialy zarowno glowice, jak i specjalisci bylego ZSRR, ktorzy usuwali z nich zabezpieczenia pozwalajac Iranczykom ominac koniecznosc wprowadzania kodow uzbrajajacych te glowice. Jest na ten temat sporo wypowiedzi oficjalnych czynnikow wladz poczawszy od Rosji, a skonczywszy na USA. Nie dawniej jak rok temu w czerwcu na konferencji prasowej David Axelrod, starszy doradca polityczny Obamy zasugerowal, ze w Iranie jest juz bron jadrowa.
Wprawdzie znamy tego typu paplanine z okresu najazdu na Irak, ale teraz jest o wiele wiecej takich materialow i wedlug mnie, te wiedze powinno sie uznac za fakt. Poniewaz niniejszy tekst chcialem oprzec na gieldzie i gospodarce, wiec na tym wlasciwie zakoncze watek Iranskiego potencjalu nuklearnego, podajac jedynie linki – jeden do artykulu z czerwca w LA Times, gdzie pisza, ze Iran ma paliwo na dwie glowice:
www.nytimes.com/2010/06/01/world/middleeast/01nuke.html
oraz link do zbioru roznych wypowiedzi o posiadaniu broni nuklearnej przez Iran:
www.bbsradio.com/cgi-bin/webbbs/webbbs_config.pl?md=read;id=9180
Takich roznych wypowiedzi bylo bardzo duzo i jak ktos chce, to moze sobie poszperac w internecie, gdzie jest w czym wybierac.

Jaki z tego wynika wniosek? Wniosek jest jeden. Jezeli uznamy, ze Iran ma srodki jadrowe pochodzenia sowieckiego, to te srodki nuklearne sa juz obecnie stare. Jakosc bojowa glowic nuklearnych spada z czasem i uzbrojenie pochodzenia sowieckiego moze zblizac sie do kresu uzywalnosci technicznej i bojowej. Ich ekspiracja jest dla Iranu wielkim zagrozeniem i w takiej sytuacji Iran bedzie dazyl do uzupelnienia swojego arsenalu nuklearnego poprzez produkcje wlasnych materialow rozszczepialnych. I Iran to robi, co widzimy.

Dlaczego Iran angazuje sie obecnie w tak niepopularny na swiecie przemysl jak produkcja materialow nuklearnych? Sprawa jest bardzo prosta. Wystarczy popatrzec na mape i otworzyc jakakolwiek gazete. Obecnosc militarna USA jest wystarczajacym dowodem. Wydaje sie, ze jedna z przyczyn, dla ktorej nie doszlo dotad do ataku na Iran jest wlasnie posiadanie przezen tych post-sowieckich broni. cd...
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego wynika 2 30.10.10, 08:56
      Konflikt na bliskim wschodzie jest jednak procesem narastajacym, w ktorym dominujaca role gra koalicja NATO, wywierajac ciagla presje na Iran powodujac jego bardziej agresywne zbrojenie. Takie sa fakty i obecnie nalezy z duza doza pewnosci zalozyc, ze scenariusze ataku na Iran sa gotowe, jesli nawet nie wchodza w ostatnie fazy realizacji. Uwazam osobiscie, ze atak na Iran nastapi na pewno. Kwestia zasadnicza odgrywa ewentualna data ataku. Mysle, ze przygotowania do tej operacji trwaja i mozliwe, ze obecna pozycja sil zbrojnych w rejonach zatoki Perskiej jest jednym z zasadniczych i kluczowych elementow tych planow. Przypomne, ze obecnie w tamtym rejonie znajduja sie 4 grupy uderzeniowe w nastepujacym skladzie:

      CVN 72 - USS Abraham Lincoln ktory wraz z USS Cape St. George przybyl w okolice Afganistanu 17 pazdziernika.

      CVN 75 - USS Harry S. Truman – grupa uderzeniowa obecna w rejonie od 18 czerwca, cytuje:
      "USS Truman's strike group includes four Aegis class destroyers equipped for Standard Missile-3 anti-ballistic missiles, a guided missile cruiser and the German frigate FGS Hessen. Carrier Wing 3 attached to the aircraft carrier includes three strike fighter squadrons, a Marine fighter attack squadron, and airborne early warning, electronic attack and helicopter anti-submarine squadrons."

      France's Charles de Gaulle aircraft carrier, obecny wraz z grupa niszczycieli cytuje:"accompanied by two frigates, an attack submarine, a re-fuelling tanker, 3,000 sailors and 27 aircraft. Ten Rafale F3 fighters, 12 Super Étendard attack jets, two Hawkeye early warning planes and three helicopters."

      Wczesniej USS Harry Truman i Charles de Gaulle uczestniczyly we wspolnych cwiczeniach na morzu srodziemnym, cytuje: "Beforehand, shortly after entering the Mediterranean Sea in May, USS Truman engaged in joint interoperability exercises in Marseille with its French fellow nuclear aircraft carrier Charles de Gaulle. French warplanes landed on the Truman's deck and American ones on Charles de Gaulle's."

      Wreszcie:
      CVN-69 - USS Dwight D. Eisenhower with the guided-missile cruiser USS Hue City (CG 66), guided-missile destroyer USS Carney (DDG 64), guided-missile destroyer USS McFaul (DDG 74), Arleigh Burke-class destroyer USS Farragut (DDG 99). Majacy na pokladzie squadron VFA-143 (F/A-18E); VFA-103 (F/A-18F); VFA-83 (F/A-18C); VFA-131 (F/A-18C);
      VAQ-140 (EA-6B); VAW-121 (E-2C 2000 NP); HS-5 (SH/HH-60F/H)

      Armia USA posiada obecnie 10 super lotniskowcow klasy Nimitz i jeden Enterprise.
      Z posrod tych okretow 3 powyzsze sa sprawne bojowo, 2 znajduja sie w suchym doku; 1 w przebudowie zwiazanej z odnowieniem zapasu paliwa; a 6 pozostalych w roznych stanach przebudowy i konserwacji, ktorych stan bojowy ocenia sie jako gotowy do wyjscia w morze w pelnej formie bojowej w okresie 30-90 dni. Jak widzimy WSZYSTKIE dostepne lotniskowce znajduja sie obecnie w rejonie zatoki perskiej + jedyny francuski lotniskowiec jaki maja. Najsmiesznieja w tym wszystkim jest wypowiedz dowodcy francuskiej grupy uderzeniowej, ze sila ta pozwoli pomoc w zwalczaniu piractwa Somalijskiego. Cytuje: "The force would help allied navies fight piracy off the coast of Somalia and send jets to support NATO in the skies above Afghanistan," said the commander of the group, Rear Admiral Jean-Louis Kerignard.

      O stanie napiecia w rejonie zatoki niech swiadczy atak na japonski tankowiec:
      www.nytimes.com/2010/08/07/world/middleeast/07tanker.html
      Sa tacy, co uwazaja, ze atak zostal dokonany za pomoca rakiety ziemia-woda bez standardowego uzbrojenia i byl to proba wywarcia presji na sily koalicji. To jest jednak jedna z teorii, bo przeciez powyzej w artykule mowia o amatorskim ataku AlQaedy. Niezaleznie od tego co pomyslimy o tej historii z japonskim tankowcem, wymienione wczesniej fakty oznaczaja wysoka gotowosc wojsk koalicji do wykonania ataku na Iran. Uwazam jednak, ze nie da sie tego ataku przeprowadzic bez bardzo szczegolowego przygotowania logistycznego i gospodarczego. I tutaj wlasnie zaczynamy wchodzic na grunt wiazacy sie z Polska gielda.
      cdn.
      • przycinek.usa Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego wynika 3 30.10.10, 09:01
        Wiemy, ze jakikolwiek konflikt zbrojny moglby sie obecnie zle skonczyc dla gield swiatowych. Wypowiadalem sie wstepnie na ten temat w inym watku tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,17007,117528606,117530007,kataklizm.html
        Tutaj jedynie rozwine, ze w poczatkowej fazie ataku kursy akcji bardzo gwaltownie spadlyby na calym swiecie i najprawdopodobniej zarowno zloto jak i dolary poszlyby w gore. Jednakze z punktu widzenia interesu gospodarczego USA kazde zalamanie gieldy oznacza praktycznie natychmiastowe wejscie w recesje i wielki koszt spoleczny i budzetowy. Zatem kryzys systemu bankowego wywolany nieodpowiedzialnoscia bankow jest obecnie zasadniczym argumentem przeciwko atakowi na Iran i nalezy logicznie oczekiwac, ze USA nie wykonaja tego ataku bez pewnosci, ze nie wplynie on wtornie na gospodarke USA poprzez zalamanie cen. Z drugiej jednak strony sytuacja ciaglego cichego konfliktu z Iranem (en.wikipedia.org/wiki/Stuxnet) oznacza, ze pozostawienie Iranu w spokoju nie wchodzi w rachube. Wyglada wiec na to, ze administracja Obamy musi obecnie pogodzic dwa zupelnie sprzeczne cele – atak na Iran i obrone integralnosci gospodarczej w wyniku ataku. Wydaje sie obecnie, ze najbardziej skutecznym narzedziem obronnym przeciw potencjalnym skutkom kryzysu militarnego z Iranem jest absurdalne podwyzszenie plynnosci sektora bankowego w drodze polaczenia interwencji finansowych Rezerwy Federalnej z nowym proponowanym programem Quantitative Easing. I tutaj zaczynamy wchodzic na sliski grunt przypuszczen, ktorych w normalnej sytuacji nie powinno sie dokonywac, ale sytuacja normalna nie jest. Otoz najwieksza zagadka obecnej sytuacji rynkowej w USA jest inflacja i dzialania FED. Ta inflacja istnieje, jest realna i sposob traktowania waluty przez FED jest zastanawiajacy w swietle wlasnie opublikowanych danych o GDP.
        www.bea.gov/newsreleases/national/gdp/gdpnewsrelease.htm
        Malo tego, jest ogromna ilosc glosow mowiaca o tym, ze poprzedni plan QE1 nie dziala, a pomimo to polityka interwencji FED jest kontynuowana a przeciez FOMC nie sklada sie z glupich ludzi. Aby jednoznacznie przedstawic efekty rynkowe dzialanie QE spojrzyjmy na rynek. Rentownosc obligacji 10 letnich poszla w gore:
        https://pragcap.com/wp-content/uploads/2010/10/QE_BOE.png
        https://www.market-ticker.org/akcs-www?get_gallerynr=308
        a ilosc udzielonych kredytow w gospodarce nadal spada:
        https://pragcap.com/wp-content/uploads/2010/08/qe3.png
        Na podstawie powyzszych mozna nawet zaryzykowac teze, ze dzialanie QE jest wrecz odwrotne od zamierzonego! Dlaczego wiec Bernanke, wiedzac ze jest inflacja, majac podana wielkosc inflacji przewyzszajaca target FED nadal mowi o QE2 i koniecznosci walczenia z deflacja? (przeciez takie dane rynkowe sa znane urzednikom FEDu wczesniej niz rynek!) To wszystko jest w najwyzszym stopniu podejrzane. Wczesniej na forum wskazywalem sporo dokumentow pozwalajacych ocenic, ze swiatopoglad FED rozni sie zasadniczo od swiatopogladu innych bankow centralnych i paradoksalnie majac przed oczami podobne dane o cenach – jedne banki centralne widza koniecznosc poczatku zaciesniania polityki monetarnej, a FED tej koniecznosci nie widzi. Np. bank centralny Szwecji wlasnie podniosl stopy procentowe o ¼ a RPP zdecydowala sie podniesc stope rezerw o pol procenta. Skad wiec te rozbieznosci pogladow? Czy FED nie dostrzega szkodliwosci rynkowej spadku kursu dolara na popyt zagregowany w USA? Czy FED nie widzi szkodliwosci cen energii na gospodarke i popyt zagregowany? Czy wiec nie nalezy zadac pytania o pozamerytoryczne, polityczne przyczyny decyzji FED? Tutaj nalezaloby jednak wyjasnic sam mechanizm QE. To nie jest bowiem takie oczywiste dla wiekszosci. Otoz QE jest forma swapu, ktorego wykonawca jest FED zamieniajacy pieniadze pochodzace z salda rezerw bankow komercyjnych na obligacje skarbu panstwa kupione przez wykonawce polityki FOMC, czyli NYFED. To w efekcie uruchamia niewykorzystane pieniadze z kont rezerwowych w FED, zasadniczo wplywajac na obnizenie krotkoterminowych stop rynowych i obnizajac bankom koszt finansowania krotkoterminowego ale rownoczesnie jak widzimy na wykresach dochodzi do wzrostu rentownosci obligacji dziesiecioletnich, ktore stanowia wazny benchmark kredytowania hipotecznego, co samo w sobie powoduje wiekszy drenaz zadluzonych gospodarstw domowych i obciaza klase srednia! Wbrew pozorom nie jest to jedynie demagogiczna gra slow, ale rzeczywiscie dzialajacy mechanizm, w wyniku ktorego pieniadza trafiaja od biednych do bogatych i mozna mowic o podatku, ktorego nie naklada Congress, choc tylko Congress ma mandat nakladania podatkow. W wyniku QE dolar zwykle spada. QE uruchamia tez potezny generator kreacji dlugu, tyle, ze rzadowego a poziom rezerw ogranicza maksymalna mozliwa wielkosc QE. Jak widac, QE ma pewne ograniczenia, z ktorych zasadniczym jest okreslenie jego wielkosci. Po wykonaniu planu QE lancuch kreacji ulega przerwaniu i krotkoterminowa stopa procentowa na rynku wzrasta a obligacje o dluzszym terminia zapadalnosci drozeja. Majac w rece tak potezne narzedzie mozna uruchomic masywna monetyzacje w ramach QE natychmiast po decyzji FOMC i wypelnic portfele FED obligacjami na samym poczatku trwania tego programu. Moznaby QE porownac do karabinu maszynowego z magazynkiem o wielkosci np. 1000 miliardow dolarow. Jasne jest, ze najwiekszy potencjal interwencji jest na poczatku trwania programu. Mozna zatem przypuszczac, ze o ile istnieja plany rozpoczacia interwencji w Iranie, to decydenci beda chcieli ten plan realizowac na poczatku realizacji QE2, kiedy jego mozliwosci sa najwieksze.
        • przycinek.usa Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego wynika 4 30.10.10, 09:04
          Dla mnie jako praktyka, najwazniejsza kwestia jest trend cenowy. Uwazam, ze ceny rozpoczely kolejny cykl inflacyjny i dodatkowa porcja luzowania przez FED (QE2) z cala pewnoscia wepchnie rynek w okres nadplynnosci i dalszego wzrostu cen.

          Dlatego jesli popatrzymy na to wszystko pod katem przypuszczalnej politycznej potrzeby administracji wynikajacej z potencjalnej koniecznosci ataku na Iran, to wprowadzenie w zycie programu QE2 jest mozliwe tylko teraz, poniewaz teraz wlasnie nastepuje przeksztalcenie z rynku pograzonego w deflacji w rynek w poczatkowej fazie inflacji. Tylko teraz wykorzystujac struktury demokratyczne FED mozna przeglosowac wielka podwyzke plynnosci rynku w celu ograniczenia impulsu spadkowego gieldy podczas wojny.

          Dalsze odwlekanie decyzji pozwoli przeciwnikom QE uzyskac wiekszy wglad w progresje cenowa na rynku i przeglosowanie QE2 stanie sie bardzo trudne, jesli nie niemozliwe.

          Administracja Obamy mysli, ze istnieje mozliwosc pozniejszego zdjecia tej plynnosci z rynku poprzez dalsze emisje bondow. NYFED testowal na rynku odwrotne operacje otwartego rynku i uwaza, ze ma odpowiednie narzedzia do sterylizacji. Jest kwestia dyskusji, czy ta sterylizacja zatrzyma wzrost cen i czy uda sie ja przeprowadzic bez wtracania rynku w kolejna recesje.

          Jezeli administracja Obamy chce osiagnac decyzje o QE2, to musi sie z tym spieszyc, zanim w FOMC ulegnie rotacyjnej zmianie czesc decydentow z regionalnych bankow. Pisalem o tym tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,17007,117983563,118062700,Rozlklad_sil_w_FOMC.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,17007,117983563,118061803,RPP_zaczyna_wreszcie_dzialac_jak_nalezy.html
          Wyglada wiec na to, ze jezeli jest planowany atak na Iran i jezeli QE2 jest czescia planu przygotowawczego do tego ataku, to znaczy, ze atak ten powinien byc dokonany w ciagu najblizszy kilku miesiecy po wprowadzeniu w zycie decyzji FOMC w przyszlym tygodniu. Plan wprowadzenia QE2 nie moze byc juz opozniany, poniewaz jest niebezpieczenstwo znacznego wzrostu cen na rynku wskutek poprzedniego QE1 co obserwujemy i widzimy w statystyce za GDP, co oczywiscie podwyzsza niepewnosc przyszlej decyzji czlonkow FOMC. Sklad FOMC wkrotce ulegnie zmianie i trzeba uznac, ze po tej zmianie wprowadzenie QE2 moze byc naprawde trudne w uzasadnieniu i przeglosowaniu. Tak czy inaczej uwazam, ze administracja Obamy probuje sprzedac nam wszystkim program QE2 jako narzedzie czysto gospodarcze, ale rownoczesnie mam powazne watpliwosci co do szczerosci tych zapewnien, poniewaz w oparciu o przestawione dane ekonomiczne program QE2 w ogole nie powinien byc rozwazany na najblizszym posiedzeniu FOMC. W tym momencie nalezy zadac wazne pytanie o zasadnosc takiego konspiracyjnego podejscia do decyzji FOMC. Wydawac by sie moglo, ze przeciez FED moze w kazdej chwili zadecydowac o nowym programie pozyczkowym podczas dowolnego posiedzenia, nawet takiego zwolanego w trybie natychmiastowym po wybuchu konfliktu. Jednakze gdybysmy pozwolili na taki wariant wydarzen, to na tak skomplikowanym, opanowanym przez komputery rynku jak obecnie, zatrzymanie ew. efektu domin jest bardzo trudne i dlatego uwazam, ze duzo lepszym rozwiazaniem jest poczatkowe solidne nasycenie podmiotow rynkowych w gotowke, aby caly rynek byl bardziej odporny na szok, zanim on nastapi. Dodatkowo administracja uzyskuje silne narzedzie monetarne gotowe do uzycia bez zbednego opoznienia. Ten argument wydaje sie byc wazny z punktu widzenia walki z mozliwym zalamaniem gieldy i dlatego nalezy przypuszczac z duza doza pewnosci, ze takie dzialanie bedzie jednym z celow przygotowawczych administracji przed ewentualnym atakiem.

          Konkludujac sytuacje gieldowa i rynkowa oceniam, ze w przypadku ataku na Iran wiekszosc srodkow z QE2 zostanie skonsumowana na rynku wewnetrznym USA, co jest powaznym zagrozeniem dla rynkow wschodzacych, ktorych los bedzie wyznaczony podaza ze strony przerazonych funduszy. Dodatkowym z istniejacych zagrozen jest mozliwa repatriacja srodkow korporacji amerykanskich za granica, ktorych obecny poziom szacuje sie na okolo 1000 miliardow dolarow. Wszystkie te przeplywy beda miec zasadniczy wplyw na kurs dolara w momencie wybuchu konfliktu i prawdopodobnie osoby majace na ten temat wiedze wyprzedzajaca dokonaja zakupow dolara juz przed zaplanowanym atakiem. Oczekiwalbym zatem okresu konsolidacji USD co jest szczegolnie zaskakujace wobec majacej wlasnie nastapic kolejnej fali QE. Skoro bowiem ma nastapic ogloszenie QE, to dolar powienien spasc, prawda? Skoro wiec nie spada, to znaczy, ze albo QE nie bedzie, albo bedzie male, albo bedzie duze i soby majace wiedze wyprzedzajaca ustawiaja sie odwrotnie do naturalnej reakcji rynku co normalnie wiazaloby sie z samobojstwem finansowym.
          Naturalna rzecza jest tez wzrost cen metali szlachetnych, jednakze zachowanie tych rynkow jest nie do odroznienia od zwyklych reakcji rynkowych wobec utraty wartosci przez dolara i zachowanie tych rynkow nie moze w zadnym przypadku sluzyc nam do podejrzen w sprawie ew. konfliktu.

          Osobom zwiazanym z gielda przypominam, ze sa zasadnicze roznice pomiedzy perspektywa inwestycyjna na rynku kasowym oraz sytuacja spekulantow. Instytucje maja plany dlugofalowe i musza uwzgledniac ryzyko polityczne a spekulantow dlugofalowe plany nie interesuja. Wprawdzie obserwujemy podwyzszone obroty na parkietach wschodzacych od okolo 3 tygodni, co sugerowaloby poczatek dystrubucji, to jednak postawie teze, ze obecna sytuacja techniczna gield nie uwzglednia obecnie zadnego ryzyka politycznego. W przypadku wybuchu konfliktu nastapi odwrocenie przeplywow finansowych na swiecie i likwidacja pozycji uznanych za zagrozone, co zaowocuje rownoczesnym wzmocnieniem dolara i metali szlachetnych. Polska niestety znajduje sie w jednym z kluczowych punktow geopolitycznych, gdzie w przypadku konfliktu, inwestycje beda uznawane za ryzykowne. Dlatego osobiscie namawiam wszystkich aby starali sie lokowac swoje oszczednosci w metale szlachetne. Moje szczegolne zainteresowanie wzbudzaja dwa metale – srebro i pallad. Pierwsza dlatego, poniewaz stanowi praktyczny substytut pieniadza gdyby administracji czesc planow gospodarczych nie wyszla i na rynku zagosci stan braku zaufania do waluty, a drugie dlatego, ze ilosc srebra ktora mozna kupic za kazdy tysiac dolarow jest niepraktycznie duza i warto miec jakis drugi wiecej warty substytut. Pallad z jego obecna wartoscia okolo $650 za uncje jest bardzo praktyczna alternatywa zlota i srebra, zwlaszcza, ze przewidywany konflikt z Iranem z pewnoscia podzieli narody na osie, w ktorych Rosja znajdzie sie po drugiej stronie kurtyny politycznej ze swoim wielkim udzialem w produkcji palladu. (www.stillwaterpalladium.com/production.html) To z pewnoscia dodatkowo wplynie na jego wartosc. Oceniajac ten rynek z perspektywy pokojowej mozna porownac pallad do ceny metali rzadkich, ktorych wiekszosc wydobywana jest w Chinach a ktorych ostatnie restrykcje eksportowe doprowadzily do wielkiego wzrostu cen. Mysle, ze cena palladu moglaby osiagnac dzisiejsza cene zlota w przypadku konfliktu z Iranem i zamkniecia rynku eksportowego przez Rosje.
          • przycinek.usa Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego wynika 5 30.10.10, 09:05
            Konczac, uwazam, ze katastrofa samolotu w Smolensku byla powaznym bledem Rosji i mam spory zal do naszych kochanych przyjaciol Moskali, ze nas w ten sposob potraktowali. Blad ten bedzie nas wszystkich w perspektywie sporo kosztowac. Mysle, ze ta katastrofa przyspieszy bowiem decyzje administracji Obamy wzgledem ew. ataku na Iran i QE2. Mysle, ze nadszedl czas, aby to ryzyko zaczac traktowac realnie i przestac traktowac gielde w Polsce jako maszynke do pomnazania pieniedzy. Pamietajmy, ze na gieldzie akcje trzyma sie tak dlugo, jak dlugo naplywaja kupujacy. Jesli tendencje sie odwroci, to plynnosc nie pozwoli nikomu wyjsc z inwestycji. Pamietajmy tez, ze w tej grze Polska niczego nie kontroluje i nikt na Polske nie bedzie czekal ani nikt Polski o tym nie poinformuje.
            • przycinek.usa Australia podnosi stopy procentowe! 02.11.10, 05:45
              www.reuters.com/article/idUSWNAS991420101102
              To bylo dosyc nieoczekiwane, ale najwyrazniej jak mus, to mus. Nie ukrywam, ze wszystko zaczyna pasowac do mojej hipotezy. Zaczal sie globalny trend zaciesniania polityki monetarnej. Najwyrazniej banki centralne widza zagrozenie inflacyjne, a skoro widzi je tez RPP, to musi byc ono olbrzymie. No ale nic - w srode Bernanke oglosi QE2. Cos w tym musi byc. Trzeba na rynek poslac kolejne 1000 miliardow. W koncu na inflacje najlepsza jeszcze wieksza inflacja. Byle do weekendu. (w weekend zwykle rozpoczynaja sie operacje specjalne: w domu przejmowane sa banki, a za granica spadaja obywatelom na glowy bomby)
              • lulu1024 Re: Australia podnosi stopy procentowe! 02.11.10, 09:12
                Ja od miesiecy mowie, ze stopy beda podnosic wink
                Ale co do QE2 jestem przekonany ze nie bedzie. Oczywiscie jakies pareset tysiecy tak na dobrniecie do brzegu, ale nic wiecej.

                Banki swiatowe zarabiaja jesli sie wstrzela w trend. Oni sa takimi samymi traderami jak my. Jesli jest mozliwosc i rynek nie zawali sie mozna drukowac. (na tym sie zarabia) ale jesli jest zle to sie skupuje bo inaczej bedzie zle.
                • przycinek.usa Re: Australia podnosi stopy procentowe! 02.11.10, 09:34
                  Swietnie. To ja trzymam kciuki za tym, ze masz racje. Dzieki temu nie strace na dolarach i zrobi sie lepsza atmosfera w biznesie. Wtedy caly moj watek bieze w leb i jest koniec kolejnej teorii spisku, he he he. Bez zalu.
                  • przycinek.usa ceny poczty ostro rosna 02.11.10, 19:20
                    No prosze, jak na panstwo w ktorym nie ma inflacji, podwyzki oplat pocztowych sa zupelnie naturalne, zwlaszcza, ze sa regularne i okresowe:

                    www.stockmarketsreview.com/news/54054/
                    UPS Follows FedEx, Increases 2011 Rates By Net 4.9%

                    Wprawdzie 4.9% to nie jest inflacja, inflacja to bylaby, gdyby paczki podrozaly o ponad 10%, ale zaraz, nasz znajomy debunker z market-ticker wyliczyl, ze w wyniku skoordynowanej zmiany podzielnika stosowanego do obliczania ceny wedlug wielkosci paczki tak naprawde oplaty wzrastaja o 16%. Hmm. Czyli nie mamy inflacji, Bernankie mowi, ze nie ma inflacji, grozi nam deflacja a teraz wyglada na to, ze oprocz tego wchodzimy w taki specyficzny okres
                    gospodarczy, kiedy inflacja jest jak kazdy widzi, tylko wladza patrzy sie w inna strone.
                    To wszysto dowodzi jednego - polityka FED jest zupelnie niezrozumiala, albo FED kieruje sie logika, ktorej rynek jeszcze nie zrozumial. Mozliwe tez, ze jest tez jakas nowa logika o ktorej istnieniu wkrotce sie przekonamy.


                    (RTTNews) - World's largest package delivery company United Parcel Service, Inc. (UPS) announced Monday a net increase of 4.9% each for 2011 for its ground packages and on all air express and U.S. origin international shipments. The change in rates also includes a 1% to 2% reduction to the fuel surcharge. The company noted that the new rates will be effective from January 3, 2011.

                    The increase for ground shipment rates are based on a 5.9% rise in the base rate, less a 1% reduction to the fuel surcharge, while the hike in air express and international shipment rates originating in the U.S. is based on a 6.9% increase in the base rate, less a 2% reduction to the air and international services fuel surcharge.

                    The rate increase follows the footsteps of market rival Memphis, Tennessee-based FedEx Corp. (FDX), which said in September end that it will increase shipping rates for FedEx Express by a net average of 3.9% for U.S. domestic and U.S. export services effective January 3, 2011. The full average rate increase of 5.9% will be partially offset by reducing the fuel surcharge by two percentage points.

                    Atlanta, Georgia-based UPS had in last October announced a similar 4.9% increase each for 2010 for its ground packages and on all air express and U.S. origin international shipments. The rate also include a 2% reduction in air and international fuel surcharge index.

                    The S&P 100 company provides transportation, logistics, and financial services through its three segments: U.S. Domestic Package, International Package, and Supply Chain & Freight.

                    Last month, UPS reported a strong 81% year-over-year surge in profit for its third quarter, with revenues growth across all business units. Total revenue for the third quarter grew 9.3% to $12.19 billion from last year. In the third quarter, average daily volume increased 5% year-over-year to 15 million. UPS delivered 958 million packages in the quarter.

                    UPS closed Monday's regular trading session at $67.34, unchanged on a volume of 2.84 million shares, lower than the three-month average volume of 4.39 million shares.

                    Copyright(c) 2010 RTTNews.com, Inc. All Rights Reserved For comments and feedback: contact editorial@rttnews.com
                    • przycinek.usa lista krytykow QE2 rosnie blyskawicznie 02.11.10, 19:56
                      www.zerohedge.com/article/paul-farrell-one-thing-buffett-gross-grantham-faber-and-stiglitz-all-agree-bernanke-plan-dis
                      Buffett, Gross, Grantham, Faber and Stiglitz. polecam caly artykul.
                      • przycinek.usa Zgodnie z przewidywaniami QE2 jest. FED zwariowal. 03.11.10, 20:24
                        Rynki swoje, ale 600B to jest w sumie strasznie duzo. Trzeba pamietac, ze to zawiera w sobie poprzednie QE1, bo przeciez FED reinwestuje srodki, za ktore kupowal wczesniej inne papiery. ZH podliczyl to na 110B miesiecznie, czyli 27.5B tygodniowo.
                        www.zerohedge.com/article/fomc-announcement-600-billion-75-billionmonth-110-billion-including-qe-lite
                        Dla mnie jednak najwazniejsze jest to, o czym pisalem powyzej, a mianowicie GDP i inflacja.
                        Podalem wczesniej link do publikacji GDP, teraz konkretnie do ostatniego wydania z 3Q:
                        www.bea.gov/newsreleases/national/gdp/2010/pdf/gdp3q10_adv.pdf
                        Prosze popatrzec na tabelke 4 na stronie 8. Na dole tabelki 4 jest podany deflator, ktory jak widzimy wynosi 2.2 i o ten deflator chodzi. w 2Q 2, w 3Q 2.2 czyli mamy progresje inflacji.

                        Jak widzimy, twierdzenie FED, ze inflacja jest mala jest klamstwem. Pisalem o tym wyzej, ale widze, ze dziennikarze, ktorzy maja placone za milczenie, musza miec fakty podstawione pod nos, bo inaczej ani rusz. To sa wlasne dane FED. Oficjalne. Na nich sie opiera FOMC.
                        I jak widzimy, inflacja czastkowa za 3Q przekracza target FOMC. To o czym oni gadaja?

                        Jak widzimy statement FOMC to jedno wielkie oszustwo i jedyne co z tego wynika, to wielkie monetyzowanie dlugu, wbrew polityce innych bankow centralnych, ktore staraja sie te monetyzacje neutralizowac. Ostatnio stopy podniosly Indie, Chiny sie do tego przygotowuja, a wszystko to jest ladnie opisane w WSJ tu:
                        online.wsj.com/article/SB10001424052748704462704575590061846845530.html
                        Reasumujac:
                        Wedlug mnie przyczyny dla ktorych FOMC oglosil QE2 sa niejasne i ich retoryka jest sprzeczna z postulowanym targetem inflacyjnym. QE2 jednak mamy i teraz pytanie dlaczego i co dalej.
                        • zeenek jak to co? 03.11.10, 21:24
                          mamy target na sp500 to 1300 i to już do końca roku!

                        • przycinek.usa Rogers - Bernanke `Doesn't Understand' Economics 07.11.10, 06:08
                          To jest w sumie nieprawdopodobna historia. Rozumiem Rogersa, podzielam jego poglad, ale balbym sie cos takiego powiedziec publicznie. Ale on mowi i to prosto z mostu. I ma racje:

                          www.bloomberg.com/news/2010-11-04/bernanke-doesn-t-understand-economics-investor-jim-rogers-tells-oxford.html
                          Federal Reserve Chairman Ben S. Bernanke’s decision to pump a further $600 billion into the economy shows his grasp of economics is weak, said investor Jim Rogers, chairman of Rogers Holdings.

                          “Dr. Bernanke unfortunately does not understand economics, he does not understand currencies, he does not understand finance,” Rogers, 68, said in a lecture at Oxford University’s Balliol College yesterday. “All he understands is printing money.”

                          “His whole intellectual career has been based on the study of printing money,” said Rogers, who predicted the start of the global commodities rally in 1999. “Give the guy a printing press, he’s going to run it as fast as he can.”

                          The Fed said on Nov. 3 it will buy an additional $600 billion of Treasuries through June, in a bid to reduce unemployment and avert deflation. While Bernanke’s near-zero rates and $1.7 trillion in asset purchases helped end the recession, the Fed said progress has been “disappointingly slow” in bringing down joblessness that is close to a 26-year high.

                          “Debasing your currency has never worked,” Rogers said.

                          David W. Skidmore, a spokesman for the central bank in Washington, didn’t respond to a message seeking comment.

                          Bernanke’s View

                          Bernanke, 56, a former Princeton University economics professor who was appointed as Fed chairman by President George Bush in 2005, is a long-term scholar of the Great Depression. He has argued that the central bank’s blunders helped worsen the financial crisis that began in 1929.

                          He has responded with the most-aggressive expansion of the Fed’s power in its history, cutting interest rates, making Federal Reserve loans available to investment firms for the first time since the 1930s and lowering the rates at which banks can borrow from the Fed.

                          Rogers said the Fed was “throwing petrol on the fire” of surging commodity prices, which rose to a two-year high today. He urged students to scrap career plans for Wall Street or the City, London’s financial district, and to study agriculture and mining instead.

                          “The power is shifting again from the financial centers to the producers of real goods,” he said. “The place to be is in commodities, raw materials, natural resources.”

                          “Don’t go to Harvard Business School,” he said. “If you want to make fortunes and come back and donate large sums of money to Balliol you’re not going to do it if you get an MBA.”

                          ‘Horrible Disaster’

                          He declined to comment on the performance of his own investments in commodities.

                          Rogers, who described the U.S. as the most indebted country in history, said quantitative easing had been a “horrible disaster.”

                          “It didn’t work the first time, it’s not going to work the second time,” he said in an interview with Bloomberg News. “It’s adding up staggering amounts of debt, staggering amounts of debased currencies. It’s going to cause more distortions, and we’re going to have more currency turmoil.”

                          The U.S. and U.K. governments’ taxpayer-sponsored bailouts of troubled banks were “unbelievable economics” and “terrible morality,” he said.

                          Rogers studied at Balliol in the 1960s and coxed Oxford to victory in the 1966 boat race against Cambridge University. Balliol, founded 747 years ago, educated British prime ministers including Harold Macmillan and writers such as Graham Greene.

                          “I’m here to sell books,” said Rogers, who lives in Singapore. “My little girls need royalties,” he added, referring to his two daughters, who are both younger than eight and were in the audience.

                          Rogers traveled the world by motorcycle and car in the 1990s researching investment ideas for his books, which include “Adventure Capitalist” (Random House/Wiley) and “Investment Biker.”

                          To contact the reporters on this story: Simon Clark in London at sclark4@bloomberg.net; Stephen Morris in London at smorris39@bloomberg.net.

                          To contact the editor responsible for this story: Edward Evans at eevans3@bloomberg.net.
                          • przycinek.usa Dagong downgrades US sovereign credit rating 10.11.10, 08:08
                            www.reuters.com/article/idUSN0929276220101109
                            czyli obnizyli rating kredytowy US do A+ komentujac, ze wynika to z QE2. To sie wiaze tez z odmowa przez SEC prawa do dzialania na terenie USA. To jest bardzo symboliczna sprawa. [Na ten temat wiecej tu: www.bloomberg.com/news/2010-09-24/sec-denies-china-s-dagong-global-credit-u-s-official-debt-rating-status.html]

                            Nov 9 (Reuters) - The United States of America's local and foreign currency long-term sovereign credit rating was downgraded by the Dagong Global Credit Rating Co, Ltd on Tuesday to "A+" from "AA" to reflect what it called the country's deteriorating debt repayment capability and drastic decline of the government's intention of debt repayment.

                            "The occurrence and development of the credit crisis in the United States resulted from the long-standing accumulation of contradictions in its economic system," Dagong said on its website.

                            The U.S. debt burden can be relieved only to a certain extent through large-scale printing and issuance of the U.S. dollar, it said, adding that, however, "the consequent decline of the U.S. dollar status and national credit will block the debt revenue channel vital to the existence of the United States to a greater extent."

                            The potential world crisis resulting from U.S. dollar depreciation will increase the uncertainty of the U.S. economic recovery, according to the agency.

                            "Under the circumstances that none of the economic factors influencing the U.S. economy has turned better explicitly it is possible that the U.S. will continue to expand the use of its loose monetary policy, damaging the interests of its creditors," Dagong said.

                            The ratings agency suggested the United States may face unpredictable risks in solvency in the coming one to two years and assigned a negative outlook on both local and foreign currency sovereign credit ratings of the United States.

                            According to their website, the Dagong Global Credit Rating Co Ltd is a specialized credit rating and risk analysis research institution founded in 1994 upon the joint approval of People's Bank of China and the former State Economic & Trade Commission, People's Republic of China.

                            Dagong is also a key credit information and credit solution service provider in China. (U.S. Treasury team; Editing by James Dalgleish)
                            • przycinek.usa odmowa SEC 10.11.10, 08:09
                              powtarzam link:
                              www.bloomberg.com/news/2010-09-24/sec-denies-china-s-dagong-global-credit-u-s-official-debt-rating-status.html
              • stoje_i_patrze Bratkowski Sees Need for Polish Rate Caution Due t 09.11.10, 10:59
                Bratkowski Sees Need for Polish Rate Caution Due to Zloty Gains, PAP Says
                It is now “too late” for Poland’s central bank to increase interest rates by a half-point to head off rising inflation and policy makers should adopt a policy of “gradual” tightening as the economy recovers, Monetary Policy Council member Andrzej Bratkowski was quoted today as saying in an interview with PAP newswire.

                Bratkowski said the zloty is more likely to strengthen on capital inflows after the U.S. Federal Reserve announced a new round of quantitive easing, PAP reported.

                “That’s why I believe we should be cautious and that monetary policy should not lead in the short term to a significant, strong appreciation of the zloty,” Bratkowski was quoted as saying by PAP.
                www.bloomberg.com/news/2010-11-09/bratkowski-sees-need-for-polish-rate-caution-due-to-zloty-gains-pap-says.html
                • przycinek.usa Chiny tez podniosly stope rezerwy obowiazkowej 10.11.10, 17:14
                  online.wsj.com/article/BT-CO-20101110-707035.html
                  China's central bank said Wednesday it will raise banks' reserve requirement ratio by 50 basis points from Tuesday, the fourth such hike this year, as concerns about excessive liquidity increase.
          • przycinek.usa uzupelnienie czesci 4 - KIEDY QE2 i ew. atak 06.11.10, 21:06
            Moje uzupelnienie wypowiedzi dotyczy czesci 4 we fragmencie, ktory zaczyna sie od:

            "duzo lepszym rozwiazaniem jest poczatkowe solidne nasycenie podmiotow rynkowych w gotowke, aby caly rynek byl bardziej odporny na szok, zanim on nastapi."


            To jest kluczowa sprawa. Od czasu ogloszenia decyzji FOMC mysle o tym dosyc intensywnie i dochodze do ponurego wniosku, ze jednak najbardziej korzystnym momentem do ataku jest moment, kiedy QE2 bedzie juz w zasadniczej czesci wykorzystane. Tym samym zmienilem troche oczekiwania wobec tego, co pisalem poprzednio. Uwazam tak dlatego, poniewaz ani FED ani nawet banki bezposrednio nie beda w stanie zatrzymac ew. spadku nawet, gdyby im ktos dal pod nos linie kredytowe. To ma podloze decyzyjne i psychologiczne, nikt nie jest sklonny ryzykowac, jesli nie ma powaznych zyskow. Czyli innymi slowy rynek musi miec plynnosc sam z siebie. To zas moze sie odbyc tylko wtedy, kiedy QE bedzie wprowadzone, pieniadze wydane i nastapi wzrost rynkow i zyski funduszy. Czyli atak nie wtedy, kiedy QE ma potencjalny wplyw na rynek, ale wtedy, kiedy pieniadze juz na tym rynku beda krazyc. Im dalej w czasie - tym wiecej pieniedzy z QE. To ma swoja optymistyczna strone, bo oznacza, ze mamy jeszcze troche czasu.
            • letelete Re: uzupelnienie czesci 4 - KIEDY QE2 i ew. atak 06.11.10, 21:25
              Szkoda, że mój dziadek nie żyje. On powiedziałby to prościej. I wcześniej.
      • orzesztywmorde jeszcze 1 lotniskowiec się objawił 10.11.10, 00:58
        i to wcale nie w zatoce perskiej

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8640116,Pozar_na_statku_wycieczkowym__lotniskowiec_na_pomoc.html
        • przycinek.usa Re: jeszcze 1 lotniskowiec się objawił 10.11.10, 01:30
          Tak i nie tylko ten. Nimitz tez sie ruszyl. 3-go byl gdzies komunikat. Wyglada na to, ze lotniskowce ruszyly sie z baz. Niestety nie mam pod reka wiecej szczegolow.
          • przycinek.usa gdzie sa lotniskowce 24.11.10, 02:38
            Tu jest interesujaca strona sledzaca aktualny status lotniskowcow:
            www.globalsecurity.org/military/ops/where.htm
    • trackermaly Re: Gielda, Obama, QE2, Iran i co z tego moze wyn 30.10.10, 13:29
      odgadywanie prawdziwych celów działań FEDu to tak jak próbowanie interpretacji wiersza " co poeta miał na myśli " można dorabiać do tego całe historie, aby się okazać że poeta porostu się naćpał i wypisywał jakieś majaki- czyli że działanie Fed mogą się okazać chaotyczyni rozpaczliwymi próbami przywrócenia gospodarki na tory wzrostu gospodarczego.

      może się jednak okazać że za tym wszystkim są jakieś ukryte własne cele.

      a więc co poeta miał na myśli....
      • przycinek.usa co ty opowiadasz? 30.10.10, 21:29
        "nacpal sie?"

        Bank centralny to ma byc najbardziej wiarygodna i racjonalna instytucja, stojaca na strazy pieniadza w mocarstwie nuklearnym a ty mowisz, ze sa zmienni jak nacpany poeta? Zwariowales? Gdyby FOMC byl nieprzewidywalny, niesterowalny, jak nacpany poeta, to zostalby odwolany i wymieniony. FED prowadzi polityke monetarna targetu inflacyjnego. Ten target jest implicit, czyli zmienny/niezdefiniowany i wynosi okolo 1.5 do 2% albo 1.7 do 2% PCE. Dane GDP za 3Q przekroczyly ten target i na spotkaniu FOMC dyskusja o QE nie powinna sie odbywac. Koniec kropka. Rozumiesz? Ja pisze, ze FED zna te dane, ma wglad w te dane z wyprzedzeniem i na pewno znali te dane 2 tygodnie temu. Tymczasem jeszcze w zeszlym tygodniu czlonkowie FOMC mowili przy roznych okazjach, ze QE raczej bedzie.

        Czyli FOMC opiera argumentacje o koniecznosci QE o target inflacyjny PCE, ktory jest przekroczony, a oni nadal mowia o QE. Jezeli zapadnie decyzja o QE, to sprawa jest w najwyzszym stopniu podejrzana i to wlasnie mowie.

        Kolejna sprawa: FOMC nie chce definiowac targetu inflacyjnego. To jest kolejna podejrzana sprawa. Normalnie bank centralny definiuje target inflacyjny. Wtedy target inflacyjny jest staly i okresla sie go jako explicit.

        Tymczasem nie dalej jak w zeszlym tygodniu Dudley, czyli pierwszy po Bogu w FED mowi, ze nie widzi korzysci w definiowaniu targetu inflacyjnego. Taka wypowiedz to jest czerwony alarm, poniewaz oznacza, ze FOMC nie chce brac na siebie odpowiedzialnosci za decyzje polityki monetarnej, bo wtedy musieliby przed kongresem odpowiadac na niewygodne pytania, dlaczego luzuja polityke monetarna w sytuacji przekroczenia sztywnego targetu inflacyjnego. To zas implikuje sytuacje w ktorej mozna wnioskowac, ze Dudley dystansuje sie od tej polityki i unika odpowiedzialnosci.

        www.reuters.com/article/idUSWEN173520101025
        konkluzja:
        FOMC za wszelka cene prze do ustawienia nowego programu QE. Robi to wbrew logice wypowiedzi samych czlonkow FOMC. Ich argumentacja nie trzyma sie kupy. Ich wlasne dane przecza ich dzialaniu. Pytanie dlaczego to robia jest na miejscu i jest zasadne.

        Dzialanie FOMC podlega administracji, administracja doskonale wie co sie dzieje. Administracja w tym Obama zgadza sie z tym ich dzialaniem. Obama jest wiec wspolodpowiedzialny za te dzialania. Nalezy wiec logicznie zalozyc, ze jest wysoce prawdopodobne, ze te dzialania sa inicjowane z Bialego Domu.

        Zatem mozliwosci sa dwie:
        1) Korupcja. Korzysci z tej decyzji odniosa ludzie zwiazani z FED, wladza, banki i fundusze i dlatego lobbuja za ta operacja lub:
        2) QE jest potrzebne w innym celu jak pompowanie pieniedzy w rece prywatne.
        Tylko te dwie mozliwosci sa wedlug mnie mozliwe.
        Jezeli wiec krytykujemy dzialanie FOMC, lub tez moja wypowiedz, to krytykujmy rzeczowo a nie bez sensu. Starajmy sie odkrywac te ukryte cele w sposob racjonalny.

        • trackermaly to są tylko hipotezy 30.10.10, 23:33
          ja żartuje a Ty się odrazu obrażasz. chodziło mi tylko o to że to są tylko hipotezy, a hipotezy są tyle warte co rozważania "co poeta miał na myśli." rozumiesz ? czasami nie ma podwójnego dna i sprawy trzeba interpretować w sposób najprostrzy ( stąd odwolanie do nacpanego poety ).

          ale co do meritum, czyli interwencji w Iranie i jej wpływu na gospodarkę. daruje sobie Keynesowskie teorie o pozytywnym wpływie wojny na gospodarkę, bo one w USA się nie sprawdzają ( następuje efekt wypychania, forsa zamiast iść do konsumentów i przedsiębiorców idzie na przemysł zbrojeniowy ), w aspekcie ostatniego kryzysu taka interwencja oznaczałby faktycznie wpadnięcie w jeszcze gorszy kryzys. negatywne konsekwencje byłoby zwielokrotnieone jeszcze dodatkowo porzez mozliwy kryzys naftowy ( blokada Zatoki Perskiej, czy choćby psychologiczny wplyw interwencji na cenę ropy). kto wie czy skutkiem tego wszystkiego nie byłoby spadek ratingu a przez to pogłabianie się spirali deficytu i zadłużenia.

          ostatnio czytałem sobie o interwencji byłego ZSRR w Afganistanie. wg Brzezińskiego był to jeden z głównych powodów upadku ZSRR- gospodarczo poprostu nie dała rady, a jak wiemy protesty ludności zaczeły się najpierw na tle ekonomicznym. większośc imperiów upadało z powodu zbyt ekspansywnej polityki zagranicznej ( typu Imperium Rzymskie ). obawiam się ze to samo może spotkać USA. jednak nadmierny globalizm spowoduje, że odczujemy to wszyscy...


          • przycinek.usa Re: to są tylko hipotezy 31.10.10, 03:26
            Teza wiodaca jest atak na Iran. To nie jest hipoteza. To jest teza. Powtarzam, stawiam teze, ze atak na Iran nastapi na pewno. Tej tezie podporzadkowana jest teoria zachowania FOMCu.
            • przycinek.usa statystyka cen 31.10.10, 22:19
              www.bls.gov/ppi/ppitable06.pdf
              • przycinek.usa przyspieszenie zbrojen Syrii przez Moskwe 02.11.10, 00:51
                To dla czytelnikow Gazety nic nowego, prawda?

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80625,8392297,Rosja_sprzedaje_Syrii_rakiety_typu_Cruise___USA_i.html
                Jednak Gazeta nie napisala, ze te rakiety sa zasadniczo zaprojektowane przeciwko okretom.
                en.wikipedia.org/wiki/P-800_Oniks
                defense-update.com/wp/20100920_yakhont_in_syria.html
                Zamiast tego dowiadujemy sie, ze bedzie szczyt Nato w Lizbonie i beda gadac. Ciekawe, czy zaprosza na to spotkania ministra Millera? Bo jak zaprosza, to chyba o niczym waznym gadac nie beda? A jak beda gadac, to czy z tego gadania cos wyniknie? No nie wiem, moze Francja wyprodukuje drugi lotniskowiec i umiesci go blisko Syrii? He he he.

                Zastanawiajace jest jednak po co Syrii rakiety przeciw okretom? Dlaczego nagle pojawila sie taka potrzeba? Tyle lat minelo w konflicie, tyle biednych duszyczek zamienilo zycie doczesne na raj a nikt dotad Syrii takich rakiet nie dawal? Przeciez 4 zespoly lotniskowcow sa po drugiej stronie polwyspu arabskiego, wiec dlaczego mialaby powstac potrzeba wykorzystywania Syrii w operacje przeciwokretowe? Czyzby chodzilo o kanal Sueski?

                Zaraz, czyzby Rosjanie doszli do wniosku, ze trzeba dozbroic kolegow Arabow, bo inaczej na mur beton bedzie wojna? To nam daje pewne zrozumienie sytuacji geopolitycznej, poniewaz wiemy, ze podobne rakiety sprzedaja w rejonie rowniez Chiny, czego dowodem byl atak Hezbollahu na okret Izraelski INS Hanit. Wprawdzie bylo to epoke temu i pojawilo sie od tego czasu kilka nowszych wersji technicznych, ale zasadniczo sytuacja pozostaje niezmienna, czyli okrety dla jednej strony produkuje Northrop Grumman, a rakiety Rosja i Chiny.

                en.wikipedia.org/wiki/INS_Hanit
                en.wikipedia.org/wiki/C-802
                W ogole dziwie sie, ze analitycy w tak nowoczesnym i europejskim kraju nadwislanskim zupelnie nie interesuja sie perspektywa nowego rozszerzonego konfliktu zbrojnego w rejonie Iranu. Czyzby wiara w Wuja Sama byla taka bezgraniczna, zeby kupowac akcje na szerokim rynku i trzymac je az do smierci? A moze swiatli analitycy fundamentalni nie zajmuja sie tak trywialnymi sprawami, jak odnowienie arsenalu nuklearnego przez panstwo stosujace przepisy religijne w bankowosci?

                Acha, nie mialem stawiac pytan w wypowiedziach, tylko walic konkretami. No wiec konkrety na dzisiaj sa takie, ze jesli Rosja komus sprzedaje rakiety, to ma w tym jakis cel i nie sa to zapewne tylko pieniadze. Syria jest doprawdy idealnym panstwem do tego, aby takie rakiety trzymac w gotowosci na wypadek powstania koniecznosci zablokowania tranzytu przez kanal sueski. Innej mysli w tym zakupie nie widze, zwlaszcza, ze zasieg tych rakiet jest mizerny, bo tylko 300 km, wiec do morza arabskiego nie doleca. Natomiast 72 rakiety Yukhont to wystarczajaco duzo, aby troszke zagrozic flocie Izraela, ktorej wielkosc jest szeroko znana z faktu posiadania 3 korwet typu Sa'ar, 3 okretow podwodnych typu Dolphin i 10 sztuk malych lodzi rakietowych. -)
                No to przeciez niemozliwe, zeby teraz Izrael mogl Syrie kopnac. Nawej jakby chcieli, to teraz juz musza atomem, bo flota sobie nie poradza. Taka nierownowaga az sie prosi o przyslanie nowego lotniskowca w rejon morza srodziemnego. -)
                Ale, zaraz - zapomnialbym, pozostale "prawie dostepne" 8 sztuk stoi w portach USA a tymczasem ministrowie Anatolij Sierdiukow i Mr. Robert Gates rozmawiaja sobie o tarczy jakby nigdy nic. To oczywiscie nic nie znaczy, ze ten komunikat o Yakhontach zostal wypowiedziany w USA. To taki zupelnie nieznaczacy drobiazg, ktory nie bedzie spedzal snu z oczu analitykom w Warszawie.

                Wyglada na to, ze zachodowi pozostaje jedynie jednoczyc sie w walce o dostawy ziem rzadkich, bo inaczej produkcja telewizorow siadzie i wtedy trudno bedzie przekazywac ziomalom propagande.
                wyborcza.biz/biznes/1,100896,8585824,Zachod_jednoczy_sie_do_walki_z_monopolem_Chin_na_metale.html
                Nikomu chyba nie przyjdzie do glowy tak oczywista mysl, ze zamiast sie jednoczyc i planowac doplaty do telewizorow, nalezaloby raczej zaczac od nowa budowac kopalnie. -)
                No, ale to jest juz teraz takie niemodne, szkodliwe dla srodowiska i w ogole, kto to widzial planowac dostep do strategicznych surowcow. Takimi malo istotnymi sprawami zajmuja sie mniej modne panstwa, np. Rosja. Rosja czuwa i mysli o tym, jakby tu Wujowi Samowi podlozyc noge, dzieki czemu Syria dostala wlasnie nowe rakiety, a Iran byc moze trwa w znacznie wiekszym ukladzie sil, niz wiekszosci obserwatorow sie wydaje. Czyli, jesli USA zaatakuje Iran, to bedzie z tego zadyma nie z tej ziemi. Wot na tyle duza, zeby niejednemu funduszowi upuscic sporo krwi.
                • przycinek.usa Radio Erawan mowi 02.11.10, 05:57
                  dla rownowagi nalezy podac tutaj nastepujaca informacje:
                  en.rian.ru/mlitary_news/20101028/161116508.html
                  Gdzie firma Rosoboronexport mowi, ze nie ma zadnego kontraktu na rakiety dla Syrii. -)
                  wlasciwie to trudno polapac sie w tych niuansach. No, ale chyba lepiej wierzyc wladzy. w koncu wladza siedzi wyzej w hierarchi i skoro mowi, ze ma kontrakt, to mowi. Gorzej gdyby Syria zaprzeczyla, no ale przeciez wtedy mozna sprzedac na raty, prawda? he he he.

                  • przycinek.usa Re: Radio Erewan mowi 02.11.10, 05:59
                    Ach, nie dosc, ze sie pomylilem w tytule, to jeszcze zjadlo linijke z Rosoboronexportem.
                    Otoz Rosoboronexport nie jest producentem tych rakiet ale to juz zupelnie inna sprawa.
                    • przycinek.usa Bill Gross gardluje przeciw QE2 02.11.10, 06:45
                      Bill Gross, numer 1 na swiecie czlowiek od bondow zwariowal. Bo jak inaczej mozna wytlumaczyc te jego wypowiedzi? Najpierw list do inwestorow:
                      europe.pimco.com/LeftNav/Featured+Market+Commentary/IO/2010/Run+Turkey+Run+November+2010.htm
                      a teraz to:
                      www.reuters.com/article/idUSTRE6A055R20101101
                      Jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o forse. Odcieli Billa od informacji. To zas moze oznaczac, ze decyzja juz zapadla i nikt juz z Bilem nie bedzie sie konsultowac.
                      • przycinek.usa Lisbona - dyskusje o nierozprzestrzenianiu broni 02.11.10, 07:28
                        No wiec wyglada na to, ze w Lisbonie spotkaja sie rozni tacy i beda gadac. To juz wiemy. Ale o czym oni beda gadac, to juz ani Gazeta Wyborcza, ani TVN nie mowi. Wlasnie dlatego poniewaz dziennikarze w Polsce maja placone za to aby milczec. To juz bylo dawno temu przerabiane, zarowno przy okazji produkcji telewizyjnej na temat Bolka, jak i innych interesujacych spraw, o ktorych rezimowe media zwykle nie mowia. Wyglada na to, ze dziennikarze w Polsce to najlepiej potrafia - milczec. W koncu tylko dziennikarze z Gazety najwyrazniej jeszcze tego nie wiedza, bo za kazdym razem jak sie im mowi, to sie unosza honorem.

                        A to sie nie ma co unosic honorem, tylko pisac, tak jak przykazuja obowiazki dziennikarskie o tym co jest najciekawsze w Europie, a mianowicie o rozgrywce dotyczacej baz wojskowych USA i tarczy, ktora wlasnie 17 wrzesnia Obama zabral Polsce. Zabral, bo przeciez wedlug decydentow w Polsce ona juz prawie byla. W koncu tarcza byla wynegocjowana, obiecana zaklepana i nawet dziwki juz byly w drodze dla zolniezy amerykanskich. Tymczasem slynacy z uleglosci Obama, szybko zrozumial przekonujace argumenty radzieckie i wykorzystal szeroko znana date aby pokazac Polakom, kto tu rzadzi. Polacy natomiast w swojej nieskonczonej madrosci nadal nie wycofali swoich wojsk i nie dosc, ze do tego doplacaja, to jeszcze ich sily zbrojne bronia ogromnej plantacji konopii, ktora biznesowo wykorzystuje kto inny, a poniewaz nie wiadomo dokladnie kto, to pewnie CIA.

                        Powracajac do tematu. Otoz o te bazy to jest calkiem niezla awantura, poniewaz USA czyli my chcemy baz i nic by nas nie powstrzymalo, gdyby nie opor radziecki, opierajacy sie na sprytnej rozgrywce prawnej i argumentacji, ze te bazy sa hmm sprzeczne z prawem, a konkretnie z tym porozumieniem:

                        en.wikipedia.org/wiki/Treaty_on_Conventional_Armed_Forces_in_Europe
                        I chodzi o to, ze wszyscy naciskaja, wszyscy chca sie dogadac, ale generalnie chodzi o to, aby sie tak dogadac, aby Rosja i USA najwiecej zyskaly. No wiec gadaja osobno, gadaja wspolnie, zamierzaja gadac przy swiadkach, czyli w Lisbonie i jedyne co dochodzi do nas, czyli do opinii publicznej, to jest to, ze kochani nasi przyjaciele Rosjanie, nie dosc ze sprzedaja Syrii rakiety, to jeszcze ponad 70 sztuk i tylko za 300 milionow dolcow, co jest kwota smieszna, czyli mozna powiedziec, ze sie Rosjanie zdecydowali dac Syrii prezent i to taki, ktorego sie nie da zatrzymac, bo te yakhonty, to sa dobre rakiety, a nie jakies striely. Takie yakhony, to kazdy chciaby miec w ogrodku, podejrzewam, ze ze trzy kartele narkotykowe z Maksyku marza o takim prezencie od Rosjan, ale maja pecha, Rosja sprzedaje Yakhonty tylko wybranym klientom, to trzeba podkreslic, ze nie kazdy moze sobie kupic taka rakiete, na pewno Wojsko Polskie nie moze. Mogloby sie okazac, ze cena z dostawa do warszawy jest 5x wieksza, bo przeciez koszty transportu sa takie obecnie wysokie...

                        Ale czego chcemy my, biedni Amerykanie od tych zlych Rosjan? Ano chcemy miec wiecej baz, aby moc lepiej obserwowac naszych wrogow, ktorzy moga nam przeszkodzic w wolnej uprawie konopii indyjskich w Afganistanie i oprocz kolezenskiej obecnosci lotniskowca francuskiego potrzebujemy tez lotnisk w Bulgarii i byc moze w Rumunii. To sie zas wiaze z koniecznosca ratyfikacji CFE, na co ostatecznie moglaby sie zgodzic Rosja, ale pojawiaja sie wymagania, ktorych Rosja spelniac nie chce, bo w zamian za ich zgode, musza sie jeszcze zgodzic na wycofanie wojsk z Gruzji itp. Czy teraz staje sie jasniejsze, czemu Rosjanie nagle wysylaja Yakhonty do Syrii?

                        • przycinek.usa Israel grozi 02.11.10, 08:03
                          To prawdopodobnie uszlo uwadze naszych dzielnych dziennikarzy, ktorym placa za milczenie - mianowicie w polowie wrzesnia pojawily sie przecieki w zydowskiej prasie, ze nu pagadi zajac, czyli jak Bog Kubie tak Kuba Bogu, zatem jesli Rosja daje Syrii Yakhonty, to my, czyli zydowscy stroze porzadku swiatowego, tez pokazemy wszystkim, ze potrafimy, wlasny sprzet wojskowy tez damy "by supplying weapons to regions of Russia's strategic interest".

                          No i komu oni to dadza? Unii Europejskiej? He he he.
                          Tak czy inaczej, cala sprawa wyglada na solidny dowcip, gdyby nie fakt, ze Rosja najwyrazniej nie zartuje, co jest jasne zwlaszcza po 10 kwietnia. Wprawdzie nie jest to jasne dla gazety woborczej, ale jak mowia - niektorym nie wystarczy zapalic ogarek, dac mape, wskazac droge. Czasem trzeba tez dac kopa w dupe, aby w zakutej pale pojawilo sie swiatlo i wola walki.

                          Poniewaz zas w ciagu ostatnich tygodni wiekszosc naszych adminow nas opuscila, najwyrazniej w protescie przed mizernym poziomem forum i ewidentnym brakiem wolnej mysli, zatem nalezy nadrobic zaleglosci i napisac wreszcie co sie mysli o braciach w rozumie, siedzacych w pewnych kregach dziennikarskich.

                          Najwyrazniej dobrze w tej Polsce placa, bo nijak nie widze zapalu, aby w Gazecie pojawil sie jakis komentarz czy moze analizy zwiazane z tymi wydarzeniami. Nie. Gazeta milczy.
                        • llukiz Re: Lisbona - dyskusje o nierozprzestrzenianiu br 02.11.10, 08:03
                          Amerykanie to baz antyrakietowych raczej już nie potrzebują, bo zmontowali sobie coś takiego
                          pl.wikipedia.org/wiki/Airborne_Laser_Testbed
                          • przycinek.usa Re: Lisbona - dyskusje o nierozprzestrzenianiu br 02.11.10, 08:12
                            Ja nie jestem specjalista od tego co potrzebujemy a co nie. Ja tylko widze, ze szykuje sie kolejna awantura. Oczekiwaniem normalnego czlowieka jest, ze gdzies tam czuwaja specjalisci i nam powiedza. Tymczasem nikt nic nie mowi i to jest w najwyzszym stopniu dziwne, zwlaszcza, ze przeciez dotyczy to Polski. Dlaczego cholera, w tym waszym kraju NIC sie nie zmienilo przez 30 lat? Dlaczego o takich sprawach pisze wam ja, a nie ma nikogo innego, co wykonalby chociaz 5% wysilku i samemu cos wymyslil? Czy wy naprawde jestescie tacy slepi, tacy glusi, ze jedyne co sie na forum dyskutuje, to czy PO, czy PiS a o sprawach naprawde waznych nie ma slowa?
                            • stoje_i_patrze eee 02.11.10, 10:51
                              eee kiepsko szukasz
                              są osoby w kraju co wietrza spiski i działania innych państw.
                              nawet na tym forum była dyskusja o połaczeniu rosji z europa. na tym forum była dyskusja o polaczeniu rosji z chinami.

                              nic nowego nie napisales.
                              a z tym iranem to wczorajszy kotlet -temat klepany od 10 lat ze sie juz tego czytac nie chce. kazdy chyba wie o tym zbrojeniu, lotniskowcach, one sa juz chyba od pol roku w tamtym miejscu.
                              i cisza, mial byc atak izraelski przy odpalaniu elektrowni atomowej i nie bylo.

                              dla mnie to teorie spiskowe nie poparte mocnymi faktami.

                              dla mnie fed to banda debili,nie potrafia nic przewidziec, i standardowo doprowadza do kolejnego kryzysu.zadziwia mnie Twoja wiara w nich, to banda debili powtarzam. tyle w temacie.
                              • tartaczek Re: eee 02.11.10, 11:34
                                @SiP
                                To, ze temat klepany to nie znaczy, ze sytuacja sie nie wydarzy. To moze byc takie urabianie spoleczenstwa , ze jak te bomby w koncu spadna, to ludzie poza ich zasiegiem tylko wzrusza ramionami , bo przeciez mialy spasc 3-4 lata temu. Niestety jestesmy urabiani w taki sposob , ze juz nie potrafimy na takie sytuacje normalnie reagowac.
                                Nie zgadzam sie ,ze FED to banda debili jak to nazywasz. Wrecz odwrotnie. Jezeli tak , a nie inaczej postepuja, to maja w tym jakis cel, ktory moze nam w danej chwili jest nieznany. Przyszlosc rozstrzygnie. Moze byc tak jak z utworzeniem FED. Ponoc po to go niby zalozyli, zeby zapobiegac podobnym kryzysom w przyszlosci .Po oskubaniu spoleczenstwa zalozy sie jakis inny nowy FED, ktory w zalozeniach bedzie jeszcze lepszy od poprzedniego i tak w kolko.Tak samo jak z systemami politycznymi. Jeden sie zuzyje, to w jego miejsce montuje sie inny z nowa niby ulepszona wersja. Jedno widza w tym przypadek i naturalna ewolucje, a inni zaplanowane dzialania . I raczej te dwie grupy sie nie dogadaja.
                              • przycinek.usa Re: eee 02.11.10, 18:38
                                Trudno mi jest krytykowac taka opinie, poniewaz jestesmy w tym dosyc zblizeni. Tzn. nie mam zbyt wysokiej opinii o FED a ich zdolnosc do wywolywania kryzysow jest legendarna. Jednak nie jestem juz sklonny tak otwarcie serwowac krytyke ich polityki, poniewaz trzeba sobie uswiadomic fakt, ze 7 sposrod 12 czlonkow FOMC to sa zdalnie sterowani politycy. I kiedy zadamy sobie pytanie kto ma to zdalne sterowanie w rece, to wtedy dojdziemy kto potrzebuje QE2.

                                Wprawdzie nie jest wykluczony scenariusz przeglosowania QE2 w celu korupcyjnego wywalenia aktywow przez powiazana politycznie spekule, ale jest kilka innych poszlak pasujacych do teorii ataku na Iran. Mianowicie brak jakichkolwiek przedwyborczych dzialan politycznych na rzecz wyjasnienia sytuacji wielkich bankow. To dziwne. Tzn. nie mowi sie w kampanii o nacjonalizacji, choc o tej nacjonalizacji mowi sie wsrod inwestorow. Najwyrazniej banki sa wiekszymi swietymi krowami, jak myslimy. A dlaczego? Dlaczego ktos chroni strukture bankow? Zwlaszcza teraz, kiedy widac wyraznie, ze ta struktura jest nie do uratowania, mowi sie o bankructwie Countrywide, a pomimo to, ze Demokratom grozi wylota, to nie uzywaja argumentacji, ktora w powaznym stopniu pomoglaby im w wyborach.

                                Nie pamietam dyskusji z tego forum o polaczeniu Rosji i Europy, pewnie nie czytalem, sam pomysl jednak wydaje mi sie glupi, poniewaz jasne jest, ze jedyne panstwo, ktore tego chce to Rosja, a USA nie ma ochoty tego firmowac. To nie jest rzecz, ktora mialaby nawet elementarny sens i na dzien dzisiejszy wyglada na to, ze predzej Europa sie z Rosja pokloci, niz sie Rosji odda. Jesli dodamy do tego ostentacyjna obecnosc lotniskowca francuskiego w operacji zwalczania piratow Somalijskich, to widzimy, ze strukturyzowanie sojuszy odbywa sie wbrew widzimisie Putina.

                                co do zas stwierdzenia, ze te teorie nie sa poparte faktami, to przypominam, ze tarcza wam umknela spod 4 liter, chociaz juz na niej siedzieliscie. Jest to wiec jeden z faktow, a pozostalych faktow tez jest wystarczajaco duzo, aby sie zastanowic 2 razy, zanim sie powie, ze faktow brak. Wprawdzie yakhonty jeszcze niedostarczone i Rosja moze zmienic zdanie, ale nalezy watpic w te zmiane zdania.
                                • llukiz Re: eee 06.11.10, 09:00
                                  > co do zas stwierdzenia, ze te teorie nie sa poparte faktami, to przypominam, ze
                                  > tarcza wam umknela spod 4 liter, chociaz juz na niej siedzieliscie. Jest to wi
                                  > ec jeden z faktow,

                                  Ja jeszcze raz pozwolę sobie wyrazić swoją opinię, że budowa tarczy została zaniechana z prozaicznego powodu, znaczy amerykanie dorobili się lepszego środka do niszczenia rakiet, znaczy boinga z laserem na pokładzie, który potrafi strącać rakiety z odległości kilkuset kilometrów jak kaczki, jedna za drugą. Linka już dawałem na ten temat (z wikipedii).
                                  • przycinek.usa mozliwe ale 06.11.10, 19:41
                                    I oczywiscie dlatego, ze ten system laserowy dziala oni to oglosili odwolanie tarczy 17 wrzesnia, prawda?
                                    A czy ten laser zostal; juz zakontraktowany przez Pentagon? NIE.
                                    Czy ten laser wszedl juz w faze produkcji? NIE.
                                    Czy Being powiedzial, ze sa ustalenia dotyczace wejscia tej technologi do uzytku? NIE.
                                    Reasumujac - Polska dostala kopa w tylek, a nawet teraz jeszcze tego nie dostrzegasz.
                                    • llukiz Re: mozliwe ale 08.11.10, 18:03
                                      > Reasumujac - Polska dostala kopa w tylek, a nawet teraz jeszcze tego nie dostrz
                                      > egasz

                                      Być może Polska dostała kopa w tyłek, może nawet to widać (wie ktoś coś na temat realizacji offsetu za samoloty). Mi się tylko wydaje, że z powodu tych laserów na samolotach, tarczy rakietowej by i tak nie wybudowano, nawet jak by nam nie dawali kopa w tyłek.
                            • tartaczek Re: Lisbona - dyskusje o nierozprzestrzenianiu br 02.11.10, 11:07
                              Moje wyrazy uznania za calosc monologu dla przycinka. Szczerze. Nikt nie jest gluchy ani slepy ,ale czesc osob na tym forum jest dyspozycyjna wobec wladzy,to chyba widac golym okiem, nawet lupa nie jest potrzebna. Tematy PO ,PIS i krzyze poruszaja stale te same osoby. To sa tzw.odwracacze uwagi.
                              Nic sie nie zmienilo przez 30 lat poza chwilowa odwilza (mozna podrozowac) i pewnym podniesieniem standartu zycia, bo caly czas te same sily sa przy wladzy i nadal obowiazuje selekcja negatywna na kierownicze stanowiska - mierny, ale wierny. A to ,ze ktos sie na moment przefarbuje na inny kolor, to tylko chwilowy kostium stosownie do odslony. Chyba nie masz co do tego zludzen.
                              • przycinek.usa Re: Lisbona - dyskusje o nierozprzestrzenianiu br 04.11.10, 06:34
                                Dziekuje za wyrazy uznania. Mam nadzieje, ze to jednak jest tylko czcza gadanina, a nie zblizony do prawdy scenariusz. Gdybym jednak mial racje, to macie problem. WY macie problem. Kolejny problem wobec ktorego nie mozna wsadzic glowy w piasek, tak jak to zrobiono ze sledztwem Smolenskim.
                            • przycinek.usa Kaczynski nie bedzie uczestniczyl w RBN 04.11.10, 21:14
                              To jest kompletnie niezrozumiałe i jest dowodem pogardy dla państwa - tak Radosław Sikorski skomentował zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że nie weźmie on udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szef MSZ powiedział w Polsat News, że prezes PiS "mógł przełamać osobiste uprzedzenia".

                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8615517,Kaczynski_ignoruje_RBN__Sikorski__to_pogarda_dla_panstwa.html

                              I ja sie z nim calkiem zgadzam. To nadzwyczajna sytuacja. Och, ale macie w tej Polsce rozgardiasz. Nie zazdroszcze. Cyrk.
                              • dorota_3 Re: Kaczynski nie bedzie uczestniczyl w RBN 05.11.10, 09:49
                                "Och, ale macie w tej Polsce rozgardiasz."
                                Nie, Przycinku, to raczej szef głównej partii opozycyjnej próbuje kołysać łódką ze wszystkich sił - bo odmowa nie dotyczy tylko RBN, jest totalna.
                                Sytuacja, w której opozycja nie uznaje ważnie i demokratycznie wybranego prezydenta zdarza się w Polsce chyba pierwszy raz (jak nie liczyć wrogości endecji wobec Narutowicza). W swojej naiwnej próbie "delegitymizacji" władzy szkodzi sondażowo tylko sobie...

                                Trzeba dodać, że Kaczyński (i jego śp. brat) nie mieli żadnych problemów z uznaniem wyboru Kwaśniewskiego smile

                                PS. Bardzo dobry wątek, szczególnie te uwagi nt. QE a zmiany składu FOMC. Kawał roboty odwaliłes.
                                • przycinek.usa Volcker wyraza swoja opinie o decyzji FOMC 05.11.10, 21:41
                                  Wiesz, nie oceniam czegos, czego nie znam dokladnie, ale odmowa uczestnictwa w RBN to jest dziwna sprawa. To jest faktycznie cos niewytlumaczalnego. Polityka nie polega na pokazywaniu emocji. To jest tak, jakby siadl do parti szachow i po dwoch ruchach wywalil szachownice z figurami za okno. To blad.

                                  . Bardzo dobry wątek, szczególnie te uwagi nt. QE a zmiany składu FOMC. Kawał
                                  > roboty odwaliłes.

                                  Dzieki za mile slowa, ale to akurat jest latwe, bo przeciez wlasnie tym sie zajmuje.


                                  Ponizej natomiast kolejna i wazna opinia, tym razem Volcker krytykuje FOMC.

                                  finance.yahoo.com/news/Volcker-Fed-bond-plan-wont-do-apf-2476058725.html?x=0&sec=topStories&pos=1&asset=&ccode=

                                  SEOUL, South Korea (AP)
                                  • przycinek.usa Bardzo interesujacy wywiad z Hoenigiem 06.11.10, 08:02
                                    Kapitalny wywiad. Absolutnie nalezy przeczytac. Koniecznie. Wklejam link tutaj, poniewaz wiaze sie z tematem, ale ten wywiad zasluguje na osobny watek.

                                    blogs.wsj.com/economics/2010/11/05/feds-hoenig-on-qe2-low-rates-and-future-instability/tab/print/
                                    Hoenig z przekonaniem opowiada, ze nalezy absolutnie podniesc stopy %. Absolutnie.
                                    • orzesztywmorde Glenn Beck też ma złe przeczucia 06.11.10, 08:32
                                      ale to chyba nie od dzisiaj...

                                      tu jego program z 5.11
                                      www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_66868&v=IGOwmyuSGF0&feature=iv
                                      GLENN BECK WARNS OF CATASTROPHIC EVENT...
                                      www.youtube.com/watch?v=XzsJoVyidhU
                                      • przycinek.usa Glenn Beck i co dalej 06.11.10, 08:37
                                        ubiegles mnie. Wlasnie to mialem zamiescic wam, poniewaz wczesniej nie bylo zamieszczone.

                                        www.youtube.com/watch?v=En-oJHyG-PY
                                        www.youtube.com/watch?v=XzsJoVyidhU

                                        zaskoczyles mnie. Naprawde. To nie sa przeczucia. Ja sie z nim zgadzam. Uwazam, ze tak wlasnie bedzie.
                                        • orzesztywmorde Re: Glenn Beck i co dalej 06.11.10, 09:07
                                          To, że uważasz, że tak będzie nie sprawia, że temat nadal pozostaje w sferze przeczuć, z tym że wielu ludzi.

                                          Mnie zastanawia, że jest to podawane w formie show w reżimowej bądź co bądź stacji. Nie wiem, może coś się zmieniło, ale to źródło do wzorców obiektywizmu nie należało.
                                          Może być też tak, że jest to element tworzenia komuśtam wygodnej atmosfery, zasiania niepokoju i lęku w społeczeństwie i budowania odpowiedniego klimatu w kraju i na świecie, który sprzyjałby negocjacjom na szczeblu. Beck zaczyna swój scenariusz od tego że Chiny przestaną kupować obligacje, ale mam wrażenie, że Chiny nie będą mogły tak po prostu powiedzieć "No!", bo wszyscy są zakładnikami tego systemu i jednak dla większości krajów/rządów/grup rewolucja to klęska czy ostateczność. Napewno dużo można jeszcze ugrać strasząc nią, a nie od razu doprowadzając do niej. Stany nadal mogą wszystkim przyłożyć pistolet do głowy i robić co chcą. Muszą pewnie tylko uprzedzić tych i owych, żeby tamci za szybko nie wyciągnęli swoich gnatów, bo się wszyscy pozabijają bez sensu
                                          • przycinek.usa przeoczyles istotna kwestie 06.11.10, 19:33
                                            czy nie dostrzegasz jak Beck potwierdza moja teze wiodaca? W drugim linku, tam, gdzie jest zdjecie, poniewaz to jest audycja radiowa, on opowiada o jakiejs anonimowej osobie, ktora w jego opisie jest wysoko postawiona osoba i opowiada o meetingu na ktorym rozwazane sa scenariusze dotkliwie uderzajace w gielde.

                                            To wlasnie potwierdza moja hipoteze, poniewaz dowodzi, ze bardzo powaznie rozwazane sa kwestie zalamania rynkow i plynnosci bankow. To zas w oczywisty sposob potwierdza co napisalem wyzej. Czyli JEZELI atak, to NAJPIERW plynnosc i wielkie QE2. Logiczne?


                                            Beck przedstawia jednak pewna teorie spisku, mowi o NWO, o jakiejs zgranej paczce, ktora wprowadzi ogolnoswiatowy rezim. Ja osobiscie w to nie wierze. Nie wierze w celowosc takiego dzialania oraz nie wierze absolutnie w mozliwosc osiagniecia porozumienia co do takich rezimow. Dla mnie to jest nie do zaakceptowania jako pomysl. Co innego pomysl zjednoczenia polnocnej Ameryki i jednaj waluty od Meksyku po Kanade. Ale NWO jest niemozliwe. Aby okreslic stopien mojego braku wiary w to, posluze sie porownaniem - predzej uwierze w totalna konspiracje dotyczaca ustawiania kursow dolara wzgledem wszystkiego naokolo, jak w te teorie o NWO. Dlatego program Becka traktuje jako pewien wskaznik, pewna presje na wladze, aby ludzie zrozumieli o jaka stawke chodzi, ale nic ponad to. W mojej ocenie spoleczenstwo nie rozumie absolutnie nic. I Beck probuje to troszeczke zmienic. A czy mu sie uda? Chyba nie. Ludzie sie nie ucza. Mysle, ze spoleczenstwo jako grupa jest absolutnie nielogiczne i niereformowalne. Ludzie nie zmienia zdania dlatego, ze zobacza program w TV. Gdyby tak bylo, to propaganda mialaby 100% skutecznosci, a tak nie jest. Ludzie sa uparci i nie uwierza. Nawet Beckowi. I dlatego to wszystko musi sie stac, aby ludzie poczuli na wlasnej skorze jak jest i dopiero wtedy zmieni sie sytem polityczny i mozliwe, ze oni zdelegalizuja FED.

                                            I jeszcze jedna sprawa, uwazam, ze wladza bedzie chciec zaatakowac Iran w imie swoich wlasnych ukrytych celow, ale rownoczesnie beda chcieli odwrocic uwage od problemow u siebie. Dlatego ten atak moze byc wykonany w sposob podobny do ataku Niemiec na Polske w 39. Tzn. ktos najpierw wykona prowokacje, czyli np. rakieta przeciwokretowa Yakhont przez przypadek uderzy w lotniskowiec, albo ktos kogos zaatakuje i pojawia sie niezaprzeczalne dowody, ze stoi za tym Iran i wtedy "nie bedzie innego wyjscia" tylko zaatakowac Iran i lud to kupi, a my bedziemy na to patrzec i zalamywac rece.

                                            Tutaj warto zamiescic link do jednego z felietonow Michalkiewicza:
                                            www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1818
                                            Dosyc filozoficzny felieton.
                                            • przycinek.usa Glenn Beck pelny program linki 06.11.10, 22:24
                                              [1]
                                              www.youtube.com/watch?v=4PkCkt9UEsE[2]
                                              www.youtube.com/watch?v=hoOh08KmGvU[3]
                                              www.youtube.com/watch?v=vHzlKvEoqJY
                                            • orzesztywmorde Re: przeoczyles istotna kwestie 07.11.10, 11:28
                                              Czyli JEZELI atak, to NAJPIERW plynnosc i wielkie QE2. Logiczne?

                                              Być może tak, ale być może ta płynność jest już sama w sobie atakiem, a być może też jego kolejnym elementem jest sugerowana groźba działań militarnych. Fakt jest faktem, że stany wyciągnęły gnata i rozglądaj się kto pierwszy się wychyli, żeby przystawić mu go do głowy.

                                              Becka bezkrytycznie nie łykam. Rzeczywiście początkowo chciałoby się z nim sympatyzować, bo mówi głośno to z czym się zgadazmy. Ale on jest jednak manipulatorem. Występuje w tv, która jest jedną wielką manipulacją. Ktoś przecież za to płaci. Ktoś zrobił mu dekoracje, płaci ekipie, charakteryzatorce, stylistce itd. On nie stanął na przewróconym śmietniku na ulicy, tylko w studio stacji należącej do któregoś tam wielkiego koncerny. Tam nikt nawet nie pierdnie bez pozwolenia. Pozatym sam Beck to kaznodzieja. Być może też dewota, nie wiem. Ale wzywając do gromadzenia zapasów i przygotowania się na najgorsze, jest bardzo blisko od straszenia sądem ostatecznym. Ja tego nie łykam.

                                              Natomiast zaciekawiła mnie książeczka, którą pokazywał i którą określał, jako źródło wszelkiego zła - coś co nawołuje do niszczenia wszystkiego co dobre. (ale pewnie miał na myśli to, co dobre dla niego). Chodzi o książeczkę +nadchodzące powstanie- napisaną przez dziewiątkę francuskich studenciaków. Ściągnąłem ją sobie i zacząłem czytać. Jest maksymalnie lewa, ale pełna ciekawych przemyśleń. Jedno zdanie mi wpadło w oko. Mniej więcej mówiło ono o tym, że obecny system żyje kryzysami, bo każdy kryzys i możliwość jego opanowywania potwierdza tylko sens istnienia systemu. Więc system stwarza sobie kryzysy po to, żeby straszyć masy i przekonać je o konieczności tkwienia w systemie.

                                              To jest w sumie uspokajająca myśl, bo dopóki będziemy straszeni kolejnymi kryzysami, możemy być spokojni że status quo się nie zmieni. Przynajmniej dla tych z nas, którzy nie znajdą się między młotem, a kowadłem.

                                              Więc czegokolwiek nie zrobiliby amerykanie - czy zaatakują Iran, czy rozpoczną wojnę gospodarczą z Chinami, to choć pewnie wszyscy za to zapłacimy z własnej kieszeni, to szczególnie istotnie świat się nie zmieni - tj. nadal będę musiał zapierniczać coraz więcej, żeby zarobić na ogrzewanie i paliwo.

                                              Rewolucją straszą, ale do rewolucji nie dojdzie. Większość państw się do tego przygotowuje do tego od jakiegoś czasu i chyba wszystkie mają już tak rozbudowane aparaty przemocy i tak rozwiniętą propagandę, że tak po prostu to się nie zdarzy. Nie te czasy... Masy są zdezintegrowane, nie są w stanie zjednoczyć się samoistnie wokół jakiejś własnej idei. Zbyt łatwo jest je zmanipulować i ukierunkować ich agresję podrzucając im systemowo-wygodną ideę/ideologię/wroga cokolwiek.
                                              • przycinek.usa Re: przeoczyles istotna kwestie 08.11.10, 08:38
                                                Troche racji w tym jest, ale podejrzliwie podchodze do tresci tej bibuly, o ktorej wspomniales. Czy moglbyc to dac? Link, albo wrzuta?

                                                Ja zalinkowalem 1 czesc wlasnie dlatego, poniewaz on tam wymienia te wszystkie ksiazki, ale zeby po te pisarstwo samemu siegac, to juz niespecjalnie sie palilem. Musze przyznac, ze jestem pod wrazeniem, ze ci sie chcialo. Jesli lubisz takie filozoficzne teksty, to polecam to:

                                                www.businessinsider.com/fed-is-unconstitutional-2010-11
                                                Ma chyba duzo wiecej wartosci.
                                                • orzesztywmorde Re: przeoczyles istotna kwestie 08.11.10, 10:08
                                                  przeczytałem połowę tego młodzieżowego francuskiego manifestu, a drugą połowę na razie przejrzałem w poszukiwaniu tych wywrotowych nawoływań ("zniszcz wszystko co dobre"), których w pierwszej części nie widziałem. Nie znalazłem tam na razie tego, o czym mówił Beck. On jest chyba lekkim paranoikiem. Ta książeczka to raczej pokoleniowy manifest, nieco wewnętrznie sprzeczny, nieco utopijny. Dość precyzyjna projekcja frustracji młodego pokolenia spolaryzowanej francuskim kapitalizmem. To nie jest nawoływanie do dezintegracji społeczeństwa, tylko opis zdezintegrowanego społeczeństwa i rozwalonego świata. Beck się boi, bo do niego jeszcze nie dotarło, że tak już jest. Nie wiem, może jest zbyt stary, zbyt bogaty, zbyt wygodny, zbyt wierzący, zbyt Amerykański, albo wszystko na raz.
                                                  Ale fascynujące jest jednak to, że ta pozycja może być tak skrajnie interpretowana. Tzn. mnie na razie raczej rozczula, niż przeraża tak jak jego.

                                                  Tutaj link do ich strony i tej publikacji:
                                                  tarnac9.wordpress.com/texts/the-coming-insurrection/
                                              • przycinek.usa World Bank chief surprises with gold standard idea 08.11.10, 18:42
                                                Przypuszczam, ze Beck po prostu ulega jakiejs emocjonalnej presji na teorie spisku politycznego. Ten artykul w calosci jest dowodem, ze nia ma zadnego NWO, ani nawet nie planuje sie nic takiego. Zatem chyba jestesmy dosyc zgodni w tych kwestiach.
                                                http://finance.yahoo.com/news/World-Bank-chief-surprises-rb-708547618.html;_ylt=AlL.nmdd9hWw1EkIO.yNk4K7YWsA;_ylu=X3oDMTE1ajhiZzU1BHBvcwM1BHNlYwN0b3BTdG9yaWVzBHNsawN3b3JsZGJhbmtjaGk-?x=0&sec=topStories&pos=2&asset=&ccode=
                                                World Bank chief surprises with gold standard idea
                                                LONDON (Reuters) - Leading economies should consider adopting a modified global gold standard to guide currency rates, World Bank president Robert Zoellick said on Monday in a surprise proposal before a potentially acrimonious G20 summit.
                                                Writing in the Financial Times, Zoellick called for a new system of floating currencies as a successor to the Bretton Woods fixed-exchange rate regime, which broke down in the early 1970s and involved measuring currency rates against gold.
                                                The former U.S. trade representative, who served in several Republican administrations, said the new system "is likely to need to involve the dollar, the euro, the yen, the pound and (a Chinese yuan) that moves toward internationalization and then an open capital account.
                                                "The system should also consider employing gold as an international reference point of market expectations about inflation, deflation and future currency values," he added.
                                                Zoellick did not spell out in detail how this system might work, but said it would help to rebuild the confidence of financial markets and the general public in the global monetary system after the financial crisis.
                                                However, policymakers appeared cool to the idea of returning to a gold standard, while many analysts said they doubted it would be implemented given practical difficulties.
                                                European Central Bank President Jean-Claude Trichet said central bankers from around the world did not discuss returning to a gold standard at a meeting of the Bank for International Settlements in Switzerland on Monday.
                                                "In my memory such an idea was mentioned a long time ago by Jim Baker when he was a (U.S.) Secretary of Treasury in the 1980s. I have no particular comment," Trichet told a news conference.
                                                A German government official, speaking on condition of anonymity, said Zoellick was correct in worrying that currency values were becoming too vulnerable to the whims of governments, but added that the idea of a new gold standard was impractical.
                                                "The diagnosis that Zoellick is making is correct: that monetary policy is becoming overly politicized," the official said. "The system, as it is, is not functioning well."
                                                But he added that it would not be practical to use modern monetary policy tools in a system that was "based on a commodity whose availability is dictated by natural conditions."
                                                Analysts said it would be very difficult to introduce any new gold standard partly because the global supply of gold was limited and might not be able to keep pace with the expansion of global trade and money supply.
                                                "Going forward, that would be something that we could look toward, but it's not going to happen within a short period of time," said Ong Yi Ling at Phillip Futures in Singapore.
                                                The price of gold barely moved in response to Zoellick's proposal. It briefly hit a record high of $1,398.35 an ounce early on Monday on concern about a weakening trend for the dollar, after the U.S. Federal Reserve last week decided to resume buying Treasury bonds to inflate its money supply.
                                                SUMMIT ACRIMONY?
                                                That policy has fed acrimony among leading economies in the Group of 20 in the run-up to their summit in Seoul on Thursday and Friday.
                                                China and Germany, major exporting nations, have both criticized the Fed's quantitative easing
            • poziewnik Re: to są tylko hipotezy 05.11.10, 22:33
              przycinek.usa napisał:

              > Teza wiodaca jest atak na Iran. To nie jest hipoteza. To jest teza. Powtarzam,
              > stawiam teze, ze atak na Iran nastapi na pewno. Tej tezie podporzadkowana jest
              > teoria zachowania FOMCu.

              Ogladalem wczorajszego Glenna Becka. opowiadal jak to niebezpieczna i bezcelowa jest wycieczka Obamy do Indii. W skrocie:
              - wiele niebezpiecznych miejsc, teren gdzie latwo kogos przekupic
              - trasa i miejsca odwiedzin znane od dawna terrorystom
              - oficjalne powody odwiedzin nie sa wymagajace odwiedzin
              - wycieczka dwa razy byla przekladana z blahych powodow

              Do twojej tezy mozna podpasowac i taka mala paranoje: Obama jest wysylany w kilka niebezpiecznych miejsc z nadzieja ze znajdzie sie tam jakis zamachowiec z jajami. A potem dorobi sie powiazania zamachowca z Iranem. Mysle, ze to by bylo dobre uzupelnienie motywu ataku na Iran.
              • przycinek.usa odrzucam ten scenariusz 06.11.10, 06:44
                To jest w sumie kwestia indywidualnej opinii. Wydaje mi sie jednak, ze Obama jest calkowicie oddanym czlonkiem GTW w USA i nie widze zadnych analogii z Kennedy'm. Obama jest typowym przedstawicielem wladzy. Nawet nie warto tego rozwijac, to jest dosyc oczywiste.
                Na tej podstawie uwazam, ze Obama nie jest osoba, ktora GTW chcialaby odwolywac, ani usuwac.

                Mnie interesuja raczej pozakulisowe motywy takiej wizyty. Bo PO CO on tam jedzie?
                Ta jego wizyta wzbudza pewne emocje w Pakistanie, ktory sprzeciwia sie wprowadzeniu Indii jako stalego czlonka w Radzie Bezpieczenstwa Narodow Zjednoczonych.

                To jest dosyc zaskakujaca sprawa, ktorej normalnie nie poswiecilbym ani minuty, ale wyglada na to, ze nasz kochany prezydent przyklada nadzwyczajana wage do tej wizyty. Pomijajac juz kwestie bezpieczenstwa i kosztow - zastanawiam sie dlaczego Indie, dlaczego teraz, dlaczego Pakistan wyraza swoje uwagi...

                I tutaj mam pewne spostrzezenia, ktore powinny nasunac sie kazdemu czytelnikowi.
                Zacznijmy od tego, ile panstw ma bron nuklearna?

                USA, Rosja, Chiny, UK, Francja, Pakistan, Indie, Korea Polnocna, Izrael, i nieoficjalnie Iran.

                A teraz ktore z tych panstw naprawde licza sie jako kraje, ktorych potencjal do ataku jest znaczacy? Osobiscie uwazam, ze dobrym kryterium bylaby liczba glowic i srodki przenoszenia.
                Wlasciwie licza sie tylko 4 panstwa - USA, Rosja, Francja i ew. Izrael, choc maja technologicznie mniej zaawansowane srodki transportu. Pozostale panstwa maja male mozliwosci ataku, z mala liczba glowic i caly potencjal nuklearny jest wylacznie po to, aby odstraszac. I dlatego kraje te rozwijaja dynamicznie technologie rakietowe, albo je kupuja od Rosji. Dzieki temu ich potencjal nuklearny jest uzupelniony o skuteczne niszczace srodki konwencjonalne.

                Malo ludzi wie, ze Chiny maja bardzo male wojska nuklearne. Chiny maja malo glowic!
                Obszerna informacja jest tutaj:
                en.wikipedia.org/wiki/List_of_states_with_nuclear_weapons
                Zastanowmy sie jednak nad taka wizyta pod katem waznosci w harmonogramie wydarzen, poniewaz skoro USA proponuje komus cos takiego, jak stale uczestnictwo w RB NZ, to sprawa musi byc powazna. Bo co takie Indie znacza, ze swoja mizerna liczba glowic? Prawie nic.
                Jednak jak sie zastanowimy nad potencjalnym konfliktem regionalnym, to wtedy sytuacja zmienia optyke, bo przeciez to jest region konfliktu z Pakistanem, gdzie Indie byly odwiecznym wrogiem i skoro Pakistan jest kontrolowany przez agenture, to dobrze byloby tez kontrolowac Indie, gdyby mialo dojsc do jakiegos lokalnego wydarzenia jak atak na Iran.

                Trudno sie tutaj domyslac o czym konkretnie chce gadac Obama i dlaczego ta wizyta jest teraz, ale bez powodu nikt do Indii nie bedzie jechal. Nawet golym okiem widac, ze to nie jest zwykla kurtuazyjna wizyta.

                Ja mam takie podejrzenie, ze moze chodzic o zainstalowanie jakiegos systemu identyfikacji atakow, aby nie doszlo do takiej sekwencji wydarzen, ze malo bystre Indie z mala iloscia glowic nuklearnych moglyby sie zbytnio przestraszyc, gdyby zostaly zaatakowane przez Iran.
                Bo przeciez w takiej sytuacji Indie moglyby chciec uderzyc w Pakistan, gdzie glowice sa standartowo wycelowane. A Pakistan, to podworko amerykanskie i moze byc istotnym elementem ataku na Iran. To tyle w sprawie moich podejrzen.
                • przycinek.usa STRASZNIE sie staraja 06.11.10, 07:37
                  Tu jest informacja, ze zrobili sankcje przeciw ekstremistom, ktorzydzialaja w Pakistanie przeciw Indiom. To jest w ogole bardzo bardzo komiczne, cala wizyta jest krotka, 3 dni, jakby ktos chcial to moze przeczytac szczegoly tu:
                  www.dailymail.co.uk/news/worldnews/article-1325075/Obama-India-visit-Biggest-US-President-40-planes-6-armoured-cars.html
                  Nie wiem, czy taka wizyte mozna traktowac w kategoriach normalnosci. 3 dni z walizka kodow pod reka? 40 samolotow? Czy nie widzicie, ze to jest przesada? O co chodzi z ta wizyta?
                  Co to za interes? To musi byc spory interes, na moj nos.


                  Washington, Nov 5 (IBNS) The United States has imposed fresh sanctions against Pakistan-based extremists for targeting India and banned US citizens from dealing with the terror groups or their men.

                  The US has decided to freeze all US assets held by Laskar-e-Taiba (LeT) and Jasih-e-Mohammad (JeM), US Treasury undersecretary for Terrorism and Financial Intelligence Stuart Levey said on Thursday.

                  The move comes just two days before President Barack Obama starts his India visit.

                  A ban on any transaction with these groups by US citizens has also been banned, Levey added.

                  The Treasury department also blacklisted specific fronts and individuals, including Mumbai terror attacks mastermind Azam Cheema, LeT’s Hafiz Abdul Rahman Makki and the Al Rehmat Trust, said to be an operational front for JeM.

                  Noting that the sanctions were “an important step in incapacitating the operational and financial networks of these deadly organizations”, Levey said LeT and JeM “have proven both their willingness and ability to execute attacks against innocent civilians.”

                  Obama will visit the memorial of Mumbai 26/11 terror attacks victims during his Mumbai stay.

                  Close to 200 people were killed and hundreds others were injured when a group of Pakistani gunmen launched a series of attacks on several Mumbai landmarks on November 26, 2008.
                  • tartaczek Re: STRASZNIE sie staraja 06.11.10, 19:37
                    Tusk byl w Indiach we wrzesniu. Chyba wielu przywodcow zaczyna lubic ten teren.
                    • przycinek.usa Re: STRASZNIE sie staraja 06.11.10, 19:43
                      wszyscy wiedza, ze Tusku jezdzi po swiecie w celu kolekcjonowania czapeczek. To niegrozne hobby. Jakby Tusku chcial kogos usunac, albo spowodowac, ze komus spadnie samolot, to musi sie prosic sasiadow. A jesli Obama chce cos zrobic, to podniesie telefon i wybuchnie kolejna wojna. Taka jest roznica pomiedzy wizyta Tusku, a wizyta Obamy.
                      • przycinek.usa Re: STRASZNIE sie staraja 06.11.10, 19:45
                        jeszcze powinienem dodac, ze Tusku musi sie umawiac i ustalac harmonogramy na wiele miesiecy naprzod, z biurokracja, listami poleconymi i pieczeciami i frustracja wynikajaca z mozliwosci odmowy. A Obama podniesie telefon, wyda polecenie i jutro spadna bomby. To jest kolejna roznica pomiedzy Tusku i Obama.
                        • letelete Re: STRASZNIE sie staraja 06.11.10, 20:20
                          A nie zapominasz o naszych sąsiadach, a raczej o jednym (ten drugi, to może... zupę pomieszać w garnku europejskim co najwyżej, i tak juz zostanie), który może "pomóc"?
                  • przycinek.usa Indie - konferencja prasowa i kolejna awantura 08.11.10, 18:21
                    Tym razem dosyc smieszna sprawa, rzecznik prasowy Bialego Domu wsciekl sie i zrobil awanture o to, ze ochrona indyjska nie chce wpuscic 3 dziennikarzy z USA. Awantura trwala tak dlugo, az Indianie sie ugieli i dziennikarzy wpuscili.

                    news.yahoo.com/s/yblog_upshot/20101108/pl_yblog_upshot/gibbs-threatens-to-pull-obama-after-press-dispute
    • przycinek.usa Ron Paul pisze o ataku na Iran 02.11.10, 19:48
      Mysle, ze nie musza komentowac implikacji tych dzialan. Sprawa jest oczywista. To ile mamy czasu? Hmm. Czekamy na dostawy. Czyli samoloty musza wyladowac w Arabii Saudyjskiej i Izraelu, a rakiety Yakhont w Syrii - wtedy mozemy zaczac sie zakladac o dalszy rozwoj wydarzen.

      Ron Paul:
      This month the US Administration notified Congress that it intends to complete one of the largest arms sales in US history to one of the most repressive regimes on earth. Saudi Arabia has been given the green light by the administration to spend $60 billion on some 84 new F-15 aircraft, dozens of the latest helicopters, and other missiles, bombs, and high-tech military products from the US weapons industry.

      Saudi Arabia, from where 15 of the 19 September 11 hijackers came, is a family-run dictatorship, where there are no political parties, no independent press, and where any form of political dissent is met with the most severe punishment. We are told that we must occupy Afghanistan to encourage more rights for women, an issue on which the Saudi regime makes the Taliban look rather liberal by comparison. We are told that our increasingly aggressive policies toward Iran are justified by that country’s rigid Islamic laws and human-rights violations, while the even more repressive Islamic rule in Saudi Arabia is never mentioned.

      So why would the US government, which spends hundreds of billions of dollars yearly and maintains hundreds of bases overseas to push global democracy, approve a deal like this with such a regime? As Stockholm Institute scholar Pieter Wezeman told the Washington Post, "Of course it's against Iran. Of course it's against Yemen. You can read between the lines ... but there are not any official statements about it." Although the deal must be approved by Congress, there is little chance of any significant Congressional opposition for the above reason.

      Imagine if China had armed an aggressive, anti-American Mexico to the teeth. How would we feel? Threatened? That is likely how Iran feels with this massive arms sale to Saudi Arabia. To underscore this message, the US quietly announced early this month that it was selling 20 F-35 Stealth fighters to Israel. As Israeli military purchases are paid for with US foreign aid, we must realize that the weapons pointed at Iran in the Middle East are American made and largely paid for with American tax dollars. Certainly Iran understands this. Will such a provocative move, arming two anti-Iranian powers in the region to the teeth, lead to a trigger event to bring about a full invasion of Iran? The economic tsunami that would result from such a horrific turn of events would only be eclipsed by the death and destruction in the region – and likely beyond.

      Some will argue that these arms deals are international trade which we should encourage and applaud. Sadly, the United States does not build much that we can export these days. But the fact is that the US weapons industry is underwritten by the American taxpayer. From research and development to acquisition by the US military, the costs of the US arms industry are borne by American citizens. But, as so-called “private” companies, the enormous profits they make selling weapons to countries like Saudi Arabia are of course privatized. So the costs are socialized and the profits are privatized. There is a word for this arrangement and it is not “capitalism.”
      • przycinek.usa Re: Ron Paul pisze o ataku na Iran 16.11.10, 05:48
        The Obama administration would also ask Congress to approve giving Israel $3 billion worth of advanced F-35 jets. These would supplement the 20 F-35s Israel already plans to buy for $2.75 billion drawn from annual grants it gets from Washington.

        www.reuters.com/article/idUSLDE6AD0EJ20101114
        • przycinek.usa Re: Ron Paul pisze o ataku na Iran 16.11.10, 05:51
          "question is how all this relates to the Iranian crisis - the other focus of the discussions between Netanyahu and his American counterparts. Writes Aluf Benn: "The fighters the United States has promised Netanyahu are not meant to protect Israel from the Palestinians, but to bolster Israeli deterrence capabilities vis-a-vis Iran ... It's hard to believe the Americans offered to provide the Israel Air Force with such advanced weapons in exchange for just a three-month settlement freeze. It's more likely that they offered to strengthen Israeli deterrence capabilities"

          www.atimes.com/atimes/Middle_East/LK16Ak01.html
          • przycinek.usa Komentarze po G20 - czyli koniec zludzen 16.11.10, 06:07
            "Every central bank in the world had been asking the Fed for days to come clean on QE2."

            (...)

            "a diplomat would confirm, tersely or not, that this was indeed the G-19 to 1 summit."

            (...)

            "an angry European central banker, who were accusing the US of "treason"

            (...)

            "So what will happen in the US after QE2 and this G-20? Business as usual - that is, the return, in full force, under the auspices of a Republican-dominated US Congress, of the full primacy of the Pentagon's Full Spectrum Dominance doctrine. Republicans will hysterically try to cut every budget in sight - but definitely not the Endless War budget.

            Thus the ''honeymoon'' with China is over. China more than ever will now see its position solidified at the top of the Pentagon's strategic competitor/enemy list. The uneasily quantitative trillion-dollar question remains how, in which terms, and until when will Beijing agree to keep financing the non-stop build-up of Washington's overwhelming war machine.

            The Full Spectrum Dominance-driven Washington/Wall Street plutocracy would interpret Obama's trip to Asia as serving essentially to warn China that the US intends to remain a formidable Asian power. India - a US nuclear partner - was charmed to kingdom come. And so was Indonesia. Those 40,000 US troops in Japan plus the Okinawa base, as well as the 28,000 US troops in South Korea, are not going anywhere." (...)


            "As much as the impasse at the G-20 is real, the current Washington rhetoric of striving for global coordination to beat the crisis is nonsense: what matters to Washington/Wall Street today is to smash any political alternative to its unilateral adjustment. The University of Missouri's Michael Hudson has explained it in a nutshell: "Essentially, you'll have America's financial system and the banks acting as an army to raid foreign currencies."

            "Brazilian Finance Minister Guido Mantega has been saying out loud what his colleagues have been whispering: the time of the US dollar as reserve currency is over."

            www.atimes.com/atimes/Front_Page/LK13Aa01.html
            www.youtube.com/user/NMAWorldEdition#p/u/4/IGYAhiMwd5E
            • przycinek.usa Re: Komentarze po G20 - czyli koniec zludzen 16.11.10, 06:17
              I z APEC:



              US President Barack Obama seems to have gotten that aphorism reversed. He speaks a lot but doesn't seem to be carrying a big stick.

              That was the impression he gave after winding up his 11-day Asian odyssey in Japan at a tepid weekend gathering of Pacific rim leaders banded together in the Asia Pacific Economic Cooperation grouping, otherwise known as APEC. It was as though his whirlwind tour had reached a crescendo at the Group of 20 confab in Seoul on Friday and, having no more to say, he just couldn't stop talking."

              "Unfortunately, it was hard to see all that much progress in the blizzard of words that piled up in several days of negotiations that did more to suggest and highlight problems and differences than to do much about them.

              The frustrations were most evident on Saturday and Sunday in Yokohama, where Obama wound up his travels at the APEC summit. By the time the meeting ended, skepticism if not cynicism had become the motif of the mission after reading statements that were skillfully crafted to say a lot but actually did not say all that much.

              The final APEC statement was a masterpiece of obfuscation in which the group assured the few who might still be interested of its commitment "to maintaining open markets and fighting protectionism". Moreover, it said, "We reaffirm our common resolve to support the recovery in a collaborative and coordinated way."

              "By the time Obama and Hu got to confront one another across the table yet again at APEC, the day after the windup of the Group of 20 (G-20) summit in Seoul, Obama had already lost the major battles of the whole trip. It was here that his Asian odyssey reached a crescendo of excitement, and then disappointment."

              "Korean experts were shocked, as were many foreign observers. "It's a big disappointment we didn't get the FTA," said Jang Ha-sung, dean of business at Korea University. "Korea has done much for its own share."

              Jang said he had "no idea" on what issues the deal was stuck, and "they're not revealing" the reasons, but US manufacturers cite a long list of standards, requirements and taxes that discourage US imports. "

              "Overall, the hard currency issue has surfaced" at the summit, he said, but "the US view might be a problem."(...)

              "Lee Chang-choon, a former Korean ambassador to a number of countries, was still more critical. "Obama has been losing clout" since the congressional elections in which the Republicans won an overwhelming majority in the House of Representatives. "He is counting down to his last days."



              www.atimes.com/atimes/Asian_Economy/LK16Dk01.html
              • przycinek.usa Re: Komentarze po G20 - czyli koniec zludzen 16.11.10, 06:19
                Tytul z pierwszej strony z gazety zalinkowanej wyzej:

                "Obama delivers only hot air
                US President Barack Obama finished up his Asia tour with words and more words, but left little of substance to mark his passage."
                • przycinek.usa Re: Komentarze po G20 - czyli koniec zludzen 16.11.10, 06:26
                  The harshest criticism came Friday from German Finance Minister Wolfgang Schauble, who told reporters at a conference that, "With all due respect, US policy is clueless. ... It's not that the Americans haven't pumped enough liquidity into the market. Now to say let's pump more into the market is not going to solve their problems."

                  Schauble went further in an interview with the German magazine Der Spiegel in which he said the Fed's move undercuts efforts by the United States and Europe to get the Chinese to allow its currency to rise in value.

                  "It's inconsistent for the Americans to accuse the Chinese of manipulating exchange rates and then to artificially depress the dollar exchange rate by printing money," he said in the interview.

                  South African Finance Minister Pravin Gordhan, a prominent voice among finance officials from emerging economies, said the Fed's move was disappointing because it undermines the spirit of multilateral cooperation that is the reason for holding Group of 20 meetings.

                  He said top finance and central bank officials agreed only recently that "given the high interdependence among nations in the global economic and financial system, uncoordinated responses would lead to worse outcomes for everyone."


                  www.atimes.com/atimes/Global_Economy/LK13Dj02.html
    • przycinek.usa Nie tylko ja zadaje te pytania. 04.11.10, 05:58
      To jest w sumie nie do wiary. Ten skurczybyk tez pisze to co ja. Wlasnie teraz zamiescil to:

      "You're lying Bernanke, and the above proves both that you're doing so and that you're doing it on purpose. There's only one more question: WHY?"

      market-ticker.org/akcs-www?post=171176
      Te same argumenty. On mi czyta w myslach dran jeden. Czyli on widzi, ze cos sie tutaj nie trzyma kupy. Wprawdzie nie posuwa sie dalej i nie stara sie odpowiedziec dlaczego to moze byc robione, ale pytanie pada: Why?
      D L A C Z E G O?

      Ciekawe kiedy to pytanie zaczna sobie zadawac inni dziennikarze w powaznych krajach, czyli nie tam, gdzie sie dziennikarzom placi za milczenie.
    • przycinek.usa Glenn Beck w TV mowi o QE2 04.11.10, 07:44
      www.youtube.com/watch?v=gk33gnUvCgc
      www.youtube.com/watch?v=GJmJqG7YJuo
    • kophalski Z calym szacunkiem dla Twojej opnii 06.11.10, 08:32
      wydaje mi się że nie dostrzegasz psychologicznej strony ew. inwazji na Iran. Wg mnie atak z zaskoczenia jest niemożliwy, a armaty medialne do tej pory w ogóle nie zostały załadowane (nie wiem jak w USA)
      Kiedy w telewizorach po parę razy dziennie będziemy widzieć kobiety barbarzyńsko kamienowane, a za drobną opłatą obejrzysz w jakości HD obcinane ręce, to to będzie sygnał o nadchodzącym. Lud musi wrzeć z oburzenia. A to raczej dlugie miesiące urabiania opinii publicznej
      serdecznie pozdrawiam
      • przycinek.usa votum separatum 06.11.10, 08:45
        To jest kwestia opinii. Nie odrzucam twojej opinii. Mozesz miec racje i tak bylo do tej pory.
        Ale ja w to bardzo watpie, poniewaz chodzi o atak na panstwo nuklearne. To nie jest taki zwykly atak. Zaskoczenie jest wazne. Nie uwazam, aby element zaskoczenia byl pominiety. Co to za atak, ktory oglasza sie w TV?

        Iran jest powaznym przeciwnikiem. Iran jest uzbrojony po zeby. To jest panstwo majace najnowoczesniejsze systemy obrony powietrznej i skuteczne systemy rakietowe. Nowoczesne systemy, a nie jakies tam striely.

        Dlatego to raczej bedzie eskalacja konfliktu. Mozliwy poczatkowu atak o malej skali, atak konwencjonalny na instalacje nuklearne, ale to sie szybko wymknie spod kontroli, poniewaz wladza w Iranie ma inny charakter od np. bylej wladzy w Iraku. Oni sa bezwzgledni i beda sie bronic poprzez atak. Zostana zaatakowani, ale atakujacy sie przelicza. Wtedy dopiero dojdzie do eskalacji konfliktu. To nie bedzie tak, ze pierwszego dnia USA walnie nukami i po Iranie. Nie. To bedzie inaczej. A jak bedzie, to nas na pewno rozwoj wypadkow zaskoczy.

        Ja sie jednak boje bardzo, ze to sie zle skonczy. Za duzo dziwny rzeczy sie dzieje. To sa zdumiewajace sprawy.
    • przycinek.usa nowe systemy rakietowe i obecnosc "ukryta" 07.11.10, 03:54
      Chcialem zwrocic uwage szerokiemu gronu czytelnikow o metodach ukrycia systemow rakietowych. Otoz okazuje sie, ze zwykle kontrakty na sprzedaz rakiet sa niepotrzebne, poniewaz mozna kupic caly system obrony rakietowej za 10 milionow dolarow i dostaje sie kontener 40 stopowy a w nim zestaw 4 rakiet, ktorych konfiguracja bojowa jest do ustalenia, a sterowanie odbywa sie przez satelite. W ten sposob takie kraje jek Syria, Iran, czy Wenezuela uzyskalyby mozliwosc zagrozenia obcej grupie bojowej za pomoca floty handlowej.

      Pisal o tym Telegraph tu:
      www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/russia/7632543/A-cruise-missile-in-a-shipping-box-on-sale-to-rogue-bidders.html
      A tu jest przeglad mozliwosci w ramach tego zlecenia:
      wapedia.mobi/en/3M-54_Klub
      Pisal o tym takze NY Times, ale nie moge odnalesc tego artykulu.
      Tutaj fragment z innej strony:
      rt.com/Top_News/2010-04-27/club-k-missile-systems.html?fullstory
      • przycinek.usa reklama producenta 07.11.10, 04:08
        www.concern-agat.ru/products
        Polecam filmik:
        www.youtube.com/watch?v=N6dKCkv1fzs
        • przycinek.usa uwaga dot modeli 07.11.10, 04:16
          To jest system wykorzystujacy 3М-54ТE, 3М-54ТE1 albo 3М-14ТE.
    • przycinek.usa zaczelo sie urabianie opinii publicznej 07.11.10, 09:15
      To jest w sumie niebywale. Zwroccie uwage co ten typ mowi. On mowi, ze chodzi o totalne zniszczenie potencjalu militarnego Iranu. To oznacza wojne totalna.


      news.yahoo.com/s/afp/20101106/pl_afp/canadanatodefensesummitusiranchina


      HALIFAX, Canada (AFP) – The United States faces a possible war with Iran to curb its nuclear ambitions and a "period of confrontation" with China over its currency, a top US lawmaker warned Saturday.

      Republican Senator Lindsey Graham said his fellow conservative, fresh from their historic elections romp this week, support "bold" action to deal with Iran.

      If President Barack Obama "decides to be tough with Iran beyond sanctions, I think he is going to feel a lot of Republican support for the idea that we cannot let Iran develop a nuclear weapon," he told the Halifax International Security Forum.

      "The last thing America wants is another military conflict, but the last thing the world needs is a nuclear-armed Iran... Containment is off the table."

      The South Carolina Republican saw the United States going to war with the Islamic republic "not to just neutralize their nuclear program, but to sink their navy, destroy their air force and deliver a decisive blow to the Revolutionary Guard, in other words neuter that regime."

      He spoke just days before expected nuclear talks will see US and Iranian officials sitting at the same table for discussions on Tehran's nuclear drive. The two countries have lacked diplomatic ties since the Iran hostage crisis of 1979.

      World powers led by Washington suspect Iran's uranium enrichment program is aimed at making nuclear weapons, a charge Tehran denies.

      US Democratic Senator Mark Udall, who joined Graham during a panel discussion at the forum in Halifax, Nova Scotia, urged continued sanctions against Iran. But he also noted that "every option is on the table," a thinly veiled reference to possible military action.

      Israeli Defense Minister Ehud Barak said negotiations were still at "the stage of diplomacy and sanctions."

      "It's not clear if this will work at the end," he cautioned.

      "Iran is a major threat to any conceivable world order."


      The electoral defeat of four Democrats who sat on the powerful US House Armed Services Committee bolsters the Republican's position.

      But Democrats may gain surprise support for continued diplomacy from some ultra-conservative Tea Party newcomers to Washington who diverge on foreign policy matters with their Republican brethren.

      Various UN resolutions and sanctions have sought to halt Iran's uranium enrichment activities, so far having little effect.

      Graham also warned of a forthcoming "period of confrontation" with China over its "cheating" currency manipulation.

      US and European lawmakers have called for a stronger Chinese currency as their economies struggle to recover from the global financial crisis. US lawmakers claim the yuan is grossly undervalued and causes global trade imbalances.

      Several countries ranging from Japan to Colombia have intervened in recent weeks to make their currencies cheaper in the hope of exporting their way out of the downturn, fueling fears of a global currency war.

      Currency tensions boiled over at the recent annual meetings of the International Monetary Fund in Washington, with China rejecting calls for a quick revaluation.
    • przycinek.usa KEVIN M. WARSH - czlonek FOMC pisze o polityce FED 08.11.10, 08:13
      Jak to przeczytalem, to ogarna mnie gniew. Co za bezczelnosc!To po prostu nieslychane. Najpierw ten typ glosuje za QE2, a potem pisze felieton, w ktorym mowi, ze polityka fiskalna panstwa powinna byc odpowiedzialna, ze stimulus nie dziala w dlugim terminie, ze powinno sie pozwolic skorygowac rynkowi nieruchomosci a wszystko jest napisane takim jezykiem, ze mnie normalnie przypomina sie komuna.

      online.wsj.com/article/SB10001424052748704353504575596762375409760.html
      Innymi slowy, oni po prostu sa niewinni, winna jest polityka fiskalna. To nie sa nawet jacys ludzie, to jest winna polityka! Nie do wiary.
    • przycinek.usa Andy Xie o QE i polityce Chin 08.11.10, 18:10
      swietny artykul. To bardzo interesujace poglady na sytuacje w Chinach z perspektywy potencjalnej wojny handlowej. Duzo interesujacych spostrzezen po drugiej stronie globu:

      www.cibmagazine.com.cn/Print/Show.asp?id=1442&to_hell_through_qe.html

      To Hell Through QE
      by Andy Xie
      Updated Time: November 5, 2010

      The world seems full of smoke ahead of a world currency war. The weapon of choice is quantitative easing (QE). If you print a trillion, I'll print a trillion. No change in exchange rate after a trillion? Let's do it again, QE2. If you listen to people like Geithner, the end of the world is quite near. Rich people everywhere, not just the Chinese, are buying gold for peace of mind. When the currency values vanish in a QE melee, the rich at least have the gold to stay rich.

      If you listen to American pundits, politicians or government officials, it's all China's fault. China is far from perfect - its currency policy certainly isn't - but it is not the cause for the world's ills. The US is by far the biggest source of uncertainty and the initiator of the QE war. Its elite created the biggest financial bubble since 1929, even removing regulations designed to prevent it, and left the US economy in a shambles after it burst. The same people want to find a quick cure to hold onto their power. Unfortunately, there isn't one.

      The US has cut interest rates to zero and run up budget deficits to 10% of GDP. It's shock-and-awe Kenyesian policy. But, after a few quarters of strong growth, the economy is turning down again. Unemployment remains close to 10% (and would be much higher, close to Spain's 20%, if the data included the underemployed and those who have stopped looking for work). The stimulus has failed.

      How should one interpret the result? If you were Paul Krugman, you would say it wasn't enough. Of course, if 20% of GDP in budget deficit and another round of QE still doesn't work, he would say again it's not enough. You can never prove Krugman wrong.

      The second interpretation is that it takes time for the economy to heal. No economy has recovered quickly after so big a bubble - during such a prolonged and massive bubble, resources become so misallocated that it takes a long time for reallocation, particularly in the labor market.

      The third interpretation is that it's China's fault. Yes, China's exports to the US rose sharply during its stimulus-inspired pickup, i.e., the stimulus partly went to China. But, whose fault is that? Apple makes all its iPhones in China because it costs them under USD 20 each, even after recent massive wage increases for Chinese workers. Apple's gross margin is 30 times the processing cost that goes to China. Maybe Apple is an extreme example but the fact is that China's exports to the US are American goods that retail for 3-4 times of the factory-gate prices. American companies want to make their goods in China to satisfy the stimulus inspired demand.

      People like Geithner would argue that China should raise its currency to force American companies to move production back to the US. I suppose that that is how the whole RMB appreciation idea may work. But, at what exchange rate would the American companies want to do it? American wages are ten times China's. Should China increase its currency value ten times?

      Of course, the American pundits wouldn't put it that way. They would talk about China's trade or current account surplus and the rising Forex reserves, the prima facie evidence of currency manipulation. I do not want to deny that the rising forex reserves are a problem that China must tackle, but it is a separate issue from the US economy. The solution isn't RMB appreciation either.

      Everybody knows China has a massive savings rate of around half of GDP. It's a simple equation that the current account surplus is equal to savings minus investment. If current account surplus is a problem, it is either insufficient investment or excessive frugality. China's investment is over 40% of GDP. Even casual observers would find China's investment too much. Are Chinese people too frugal? The household income is probably under 40% of GDP, so how could they be the source of the gigantic savings?

      The problem is China's political economy. The government sector raises money through taxes, fees, monopoly franchises, and high property prices. Property sales were 14% of GDP. If the price is normalized, i.e., halved, the household sector would have 7% more of GDP. The household savings rate is roughly one third. This would boost domestic demand by nearly 5%, wiping away the whole current account surplus.

      The current account surplus is half of the forex reserve story. The other half is hot money and overseas Chinese are the main source of this. Chinese property and the dollar are their most important foreign assets. As the dollar weakens, they have poured money into China, especially into the property market. Hedge funds and other speculators have also poured money in through buying offshore Chinese assets.

      I think China's currency is overvalued. China's money supply has exploded in the past decade, rising from RMB 12 to 70 trillion. Every currency has experienced depreciation after a pronged bout of money growth. China's industry has risen tremendously to justify part of the growth. However, a massive amount is in the overvalued property market. When it normalizes, the money flows out and the currency depreciation pressure happens. We should see this within two years.

      What is right isn't important for now. What is politically expedient is. Americans want a quick cure for their country's economic difficulties and want to devalue the dollar to achieve it. If it could force China to increase its currency value, then the Yen, Euro, and all the others would go up in tandem. The US, one fourth of the global economy, could export its way out of its problem.

      But the others won't follow this program. China cannot move up its currency value too much or it would trigger hot money outflow, collapsing its property market and the banking system along with it. China is between a rock and a hard place. It is trying to achieve a soft landing of its property market by incremental tightening steps while the currency appreciation expectation keeps the hot money from leaving. This combination may support a multiyear gradual adjustment, giving the banking system time to raise capital.

      Japan isn't in a position to appreciate the yen much. Its industries have lost competitiveness to Germany and even the US. Its industries haven't had a global hit product for years. Germany and the US auto industries are gaining over Japan's. It's hard to see how the yen could rise significantly. The Bank of Japan is vulnerable to political pressure. It doesn't have a good track record. If it allows the yen to destroy Toyota, Honda, etc., it's hard to see how it could remain independent. Hence, it will resort to QE to hold down the yen.

      The euro is surging by default. The European Central Bank seems to still be talking like Budensbank. But, it can't sustain its position through the next sovereign debt crisis. When the euro is high, some euro-zone economy, though not Germany or France, will get into a crisis mode. It may join the QE crowd too.

      The UK doesn't need to be persuaded to embrace QE. It is like a big Hong Kong, all about stir-frying stocks and properties. When the bubble bursts, it doesn't have much else to do - devaluing the currency seems the only way out.

      Korea is small but always tries to join the big leagues. It is big in the automobile, electronics, and petrochemical sectors. Its government does not need convincing to watch over the exchange rate. Recently, it has been
      • przycinek.usa Re: Andy Xie o QE i polityce Chin 08.11.10, 18:13
        Recently, it has been 'investigating' financial institutions for undesirable practices in the currency market.

        It seems that nobody wants to appreciate. Most major economies will do something to keep their currencies down. That is checkmate for the US. Without the devaluation benefit on rising exports, QE just leads to inflation, first through rising oil prices. The American people are suffering from declining housing prices and high unemployment. If the gasoline price doubles, the country may not be stable. How would the elite react? Probably more of the same.

        The world is heading towards high inflation and political instability. It's only a matter of time before there is another global crisis. The first sign would be a collapsing treasury market. The Fed is controlling the yield curve through its QE program. But, it is irrational for other investors to play this game. The only reason to stay in is that the Fed won't let the market fall. But, the underlying value is evaporating with rising money supply and the inflationary consequences. When all the investors realize this, they will run for the exits and the Fed won't be able to stop the stampede. If it prints enough money to take over the whole market, the people with freshly minted dollars would surely want to convert their money into other assets. The dollar would collapse too.

        The world seems on course for another crisis in 2012. The same people who caused the last crisis are still in charge. They'll get us into another. Iceland is sending its former prime minister to court for causing the banking crisis. A worse fate awaits the people who are causing the next crisis.
        • przycinek.usa Chiny chca schlodzic rynek nieruchomosci 15.11.10, 23:50
          finance.yahoo.com/news/Report-Chinas-banks-stop-real-apf-1420556531.html?x=0&sec=topStories&pos=5&asset=&ccode=
          Zgodnie z mysla zawarta w artykule Andy Xie powyzej, Chiny najwyrazniej potrzebuja wiekszej konsumpcji wewnetrznej i wyglada na to, ze rozpoczynaja realizacje planu zastepowania wydatkow na nieruchomosci, wydatkami na konsumpcje. Jest to idealnie skorelowane z wypowiedzia Andy Xie i co ciekawe, moze spelnic oczekiwania co do rownowazenia bilansu rachunku biezacego. Byloby to idealne rozwiazanie dla Chin, poniewaz zmniejszyloby presje na walute, zmniejszyloby zaleznosc od inwestycji zagranicznych i co najwazniejsze, Chiny przestalyby miec problem z dolarami, co oczywiscie w perspektywie oznacza, ze problem bedzie miec USA.

          Jest to jawne odejscie od polityki stimulusa, co jest calkowicie odmienna odmiana podejscia do rynku nieruchomosci jak w USA. U nas Obama i banda chce miec jak najwyzsze ceny na rynku nieruchomosci, a Chnczycy najwyrazniej chca miec nizsze ceny nieruchomosci. Chinczycy oczywiscie maja racje a Obama w perspektywie calkiem straci wladze. I bardzo dobrze.


          "BEIJING (AP)
          • przycinek.usa zaprzeczaja i udzial zywnosci w inflacji w w CPI 16.11.10, 05:19
            Najwazniejsze kawalki:

            "China Construction Bank denied a report that loans to property developers had been halted."

            www.atimes.com/atimes/China_Business/LK16Cb01.html
            Food prices, which account for one third of the basket of goods used to calculate the CPI, contributed 74% of the October increase, with a 10.1% year-on-year rise. That was up from 8% in September, 7.5% in August, 6.8% in July and 5.7% in June.

            In October, vegetable prices surged 31% year-on-year while fruit prices rose 17.7% year-on-year.

            "Pressures for further price increases are mounting ... China needs to do more to keep this year's inflation under the target ceiling," Sheng Laiyun, a spokesman for the National Bureau of Statistics, said at a press conference, referring to the government's target of 3% inflation this year.

            Sheng's tone was in marked contrast to his optimism when he announced economic data a month earlier and said China was confident it could rein in prices and contain inflation to the government full-year target.

            The People's Bank of China on October 20 raised interest rates for the first time since 2007, pushing up rates 25 basis points to take the one-year deposit rate to 2.5% and one-year lending rate to 5.56%.

            Last week, the central bank also took further steps in its attempts to reduce liquidity, raising the reserve requirement ratio for banks by 50 basis points. That means the country's four largest banks, such as Bank of China, must set aside a record 18% in reserves, Merchants Bank and Minsheng Bank must set aside 16%, and smaller lenders 15.5%. (...)

            Broad money supply, or M2, which covers cash in circulation and all deposits, in October rose 19.3% from a year earlier to 69.98 trillion yuan. That is a 0.3 percentage point faster pace of increase than in September and well above the 17% increase in M2 targeted by the government for the full year. (...)

            the Chinese government may be underestimating the strength of inflation. Xu Qiyuan, a researcher with the Chinese Academy of Social Sciences (CASS), questioned in a report the methodology the National Bureau of Statistics uses to gauge inflation. He said the eight categories in the CPI basket did not take account some price rises, resulting in an underestimation of more than 7% - that is, the true rate of inflation is about 11.4%.

            Yi Xianrong , another CASS economist who has been critical of the mainland's CPI data, said the CPI seriously underestimated inflation because of systematic problems with its calculation.
    • przycinek.usa opinia Richarda W. Fishera, FED Bank of Dallas 09.11.10, 02:45
      On mowi, ze zbliza sie do nas wielki szok inflacyjny i mowi, ze ma odmienna ocene sytuacji ekonomicznej od Bernanke. Mowi, ze nie zgadza sie z monetyzacja dlugu, ze jest za duzo pieniedzy i wedlug niego sytuacja rynku nie poprawi sie pod wplywem QE2. Pisze tez, ze FED przez najblizsze 8 miesiecy bedzie monetyzowal dlug i ze to jest ryzykowne. I mowi, ze historia jest pelna ekonomicznej padliny panstw, w ktorych byla prowadzona taka polityka.

      dallasfed.org/news/speeches/fisher/2010/fs101108.cfm
      Fragmenty:
      "On the real economy front, data from the manufacturers, railroads, shippers, express shippers, retailers, service-sector operators and others I survey indicate that activity picked up on a year-over-year basis in October and was slightly better than the year-over-year pace of September.

      As might be expected, my contacts report price pressures for a range of commodities, including corn, higher-grade food oils, cotton, pulp and, of course, metals and gold used in manufacturing, including specialized products such as semiconductors. This is nothing you wouldn’t already know from a daily reading of the financial press. I do find it of interest that one of my CEO contacts just came back from meeting with all 450 of his Chinese suppliers and reports that the Chinese government was “encouraging” those manufacturers to grant wage increases to their workers on the order of 15 to 20 percent, in large part to goose up domestic spending. Combining wage imperatives with recent commodity price increases, the manufacturers of low-tech Chinese products, from wicker to clothing to the lower end of entertainment devices, have started their bids for supplying the fall of 2011 needs of this particular large importer at dollar price levels 30 percent higher than current levels. Alternative production sites like Vietnam and India, according to this source, are only slightly underbidding these Chinese suppliers.

      To be sure, these are opening positions for negotiation. But they are alarming."

      "Other CEOs who source inputs in the Far East report the same phenomenon, which is vexing because none of them feel they have the pricing wherewithal to pass on cost increases of more than 2 percent or so in light of the weakness of consumption. The one thing they are certain of, however, is that retail goods inflation is highly unlikely to drift downward."

      "Most all the businesses I talk to are expanding investment in productivity enhancement. Far too few of the large companies I talk to report interest in hiring American workers or committing to large-scale CAPEX (capital expenditures) in the United States; they believe their potential for return on investment (ROI) is greater elsewhere. The smaller companies that do not have global options are putting off hiring until the coast is clear on the tax and regulatory fronts. This reticence intensified during the final innings of the election season, which begs the question of whether this will now change with the new Congress."

      "It also concerns me that the most recent Lipper/AMG financial market data show year-to-date flows into virtually all asset classes except money market funds. The flows are strong into every category: high-risk to low-risk bond vehicles, taxable and nontaxable, domestic and external, fixed and floating rate, and, of course, commodities. Margin debt remains shy of 2007 highs but is fast approaching levels that prevailed before the NASDAQ implosion in 2001; in fact, margin-account debit balances as a percentage of the market capitalization of the S&P 500 now exceed the precrash level of 1987 and 2001.

      Junk yields are at their lowest levels since October 2007. And the leveraged buyout market is back to paying 2006 levels of EBITDA (earnings before interest, taxes, depreciation and amortization) of 6 to 8.5 times, with the recent announcement of Carlyle Group’s reported 11 times EBITDA purchase of Syniverse Holdings echoing the peak of the precrash craze. As you know, buyout people do not typically acquire companies with a plan to expand the workforce, but instead with an eye to tighten operations, drive productivity, rejigger balance sheets and provide an attractive payback, usually in shorter time than under normal corporate horizons. And the corporations I talk to that are eyeing possible acquisitions with their surplus cash and ready access to the credit markets are not given to thinking of strategic acquisitions as a way to expand payrolls."

      "In sum, I asked that the FOMC consider that we might be prescribing the wrong medicine for the ailment from which our economy is suffering. Liquidity and abundant money are not the binding constraints on the economic activity we wish to see. The binding constraints are uncertainty about income and future aggregate demand, the disincentives fiscal and regulatory policy impose on ridding decision makers of that uncertainty, and the reluctance, given those disincentives, of those who have the power to create jobs for our people to invest in undertakings that would create them.

      The remedy for what ails the economy is, in my view, in the hands of the fiscal and regulatory authorities, not the Fed. I could not state with conviction that purchasing another several hundred billion dollars of Treasuries—on top of the amount we were already committed to buy in order to compensate for the run-off in our $1.25 trillion portfolio of mortgage-backed securities—would lead to job creation and final-demand-spurring behavior. But I could envision such action would lead to a declining dollar, encourage further speculation, provoke commodity hoarding, accelerate the transfer of wealth from the deliberate saver and the unfortunate, and possibly place at risk the stature and independence of the Fed."

      "My perspective, as with those of all other members of the FOMC, was given a thoughtful and fair hearing at the table. After deliberation, the majority of the committee concluded that under current and foreseeable conditions, the better approach was to purchase $600 billion in Treasuries between now and the end of the second quarter of next year, on top of the amount projected to replace the paydown in mortgage backed-securities. The math of this new exercise is readily transparent: The Federal Reserve will buy $110 billion a month in Treasuries, an amount that, annualized, represents the projected deficit of the federal government for next year. For the next eight months, the nation’s central bank will be monetizing the federal debt.

      This is risky business. We know that history is littered with the economic carcasses of nations that incorporated this as a regular central bank practice. So how can the decision made last Wednesday be justified?

      Chairman Bernanke provided a public answer in an editorial in the Washington Post the day after the meeting. In that editorial, he summarized the analysis of the majority of the committee:

      “This approach eased financial conditions in the past and, so far, looks to be effective again. … Easier financial conditions will promote economic growth … lower mortgage rates will make housing more affordable and allow home owners to refinance. Lower corporate bond rates will encourage investment. And higher stock prices will boost consumer wealth and help increase confidence, which can also spur spending.”

      For good measure, he added, “We have made all necessary preparations, and we are confident that we have the tools to unwind these policies at the appropriate time.” And over this weekend, he added in a public speech that he did not think the new levels of asset purchases would unleash “super ordinary” inflation.

      [b]Having made my arguments to the contrary, I am a member of the committee tha
      • lastboyscout Kupie informacje o terminie i rozmiarze hiperinfla 09.11.10, 03:24

        Przyznam, ze caly czas chodzi mi po glowie oczywista oczywistosc, ze Bernanke zdajac sobie sprawe z beznadziejnosci sytuacji (bo tylko on i jego otoczenie moga tak naprwde wiedziec co jest grane) moze w pelni swiadomie wlasnie wywolywac inflacje.
        Potwierdza to bardzo dziwny ruch bogatych w mojej okolicy: oni nagle zaczeli kupowac domy!
        (pisalem ci o moich prognozach inwestycji w tym kierunku wczoraj w emailu).
        Ktos powie szalency, przeciez ceny nieruchomosci potem sie zapadna.
        Blad, blad, blad!
        Owszem zapadna sie ale jak ktos kupi mase real estate z minimalnym downpayment (fixed rate) a potem w ciagu chwili hiperinflacja mu zje realna czesc jego dlugu to moze sobie te nieruchomosci potem sprzedac nawet ze strata i zgarnac bez zadnego ryzyka KOSMOS szmalu!

        Drogo kupie informacje o terminie i rozmiarze hiperinflacji w USA.
        Oczekuje ofert:
        zazeLLL@yahoo.com
        • lastboyscout A dziad wiedzial, nie powiedzial a to bylo tak: 11.11.10, 00:01


          No i mam juz (za darmo! bo sam do tego doszedlem) absolutna pewnosc, co do rozwoju scenariusza inflacyjnego, efektow i reakcji na to wszystko.

          Teraz pracuje nad dokladnym terminarzem i najefektywniejszym sposobem wykorzystania tej informacji juz w... zupelnie odmiennych warunkach wink

          Czy ja napisalem?
          ..."w zupelnie odmiennych warunkach".... wink

          O tak!
          Ja n a p i s a l e m:

          ..."w zupelnie odmiennych warunkach".... !!! wink
          • przycinek.usa przewidywana inflacja - info specjalnie dla LBS 11.11.10, 01:28
            No popatrz, tu jest informacja prosto od ZH:

            www.zerohedge.com/article/nia-releases-food-price-estimates-qe2-world-bread-2305-corn-1143-6221-sugar
            Napisz, czy cie ten scenariusz szokuje.
            • lastboyscout hiperinflacja: co prakycznie oznacza? 11.11.10, 05:12
              Napisz, czy cie ten scenariusz szokuje.

              Absolutnie nie poniewaz przywyklem do wszelkich rodzajow horrorow jakie nam tu od lat lansujesz wiec sam fakt zainstnienia hiperinflacji niczego innego teraz nie udowodni.

              Poza tym nikt nie traktuje powaznie prognoz, informacji uzywajacych okreslnikow "moze", "mozliwe", "zapewne" itp. wypowiadanych przez kogokolwiek (takiego slownictwa uzywaja brukowce aby uniknac odpowiedzialnosci za podawanie klamstw lub sensacyjek dla latwego zarobku).
              A tak poza wszystkim: na necie znajdziesz wszystko co potrzebne do udowodnienia wszystkiego.

              OK, wracajac do tematu - mala podpowiedz:
              znasz najnowsze projekty zmian prawnych rady doradczej prezydenta dotyczacych zwiazanych z deficytem?

              Warto zrozumiec co one naprawde oznaczaja/na co maja odpowiedziec/czemu chca zapobiec/co wywolac/do czego zmierzaja = kogo chca ogolic/kogo ocalic.
              • przycinek.usa Re: hiperinflacja: co prakycznie oznacza? 11.11.10, 09:54
                lastboyscout napisał(a):

                > Napisz, czy cie ten scenariusz szokuje.
                >
                > Absolutnie nie poniewaz przywyklem do wszelkich rodzajow horrorow jakie nam tu
                > od lat lansujesz wiec sam fakt zainstnienia hiperinflacji niczego innego teraz
                > nie udowodni.


                He he he. Ja tego tak nie odbieram, ale mozliwe, ze jestem malo krytyczny. -)
                Oni napisali 10 lat i ja uwazam to za nieracjonalnie dlugi czas. Wtedy faktycznie mozliwe, ze bedziemy placic 60 albo moze i 100 dolarow za 5kg cukru. Ja pamietam czas, kiedy bulka z kielbaska kosztowala 50 gr. Za 2 zlote mozna bylo kupic obiad. A to bylo dawno temu.
                Wtedy byly jeszcze 5 zlotowki z rybakiem, czego chyba teraz nawet najstarsi forumowicze nie pamietaja.

                > Poza tym nikt nie traktuje powaznie prognoz, informacji uzywajacych okreslnikow
                > "moze", "mozliwe", "zapewne" itp. wypowiadanych przez kogokolwiek (takiego sl
                > ownictwa uzywaja brukowce aby uniknac odpowiedzialnosci za podawanie klamstw l
                > ub sensacyjek dla latwego zarobku).


                Tu sie z toba calkowicie zgadzam. Sam nie lubie. I prawde mowiac to jest naprawde denerwujace. Dlatego na przyklad ja nie zakladam, ze jeden forumowicz, to jest inny forumowicz, zwlaszcza jak sie w jednym miejscu podpisuje jako kobieta a w innym mezczyzna, nawet nienajmadrzejszy.


                > A tak poza wszystkim: na necie znajdziesz wszystko co potrzebne do udowodnienia
                > wszystkiego.

                To jest akurat nieprecyzyjne. Bo w internecie jest wiele kapitalnych informacji i czasem jestem zdumiony jak wiele jest w nich prawdy. Sa tez jednak strony starajace sie dowiesc, ze
                gdzies lecial samolot, kiedy wyraznie leciala rakieta balistyczna i wtedy czlowiek natychmiast staje sie czujny i zaczyna szukac, pomimo tego, ze normalnie nigdy by sie tym nie interesowal, gdyby mu waadza powiedziala, ze tak, wystrzelilismy dummy head bo testujemy system laserowy i wtedy czlowiek poszedlby spac i olal caly ten internet, prawda?


                > OK, wracajac do tematu - mala podpowiedz:
                > znasz najnowsze projekty zmian prawnych rady doradczej prezydenta dotyczacych
                > zwiazanych z deficytem?

                Nie. Nie znam. Nie mam na ten temat zadnych informacji, albo je przeoczylem, albo nawet przeczytalem, tylko nie kojarze. Badz uprzejmy zaspokoic moja ciekawosc.


                > Warto zrozumiec co one naprawde oznaczaja/na co maja odpowiedziec/czemu chca za
                > pobiec/co wywolac/do czego zmierzaja = kogo chca ogolic/kogo ocalic.
                >

                j/w dawaj kawe na lawe.
                • lastboyscout Re: hiperinflacja: co prakycznie oznacza? 11.11.10, 15:45

                  > Oni napisali 10 lat i ja uwazam to za nieracjonalnie dlugi czas. Wtedy faktyczn
                  > ie mozliwe, ze bedziemy placic 60 albo moze i 100 dolarow za 5kg cukru.


                  Przede wszystkim, zdejmujac z tej informacji komercyjna sensacyjke to te cyfry sa normalne i zdrowe tak jak zdrowa jest kilkuprocentowa inflacja bo tylko taka inflacja zmusza ludzi do inwestowania .
                  Nienormalnoscia jest brak inflacji a tej nie ma od dziesiecioleci !

                  Historycznie pieniadz tracil w ciagu 10 lat polowe swojej wartosci to od dziesiecioleci zostalo sztucznie zahamowane i to musi powrocic do stanu normalnosci.
                  Istnieje inny sposob niz uderzenie inflacji?
                  Nie.
                  Tak wiec przytoczone przez ciebie cyfry nie sa niczym specjalnym skoro w 1990 roku
                  sok pomaranczowy kosztowal w 1990 roku okolo $4, benzyna $2, typowy dom
                  w NY $200 000.
                  Po 20 latach (a co dopiero za nastepne 10 lat) nie moze to kosztowac odpowiednio $16, $6, $400000 poniewaz przy normalnie rosnacych pozostalych cenach doszloby do absurdu = zachwiania podstaw realacji kosztow producji/ceny produktow pomiedzy branzami (praktycznie: mechanik samochodowy za swoja godzinna stawke kupowalby za duzo np. soku pomaranczowego, ktory musialby niebotycznie dotowac z podatkow ten sam mechanik samochodowy) .


                  Nie. Nie znam. Nie mam na ten temat zadnych informacji, albo je przeoczylem, albo nawet przeczytalem, tylko nie kojarze. Badz uprzejmy zaspokoic moja ciekawosc.

                  j/w dawaj kawe na lawe.


                  To zbyt powazny temat abym rozwijal go tutaj w formie podwatku.
                  Uwazam, temu tematowi nalezny jest specjalny watek, np.:
                  Czy bedzie hiperinflacja, gdzie, jaka i jakie tego beda konsekwencje ?

                  Dam ci tylko sygnal, zwiazany z tym co opisalem wczesniej tak:

                  Owszem ceny nieruchomosci moga spasc sie ale jak ktos kupi mase real estate z minimalnym downpayment (fixed rate) a potem w ciagu chwili hiperinflacja mu zje realna czesc jego dlugu to moze sobie te nieruchomosci potem sprzedac nawet ze strata i zgarnac bez zadnego ryzyka KOSMOS szmalu!

                  To powyzej znakomicie uklada sie z jedna z propozycji zmian prezydenckich znoszacych ulgi podatkowe zwiazane z odliczaniem od bazy podatkowej kosztu pozyczki hipotecznej.

                  Malo tego, to praktycznie oznacza, ze rzad nie dopusci aby to banki sfinansowaly splate (poprzez hiperinflacje, spadek ralnej wartosci dlugu) nieruchomosci w posiadaniu bankrutow,
                  ogromu pozyczek studenckich (sa substydiowane przez rzad i w dodatku maja cap na oprocentowanie) itp. bezdziewia.

                  Zarazem nie moga tak dluzej pozostawic tak sprawy poniewaz nawet najnizsze oprocentowanie wysyla wysokosc kapitalu tych pozyczek w kosmos.
                  Mamy wiec motyw, dowod wprowadzenia hiperinflacji a nawet jej rychly termin.

                  Ciekawe nie? wink
                  • lastboyscout link do tekstu 11.11.10, 15:48

                    Aha!
                    Przydalby sie jakis link aby poczytac bo tam jest duuuuzo wicej bardzo ciekawych ciasteczek:
                    news.yahoo.com/s/ap/20101111/ap_on_bi_ge/us_cutting_deficits
    • przycinek.usa Chiny wprowadzaja ograniczenia kapitalowe 09.11.10, 08:48
      W odpowiedzi na QE2 Chiny wprowadzaja ograniczenia kapitalowe:

      www.bloomberg.com/news/2010-11-09/china-to-tighten-control-on-capital-inflows-with-audits-position-limits.html
      Na ten temat bedzie w przyszlym tygodniu wiele artykulow + oczywiscie spotkanie G20 w Seulu w czwartek. Jednak decyzja Chin wyglada na poczatek czegos wiekszego, niewykluczone, ze Niemcy i inne kraje Unii Europejskiej beda rozwazac podobne rozwiazania.
      Gdybysmy porownali decyzje Brazyli o wprowadzeniu oplat w zwiazku z transferami z zagranicy do poczatku 2 wojny swiatowej i ataku na Polske, to decyzja Chin jest w takim wypadku porownywalna do ataku Niemiec na Rosje Radziecka. iezaleznie od tego jak to porownamy wyglada na to, ze rozpoczela sie wojna handlowa. Pierwszy ruch wywolal Bernanke, a teraz przyszedl czas na odpowiedz rynku. Ta odpowiedz ma niestety dosyc powazne implikacje. Jedna z nich jest koniecznosc realizowania polityki Europejskiej i jesli dowodcy w Europie zadecyduja o podobnej odpowiedzi, to kapitaly przestana plynac do Europy i do Polski.
    • stoje_i_patrze Bratkowski Sees Need for Polish Rate Caution 09.11.10, 11:01
      Bratkowski Sees Need for Polish Rate Caution Due to Zloty Gains
      It is now “too late” for Poland’s central bank to increase interest rates by a half-point to head off rising inflation and policy makers should adopt a policy of “gradual” tightening as the economy recovers, Monetary Policy Council member Andrzej Bratkowski was quoted today as saying in an interview with PAP newswire.

      Bratkowski said the zloty is more likely to strengthen on capital inflows after the U.S. Federal Reserve announced a new round of quantitive easing, PAP reported.

      “That’s why I believe we should be cautious and that monetary policy should not lead in the short term to a significant, strong appreciation of the zloty,” Bratkowski was quoted as saying by PAP.
      www.bloomberg.com/news/2010-11-09/bratkowski-sees-need-for-polish-rate-caution-due-to-zloty-gains-pap-says.html
    • przycinek.usa ktos wystrzelil pocisk balistyczny 50km od LA 09.11.10, 20:01
      To jest ze tak powiem all over the news dzisiaj. 35 mil na zachod od LA nieznana lodz podwodna wystrzelila "slepy" pocisk balistyczny:

      www.nypost.com/p/news/national/mystery_missile_launch_caught_report_InDYUhETO5NnS5RYKuZ6bO
      I jak tego nie wiazac z moim watkiem o QE2?
      Jak myslicie, kto to zrobil? Rosja?
      Ja stawiam na Rosjan. Za duzo tych lotniskowcow plywa po Morzu Arabskim.
      Zaczynam sie rozgladac za nieruchomosciami w Chile. Cholera, zdenerwowalem sie.
      • przycinek.usa inny program 09.11.10, 20:21
        www.youtube.com/watch?v=CeXNC8k9FKU
        • przycinek.usa Re: inny program 09.11.10, 20:25
          www.youtube.com/watch?v=oyEvk-VTuEI
          • stoje_i_patrze Re: inny program 09.11.10, 20:56
            barentsobserver.com/major-icbm-drill-over-the-arctic.4835882-116321.html
      • kadi-lak Zgadza sie. To juz jutro: 09.11.10, 21:01
        niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Ten-czas-nadchodzi-W-srode-rozpocznie-sie-III-wojna-swiatowa,wid,12832451,wiadomosc.html?ticaid=5b36d
        • przycinek.usa Re: Zgadza sie. To juz jutro: 09.11.10, 21:48
          OK. Niech bedzie. Przepowiednie wprawdzie nie sa domena tego forum, ale co mi zalezy, w koncu to tylko jeden dzien wedlug tego artykulu. Czyli jutro wojna! He he he.

          https://lh3.ggpht.com/_wkgIzuqJM0w/TMctrZ5uuzI/AAAAAAAAG5I/XZM1YCly87U/s800/CDS.jpg
      • jack79 pragne uspokoić 09.11.10, 22:19
        1. nie wiem czy tam pisze czyj to pocisk ale pentagon to z pewnością wie, bo każda rakieta startuje w charakterystyczny sposób - więc nie wiem czy gdzieś to powiedzieli kto to, ale na pewno wiedza
        2. jeśli rakieta balistyczna została odpalona przy USA to nie bardzo może być przeciwko USA ponieważ ona ma jakiś tam minimalny zasięg, np. 3000km
        rakieta taktyczna moze miec zasięg np. 3-500km
        ale balistyczne mają np. 3000-9000km
        więc zdecydowanie lepiej byłoby odpalić rakietę taktyczną, czy manewrującą przeciwko USA, a balistyczną to się odpala tylko z większych odległości
        paradoksalnie rakieta balistyczna odpalona blisko USA może być przeciwko rosji smile

        dodatkowo jesli ktoś chciałby zrobić coś złego, to nie zdradzałby swojej pozycji ślepakiem bo teraz już będzie dokładnie namierzony i obserwowany

        ale sprawa generalnie ciekawa, stawiam że to okręt USA, najbardziej prawdopodobne rozwiązanie
        • stoje_i_patrze Re: pragne uspokoić 09.11.10, 22:25
          komus puscily krotkie i odpalil dlugiewink

          tez, na powaznie, obstawiam hamerykanow. maja taki burdel w swoim archeo ze nie wiedza kto, hehe.
        • przycinek.usa prosze o nieszerzenie nieprawdziwych przypuszczen 09.11.10, 22:43
          1. nie ma sygnatury radarowej ani obiektu w miejscu, gdzie rakieta zostala odpalona.
          2. pentagon zaprzeczyl ze wie, kto te rakieta odpalil
          3. pentagon potwierdzil, ze cos takiego mialo miejsce
          4. Zostal ogloszony komunikat o zamknieciu bardzo specyficznej przestrzeni powietrznej i morskiej na zachod od miejsca wystrzelenia w 4 godziny po wydarzeniu
          5. na video widzimy blysk, ktory mozna interpretowac na dwa sposoby - pierwszy - zniszczenie pocisku - albo odlaczenie sie pierwszego czlonu rakiety balistycznej.

          Takie sa fakty i prosze je przyjac do wiadomosci.
          Reszty nie bede na razie komentowal.
          • jack79 Re: prosze o nieszerzenie nieprawdziwych przypusz 09.11.10, 22:49
            przycinku, jeśli to była rakieta balistyczna pentagon wie co to było i rosja też wie, ich satelity obserwują takie starty, oni musza to wiedzieć
            gdyby nie wiedzieli mógłby chińczyk popłynąc na ocean i odpalić pociski na USA, a USA nie wiedząc kto to zrobił odpaliłoby pociski na rosję
            taki nie jest bo w momencie startu pocisku balistycznego na podstawie natychmiast jest rozpoznawany jego typ
        • llukiz Re: pragne uspokoić 10.11.10, 00:10
          dla mnie sprawa jest prosta. Odpalili rakietę nad usa, żeby zobaczyć co USA robi z rakietą która leci nad USA. Rakieta nie była uzbrojona (USA o tym nie wie bo niby skąd), wiec obserwują co w USA robią z takimi rakietami. Wiedza co USA robi z takimi rakietami jest bardzo przydatna przy projektowaniu przyszłych rakiet. Koniec kropka.
      • glupi_jasio znów ten Pacyfik 07.12.10, 01:30
        Glonass wciąż niepełny:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8769416,Trzy_rosyjskie_satelity_spadly_obok_Hawajow.html
        A tu się udało:

        space.flatoday.net/2010/11/delta-iv-blast-off-from-cape-canaveral.html?showComment=1290388114578
        coś, co jest interpretowane tak:

        www.rawstory.com/rs/2010/11/launches-giant-eavesdropping-satellite/
        Na razie, wygląda na to, że USA górą.

        Prowokacje wytrzymali, Wikileaks skutecznie rozprowadzają, we satelity - lecą w kosmos, a rosyjskie spadają, Senat nic nie ratyfikuje, pieniądz płynie szeroką strugą.

        Chińczycy się bardzo denerwują QE2, a USA ich uspokajają na różne sposoby, w tym przyjaźniąc się z Rosją... którą chcą obłaskawić, podkładając Polskę.

        Nie jest przyjemnym pełnić rolę pionka, którego status zależy od rozwoju sytuacji w mniej lub bardziej odległych punktach globu.

        Znając trochę Rosjan, uważam, że grają na powtórkę z IIWW, tym razem w basenie Pacyfiku i coś w rodzaju Jałty, po ostrym konflikcie chińsko-amerykańskim. Ale historia się nie powtarza, dziś to Rosja jest kąskiem do rozebrania.


    • zeenek :)))) 09.11.10, 21:06
      Przycinku!
      W budowaniu nastroju strachu, katastrofy, armgedonu, krachu etc nie masz sobie równych.

      Pozdrawiam serdecznie!

      P.S. Bernanke ma za zadanie wyzerować długi (chińskie długi)
      • zeenek znaczy się amerykańskie 09.11.10, 21:09
        długi - już wszystko mi się pomieszało.
        To ze stresu.
      • przycinek.usa FAKTY 09.11.10, 22:10
        dziekuje bardzo. Nastroj nastrojem, ale fakty sa nastepujace:

        NOTAM for LA.
        KZLA LOS ANGELES A2832/10 - THE FOLLOWING RESTRICTIONS ARE REQUIRED DUE TO NAVAL AIR WARFARE CENTER WEAPONS DIVISION ACTIVATION OF W537. IN THE INTEREST OF SAFETY, ALL NON-PARTICIPATING PILOTS ARE ADVISED TO AVOID W537. IFR TRAFFIC UNDER ATC JURISDICTION SHOULD ANTICIPATE CLEARANCE AROUND W537 AND CAE 1176. CAE 1155 WILL NOT BE AVAILABLE FOR OCEANIC TRANSITION. CAE 1316 & CAE 1318 WILL NOT BE AVAILABLE FOR OCEANIC TRANSITION. CAE 1177 WILL BE AVAILABLE FOR OCEANIC TRANSITION. W537 ACTIVE, CAE 1176 CLOSED. SURFACE - FL390, 09 NOV 20:00 2010 UNTIL 10 NOV 01:00 2010. CREATED: 08 NOV 20:52 201


        skyvector.com/?ll=34.03656120385772,-121.69918142437554&chart=24&zoom=5

        Zwroccie uwage, ze na filmie rakieta leci pionowo-ukosnie w gore w kierunku N-N-W, co pozwala umiejscowic szacunkowy obszar upadku fragmentow 1 czlonu rakiety w okolicy lub rejonie W-537. Wyglada wiec na to, ze wojsko bedzie teraz energicznie szukalo dowodow na to, KTO te rakiete wyslal. Potem ten dowod zostanie wydobyty i kto wie, co na tych fragmentach bedzie napisane? Moze pozdrowienia od kolegow z Moskwy?
        • orzesztywmorde już wcześniej tam czymś takim strzelali 09.11.10, 22:36
          www.youtube.com/watch?v=88XaLNzysJ0
          • orzesztywmorde inna wersja - smuga kondensacyjna (stare zdjęcia) 09.11.10, 22:49
            uncinus.wordpress.com/2010/11/09/4/#more-440
            • orzesztywmorde lepszy film - widać samolot 10.11.10, 00:50
              www.necn.com/11/09/10/Mysterious-missile-launched-off-Californ/landing_scitech.html?blockID=348833&feedID=4213
              od 0:45 widać co leciało
              oczywiście i tak mało kto uwierzy
              to takie banalne przecież i niespiskowe

              • przycinek.usa mylisz sie 10.11.10, 01:32
                ten film jest zreszta fatalny
              • przycinek.usa Re: lepszy film - widać samolot 10.11.10, 01:44
                Jak juz rozwazac rozwiazania proste, to powinno sie zalozyc ewentualnosc, ze ten pocisk zostal wystrzelony przez naszych z blizej nieokreslonych powodow, przypadek wykluczajac. Przy okazji tego wydarzenia dowiedzialem sie, ze Indie maja swoja rakiete SLBN, co jest o tyle ciekawe, ze nie maja swoich lodzi podwodnych zdolnych do obslugi tych rakiet. Indie zwrocily sie wiec do Rosji z prosbo o pozyczenie jednej lodzi klasy Akula. Ciekawe, nie?
                • przycinek.usa NY Post 10.11.10, 02:02
                  Nikt nic nie wie. Ale sporo mowia:

                  (...)
                  But a US Defense Department official told Fox News that a missile has not been ruled out, saying US Strategic Command (Stratcom) and US Northern Command (Northcom) have both been asked to “count noses,” or ensure all missiles are in their arsenals.

                  The official did not rule out the possibility that a missile could have been launched as part of a covert operation.

                  Earlier Tuesday, the North American Aerospace Defense Command (NORAD) confirmed that the incident was not a threat to the US.

                  “NORAD and U.S. Northcom are aware of the unexplained contrail reported off the coast of southern California yesterday evening,” NORAD said in a statement, according to Fox News Channel. “At this time we are unable to provide specific details, but we are working to determine the exact nature of this event. We can confirm that there is no indication of any threat to our nation and we will provide more information as it becomes available."

                  A spokesman for NORAD and Northcom also told Fox News the US was “confident this was not fired from foreign military.”

                  Meanwhile, the US Navy confirmed to Fox News Channel that the incident “was not associated with any Navy operation,” while a NASA spokesman said the apparent missile launch was not a satellite launch or a satellite re-entry. NASA also said it was investigating whether the incident was a meteorite but said that was unlikely.

                  Separately, a military official told Fox the US was getting close to determining the cause and would have an explanation for the bizarre incident soon.

                  The Pentagon had said the incident remained “unexplained” and that its mysterious origins meant that it was not possible to rule out any threat to the homeland, Fox News Channel reported.

                  Pentagon Spokesman Col. Dave Lapan said the incident did not appear to be a regularly scheduled test, since no warnings to mariners or airmen appeared to be issued ahead of its launch.

                  www.nypost.com/p/news/national/mystery_missile_launch_caught_report_InDYUhETO5NnS5RYKuZ6bO
                  • vice_versa Re: NY Post 10.11.10, 03:27
                    Ja tam wolę, że zaprzeczają, niż mieć relację CNN online np. że siły nieprzyjaciół zaatakowały SF czy LA. Oczywiście Bin Ladena szukano by w Iranie wink

                    Ciekawy wątek, Przycinku. Widzę to inaczej.

                    M.zd. zapominasz, że Demokraci nie wydrukują tych pieniędzy na zbrojenia i nie oddadzą ich Republikanom i ich jastrzębiom. To musi pójść w rynek. QE1 szło do bilansów banków. QE2 pójdzie na zrobienie bąbla.
                    Powód dla którego uważasz, że QE1 "nie zadziałało" jest mylący. Przyczyną QE1 nie było to, że jakikolwiek kryzys wybuchł. Kryzys został SPROKUROWANY i odłożony w czasie na koniec kadencji, żeby się zwyczajnie nachapać. Dlatego wypłaszczono stopy 2 lata wcześniej,
                    to nie miało NIC WSPÓLNEGO ani z Lehmannem ani z wolnym rynkiem. Po prostu ktoś podjął decyzję i wyznaczono kozła ofiarnego którym był Lehmann.
                    Potem sobie przypomnij imć Kojonkowskiego i jego bullshity o ataku na amerykański system walutowy. To był jeszcze jeden sposób PRETEKSTU i wzbudzenia przerażenia publiki, jak za starych dobrych lat 20tych. Żeby jeszcze trochę chapsnąć na wyjściu. Tuż przed końcem kadencji.
                    Przepraszam, że się przypominam, ale czy nie pisałem: pieniądze leżą bezpieczne w sejfach, że te pieniądze NIE PÓJDĄ W RYNEK? Większość tutaj po QE1 mówiła o hiperinflacji.

                    Przyszli Demokraci, drukują, rozdawać bankami nie mogą i mają problem, bo programy się rozeszły a efektu na rynku NIE MA. No właśnie! A czyje są te sejfy Republikanów czy Demokratów? Dziękuję. A czyja jest zbrojeniówka w którą wepchniętoby kasę na wojnę? Dziękuję. Z tychże powodów JEDYNĄ opcją dla Demokratów jest wyczyścić bilanse, pompować w jakieś zielone fundusze, budżetówkę i "zrobić hossę" od nadmiaru pieniędzy. Wtedy też się obłowią, tylko bardziej "demokratycznie" kreując kolejny bąbel giełdowy. Stąd mamy nieuchronną konieczność QE2.

                    A potem wygra Republikanin, potrząśnie rynkami, rynki spadną, bo okaże się że "ktoś te rynki pompował" i będzie można drukować dla siebie. A pod jakim pretekstem? Iran jak najbardziej! Nieruchomości? Jak najbardziej... Perpetuum mobile.

                    Układ sił w Polsce też jest asymetryczny: jedna banda jest mocniej usadowiona w gospodarce niż druga. Więc tej drugiej pozostaje machanie flagami i wciąganie spraw narodowych na maszt...- fakt Polska różni się metodami, u Was Demokraci kreują bańki i chapią demokratyczniej u nas PiSowcy są bardziej komunistyczno-propańswowi czyli chapać im nie przystoi. PiS jest jakby młodszy w tym kapitalizmie, po prostu dla nich już niewiele zostało i nie mieli pomysłu. Bo skoro państwo traktuje się jako realny byt, to nie warto prywatyzować.
                    Mamy więc gospodarczych różowych którzy prywatyzują i się uwłaszczają, a potem przychodzą Ci co chcą "słuszniej", są za lepiej zorganizowanym państwem, za rozliczeniami, ale zastają spadek po poprzednikach, nie do odwrócenia i muszą się bić z uwłaszczonymi lobbystami. A Ci mają zaplecze i back up u tych na rzecz których prywatyzowali.
                    Zobacz jak i że to faktycznie działa!!!
                    U nas tylko z powodów koniunkturalnych i różowych mediów wmówiono ludziom, że albo silne państwo albo silna gospodarka i dziś wszyscy wiedzą że PO to silna gospodarka a PiS to silne państwo. Dlatego Dorotom tak łatwo przychodzi "nie widzieć" ordynarnego rozp***** tej gospodarki i waluty. Bo cały czas działa odruch Pawłowa: nasi chcą dobrze, nie mają wyjścia itp farmazony. A skok na kasę i dług publiczny trwa bez żenady.
                    Ale to tak na marginesie.

                    Sorry za chaos jaki się wkradł w porównaniu z Twoimi analizami. Ale chyba lepiej tak niż w ogóle.
                    • przycinek.usa No US Agency Will Confirm Missile Launch 10.11.10, 03:56
                      Nie wiem Vice. Nie podejmuje sie na ten temat dyskutowac. Skupmy sie na wydarzeniach dzisiajszych. Bardzo ciekawie mowi o tym ten program:

                      www.youtube.com/watch?v=xScL_5YEZ0g
                      W zasadzie widze teraz 3 mozliwe scenariusze:
                      1. nasz pocisk, tajny ladunek/misja
                      2. pocisk rosyjski
                      3. pocisk chinski

                      Wszystkie inne mozliwosci sa nieprawdopodobne. Obecnie czekamy na Obame i zobaczymy jaka bedzie wersja oficjalna.
                      • kurt76 Re: No US Agency Will Confirm Missile Launch 10.11.10, 04:37
                        Malo prawdopodobne, aby jakis obcy uboot byl w stanie podejsc tak blisko.
                        Ja obstawiam scenariusz, ze "cos nowego" aktywowalo system obrony przeciwlotniczej.
                        • przycinek.usa Re: No US Agency Will Confirm Missile Launch 10.11.10, 08:03
                          Dlaczego? Przeciez jest jasne, ze sa ultraciche lodzie podwodne. Maja je Chinczycy, Niemcy i Szwedzi. Byl incydent z chinska lodzia podwodna, kiedy wynurzyla sie w srodku manewrow amerykanskich. Co do lodzi rosyjskich, to nie wiem, ale podejrzewam, ze tez maja swoje atuty. Mysle wiec ze to jest technicznie mozliwe. Nawet uwazam, ze wykonalne. Ale mysle tez, ze nie ma sie co nad tym zastanawiac, tylko poczekac na oficjalne stanowisko. Moze bedzie dementi? Trudno powiedziec.

                          Jesli zalozymy, ze ci dziennikarze faktycznie sfilmowali to co sfilmowali o tej godzinie co powiedzieli i ten film jest tym filmem ktory widzialem, to ja nie mam wiekszych watpliwosci, ze start byl, byla to spora rakieta i cos jest na rzeczy. Uwazam tez ze tylko jedno panstwo moglo sie na cos takiego odwazyc - Rosja. Jesli wiec nie okaze sie, ze to byla nasza rakieta, to logicznym wniskiem bedzie, ze Rosyjska. Tak mysle.


                          • przycinek.usa uwaga dotyczaca napedu 10.11.10, 08:19
                            O ile dobrze pamietam, to nowe lodzie Chinczykow maja supercichy naped oparty na tzw. silniku Stirlinga. I dlatego te lodzie sa naprawde tak ciche, ze praktycznie niewykrywalne. Wydaje mi sie tez, ze czytalem o podobnych rozwiazaniach w lodziach szwedzkich, ale nie upieram sie, bo to bylo dosyc dawno temu.
                            • przycinek.usa tu jest artykul o tej chinskiej lodzi 10.11.10, 17:12
                              www.dailymail.co.uk/news/article-492804/The-uninvited-guest-Chinese-sub-pops-middle-U-S-Navy-exercise-leaving-military-chiefs-red-faced.html
            • orzesztywmorde niekonspiracyjne wyjaśnienie 14.11.10, 22:17
              przycinku, tutaj dość przekonująca analiza
              blog.bahneman.com/content/it-was-us-airways-flight-808
              Tutaj wyjaśnienie, które chyba przekona najoporniejszych
              Jest to wersja stereoskopowa słynnego ujęcia - dwie klatki z filmu z lecącego poziomo helikoptera. Widać wyraźnie jak układa się w przestrzeni ta smuga - grubsza część jest wyraźnie dalej, niż cieńsza, czyli obiekt poruszał się równolegle do ziemi, a nie prostopadle
              www.facebook.com/photo.php?fbid=1461815469055&set=a.1461815389053.2067565.1343507498&l=48f42ec762
              a tutaj jeszcze inne pomyłki
              epod.usra.edu/blog/2010/05/contrail-mimicking-rocket-launch.html
              www.flickr.com/photos/j-and-p/3152027991/
              www.nypost.com/p/news/local/nyc_missile_whCKDgGXTK9J4lGuuxVgeO
              blog.metservice.com/2010/01/contrail-over-tauranga/
              • przycinek.usa Re: niekonspiracyjne wyjaśnienie 14.11.10, 23:13
                I to jeszcze jakie problemy! Ty masz normalne zatwardzenie poznawcze. Wprawdzie watek oglada tylko 3 osoby, (bo sie dopisaly wczesniej) i dla tych osob pewnie nie zawracalbym sobie glowy, ale tobie wyraznie nalezy pomoc w mysleniu, trzeba wskazac droge bo bladzisz.
                Mozliwe, ze powinienes juz zaczac myslec o okularach, a mozliwe, ze masz za duzo zajec domowych i ciagle cie cos odrywa. Mozliwe tez, ze masz PHD w analizowaniu bilansow a nie zdjec i masz zasadnicze trudnosci w rozroznieniu co jest cieniem, a co jest horyzontem, moze tobie sie to odwraca? Nie wiem. Wszystko mozliwe. Zatem niezaleznie od powodow, jesli dotad nie trafiles na ten material filmowy, to podaje link ponownie. Obejrzyj sobie ten link, najlepiej ze dwa razy albo trzy aby wyrobic sobie odpowiednia perspektywe.

                losangeles.cbslocal.com/video-news-on-demand/?autoStart=true&topVideoCatNo=default&clipId=5277510&flvUri=&partnerclipid=
                Jesli jednak nadal bedziesz widzial tam zludzenie optyczne, wedlug wizji propagandowej Pentagonu, lub tez samolot, to wtedy wroc do tego posta i zerknij na moja interpretacje.

                Dla pomocy wkleje tobie jedna klatke z tego filmiku powyzej. Bo przeciez roznie moze byc, moze na przyklad tobie sie ten filmik nie otwiera, moze jestes leniwy i nie masz ochoty sobie glowy zawracac, a moze po prostu masz ADHD i kiedy widzisz te babe z poczatku, to do zasadniczej czesci nie docierasz, wszystko mozliwe. Dlatego masz tu te zasadnicza klatke:
                https://img87.imageshack.us/img87/919/91535173.jpg

                Na tej klatce widac horyzont. Widzisz horyzont? Tak? Dostrzegasz go? To swietnie. Wiemy, ze wydarzenie bylo w momencie, kiedy zaszlo slonce. Przyjmujesz ten prosty fakt do wiadomosci? Tak? Swietnie. To teraz popatrz na cien tuz nad woda, tam gdzie powinien byc poczatek lotu tej rakiety. Widzisz? Poczatek lotu rakiety jest w cieniu, tuz nad woda, poniewaz zachodzi slonce i krzywizna ziemi powoduje, ze dol tego twojego hipotetycznego contraila samolotu zamiast na wysokosci przelotowej 10km, znajduje sie TUZ NAD POWIERZCHNIA OCEANU. Dlatego te kleby dymu sa prawie niewidoczne, bo tam wlasnie krzywizna ziemi zaslania swiatlo i NIC JUZ NIE WIDAC. Zrozumiales?

                A teraz jesli masz jakis dalszy problem z prawdziwym pochodzeniem tego zjawiska, to polecam kolejna klatke z tego filmiku:
                https://img714.imageshack.us/img714/628/26023360.jpg

                Widzisz plomien? Tak? Dziekuje bardzo.

                Dodatkowo dla twojej informacji sa jeszcze inne zdjecia z satelity pokazujace, ze ten twoj samolotowy niekonspiracyjny contrail byl w rzeczywistosci zdarzeniem punktowym, w jednym miejscu, tak jak to pokazaly merdia. A ja nic nie poradze na to, ze w Polsce merdia i dziennikarze maja placone za milczenie i wprawdzie ciebie to nie dotyczy, bo mieszkasz ewidentnie w USA, to jednak majac tak potencjalnie szerokie horyzonty moglbys chociaz raz, tak dla sportu przedyskutowac mozliwosc, ze cos sie dzieje, zamiast pracowicie przekonywac mnie i innych czytelnikow w Polsce, ze nic sie nie stalo. CNN pokazalo te rakiete, tysiace ludzi widzialo te rakiete i tylko ty jestes jedyny niedoinformowany naiwny, co wierzy, ze to jest samolot. No, moze nie jedyny. Kolejnym niedoinformowanym naiwnym byl rumun, ale o nim nie bede gadac, bo po pierwsze juz ma bana, a po drugie zwyzywal mnie prywatnie w mailu, to pewnie nie ma obiektywnego podejscia do tego problemu. I ostatnim naiwnym byl poszi, ale jemu nalezy wybaczyc z racji wkladu jaki wnosi w moje forum i skoro zabladzil raz, to moze jeszcze troche pobladzic, bez ryzyka, ze mu ktos zwroci uwage.
                • przycinek.usa tytul 14.11.10, 23:15
                  zezarlo tytul posta. Tytul byl "masz problemy ze zrozumieniem filmu".
                • orzesztywmorde Re: niekonspiracyjne wyjaśnienie 15.11.10, 01:59
                  ale tobie wyraznie nalezy pomoc w mysleniu, trzeba wskazac droge bo bladzisz.

                  Hej, to samo mogę powiedzieć o Tobie. Ale nie mówię. Rozumiesz?

                  Sram na Pentagon i to wszystko. Widzę, że też jesteś impregnowany na inne interpretacje. Zresztą nie pierwszy raz. Szanowałem Cię za to, że jesteś w stanie zadać sobie trud i spróbować sprawy zinterpretować z innego punktu wiedzenia i rozważyć i ocenić, i jeśli nie przyznać się do błędu, to chociaż powiedzieć że oba są jednakowo prawdopodobne. Zarzucasz mi lenistwo intelektualne, ale ja też muszę zarzucić je Tobie.

                  Ty widzisz sprawę po swojemu, a ja ją widzę zupełnie inaczej:
                  1. Nad horyzontem smugi nie widać, bo rozprasza ją atmosfera, a nie dlatego że jest w cieniu. To znaczy: równie prawdopodobne że jest to smuga zaczynająca się za horyzontem (gdzie światło musi przebyć kilkasetk km zanim trafi do oka obserwatora), jak to że zaczyna się kilkadziesiąt km w cieniu, na poziomie morza. Tak?
                  2. Jeśli była to rakieta, to koniec smugi powinien być coraz jaśniejszy. Wręcz biały, skąpany w białym świetle słonecznym, nie przefiltrowanym na żółto przez atmosferę, a nie tak jak na filmach, które ja linkowałem na których widać, że samolot wlatuje w cień i jest szary. Pokaż mi zdjęcia z białym końcem tego contraila.
                  3. Ignorujesz to, że to samo zjawisko zanotowano następnego dnia. I podobne prawie rok temu.
                  4. Nie mówisz nic na to, gdy pokazuję podobne zdjęcia, z podobnym efektem, które robiono na całym świecie. Wszędzie odpalają te rakiety, czy jednak contrail może wyglądać podobnie do smugi za samolotem?
                  5. Nie wypowiadasz się w ogóle w kwestii zdjęcia stereoskopowego. Na nim widać, że obiekt porusza się na wschód. Nie zadałeś sobie trudu, żeby to zobaczyć. Zrób sobie dwa slajdy, jak nie umiesz zezem. Nie wiem. To jest ważny argument
                  6. Ignorujesz całkiem zdjęcie z następnego dnia z tym samym rejsem.
                  7. Płomień widzisz tylko przez chwilę. Dla mnie to odbłysk słońca na kadłubie samolotu. Zauważ, że jego kolor nie różni się od koloru chmur. Płomień nie byłby jaśniejszy? Nie widać go byłoby przez cały czas. Tym bardziej, że wg. twojej teorii rakieta była zwrócona dyszą w stronę obserwatora
                  8. W którym momencie oddzielały się kolejne człony rakiety. Film to zarejestrował? Facet filował chyba dłużej niż 60 s (tyle pracuje 1-szy stage w Minuteman).
                  9. Poproszę o te zdjęcia z satelity
                  10. Ja dla sportu zakładam, że nic się nie dzieje. Stało się coś? Zanotowałeś jakieś napięcie. Defcon podnieśli, jakieś ruchy w wojsu, na giełdzie?
                  11. Gdzie są inne zdjęcia tego eventu. Obserwowała je kilkumilionowa metropolia, tak?
                  Czy tylko jeden kamerzysta?
                  12. Ja nie jestem jedynym, który widzi tu samolot, a nie rakietę. Może jestem jedynym, który na tyle Cię lubi, że zadaje sobie trud, żeby wyprowadzić Cię z ewidentnego błędu, zanim całkiem się skompromitujesz budując coraz bardziej rozbudowane teorie oparte na jednym i niepotwierdzonym źródle.
                  13. Abstrahuję całkowicie od implikacji politycznych. Jak to niby możliwe, że łódź podwodna podpływa niezauważenie do samej Kalifornii i nie powoduje to jakiegoś zmasowanego polowania na nią. Mobilizacji marynarki, lotnictwa, itd? Ewakuacji? Stanu wyjątkowego. Retorsji gospodarczych, militarnych, podobnego pokazu siły w ich strefie wpływów. Chińczycy podpłynęli napluli Stanom w twarz i NIC? Zupełnie NIC? Naprawdę?
                  14. Po co wystrzelili rakietę. Bez głowicy. Balistyczną. Skoro odpalili ją w Kalifornii, to gdzie miała uderzyć? W NY? W Kubę, bo Dlaczego nie wystrzelili swojego cruise-a? Jeśli celowali w Vandenberg, to mogli z działka przypierniczyć.


                  Teraz idź i zbanuj sie sam, bo twój rant był bardziej obraźliwy i bardziej osobisty, niż post rumuna.

                  Poszi sobie pewnie odpuścił, i ja też piszę ostatni post w tym temacie
                  • przycinek.usa Re: niekonspiracyjne wyjaśnienie 15.11.10, 04:32
                    > Ty widzisz sprawę po swojemu, a ja ją widzę zupełnie inaczej:

                    Dobra, to odpowiem w punktach.

                    Ad 1. Nie. Nie jest to rownie prawdopodobne. Jesli sie mysle w jakiejs sprawie, to nie mam problemu z przyznaniem sie do bledu. Takim bledem byla obserwacja pilotow meksykanskich, gdzie wyraznie tobie odpowiedzialem, ze bylo to zludzenie optyczne. Bardzo dokladnie przygladanalem sie twoim argumentom, zanalizowalem to rownie dokladnie i przyznalem ci racje. Na tej podstawie twoja wypowiedz, ze niepotrafie przyznac sie do bledu - jest manipulacja a pozostale uwagi, m.in. to, ze jestem impregnowany na argumenty sa wielka przesada. Ale doceniam to, ze jestes jedyna osoba ktora w ogole podala jakies argumenty, bo wybacz, ale Mr. Rumun nie podal zadnych, a Poszi podal tylko linki.

                    Ad 2. Nieprawda. Gdyby byla to nowoczesna rakieta, taka jak obecne tridenty, to tak, ale to co widac wzbudza wiele kontrowersji wsrod osob, ktore o tym dyskutuja w internecie. Ten contrail nie jest przezroczysty tak jak smugi kondensacyjne. On po prostu przeslania slonce.
                    To jest zreszta argument za tym, ze to nie jest silnik odrzutowy, tylko rakietowy. Wedlug mnie ta rakieta produkuje rozne smugi na gorze lotu i na dole. To jest jednak moja spekulacja. Nie jestem zadnym ekspertem ani nawet nie probuje udawac, ze wiem na ten temat wiecej jak inni. Widzialem wprawdzie kilka takich rakiet, ale za kazdym razem wygladalo to trzoszke inaczej. Jesli jednak ta rakieta leci na polnoc, co jest przeciez niewykluczone z tej pozycji w jakiej znajduje sie obserwator, czyli helikopter - to wtedy kat pomiedzy sloncem a smuga z rakiety i obserwatorem gwaltownie sie zmniejsza. W szczegolnym przypadku, jesli ten pocisk znajdzie sie pomiedzy sloncem i obserwatorem, to wtedy stanie sie zupelnie ciemny. Dodatkowo, jesli jest to pocis balistyczny, to na wielkiej wysokosci lot sie wyplaszcza, wtedy dodatkowo dochodzi do zmniejszenia sie kata padania swiatla i swiatlo musi przejsc przez wieksza ilosc spalin, zanim dojdzie do obserwatora, czyli kamery. Czy pomyslales o tym?

                    3. Ignoruje fakt innych wydarzen, poniewaz nie sa z tym wydarzeniem zwiazane.

                    4. Zmuszasz mnie do zajecia stanowiska w sprawie innych, niezwiazanych zdjec. Podales 6 linkow do zjec, w ktorych tylko jeden link wyglada analogicznie, choc nie jest bardzo podobny.
                    Mowie o linku "Contrail Mimicking Rocket Launch", jednakze nie zgadzam sie, ze jest to dowod ze obecny slad jest samolotem. Ja widze roznice. Po pierwsze widac to az do samego horyzontu, co znaczy, ze widzimy obiekt poruszajacy sie wysoko na horyzoncie, a po drugie widzimy obiekt z daleka, jak wchodzi w cien po ciemnej stronie nieba, po trzecie slad na niebie na horyzoncie jest katowo bardzo maly w przeciwienstwie do sladu startu z 8 listopada.

                    5. Nie wypowiadam sie w kwesti zdjecia stereoskopowego, bo nie widze tego efektu, ktory sugerujesz. Malo tego, zaladowalem to zdjecie na PC, bo jest to jeden blok, a nie dwa zdjecia, podzielilem to zdjecie na pol i ogladalem w powiekszeniu i nie ma w tym zdjeciu zadnego znaczacego przesuniecia pozwalajacego stereoskopowo ocenic, czy obiekt porusza sie w te, czy we wte. Jesli juz mam sie opierac na czyjejs opinii w tej sprawie, to zdecydowanie bardziej wiarygodnie wypada dla mnie opinia kamerzysty. Kwestia kierunku poruszania sie tego obiektu jest faktycznie trudna w ocenie, ale nie przywiazywalbym tak wielkiej uwagi do koloru tej smugi w gornej czesci lotu obiektu ze wzgledu na uwagi, ktore zawarlem w odpowiedzi na punkt 2.

                    6. Akurat tego nie zignorowalem, ale uwazam to za zupelnie odmienne zjawiska i nie widze powodu zeby nad tym tracic czas. To sa odmienne wygladem smugi. Nie ma zadnych analogii.

                    7. Plomien, ktory wskazalem byl pokazany kilkakrotnie w materialach TV, w powiekszeniu i nie mam niestety linkow, ale ten moment, ktory tutaj na filmie jest tylko malym blyskiem, jest w rzeczywistosci seria blyskow, ktora wyglada analogicznie jak separacja czlonow rakiety, jakie pokazuja czasem w TV. Nie wypowiadalem sie na ten temat wczesniej i nie uwazam tego za cos szczegolnie waznego, poniewaz uwazam, ze jest to rakieta. Ten plomien jednak powinien tobie dac do myslenia, poniewaz TO TY TWIERDZISZ, ze ten "samolot" leci na wschod, wlecial w gorej czesci smugi w obszar cienia i wobec tego zadnego odblysku slonca tam nie moze byc. No ale to ty tak twierdzisz, ze on wlecial w obszar cienia, nie ja.
                    Jest to jednak troszke sprzeczne z twoja wlasna teoria a ja tylko tobie wskazuje droge.

                    8. Nie odpowiem na to pytanie kategorycznie, poniewaz nie wiem dokladnie. Podjrzewam jednak, ze na filmie ktory widzimy te momenty sa dwa - pierwszy po zasadniczej czesci lotu, tam gdzie smuga jest najszersza i rakieta zmienia kierunek lotu. Tam tez zmienia sie delikatnie kolor smugi, tak jakby paliwo drugiego stopnia bylo inne. To jest moja spekulacja, wyrazam swoja opinie i prosze mnie nie krytykowac, za wyrazenie tej opinii. Drugim momentem zmiany czlonu jest ten moment, kiedy na filmie widzimy blyski w koncowej fazie ujecia. Wtedy wlasnie nastepuje wedlug mnie oderwanie sie 3 czlonu rakiety i poczatek upadku wypalonego czlonu 2giego. 3 faza lotu jest niewidoczna.

                    9. Link do zdjec z satelity zostal przeze mnie podany w odpowiedzi na chamskie uwagi Rumuna. Masz go ponizej.

                    10. Tak, zanotowalem dwa dziwne wydarzenia. Wspomnielem o tym w watku ponizej. Chodzi o ten dziwny raport z Rosji oraz dziwny pozar carnival splendor. Zanotowalem rowniez wyjatkowo dziwne wyjasnienia Pentagonu i innych instytucji.

                    11. Nikt dotad nie powiedzial, ze miejsce tego zdarzenia jest okreslone. To zdarzenie mogloby duzo dalej, jak opisane w mediach 35 mil. W tej sytuacji obserwacja tego zdarzenia z ladu jest bardzo trudna. Odleglosc do horyzontu w warunkach doskonalej widocznosci na poziomie oceanu jest okolo 40 km czyli 25 mil. Dlatego dla obserwatora z helikoptera jest to widoczne, a dla osob na ladzie juz niekoniecznie. Wprawdzie smuga w drugiej czesci lotu jest juz widoczna, to jednak nie kazdy dysponuje kamera z dlugim zoomem. I w koncu nie jest to zaden argument, bo byc moze ktos film ma, tylko nikomu nie pokazal.

                    12. Ja nie jestem jedynym, ktory tu widzi rakiete, a nie samolot. Moze jestem jedynym, ktory na tyle ciebie lubi, ze zadaje sobie trud, zeby wyprowadzic ciebie z ewidentnego bledu, zanim calkowicie skompromitujesz sie, powolujac sie na zewnetrznych stronach zawierajacych malo wiarygodne opinie i zdjecia, nie majace nic wspolnego z tematem.

                    13. Zadaje sobie podobne pytanie - jak to mozliwe, ze na wodach miedzynarodowych dochodzi do cwiczenia polegajacego na wystrzeleniu rakiety balistycznej i nikt tego nie komentuje, nie ma zadnych racjonalnych oswiadczen, tylko sugestie, ze to jest zludzenie optyczne i blizej nieokreslony samolot. Nie ma podanej konkretnej identyfikacji samolotu, a pierwotna odpowiedz Pentagonu mowi, ze nie wiadomo co sie dzieje.

                    14. Po co wystrzelili te rakiete? Slucham?

                    Moj rant? Widzisz, czyli potwierdzasz to co powiedzialem, czyli, ze mieszkasz w USA.
                    Witam w klubie. Zadalem sobie mase trudu, aby tobie na twoj post odpowiedziec. Mozesz to odebrac jako spory credit, co oczywiscie jako rezydent doskonale zrozumiesz. A teraz badz uprzejmy zastanowic sie nad tym.
          • przycinek.usa Re: już wcześniej tam czymś takim strzelali 09.11.10, 22:49
            tu sa wszedzie bazy wojskowe i czesto sa takie cwiczenia, poprzedzone zamknieciem przestrzeni powietrznej i morskiej i sa dokonywane daleko od skupisk ludnosci. To co pokazuje film to strzelanie prawie 100km dalej na poludnie. Tam sa dwie bazy - jedna sluzaca do cwiczen podmorskich, czyli strzelanie podwodne a druga to lotnisko zapasowe.

            • orzesztywmorde nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 08:35
              Dlaczego pocisk jest tylko na 1-nym filmie, z helikoptera który wisiał kilkaset m nad ziemią?
              Skoro to się działo przy b. ludnej metropolii i jest tak niezwykłym zjawiskiem czekam na tysiące innych ujęć. A może z innej strony to wyglądało jak samolot? A tak, to budujecie jakieś karkołomne teorie na podstawie jednego ujęcia

              Na filmie który zalinkowałem kilka postów powyżej widać przecież że leci samolot - widać jak smuga się powiększa, nie widać ognia z silników rakietowych. Na końcu filmu widać samolot, gdy znalazł się bliżej.

              Zauważcie, ze u podstawy smuga jest czerwona, czyli jej trajektoria nie jest pionowo w górę, tylko bardziej równolegle do ziemi. To coś nadleciało zza horyzontu i leciało prosto nad kontynent (samolot z Hawajów).

              Tutaj dłuższy film z lotem tego SAMOLOTU:
              www.kitv.com/news/25684057/detail.html
              Media w takiej sytuacji jak zwykle robią to co umieją najlepiej - biją pianę
              • orzesztywmorde US Airways #808 > 08-Nov-2010 > PHNL-KPHX 10.11.10, 09:05
                flightaware.com/live/flight/USA808/history/20101108/1955Z/PHNL/KPHX
                wszystko się zgadza, czas, wysokość, kierunek, nawet skręcił tak samo
              • przycinek.usa Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 17:12
                Widac ogien. Nie osmieszaj sie z tym samolotem, Dlaczego tyle rzadowych instytucji zgodnie nie potrafi tego wyjasnic? Pentagon nie potrafi, Norad nie potrafi, NASA nie potrafi? Ty potrafisz, a oni nie potrafia. Zdumiewajace.

                • rumun_navigator Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 18:45
                  Co tak nerwowo? Czyżbyś z rozbiegu stał się posiadaczem hacjendy w Chile? Hipoteza z samolotem jest sensowna - tutaj masz wszystko ładnie wyjaśnione. www.cnn.com/video/#/video/bestoftv/2010/11/10/exp.nr.mystery.launch.explained.cnn?hpt=C2

                  Czy nie widzisz, że robiąc wielkie halo z takich drobiazgów odbierasz sobie wiarygodność i wystawiasz na pośmiewisko? Choćby ta historia z telefonami z 9/11. Jakiś nawiedzony spiskowiec powiedział, że FBI powiedziało że ich nie było i Ty absolutnie bez żadnej weryfikacji, ani nawet próby samodzielnego pomyślenia przyjmujesz te rewelacje. No chyba, ze argumenty i fakty świadczą przeciwko spiskowej teorii dziejów - wtedy absolutnie trzeba jest rozebrać na czynniki pierwsze. Inteligentny z Ciebie gość i jestem pewien, że mógłbyś się wysilić na większy obiektywizm.
                  • poziewnik Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 19:25
                    rumun_navigator napisał:

                    > ... - tutaj masz wszystko ładnie wyjaśnione....

                    Obok filmiku, ktory zlinkowales, jest inny, wrzucony dwie godziny pozniej: "Professor: It was a missile, not a plane ". Profesor z MITa, wiec z szacunkiem do niego prosze smile

                    ze mnie zaden fizyk, ale podziele sie mysla pewna.
                    argument "to musi byc samolot, bo obiekt leci jednostajna predkoscia" mozna by chyba zbic takim mysleniem: jesli pocisk lecial pionowo do gory, to, jesli jego przyspieszenie bylo niewiele wieksze od grawitacyjnego, mogl sprawiac wrazenie lecacego z jednostajna predkoscia.




                    • przycinek.usa Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 21:02
                      Wystarczy obejrzec pierwsze zalinkowane przeze mnie filmy. Ludzie nie zadaja sobie trudu obejrzenia tych filmow i sa efekty.
                  • przycinek.usa Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 10.11.10, 20:56
                    https://lh4.ggpht.com/_wkgIzuqJM0w/TNohKftAaTI/AAAAAAAAHGg/1kZsZlQp2gA/s800/NHD.jpg
                  • glupi_jasio Ad Micho Kaku 10.11.10, 22:23
                    To ten miły pan, który przekonuję uśmiechniętą panią w klipie, że to był samolot. To wybitny fizyk teoretyk i popularyzator, zajmujący się głównie teorią superstrun, teorią, która od 30 lat jest intensywnie rozwijana, a jeszcze nic nie zdołała przewidzieć lub wytłumaczyć.

                    To dobry fizyk, ale zupełnie nie ekspert od samolotów i rakiet; za to najwyższa półka, jeśli idzie o wizerunek; podziwiałem klasę, z jaką koił skołatane nerwy Amerykanów, mówiąc, że "there is candidate" na ten ślad wink))

                    Po dwóch dniach chaosu i sprzecznych deklaracji Pentagonu.
                    • przycinek.usa sprawa zamknieta 10.11.10, 22:58
                      Cala ta sprawa z rakieta jest w zasadzie zamknieta, poniewaz brak zupelnie wiarygodnych informacji, media juz o sprawie zapomnialy, nie widze zadnych oswiadczen i to sprawe automatycznie szereguje w kategori watpliwych. Nic sie nie stalo, nikt nic nie wie, nikt nic nie widzial. Wladze nic nie mowia.

                      Sprawa ma jednak swoj wydzwiek, poniewaz po pierwsze sa kontrowersje dotyczace samej rakiety, o co spiera sie sporo ludzi w internecie - ze jest to nietypowa rakieta, ze dziwnie wyglada sam lot, ze za dluga dzialaja silniki, ze za bardzo dymi jak na standardowego tridenta itp. Sa tez oczywiscie wypowiedzi, gdzie bardzo dokladnie analizuje sie B/S podawany przez media, zwlaszcza, ze ten B/S wydaje sie pochodzic z tych samych zrodel.
                      Widzialem na przyklad bardzo dokladna prezentacje z grafika i obliczeniami w ktorej ktos analizuje predkosc hipotetycznego samolotu, ktory zostawia ten rzekomy cotrail. Okazuje sie, ze z wyliczen katowych wychodzi, ze predkosc tego samolotu przekracza 4 krotnie predkosc dzwieku i wobec tego sam pomysl tego 'supersamolotu' jest bez sensu.

                      Pomijajac jednak co ma sens, a co nie - istotne jest, ze to moglbyc start rakiety z jakims tajnym oprzyrzadowaniem, nie majacym wiele wspolnego z marynarka i to mogla byc po prostu nasza rakieta, ale nie majaca nic wspolnego z wojskiem, albo harmonogram cwiczen zostal zmieniony i ktos sie pomylil z wydaniem samego NOTAMu a wojsko kontynuowalo jakies swoje dzialanie bez waznego NOTAMu. Wprawdzie jest to wysoce nieprawdopodobne, ale zawsze jest cien mozliwosci, nawet jesli Pentagon wszystkiemu zaprzecza.

                      I ostatecznie start tej rakiety jest zupelnie niezalezny od mojej hipotezy dot. QE2, wiec nawet jesli ta rakieta jest zupelnie pobocznym i maloznaczacym wydarzeniem, to i tak hipoteza podwyzszonej plynnosci rynku pozostaje nienaruszona.

                      Konczac ten post nalezy stwierdzic, ze zachowanie wladz w tej sprawie jest naprawde dziwne.
                      Wyjatkowo maloprofesjonalne. Mozliwe, ze dowiemy sie wiecej w ciagu najblizszych dni, ale najprawdopodobniej nic sie wiecej nie dowiemy i cala dyskusja na ten temat traci sens.
                      • przycinek.usa wladze sie ruszyly - lansuja wersje contraila 11.11.10, 06:12
                        Czyli wladza mowi, ze to jest/byl samolot. Podali to na CBS news. I to wlasciwie ostatecznie kladzie wieko na tym problemie. Jednak wladza nic konkretnego nie mowi o tym jaki samolot, itp. Czyli Wladza KLAMIE.

                        A to ponizej to jest video z wywiadem z tym kanerzysta i prosze sobie zobaczyc cale to video, ja tylko podpowiem, ze ten helikopter przez moment lecial powyzej portu w San Pedro a przynajmiej widac czesc instalacji portowych, wobec czego w jasny sposob mozna ustalic jego przyblizone polozenie i mozna sobie dokladnie obejrzec co oni nakrecili i w ktorym kierunku. Operator kamery mowi, ze w pewnym momencie doszlo do przerwania strumienia gazow, co sugeruje, ze mozliwe, ze doszlo wtedy do rozlaczenia czlonow rakiety. Prosze tez zwrocic uwage na rozklad cieni na chmurze gazow z tej rakiety i zobaczyc polozenie tej chmury wzgledem horyzontu i innych chmur. Po obejrzeniu tego materialu prosze mi wiecej nie mowic, ze to jest samolot contrail, albo podobne bzdury. Milego ogladania.

                        losangeles.cbslocal.com/video-news-on-demand/?autoStart=true&topVideoCatNo=default&clipId=5277510&flvUri=&partnerclipid=
                        • przycinek.usa polozenie helikoptera 11.11.10, 06:43
                          dla waszej informacji okreslilem w przyblizeniu polozenie helikoptera na okolice autostrady 710 przy wybrzezu Long Beach.

                          http://maps.google.com/maps?f=q&source=s_q&hl=en&geocode=&q=long+beach&sll=33.758028,-118.142166&sspn=0.497226,1.056747&ie=UTF8&hq=&hnear=Long+Beach,+Los+Angeles,+California&ll=33.754602,-118.256836&spn=0.248624,0.528374&t=h&z=12

                          Na tej mapie widac kierunek filmowania kamery jako N-W ponad szczytem wzgorza Rolling Hills i dalej Palos Verdes. To jest bardzo dobry dokument, poniewaz pokazuje, ze helikopter jest dosyc wysoko w powietrzu, poniewaz wzgorze widoczne na ujeciu jest ponizej horyzontu. To wzgorze ma w najwyzszym miejscu wysokosc 1300 stop npm czyli 400 metrow. Dlatego helikopter leci powyzej 400 metrow. W zasadzie moznaby sprobowac okreslic wysokosc helikoptera, ale niestety nie znamy parametrow obiektywu, wiec nie bedzie to dokladne obliczenie.

                          A tutaj pokazana jest dyskusja, gdzie ktos dokladnie wytlumaczyl dlaczego to nie moze byc samolot:

                          www.ar15.com/forums/topic.html?b=1&f=5&t=1111692&page=21
                          mam nadzieje, ze wiecej watpliwosci juz nie bedzie, no moze poza tymi watpliwosciami, ktore naturalnie pozostaja, a wiec kto to wystrzelil i dlaczego...
                          • przycinek.usa ponownie link do mapy 11.11.10, 06:50
                            Te linki do tej mapy robia problemy tutaj jeszcze raz:

                            tinyurl.com/2eldpao
                            staralem sie znalesc jakis sensowny adres, blisko miejsca, gdzie wedlug mnie byl ten helikopter. Na mapce to jest gdzies kolo tego (A)
                        • poszi To wygląda jak smuga kondensacyjna 12.11.10, 00:25
                          A tak wyglądają smugi po pociskach. To tak trudno porównać?
                          www.google.com/images?q=missile+trail
                          Chyba że władze też już są w spisku z Google
                          • przycinek.usa a ja jestem ksiadz pyrtok 12.11.10, 01:52
                            Nie ogladales linku, ktory podalem wyzej? Powtorze:
                            losangeles.cbslocal.com/video-news-on-demand/?autoStart=true&topVideoCatNo=default&clipId=5277510&flvUri=&partnerclipid=
                            Czy ty wiesz ile w tamtym rejonie lata samolotow? Przynajmiej 200 / godzine.
                            Gdzie sa ich smugi kondensacyjne? Przeczytaj sobie w internecie o LAX. To lotnisko wysyla samoloty dokladnie w tym kierunku, gdzie leci ten pocisk. LAX to nie jest Okecie.
                            en.wikipedia.org/wiki/Los_Angeles_International_Airport
                            5 godzina PM jest takim lotniskowym szczytem ruchu. O godzinie 5 po poludniu jest na nim zwykle taki korek, ze przejazd dookola wszystkich terminali zajmuje pol godziny, a jest tam co najmiej 5 pasow ruchu. Argument o tym, ze ten contrail jest z samolotu jest tak glupi i idiotyczny, ze jest poza wszelka dyskusja.

                            Chyba, ze masz jakas specjalna smuge kondensacyjna, ktora stworzyl tylko jeden samolot, a nie 200 innych w ciagu godziny. W takim razie prosze mi podac numer tego samolotu i co to byl za samolot i jak wystartowal z poziomu oceanu. Nie mozesz? No wlasnie - Pentagon tez nie moze.

                            Poza tym nie mam zamiaru wplatywac sie w dyskusje, czy to jest samolot czy rakieta. Jezeli masz jakies przemyslenia, jakies uzasadnienie, to prosze, zamiesc tutaj a nie czepiaj sie jedynego racjonalnego wytlumaczenia tej smugi dymu. W calym internecie toczy sie bezproduktywna dyskusja, czy to samolot, czy to pocisk. Ja tej dyskusji nie podejmuje.
                            Dla mnie sprawa jest jasna i oczywista. Mamy do czynienia z wystrzeleniem pocisku i koniec.
                            To co widzicie na filmie to jest wieloczlonowa rakieta balistyczna a jak wczesniej napisalem, kat pod ktorym widac poczatek tej "smugi kondensacji" pokazuje, ze start byl na poziomie wody. Powtarzam jeszcze raz. W srodku tego filmu widzicie wzgorze. To jest Palos Verdes. Ma 400 m wysokosci i jego szczyt jest ponizej horyzontu. Film jest nakrecony z lecacego wyzej smiglowca i dokladnie widac, ze obiekt nie jest zadnym samolotem.
                            • poszi Extraordinary claims 12.11.10, 09:11
                              require extraordinary evidence
                              ---
                              Carl Sagan

                              > Czy ty wiesz ile w tamtym rejonie lata samolotow? Przynajmiej 200 / godzine.
                              > Gdzie sa ich smugi kondensacyjne?

                              Smugi kondensacyjne powstają na wysokościach powyżej kilku kilometrów, tam, gdzie jest zimno, jest duża wilgotność względna, a jednocześnie mała bezwględna.

                              Smugi kondensacyjne nad LA wywołują tylko samoloty, które są tam na wysokości przelotowej, a więc nie lecące do/z LAX, czyli wyłacznie samoloty PRZEKRACZAJĄCE PACYFIK, tak jak ten samolot z Honolulu do Phoenix.

                              > Chyba, ze masz jakas specjalna smuge kondensacyjna, ktora stworzyl tylko jeden
                              > samolot, a nie 200 innych w ciagu godziny

                              Takich samolotów, które nie leca do LAX i przekraczają Pacyfik jest może 1-2 w danej chwili. Zobacz sobie zresztą flighstats.

                              W USA zmienił się czas na zimowy i ten rejsowy samolot, który do tej pory latał sporo przed zachodem słońca, nagle zaczął przelatywać przy zachodzącym słońcu, dając bardzo wyraźną smugę, co komuś rzuciło się w oczy. Głodne sensacji media zrobiły z tego wiadomość dnia, a miłośnicy teorii spiskowych zapieli z zachwytu.

                              > iej napisalem, kat pod ktorym widac poczatek tej "smugi kondensacji" pokazuje,
                              > ze start byl na poziomie wody. P

                              To się nazywa paralaksa. Ziemia jest okrągła, co daje takie złudzenia.

                              Ogłądałeś jak wyglądają smugi po rakietach balistycznych, do których podałem link Google w poprzednim wpisie? Samolot lata w jednej warstwie atmosfery, gdzie jest jeden (w miarę) kierunek wiatru i smuga jest stosunkowo stabilna. Rakieta balistyczna przekracza wiele wartw, gdzie ruchy powietrza sa różne i smuga wygląda jak zygzak. Tego nie da się pomylić.

                              Wystarczy, czy dalej chcesz się uganiać za sensacja na poziomie potwora Loch Ness i UFO?
                              • przycinek.usa analogie 12.11.10, 19:23
                                Zawracasz gitare. Pojecia nie masz jak wyglada taki start, dyskutujesz zawziecie, nie majac racji, a wez pod uwage, ze ja tu mieszkami i widze to od czasu do czasu. Tutaj strzela sie ostro, czesto i takie wydarzenia jak start rakiety balistycznej nie sa odosobnione. ALE zwykle sa zapowiedziane. Sa tez zwykle fragmentem jakiegos testowania. Wlasnie te systemy laserowe byly na tym testowane. Zreszta przy okazji czytania na ten temat znalazlem wczoraj kilka linkow, to sobie zobacz. Tu masz zeznanie ludzi, ktorzy twierdza, ze widzieli strzelanie rakietami z okretow podwodnych, prawdopodobnie francuskich:
                                winnipeg.ctv.ca/servlet/an/local/CTVNews/20100128/NL_sky_100128/20100128/?hub=WinnipegHome
                                Tu masz sfotografowany pocisk Cruise w locie nad obszarem cywilnym:
                                googlesightseeing.com/maps?p=1344&c=&t=k&hl=en&ll=38.226761,-112.29892&z=18
                                Czy dalej widzisz Loch Ness? UFO zobaczyles na Forum Gospodarka?

                                A swoja droga pojawily sie zdjecia satelitarne z tego obszaru ktore pokazuja punktowa chmure dymu, co dowodzi, ze to byla rakieta balistyczna. Ktos zrobil z tego prezentacje na youtube, ale to kiepska prezentacja, poniewaz nie widac tego dokladnie. Oryginalne zdjecia sa niestety ciemne, wiec jak to ktos odpowiednio obrobi, to ja tutaj dam link dla wszystkich niedowiarkow. Twoja teza o contrailu jest po prostu bez sensu i ja sie zastanawiam po co ty to w ogole piszesz? Masz jakies zastrzezenia, to mi napisz prywatnie - powiedz po prostu, ze nie chcesz abym o tym pisal, bo(..) i sie zastanowie, a nie zawracaj dupy publicznie o takiej waznej sprawie.
                                • rumun_navigator Re: analogie 12.11.10, 19:47
                                  Ja myślę, że po prostu posziemu jest trochę cieżko pogodzić się z tym, że ludzie którym miał za poważnych dyskutantów zachowują się jak paranoicy. I rrudno tutaj odnieść się merytorycznie do Twoje riposty bo powołujesz się na dowody klasy zdjęć obrazu matki boskiej objawionej na szybie w Piardziszowicach Mniejszych.

                                  punktowa chmure dymu, co dowodzi, ze to byla rakieta balistyczna. Ktos zrobil z tego prezentacje na youtube, ale to kiepska prezentacja, poniewaz nie widac tego dokladnie. Oryginalne zdjecia sa niestety ciemne, wiec jak to ktos odpowiednio obrobi, to ja tutaj dam link dla wszystkich niedowiarkow.

                                  Acha. Czyli na razie nic nie widać, ale Ty już wiesz, że są to mocne materiały? Czy tak wygląda
                                  obiektywne podejście?
                                  • przycinek.usa Re: analogie 12.11.10, 20:04
                                    "Czyli na razie nic nie widać, ale Ty już wiesz, że są to mocne materiały?"


                                    bzdura. po prostu zdjecia obejmuja wielki obszar ziemi, z oddali, a miejsce, gdzie doszlo do odpalenia rakiety powinno byc lepiej zaznaczone bo inaczej trudno to dostrzec. Jest jedna jasna i oczywista sprawa, ze nia ma na tych zjeciach zadnego dlugiego poziomego contraila z samolotu. Jak te zdjecia beda w lepszej formie, to zamieszcze. I nie traktuj tego jak dyskusji, bo to nie jest dyskusja, tylko kwestia pewnej dokumentacji. I ostatecznie moze pojawia sie lepsze zdjecia i dowody.
                                    • rumun_navigator Re: analogie 12.11.10, 20:37
                                      > bzdura. po prostu zdjecia obejmuja wielki obszar ziemi,

                                      I generalnie cały glob jest fotografowany z czasie rzeczywistym i jak odpalę sobie petardę na podwórku to jutro będę mógł oglądać chmurę dymu w Google Earth, tak? Toż sam fakt istnienia takich zdjęć jest wysoce nieprawdopodobny, a ty już to łykasz i chciałbyś je obrabiać i wyciągać wnioski.

                                      I ostatecznie moze pojawia sie lepsze zdjecia i dowody.
                                      Prędzej ktoś dojdzie to tego, który dokładnie był to samolot. Wtedy jego załoga dowie się od szanownych internautów, że wcale ich tam nie było, są postawionymi agentami/aktorami/jaszczurami i tak dalej...
                                      • przycinek.usa link do zdjec - rumun masz bana 12.11.10, 20:51
                                        rumun, twoje chamstwo przekracza granice przyzwoitosci. masz bana.

                                        modis.gsfc.nasa.gov/data/
                                        goes.gsfc.nasa.gov/goeswest-lzw/california/vis/
                                        • przycinek.usa prezentacja 16.11.10, 02:36
                                          tu sa pokazane te zdjecia w zmniejszeniu:
                                          www.youtube.com/watch?v=VtINbdVt7no
                                          interesujacy nas fragment to sa 2 klatki w ostatniej czesci prezentacji, poczawszy od 10 sekundy.

                                          • kophalski Re: prezentacja 23.11.10, 08:43
                                            Chiny pokazują co będzie, gdy przestaną pilnować północnej korei, fantastyczna teoria przycinka zaczyna realnieć. Tylko czy to nie na rękę Amerykanom - wpierw Korea zamiast Iranu
                                            wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-pln-zaatakowala-koree-pld-ludzie-sa-wystrasz,1,3793279,wiadomosc.html
                                            • przycinek.usa Re: prezentacja 23.11.10, 10:12
                                              Jak mowilem, ryzyko polityczne nie bylo zupelnie uwzglednione w notowaniach gield. Wprawdzie trudno bylo przewidziec taki rozwoj wydarzen, ale widac golymi oczami, ze sytuacja jest napieta. Ten atak moze sie skonczyc rozwinieciem konfliktu, poniewaz juz raz w tym roku N.Korea zaatakowala Poludniowa Koree torpedujac okret wojskowy Cheonan.
                                              www.dailymail.co.uk/news/worldnews/article-1260975/BREAKING-NEWS-South-Korean-ship-100-board-sinking-torpedo-attack-North-Korea.html
                                              en.wikipedia.org/wiki/ROKS_Cheonan_%28PCC-772%29
                                              wprawdzie bylo wiele gadania, ze ten atak nie zostanie bez odzewu:
                                              www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2010/05/21/AR2010052101077.html
                                              ale jak widzimy skonczylo sie tylko na drobiazgowym sledztwie, wraz z wylowieniem szczatkow tej torpedy z dna morza i okazalo sie, ze jak sie psu nie da w leb, to dalej gryzie i mamy teraz skutki. Podejrzewam, ze obecnie toczy sie zarzarta dyskusja jak im przywalic.
                                              Moim zdaniem nie ma obecnia zadnych szans na to, aby ten konflikt zakonczyl sie pokojowo.
                                            • stoje_i_patrze Re: prezentacja 23.11.10, 11:07
                                              Czyli twierdzisz że FOMC wiedział że NK zbombarduje SK? Bez jaj.

                                              ale ale:
                                              The South Korean central bank said it would hold an emergency meeting to assess the possible market impact of the shelling.
                                              • kophalski Re: prezentacja 23.11.10, 11:14
                                                tylko że chińczyk poluzował smycz
                                                • przycinek.usa Yuan begins trading against the rouble 23.11.10, 21:27
                                                  Zgadzam sie, poluzowaly. Tez odnosze wrazenie, ze to moga byc wydarzenia sponsorowane. Jednak uwazam, ze geneza tych wszystkich konfliktow jest jednak dolar i decyzja FED. Dlatego wlasnie dochodzi do tych wydarzen. Dlatego wszyscy sa tacy wsciekli. Chca tego dolara wyeliminowac:

                                                  www.chinadaily.com.cn/bizchina/2010-11/23/content_11594595.htm
                                                  SHANGHAI - China started allowing the yuan to trade against the Russian rouble in the interbank market from Monday as policymakers promote the currency's use in global trade and finance.

                                                  The move will help "facilitate bilateral trade between China and Russia and help develop yuan trade settlements," according to a statement published on the website of the China Foreign Exchange Trade System (CFETS), a subsidiary of the People's Bank of China.

                                                  The central bank calculates the daily reference rate by taking an average of quotes from commercial banks designated to act as market makers, the statement said.

                                                  "The pace of internationalizing the yuan is accelerating," said Zhao Qingming, a senior analyst in Beijing at China Construction Bank Corp, the country's second-largest lender.

                                                  "The direct trading between the yuan and the rouble will help expand trade settlements in the two China is allowing greater use of its currency for cross-border transactions to reduce reliance on the US dollar, after Premier Wen Jiabao said in March he was "worried" about holdings of assets denominated in the greenback. Purchases of US currency to contain yuan gains contributed to a $194 billion increase in the nation's foreign-exchange reserves in the third quarter, boosting the total to a record $2.65 trillion.

                                                  The rouble traded at 4.6711 per yuan as of 9:59 am in Shanghai, according to CFETS data. The reference rate, which is published at around 9:15 am every day, was set at 4.6711 per yuan. The yuan is allowed to trade 5 percent on either side from the fixing, according to the CFETS statement.

                                                  China started allowing the Malaysian ringgit to trade against the yuan on Aug 19. Traders can also buy and sell the yuan against the dollar, the euro, the yen, the Hong Kong dollar and the British pound.

                                                  The yuan was little changed at 6.6375 per dollar, from 6.6395 on Nov 19. The rouble was stable at 30.9912. The value of international trade transactions settled in the Chinese currency totaled 126.5 billion yuan ($19 billion) in the third quarter, 160 percent more than in the three months through June, the People's Bank of China reported on Nov 2.

                                                  China first approved yuan use for trade settlement in July 2009 and Zheng Yang, an official at the People's Bank of China's Shanghai branch, on Sept 27 said the value of such transactions may reach 200 billion yuan by the end of this year. The total for the first nine months was 197.1 billion yuan.

                                                  CFETS also said it will consider allowing trading in forwards and swaps between the yuan and the rouble, adding that any decision will be based on market demand.

                                              • jack79 Re: prezentacja 23.11.10, 14:50
                                                a może coś takiego?

                                                forum.gazeta.pl/forum/w,539,119039275,119053089,wojna_walutowa.html
                                                • przycinek.usa S. Korea may strike N. Korea's missile base 23.11.10, 21:36
                                                  Zgadza sie, ale jak sie takiego psa spusci ze smyczy, to konflikt gwarantowany. Prezydent SK wydal rozkaz ataku na baze rakietowa NK w przypadku nowej prowokacji. Mysle, ze powinnismy zaczac rozwazac mozliwosc totalnej wojny na polwyspie Koreanskim.


                                                  S. Korea may strike N. Korea's missile base: President Lee
                                                  SEOUL, Nov. 23 (Yonhap)
                                                  • llukiz Re: S. Korea may strike N. Korea's missile base 23.11.10, 23:06
                                                    > Zgadza sie, ale jak sie takiego psa spusci ze smyczy, to konflikt gwarantowany.

                                                    A to by znaczyło że mają dopracowaną technologie strącania rakiet przenoszących głowice nuklearne.
                                                  • przycinek.usa Nie Chiny 24.11.10, 04:42
                                                    Nie zgadzam sie, ze Korea Polnocna ma taka technologie. Watpie. Jednak po przemysleniu tej calej sytuacji dochodze do wniosku, ze Chiny na pewno nie sponsorowaly tego wydarzenia.
                                                    Moja przekonanie wynika stad, ze Poludniowa Korea ma okolo 40% GDP z eksportu, z czego 80% idzie do Chin. Nadwyzka handlowa z Chinami wynosi okolo 30 miliardow dolarow rocznie (dane z pamieci) a GDP calej Korei Polnocnej wynosi tylko 40 miliardow dolarow wedlug parytetu sily nabywczej. Wydaje mi sie, ze handel z Korea poludniowa stawia Chiny w sytuacji sojuszniczej z Korea Poludniowa. Takie konflikty na pewno nie leza wiec w interesie Chin.
                                                    Z ciekawosci popatrzylem na mape i wyglada na to, ze Seul lezy w zasiegu altylerii Korei Polnocnej. Jesli dojdzie do eskalacji tego konfliktu to na pewno ucierpi handel z Chinami.
                                                    W przypadku konfliktu, sila rzeczy Korea Poludniowa musialaby wkroczyc na tereny polnocy, jezeli chce na pewno zabezpieczyc swoje obszary przemyslowe dookola Seulu.
                                                  • przycinek.usa porownanie potencjalu militarnego obu Korei 24.11.10, 08:38
                                                    https://www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user5/imageroot/gono/Koreas_0.jpg
                                                    [wedlug AP, rysunek ze strony Zerohedge]
                                                  • przycinek.usa nowe cwiczenia + lista incydentow 24.11.10, 08:52
                                                    (URGENT) South Korea, U.S. to hold joint military drill Sunday

                                                    lista incydentow:
                                                    www.guardian.co.uk/news/datablog/2010/nov/23/north-korea-yeonpyeong-island-incidents-map
                                • poszi Re: analogie 12.11.10, 19:59
                                  > Tu masz sfotografowany pocisk Cruise w locie nad obszarem cywilnym:

                                  Pocisk cruise to jest nie jest rakieta BALISTYCZNA. Pocisk cruise zostawia taką samą smugę kondensacyjna jak samolot (ale mniejszą, bo ma tylko jeden słaby silnik) i to dopiero w czasie lotu poziomego.

                                  Tymczasem wszyscy w tej relacji UFO mówia o WYSTRZELENIU rakiety BALISTYCZNEJ.

                                  > obrobi, to ja tutaj dam link dla wszystkich niedowiarkow. Twoja teza o contrai
                                  > lu jest po prostu bez sensu i ja sie zastanawiam po co ty to w ogole piszesz?
                                  > asz jakies zastrzezenia, to mi napisz prywatnie - powiedz po prostu, ze nie chc
                                  > esz abym o tym pisal, bo(..) i sie zastanowie, a nie zawracaj dupy publicznie o
                                  > takiej waznej sprawie.

                                  Uważam, że nie masz racji i że wypisujesz bzdury (np., że setki samolotów samolotów do LAX zostawiałyby smugi), które sprostowywuję. Moge nie pisać, bo to Forum i tak się ugania za chochołami, zamiast zajmowac czymś ciekawym, ale czasami nie mogę zdzierżyć: smile
                                  xkcd.com/386/
                                  • przycinek.usa poszi, czyli zawracanie gitary cd 12.11.10, 20:37
                                    "China flexed its military muscle Monday evening in the skies west of Los Angeles when a Chinese Navy Jin class ballistic missile nuclear submarine, deployed secretly from its underground home base on the south coast of Hainan island, launched an intercontinental ballistic missile from international waters off the southern California coast. WMR’s intelligence sources in Asia, including Japan, say the belief by the military commands in Asia and the intelligence services is that the Chinese decided to demonstrate to the United States its capabilities on the eve of the G-20 Summit in Seoul and the Asia-Pacific Economic Cooperation summit in Tokyo, where President Obama is scheduled to attend during his ten-day trip to Asia.

                                    The reported Chinese missile test off Los Angeles came as a double blow to Obama. The day after the missile firing, China’s leading credit rating agency, Dagong Global Credit Rating, downgraded sovereign debt rating of the United States to A-plus from AA. The missile demonstration coupled with the downgrading of the United States financial grade represents a military and financial show of force by Beijing to Washington.

                                    The Pentagon spin machine, backed by the media reporters who regularly cover the Defense Department, as well as officials of the Federal Aviation Administration (FAA), North American Aerospace Defense Command (NORAD), and the U.S. Northern Command, is now spinning various conspiracy theories, including describing the missile plume videotaped by KCBS news helicopter cameraman Gil Leyvas at around 5:00 pm Pacific Standard Time, during the height of evening rush hour, as the condensation trail from a jet aircraft. Other Pentagon-inspired cover stories are that the missile was actually an amateur rocket or an optical illusion."
                                    www.infowars.com/wayne-madsen-china-fired-missile-seen-in-southern-california/

                                    "According to one source within the Pentagon, many of the top brass were in unscheduled, high level meetings throughout the day. Although he was not privy to the information imparted during these meetings, he told me that “there was an air of deep concern among the officials,” and all participants had a DAWT policy (don’t ask because I won’t tell) policy. Surreal was just one of the adjectives amply used by my Pentagon source.

                                    At the very least, according to this source, it was a missile. As to whether it was ours or theirs, he does not know. But he said “they do,” a reference to the brass. The rumors circulating “within the [Pentagon] rings” suggest that it was a deliberate launch of a missile from “Chinese property at sea” intended as a warning to the U.S. "
                                    canadafreepress.com/index.php/article/29770
                  • trackermaly Re: nie ośmieszajcie się z tym pociskiem 11.11.10, 00:51
                    Rumun, pomieszały Ci się fora internetowe- to jest forum undergroundowe które nie ma swej 100 % rzetelności faktów jak Wybiórcza wink ( oczywiście to ironia z tą Wybiórczą szybciej już tabloid Fakt jest bardziej obiektywny).

                    odwiedziłem ostatnio forum racjonalisty, gdzie forumowicze są takimi ignorantami że walczą z najnowszymi osiągnięciami fizyki kwantowej- myśląc że walczą z ciemnotą czyjąś wykazują ciasnotę poglądów własnych. oto jak może zaplątać się w swojej ignorancji racjonalista
                    • przycinek.usa general, byly pilot "na 100% pocisk balistyczny" 11.11.10, 09:37
                      OK. Temat mnie zafrapowal. Wylaczylem telefon, wylaczylem platforme inwestycyjna i siadlem do tego znowu, bo ta sprawa zaczyna coraz gorzej wygladac. Zacznijmy od tego fragmentu programu TV:

                      www.youtube.com/watch?v=JkSxkzbTcu4
                      W tym programie wypowiada sie general i mowi ze to na pewno byl pocisk balistyczny.
                      To jest oczywiscie wersja lansowana przez bloggerow i mnie, bo jest to sprawa absolutnie oczywista, ze to jest wystrzelenie pocisku balistycznego, najprawdopodobniej 3 czlonowej rakiety z lodzi podwodnej. Ja widzialem to video kilkanascie razy i widze 2 momenty, kiedy ta rakieta ma rozlaczenie i pojawia sie kolejny czlon. Wedlug mnie to widac, ale to jest kwestia opinii. Jednak nie po to siedze tutaj po nocy, aby zawracac glowe innym ludziom, ale po to, aby samemu sobie to wytlumaczyc, a poniewaz jestem niestety dosyc uparty, to bede nad tym dalej siedzial i napisze oczywiscie co o tym mysle. Pod wplywem tych kilku godzin szukania po sieci roznych informacji znalazlem kila takich tekstow od ktorych mi sie wlosy zjezyly na glowie i zanim cokolwiek zalinkuje, to musze to najpierw sprawdzic, o ile sie da, a jak sie nie da, to przynajmiej to sobie przemyslec.

                      W kazdym razie wydaje mi sie obecnie, ze ta rakieta byla chyba wystrzelona przez US albo Chiny. Tzn. zaczynam powoli zmieniac zdanie w kwesti kto strzelal. I zastanawiam sie dlaczego nasi milcza w tej sprawie, bo przeciez gdyby to byla jakas ukryta operacja, albo cwiczenia to powinni powiedziec, albo, ze nie beda tego komentowac, albo, ze to jest rutynowe dzialanie, albo, testy systemow obronnych, albo jakis podobny B/S, tylko nie to, ze to jest "najprawdopodobniej" samolot. To ich wyjasnienie jest wyraznie bez sensu, bo po pierwsze zajelo im to za duzo czasu na wyskrobanie takiej bzdury a po drugie przeciez kazdy widzi co jest na tym filmie.

                      Dodatkowy brak NOTAM oznacza, ze to nie bylo rutynowe strzelanie. I teraz pojawia sie pytanie - a co jesli to nie bylo rutynowe strzelanie - tylko odpowiedz zbrojna na jakis atak?
                      Bo wtedy byloby jasne, ze odpowiedz byla z US, ale beda milczec, bo jakby powiedzieli, ze strzelali, to zaraz zaczna sie pytania "po co?" a na takie pytania moga nie chciec publicznie odpowiedziec.

                      Dlatego logicznie nie wolno wykluczyc, ze zaistnialo jakies wydarzenie, w wyniku ktorego dowodztwo sil zbrojnych podjelo nagla decyzje o nieplanowanym wystrzeleniu pocisku balistycznego i wtedy jest oczywiste, dlaczego nikt nic nie wie i nie ma NOTAMu.

                      No dobra, ale teraz co sie tak naprawde moglo wydarzyc?
                      I tutaj pojawia sie w internecie kilka koncepcji, i wszystkie te koncepcje powoduja, ze mnie sie robi chlodno. I ja na razie kopie dalej, ale coraz bardziej mi sie to nie podoba.

                      Przy okazji znalazlem informacje, ze Moskwa w 2 lata zamierza wybodowac dodatkowe 5000 schronow przeciwlotniczych i mozna o tym sobie poczytac i zobaczyc filmik tu:
                      windowstorussia.com/moscow-building-5000-bomb-shelters-by-2012.html
                      Tutaj sa informacje oficjalne, gdzie mowia, ze to cos innego. Zwroccie uwage na jezyk.
                      To sa tak sformulowane wypowiedzi, zeby w zaden sposob nie mozna bylo nic konkretnego powiedziec:

                      The Dept. of Defense statement from Col. Dave Lapan, the Acting Deputy Assistant Secretary of Defense, reads:

                      "While there is nothing at this time that leads the Department of Defense to believe this is a missile launch, the department and other U.S. government agencies with expertise in aviation and space continue to look into the condensation trail (CONTRAIL) seen and reported off the coast of southern California on Monday evening.

                      "All DoD entities with rocket and missile programs reported no launches, scheduled or inadvertent, during the time period in the area of the reported contrail. NORAD and USNORTHCOM confirmed that it did not monitor any foreign military missile launch off the California coast yesterday and has determined that there was no threat to the US homeland.

                      "In addition, the FAA ran radar replays from Monday afternoon of a large area west of Los Angeles. Those replays did not reveal any fast-moving, unidentified targets. The FAA also did not receive reports of any unusual sightings from pilots who were flying in the area Monday afternoon.

                      "If any new information comes to light in the coming days, we will update the press and public."

                      www.cbsnews.com/stories/2010/11/09/national/main7039021.shtml
                      Podobne wypowiedzi tu:
                      www.msnbc.msn.com/id/40109935/
                      i tu:
                      NORAD and USNORTHCOM confirmed that it did not monitor any foreign military missile launch off the California coast yesterday and has determined that there was no threat to the US homeland.
                      wwj.cbslocal.com/2010/11/10/mystery-missile-spotted-off-west-coast/
                      Stay tuned. Bedzie wiecej.

                      • przycinek.usa google search i kolejny konflikt 11.11.10, 10:31
                        OK. Nie bede tego ukrywal, ze nie mam pojecia o co chodzi. W chwili obecnej jest 53,000 wynikow wyszukiwania slow Chinese attack Carnival Splendor. Wyglada na to, ze wszyscy sie nawzajem cytuja i wyglada to na jakas powazna akcje propagandowa. Juz kiedys byla taka sytuacja. Ja to doskonale pamietam. Pamietacie te swietnie poinformowana strone w Afryce? Tak samo bylo. Tysiace stron w internecie, cala siatka informacji i wszystko wskazywalo wtedy na Rosje, jako zrodlo informacji.
                        I wlaczenie tych stron zajelo im wtedy tylko 3 dni.

                        A teraz mamy wydarzenie o powaznej wadze militarnej, ktora nie jest przedmiotem wyjasnien Pentagonu, a nastepnie mamy zmasowana akcje informacyjna, w ktorej niezweryfikowane "zrodla radzieckie" na dziesiatkach tysiecy stron w internecie popularyzuja teorie konfliktu zbrojnego Chin z USA. Tych wynikow wyszukiwania jest 53 tysiace a wydarzenie bylo 2 dni temu. Hmm.

                        Biorac pod uwage to, ze winnych obcego wystrzelenia rakiety moze byc w zasadzie tylko dwoch, to jasne jest ze jeden bedzie wskazywal na drugieo, nawet jesli jest winny. Wlasnie to powinno dac nam do myslenia, ze ta sprawa z tym pociskiem jest wazna, a co bardziej istotne wzbudza powazna reakcje zainteresowanych, bo po pierwsze Pentagon wlazl do nory, Ruscy spamuja, a Chiny najwyrazniej nie sa zbyt przyjacielscy.

                        Zadaje sobie wiec 3 pytania:

                        1. Czy w takiej sytuacji jest mozliwe, ze Ruscy zaatakowali Carnival Splendor, zwalili to na Chinczykow i czekaja z popcornem na atak odwetowy USA i eskalacje konfliktu?

                        2. A moze FED zrobil QE2, Chinczycy sie wsciekli, wystrzelili te rakiete balistyczna naszym pod nosem, aby wyslac nam message, a Rosja sprawe wykorzystuje i wmawia nam, ze Carnival Splendor byl oczywiscie ofiara ataku EMP Chinczykow i patrz punkt [1] czyli siedza z popcornem i czekaja na eskalacje konfliktu?

                        3. A moze faktycznie to jest prawda, co oni pisza, czyli Chinczycy przywalili turystom w silownie o 6 rano, na co Pentagon przywalil Chinczykom 11 godzin pozniej o 5tej po poludniu, kiedy prezydent wyrazil na to zgode?

                        Tutaj nie specjalnie wierze w te rewelacje o ataku Chinczykow, bo trudno mi uwierzyc w tak negatywny rozwoj wypadkow. Po prostu to co oni pisza nie miesci mi sie w glowie. Zwlaszcza, ze Chinczycy nie maja duzo glowic i na pierwszy rzut oka wydaje sie, ze nie beda podskakiwac. No, ale moze oni maja wiecej glowic, jak oficjalnie wiadomo? Nie wyobrazam sobie Chin ryzykujacych zablokowanie rezerw na rachunkach depozytowych FED.
                        Z drugiej jednak strony, jesli Chiny chcialyby te obligacje sprzedac, to oplaca sie wywolac konflikt aby dolar sie umocnil i wtedy to wywalic. Ale po co w takiej sytuacji miesza sie do tego Rosja? Tez w tym biora udzial? Po co? Po co tak podgrzewac emocje, zwlaszcza, ze w te rewelacje nikt nie wierzy? I ostatecznie co jest grane z tym Carnival Splendor?
                        Przeciez oni mowia, ze powodem pozaru w maszynowni byl niedopalek papierosa i dlatego caly ten Cruise przestal plynac, z drugiej jednak strony ja znam te linie i te statki maja nieslychanie rozbudowany system silnikow i maja pare maszynowni i choc nie jestem ekspertem, to teoria, ze jeden pozar zatrzymal caly taki statek jest bez sensu. Nie wierze w to zupelnie. To jest niemozliwe. Chyba, ze oni faktycznie maja tam swoich ludzi i to jest sprytna i zgrana akcja albo byl atak i dlatego tam sie wmieszalo wojsko i lotniskowiec Reagan, bo faktycznie byl atak rakietowy. Przeciez chyba slyszeliscie, ze dziennikarze zadali pytanie przedstawicielowi linii - dlaczego nie wyslali drugiego statku zamiast prosic wojsko o pomoc i odpowiedzieli, ze nie wiedza. Co za nieprawdopodobna historia. Moze przejelibyscie sie tematem w wolnej chwili i sami cos poszukali? Glupio byloby obudzic sie w srodku jakiegos wiekszego konfliktu przez jakis glupi statek wycieczkowy.
                        • przycinek.usa bajki? 11.11.10, 21:22
                          Carnival Splendor juz w porcie. Media podaja, ze pasazerowie moga w koncu korzystac z telefonow komorkowych ze wzgledu na bliskosc wybrzeza. Czyli dzialaja im komorki. Czyli nie bylo zadnego EMP. Czyli ktos zadal sobie sporo trudu, aby rozpropagowac sporo dawke B/S. Dalej nie wiadomo o co chodzi z ta rakieta, ale Chinczycy powiedzieli, ze nie szukaja konfliktu w zwiazku z kursami walut. Cytuje: "Chinese trade ministry official says China has no intention to confront US over FX rate or trade".
                          • przycinek.usa nie wiedza co sie stalo 05.12.10, 09:46
                            specjalisci do dzisiaj nie moga wytlumaczyc co sie stalo na tym Carnival Splendor. Tajemnicza sprawa. Powoli sytuacja sie wyjasnia, ale mozliwe, ze prawdy nie dowiemy sie nigdy.

                            “What happened makes no sense to me,” said Clark Dodge, the former chief engineer for Washington State Ferries. “If things were designed properly, all the power shouldn’t have gone out.” Marine experts say they want to know if there is a design flaw. Dodge said large passenger vessels are designed so a fire won’t cause a loss of all power. He said an engine-room fire and damage to a generator and switchboard shouldn’t shut down the ship’s other equipment. “The Carnival Splendor was designed and built to standards that would prevent a total loss of power from a single generator catching fire,” said Mike Crye, executive vice president of the Cruise Lines International Association. (...) An engine generator caught fire in the ship’s aft engine room, damaging a switchboard and preventing the transmission of electricity to other machinery, including the propulsion motors, according to Carnival spokeswoman Joyce Oliva. No one was injured in the fire, which was extinguished by crew members. “The 952-foot-long Carnival Splendor has six engines, three in the aft engine room and three in a forward engine room. Electric cables connect each engine’s generator to two switchboards,” Oliva said.

                            sandiegonewsroom.com/news/index.php?option=com_content&view=article&id=42941:johnny-mcdonald-writing-for-sdnewscom&catid=87:regional-news&Itemid=89
                            Marine experts are questioning whether there was a design flaw in the Carnival Splendor cruise ship, which lost power after an engine fire and was towed to San Diego on Thursday with nearly 4,500 people aboard. (...) The cause of the fire, which was put out by the crew and the ship's automatic fire-suppression system, is unknown. (...) Clark Dodge, former chief engineer for Washington State Ferries, said large passenger vessels are designed to ensure that such a fire doesn't cause a loss of all power. An engine-room fire and damage to a generator and a switchboard shouldn't shut down other generators and engines, he said.

                            "What happened makes no sense to me," said Dodge, a consultant. "If things were designed properly, all the power shouldn't have gone out."

                            Dodge said he's confident that Coast Guard and NTSB investigators will pinpoint what went wrong.

                            Nearly everything requiring electricity was inoperable after the fire. There was no air conditioning, hot water, cooking stoves or refrigeration. Interior rooms were pitch-black, and the pool, casino and some bars were closed. Ship's engineers started backup generators to provide limited power.

                            www.usatoday.com/travel/cruises/2010-11-12-cruise-inside_N.htm
                            • przycinek.usa raport Coast Guard 06.01.11, 03:50
                              Gdyby to kogos dalej interesowalo, to wklejam - Ukazal sie raport Coast Guard na temat tego pozaru. Duzo interesujacych szczegolow:

                              www.examiner.com/airlines-airport-in-national/coast-guard-blasts-carnival-splendor-for-fire-negligence
                              travel.usatoday.com/cruises/post/2010/12/carnival-splendor-coast-guard-reports/136100/1
                              Sprawa jest wyjasniana nadal - postepowanie prowadzi Panama, ale bez udzialu NIST, co jest ciekawe, poniewaz NIST zaoferowal pomoc, ale najwyrazniej mu odmowiono. Wyslali zatem 2 ekspertow do wspolpracy z Coast Guard.
                              • przycinek.usa Re: raport Coast Guard 06.01.11, 03:52
                                nie NIST, tylko NTSB sorry.

                                "Carnival Cruise Lines declined offers by the National Transportation Safety Board (NTSB)"


                      • rumun_navigator Pentagon przemówił 12.11.10, 01:35
                        www.cbsnews.com/stories/2010/11/10/national/main7041217.shtml?tag=channelMore;pop
                        Pewnie za parę dni będziemy oglądać wywiad z załogą tego trójczłonowego chińskiego pocisku, więc możesz już chyba włączyć telefon. No i lot do Chile też chyba możesz odwołać.
                        • przycinek.usa j/w 12.11.10, 01:53
                          forum.gazeta.pl/forum/w,17007,118146318,118615547,a_ja_jestem_ksiadz_pyrtok.html
                          • przycinek.usa INNE mozliwe przyczyny wystrzelenia tej rakiety 13.11.10, 08:48
                            Czytajac inne artykuly w internecie dochodze do wniosku, ze mogly byc inne przyczyny wystrzelenia tej rakiety przez Chiny. Otoz okazuje sie, ze byla wypowiedz zastepcy sekretarza generalnego PLA Academy of Military Sciences: Powiedzial on, ze Chiny sa przeciwne cwiczeniom militarnym USA na morzu zoltym. Mowi on, ze Chiny uwazaja tego typu cwiczenia za zagrozenie ich bezpieczenstwa. Cytuje "the military exercise in the area has posed a direct security threat to China's heartland and the Bohai Rim Economic Circle." Wiecej szczegolow tu:
                            www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=20175
                            Okazuje sie, ze zostaly zaplanowane wspolne cwiczenia militarne floty USA i Korei.
                            www.stripes.com/news/u-s-south-korea-sea-exercise-will-go-on-as-planned-u-s-military-says-1.122984
                            Te cwiczenia byly pierwotnie planowane na 11 listopada, ale zostaly przelozone na blizej nieokreslony termin w przyszlym roku.

                            Istnieje wiec mozliwosc, ze Chinczycy zdecydowali sie wystrzelic te rakiete w celu wywarcia nacisku na USA w zwiazku z obecnoscia tych cwiczen. I jest tez mozliwe, ze Chinczycy uprzedzili Rosje o tym cwiczeniu. To jest nawet prawdopodobne. Wtedy Rosja moglaby przygotowac ten raport, ktory mowil o ataku na Splendor i zawczasu wylaczyc czesc urzadzen na tym statku. W takiej sytuacji obecnosc lotniskowca jest dosyc logiczna, bo skoro padla im cala komunikacja, to w momencie, kiedy dochodzilo do tych wszystkich wydarzen, to Pentagon mogl nie wiedziec co sie tam dzieje. To sa oczywiscie domniemania, ale zobaczcie na mape, bo ten lotniskowiec fatygowal sie kawal drogi do tego Carnival Splendor. Wprawdzie nie mam na ten temat konkretnych informacji, ale USS Reagan obsluguje obszar 5 i 7 floty, zatem to jest zupelnie inna czesc globu. I przeciez sami na to nie wpadli, tylko ktos im musial wydac rozkaz, aby do tego Carnival Splendor plynac, nie?
                            en.wikipedia.org/wiki/United_States_Fifth_Fleet
                            en.wikipedia.org/wiki/United_States_Seventh_Fleet
                            Ja natomiast zastanawiam sie jak to mozliwe, aby nowoczesny i nowy statek pasazerski stracil naped wskutek pozaru? Wedlug mnie to jest niemozliwe. Napisalem wstepnie tutaj co o tym mysle:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,118146318,118584593,google_search_i_kolejny_konflikt.html
                            Obecnie wyglada na to, ze zadna z tam wymienionych opcji nie byla prawdziwa.

                            Ale sprawa jest tajemnicza, poniewaz ten statek wybodowany w 2005 roku, ma dwie silownie, z przodu i z tylu, kazda po 3 wielkie silniki diesla, w kazdej sa generatory i urzadzenia kontroli i sa dwie osobne tablice kontrolne i to sa zupelnie oddzielne urzadzenia. I dokladnie tak jak powiedzialem wczesniej - podejrzewam, ze jest NIEMOZLIWE, aby wybuch pozaru w tylnej silowni doprowadzil do pozbawienie calego statku wszystkich napedow.

                            To zdanie jest podzielone przez innych specjalistow, o czym pisze artykul tutaj:
                            www.wbir.com/national/article/142405/16/Carnival-Splendor-stranding-baffles-marine-experts

                            Dlatego chyba nie wolno wykluczyc sabotazu i juz wiadomo, ze bedzie w tej sprawie sledztwo prowadzone przez Paname i Coast Guard ktory juz wezwal National Transportation Safety Board do pomocy. Ta sprawa jest warta dalszego sledzenia.
                            • przycinek.usa mozliwe niescislosci 13.11.10, 09:03
                              Zaznaczam, ze powyzsze informacje moga byc niescisle, ze wzgledu na to, ze pochodza z sieci.
                              Nie interesowalem sie dotad tymi zagadnieniami i mozliwe, ze czesc tych informacji jest nieprecyzyjnych. Prosze wobec tego nie traktowac wszystkich tych informacji jak prawdy objawionej. Pisze to, bo doczytalem, ze ten lotniskowiec zostal wyslany na rzadanie Coast Guard. Czyli Navy wyslalo USS Reagan po tym, jak Coast Guard o to poprosil.
    • stoje_i_patrze english 10.11.10, 20:37
      not that it means anything - just so you know

      the u.s. navy had two carrier groups off the coast of california when the "missile" incident happened

      they were the Nimitz and Reagan

      there are two carriers in the middle east

      the Washington just pulled into port in Japan two days ago

      it usually is in port a while

      but it left port and is in the east china sea now

      and the rook is still right next to the knight
    • zeenek Jako, że nie zgadzam się 12.11.10, 21:41
      z przycinkiem w kwestii nastrojów giełdowych to kwestia pocisku\rakiety jest przekonywująca.

      Natomiast pytanie brzmi:
      no i co z tego, że sobie wystrzelili?
      Stało się coś? Jakiś krach, wojna?
      Zwykła demonstracja siły jakich w ubiegłym wieku było wiele i jakich będzie jeszcze bez liku.

      QE1 działa i sp500 na 1300 - lepiej kupujcie akcje na spadkach bo już od następnego tygodnia FED wstrzykuje gotówkę.
      • przycinek.usa Re: Jako, że nie zgadzam się 12.11.10, 21:50
        Zenek, zwracam tobie uwage na to, ze ostatnio zgodzilem sie z toba w sprawie gieldy. To, ze nie unosze sie z zachwytu nad opiniami optymistow gieldowych nie onacza, ze sie nie zgadzam. Wasze argumenty byly na tyle logiczne i poparte obserwacja, ze nie mozna ich ignorowac. Moj brak wpisow w waszym watku jest chyba wymowny, prawda?
      • przycinek.usa odpowiedz na pytanie 12.11.10, 21:54
        no i co z tego, że sobie wystrzelili?
        Stało się coś? Jakiś krach, wojna?


        Tak stalo sie.
        Jesli jest prawda to, ze pocisk wystrzelili Chinczycy, to swiat politycznie zmienil sie z dwubiegunowego na 3 biegunowy i teraz zarowno Rosja jak i USA zasadniczo przeprogramuja swoje rakiety na cele w Chinach. Oprocz tego oznacza to KONIEC ograniczen zbrojen i poczatek nowej ery zbrojen. To jest KONIEC ogolnoswiatowego pokoju i nowy wyscig zbrojen.

        Ten incydent udowodnil USA ze jest BEZBRONNE wobec Chin. Oznacza to, ze Chiny sa wazniejsze jak sie do tej pory sadzilo. I okazalo sie, ze granie Chinom na nosie w sprawach QE2 ma potezne konsekwencje a USA dotad myslalo, ze Chiny mozna wziasc okrasc i wysmiac.

        Chiny natomiast powiedzialy wlasnie, ze jak wy dalej bedziecie psuc walute, to my wam na lby spuscimy bombe, tak jak wy spuszczacie bomby na Irak.
        • zeenek Nie ma takiej możliwości 12.11.10, 22:13
          Chińczycy są udupieni (choć im kibicuje zarówno w tej rywalizacji jak i w zmianach społeczno-gospodarczych), są udupieni w amerykańskich aktywach i tylko demonstracja siły (próby z bronią masowego rażenia, możliwością zrzucenia tego na głowy) ,która nigdy nie będzie użyta, im została. Mogą FEDowi naskoczyć i doskonale sobie z tego zdają sprawę. Beny ich wyzeruje, a oni mogą sobie popływać w okół wybrzeża.

          To nie jest proste nacisnąć przycisk, to się nikomu na tym globie nie opłaca - NIKOMU. Każdy z nas, mainstreamowych zenków wie, że wywołanie konfliktu nuklearnego to globalna zagłada przy obecnych potencjałach państw, które taką broń posiadają. Świadomość tego była już 50 lat temu w momencie złamania amerykańskiego monopolu.

          Dziś liczy się tylko broń konwencjonalna, dlatego też ameryka tak mocno ją rozwija.
        • lastboyscout Re: odpowiedz na pytanie 12.11.10, 22:24

          Ja tego tak nie widze.
          Chinczycy od dawna mieli atom wiec od dawna uczestniczyli w atomowej grze.
          Wykluczajac dzialanie psychola, uzycie atomu przez kogokolwiek jest nieracjonalne poniewaz zgina wszyscy.
          W zgodzie z powyzszym jezeli cos rzeczywiscie polecialo to zrobili to ... jak zwykle sami Amerykanie by dac ostrzezenie np. Zoltym (lub Czerwonym: UE, Rosja) zeby niczego nie zaczynali dla odwrocenia uwagi swoich od swojej rewolucji, ktora tam pachnie jak cholera (pisalem o tym wiele razy).
          Oczywiscie w tym wariancie, ze mogli to zrobic tez Zolci bo jak historia wielokrotnie pokazala, wojna znakomicie odwraca uwage niezadowolonych od pomyslow na rewolucje.
          • przycinek.usa jeden problem 12.11.10, 22:48
            Widze jeden zasadniczy problem w tym rozumowaniu. Przeciwnik USA prawdopodobnie udowodnil, ze moze podplynac blisko wybrzeza USA i zniszczyc srodki masowego razenia, zanim jeszcze one wystartuja. Widzisz problem i implikacje? Jak odpalisz rakiety, kiedy ktos je zniszczy zanim zostana odpalone?

            Dlatego, jesli jest prawda, ze to byla Chinska lodz podwodna, to jestemy mniej bezpieczni jak myslelismy. Poczatkowo myslalem, ze ten pocisk wyslal ktos inny, ale nie ma wcale pewnosci kto to zrobil. Nie ma zadnych informacji, ktore moznaby uznac za niepodwazalne.

            I niezapominajmy, ze zimna wojna zasadniczo wplynela na alokacje srodkow inwestycyjnych.
            Wtedy inwestycje koncentrowaly sie "po stonie naszych, czyli USA" i takie kraje jak RFN, czy Korea kwitly. Nie ma obecnie pewnosci, ze podzial swiata na osie nie doprowadzi do podzialu na kraje Azji, ktore beda kwitly i nas, czyli zadluzonych bankrutow.
            • lastboyscout Re: jeden problem 12.11.10, 23:23

              zniszczyc srodki masowego razenia, zanim jeszcze one wystartuja

              Nie mam o tym zbyt wielkiego pojecia ale sadze, ze silosy nuklearne sa tak rozmieszczone aby zapobiec tak oczywistemu rozwojowi wypadkow.

              Nie zdziwie sie, ze wojny gwiezdne w praktyce toczyly sie o rozmieszczenia glowic na orbicie wiec i stamtad moga walic gdzie lubia.

              Amerykanski atom jest tez zapewne wszedzie, gdzie sa na swiecie Amerykanie.

              Rosjanie robili zreszta podobna alokacje u sojusznikow, bylem armi to swoje widzialem sad
              • przycinek.usa czas reakcji 13.11.10, 00:54
                silosy sa przede wszystkim na wybrzezach. Podstawa na ktorej opiera sie obecna strategia odstraszania nuklearnego jest czas reakcji. Czyli jesli Rosja wypali w USA swoje rakiety, to USA ma czas odpalic uderzenie odwetowe. Poniewaz ten czas, ktory uplywa od wykrycia startu rakiet, do wejscia glowic w atmosfere przeciwnika jest tak duzy, ze wystarcza na przygotowania odwetu. Ten czas wynosi w zaleznosci od odleglosci ponad 2o minut.

                Jesli jednak istnieje obecnie techniczna mozliwosc zaatakowania srodkow masowefgo razenia na terytorium przeciwnika w czasie wystarczajacym do zniszczenia tych srodkow, zanim przeciwnik ruszy palcem w bucie, to znaczy, ze nie moze byc mowy o zadnym odwecie i wtedy kto pierwszy ten lepszy.

                Dotad Chiny mialy rakiety z pojedynczymi glowicami, a jedna z nielicznych lodzi podwodnych mogla ich przeniesc 10 szt. Jesli widzimy w jakim tempie Chinczycy produkuja wiezowce, to mozna sie obawaic, ze w takim samym tempie wyprodukuja nowe lodzie podwodne. Wystarczy ich 100 sztuk, aby zrownowazyc potencjal USA i Rosji razem wziete. Wprawdzie trzeba wtedy wyprodukowac duzo wiecej glowic nuklearnych, ale Chinczycy nie takie rzeczy robia. Dlatego zagrozenie konfliktem wlasnie znaczaco wzroslo. Nawet jesli Rosja nie ma takich lodzi podwodnych, to po pierwsze moze je skopiowac, a po drugie wiadomo na jakiej zasadzie dziala silnik stirlinga i mozna sobie samemu wyprodukowac, bez ogladania sie na konkurencje. Czeka nas w najlepszym przypadku kolejna zimna wojna.

                A co do decyzji dotyczacej QE2, to nie wolno wykluczyc tego, ze nagle Obama zmieni zdanie, odwola tego idiote Bernankie i moze sie to stac w najblizszym czasie. Upor Obamy w obliczu takiej sytuacji miedzynarodowej i gospodarczej bedzie niezrozumialy. I jeszcze jedno - ta reakcja Chin, - jesli to jest prawda z tym wystrzeleniem tej rakiety przez Chiny - oznacza, ze ewentualne plany ataku na Iran bardzo sie komplikuja. Jesli wiec QE2 bylo narzedziem w celu wykorzystania "na po ataku", to decyzja o odwolaniu ataku automatycznie bedzie oznaczala odwolanie Bernankie i to wszystko opierajac sie oczywiscie na zalozeniu, ze teoria z poczatku watku jest prawdziwa. Po co bowiem ryzykowac destabilizacje systemu ekonomicznego panstwa, jesli nieplanuje sie wykorzystywac tego QE2? Ale ja sie moge mylic. Poniewaz to QE2 moze byc po prostu korupcja i proba wyprowadzenia kolejnych pieniedzy podatnika.
                Czy sie mysle, czy nie, to pokaze czas. Ale jedno mozna uznac za pewnik - plany ataku na Iran na pewno istnieja i jesli sa, to na sto procent jest tez plan neutralizacji skutkow ekonomicznych i jakies QE na pewno w tym planie jest.
                • lastboyscout Re: czas reakcji 13.11.10, 03:29
                  silosy sa przede wszystkim na wybrzezach.

                  Naprawde sadzisz, ze mozna zastrzelic jakiekolwiek mocarstwo nuklearne?
                  Aha! wink
                  Amerykanie tez maja lodzie z glowicami...
                  • przycinek.usa Re: czas reakcji 13.11.10, 04:31
                    to prawda, ale tych lodzi jest malo.
                    • lastboyscout Re: czas reakcji 13.11.10, 04:56



                      Slyszalem gdzies niedawno interesujaca opinie o roznicach w pojmowaniu przez rozne nacje pojecia patriotyzmu.

                      I tak wiec Niemcy pojmuja go jako roszerzania swojego terytoriu, Japonczycy jako honor nie poddania sie, Rosjanie jako sluzenie wladzy, Polacy jako danie sie piekne zabic za ojczyzne a Amerykanie jako ... zabicie jak najwiekszej ilosci wroga/zagarniecie jego pieniedzy ...
    • dirloff odpowiedż na apel Przycinka oraz kwestie taktyczno 13.11.10, 04:46
      -strategiczne...

      1. Przycinku, odpowiadając Tobie napiszę, iż owszem, są osoby takie jak ja, podobnie do Ciebie, które to bardzo intryguje, lecz nie mają możliwości "trzymania ręki na pulsie"(cokolwiek - praca, codzienne obowiązki, znużenie), czyli dokładnego śledzenia medialno-internetowego rumoru i analizowanie tegoż. Dlatego, wyszukując kolejne news'y, informacje na ten temat, umieszczając je tu i na bieżąco komentując, robisz naprawdę good job(or work, hehe).

      W ostateczności, mógłbyś wyciąc z wątku głównego o QE2 i G20 cały ten podwątek i przenieść go na główną, jako osobny temat.

      I ja przychylam się do wersji, że był to pocisk. Niekoniecznie balistyczny, mogła to być rakieta hypersoniczna, którą Amerykanie ciągle testują(podobne doniesienia z Arizony) lub pocisk manewrujący, którym zepsuł się silnik i układ nawigacyjny, i wybiła ku górze... Z drugiej strony, wiele wskazuje na rakietę balistyczną. Tu byłbym bliższy tezie o "samopale" i próbach ukrycia tego przez Pentagon i całe to tałatajstwo. Pamiętasz aferę sprzed lat, kiedy załoga latającego nad Stanami bombowca nie wiedziała, że ma podczepione pociski z ładunkami nuklearnymi? Pamiętasz, że chyba nawet zgubiono jeden pocisk i na bazie tego powstała cała masa teorii spiskowych(np. atak na Iran czy kolejne po 11/9 inside job, w ramach operacji False Flag, lecz tym razem atomowe...)? Pamiętasz doniesienia sprzed kilku tygodniu, że Amerykanie na kilkadziesiąt minut utracili kontrolę nad 50 silosami z ICBM'ami? Cóż, takie rzeczy się zdarzają i to mogło być coś podobnego... Choć i tu pojawia się problem, ponieważ gdzieś przeczytałem, że na amer. OP nie ma technicznej możliwości awaryjnego/błędnego odpalenia pocisku. Po prostu, samoistnie nie może się otworzyć właz zabezp. tubę z rakietą - w przypadku samopału pocisk rozwaliłby i zatopił okręt, lecz nie wyleciał. Dlatego, jeżeli był to amer. OP, to wystrzelenia dokonano z premedytacją. W trakcie wizytacji Azji, przed G20, aby przywołać do porządku zarówno sojuszników, jak i oponentów USA. Tak to nawet zinterpretował któryś z ekspertów/komentatorów z filmików na YouTube, które linkowałeś. Wersja z Chinami(opcjonalnie Rosją) też jest logiczna. Projekcja siły i potrząśnięcie amer. establishmentem, żeby się opamiętał i nie powtarzał podobnych macherek do tych ponad 600$ mld. Niezależnie od "sprawcy", doszło do tego hipotetycznego wystrzelenia akurat teraz, w takcie wizytacji Azji przez Obamę i przed G20. To poszlaka uprawniająca do podejrzeń.

      Kwestie i problemy techniczne w punktach i podpunktach, które tu poruszasz(na szybko, z pamięci, bez Google'ania):
      1. Znaczna większość amer. stacjonarnych wyrzutni pocisków balist. z głowicami nuklearnymi(międzykontynentalne, czyli ICBM'y), czyli pancerne silosy, znajduje się w północno-środkowych stanach: obie Dakoty oraz Montana. Natomiast na szeroko pojętym "wybrzeżu"(zachodnim, pacyficznym), znajdują się bazy z wyrzutniami pocisków antyrakietowych/antybalistycznych. Dokładnie dwie bazy - jedna w Kaliforni(chyba Vanderberg) a druga na Alasce. Są to te osławione GBI. Mają przechwytywać rosyjskie/chińskie/północnokoreańskie pociski/głowice przelatujące nad Arktyką i/lub Pacyfikiem. Planuje się utworzenie kolejnych na Hawajach i Guam, lecz to przyszłość. Tego typu 3 baza miała właśnie powstać w północnej Polsce. Problem w tym, że są to systemy dalekiego zasięgu, nie mogące zestrzelić blisko wystrzelonych pocisków. Do tego stworzono i ciągle rozwija się systemy średniego zasięgu - THAAD(kilkaset km) oraz krótkiego - Patriot PAC3(kilkadziesiąt km). I to właśnie tych systemów musięliby użyć Amerykanie, aby zniszczyć tak blisko od ich granic wystrzelony pocisk. Niezaleznie od jego typu/zasięgu/przeznaczenia - strategiczny, taktyczno-operacyjny, taktyczny. Problem w tym, że - jak sam to zauwazyłeś - Amerykanie nie są na to gotowi - tych systemów jest mało, są rozlokowane po całym globie, po amer. bazach, a te które stacjonują w USA, osłaniają wybrane bazy/lotniska wojskowe lub są rozmieszczone w jednostkach właściwych, czekając dopiero na przerzut i rozlokowanie w zapalnym/zagrożonym regionie. Natomiast THAAD'y dopiero wchodzą do użytku. Kiedyś USA miały dwie czy trzy generacje systemów antybalist. osłaniających miasta i silosy w Dakocie/Montanie, jednak opierały się one również na ładunkach nuklearnych(tożsamo u Sowietów, np. osławiony system osłaniający Moskwę), co budziło kontrowersje i z tego powodu je wycofano. System ost. generacji został anulowany podczas końca prac czy wręcz wycofany zaraz po wprowadzeniu. Nike/Zeus, Safeguard, etc., etc. Są jeszcze systemy okrętowe, oparte na pociskach SM-3(z nich stworzono THAAD'y), najprężniej rozwijane. Jednak są one ciągle rozwijane i testowane i wątpie, aby tak z zaskoczenia, bez odp. przygotowania, któryś z Tico czy Burke'ów byłby w stanie w warunkach bojowych zestrzelić głowicę atomową.

      2. Nie potrzebujące powietrza atmosferycznego, klasyczne napędy OP, powszechnie określane jako silniki/napędy Stirlinga, nazywane są fachowo AIP. Rozwinęły je, udoskonaliły i wprowadziły we własnych OP europejskie potęgi gospodarczo-militarne z rozwiniętym przemysłem zbrojeniowym - Niemcy, Szwecja i Francja. Niemcy w okrętach typu U-209/212/214/Delfin, Szwecja na Gotlandach, a Francja(wspierając także wersję Hiszpanii) w okrętach Scorpene. Rosjanie mięli podobne napędy, lecz o wiele mnie wydaje. Dopiero teraz pracują nad równie wydajnym silnikiem, a ma być on umieszczony w okrętach typu Lada. Mają jednak spore problemy z tym. Większość chińskich okrętów to kopie sowieckiej produkcji, a ich ostatnie typy miały sporo problemów technicznych. Nie wiem, czy byliby w stanie sameu opracować taki silnik. Możliwe, że uzyskali pomoc jakiejś niem. czy franc. firmy.

      Warto byłoby przypomnieć spekulacje nad przełomowym chińskim projektem - przeciwokrętowych pociskach balistycznych. Jeżeli Chińczycy naprawdę nad tym pracują i będą w stanie wdrożyć ten wzór uzbrojenia, to uzyskają rewolucyjną wręcz przewagę nad Amerykanami na Pacyfiku. Linkowałeś kilka lat temy news'y na ten temat.

      3. Natomiast odnośnie lasera, to są to systemy dopiero projektowane, testowane czy eksperymentowane(zależnie od typu). Niektóre z nich ze względu na koszty porzucono. Prace nad amer.-izraelskim "działem" THEL anulowano, samolotowy ABL wymaga wagonów pieniędzy do badań, testów i rozwijania. Lata tylko jedna maszyna, z tego co pamiętam to podczas jednego lotu jest w stanie oddać tylko dwa strzały, po czym wymaga lądowania i uzupełnienia ładunku chemiczno-energetycznego. To śpiew przyszłości dopiero. I aby działało, wymagałoby utworzenia floty kilkudziesięciu takich samolotów, nieustannie patrolująych granice USA. Jedyne, co udało się wdrożyć, to mały, słaby laser krótkiego zasięgu, montowany na wojskowych samochodach Hummer. Potrafi zestrzeliwać proste latadła z kilkuset metrów/kilku km.



      • przycinek.usa Re: odpowiedż na apel Przycinka oraz kwestie takt 13.11.10, 04:58
        Dziekuje za wypowiedz, ale watku nie bede rozdzielal. Wystarczy jeden watek na te tematy.
        Przypadkowe odpalenie rakiety balistycznej jest niemozliwe. Pamietam wszystkie te sprawy o ktorych wspomniales. Zasadniczo watek mial byc o Iranie, ale zdryfowal i niech juz tak zostanie.
      • dirloff Re: odpowiedż na apel Przycinka oraz kwestie takt 13.11.10, 05:00
        4. Żadne z państw z ekskluzywnego klubu atomowego krajów dysponujących międzykontynentalnymi pociskami balistycznymi nie jest w stanie własnym niespodziewanym atomowym uderzeniem wykluczyć nuklearny kontratak zaatakowanego. Rzecz w tym, że wszystkie te państwa starają się utrzymywać tzw. triadę nuklearną/atomową, czyli trzy rodzaje środków przenoszenia głowic: pociski stacjonarne, bombowce strategiczne i okręty podwodne. Nawet w przypadku takiego oto utopijnego scenariusza, w którym Rosja atakuje USA(lub odwrotnie) i niszczy za pierwszym, zmasowanym uderzeniem wszystkie amer. silosy i lotniska będące bazami bombowców, to zawsze coś pozostanie w odwodzie, gotowe dokonać odwetu - patrolujące globalny ocean okręty podwodne czy ocalałe bombowce, stacjonujące na oddalonych bazach czy akurat dyżurnie patrolujące niebo... Każdy z wielkich zapewnił sobie tego typu bezpiecznik:
        1. USA dysponują pełną triadą,
        2. Rosja tożsamo,
        3. Francja obecnie bombowce taktyczne plus flotę doskonałych op,
        4. UK jedynie zachowała flotę op,
        5. Indie budują triadę,
        6. Pakistan buduje triadę,
        7. Chiny budują triadę.

        • przycinek.usa Re: odpowiedż na apel Przycinka oraz kwestie takt 13.11.10, 07:33
          co potwierdza moja teze o wyscigu zbrojen.
          • herr7 nowy wyścig zbrojeń? 13.11.10, 13:03
            Kogo na to stać, oprócz Chin które z mogą podwoić nakłady na zbrojenia bez szkodzenia swojej gospodarce?
    • stoje_i_patrze QE2 - prawdziwy powód? 22.11.10, 22:21
      QE2 - prawdziwy powód?
      stojeipatrze.blogspot.com/2010/11/qe2-prawdziwy-powod.html
    • kadi-lak Dokad plynie kasa z Rosji ? 24.11.10, 14:46
      www.ft.com/cms/s/0/25923ffc-f733-11df-9b06-00144feab49a.html#axzz16Cpy6Nwo
      Dwie, trzy rzeczy zwracaja uwage:

      1. Silna tendencja wzrostowa i tempo wzrostu sum wyplywajacacy poza Sowiety.

      2.Tow. Ignatiew- wine zrzuca na organizacie spoza sektora finansowego. Szkoda ze nie zawnal tych instytucji po imieniu.Wtedy mozna byloby siem domyslec dokad glownie plynie ta kaska.

      3. 2012-nadchodza ciekawe czasy, nie tylko koniec siwata smile ale i wybory w dwoch mocarstwach nuklearnych ......
      • wioocha Re: Dokad plynie kasa z Rosji ? 29.11.10, 22:53
        Ciekawe. To się pokrywa ze spostrzeżeniami nt. kreowanego konfliktu Chiny-Rosja (plus w jakiejś formie NATO).
        Autor, zdaje mi się, idzie dobrym tropem:
        urbas.blog.onet.pl/Polska-w-potrzasku,2,ID417661986,n
        Blog polecam wraz komentarzami poruszającymi istotne wątki przewijające się we wpisach autora.

        Zastanawia mnie jednak potencjalna pozycja militarna NATO a szczególnie USA w takim konflikcie, zwłaszcza w kontekście gorączkowych starań o przyjęcie Rosji do tego paktu.
        Dochodzę do wniosku, że albo panikujemy, albo ktoś szykuje wojnę totalną w skali światowej.
        Oczywiście, być może Rosja nie znajdzie się w grupie NATO, co nie zmienia faktu że kreowana jest na kraj sojuszniczy...
        Rozwój wypadków jest tak szybki, że nie podejmę się spekulacji nt. możliwych scenariuszy.
        • przycinek.usa Re: Dokad plynie kasa z Rosji ? 29.11.10, 23:12
          nie zgadzam sie zupelnie z wnioskami, ktore sa zawarte w tej notatce. Ta notatka jest nie tylko faktualnie bledna, ale oparta na zlych przeslankach i po prostu mylaca. Chiny sa panstwem strategicznie pokojowym. Natomiast panstwem strategicznie agresywnym jest USA. Wynika to ze struktury wlasnosci przemyslu zbrojeniowego i systemu politycznego kontraktow zbrojeniowych. Rosja jest w tym wszystkim prowokatorem i ma zbyt ogromny potencjal militarny, aby moc porownywac ja z Chinami. Te proporcje dopiero teraz ulegaja zmianie i ewoluuja. Dzieje sie tak, poniewaz Chiny byly dotad panstwem bardzo naiwnym co wynika z ich postepowania ekonomicznego. Dopiero niedawno zaczely prowadzic bardziej racjonalna polityke monetarna. Dotad dzialania banku centralnego Chin byly okreslane u nas potocznie jako idiotyzm a wladze BCH okreslane byly mianem dyletantow. Dopiero teraz Chiny obudzily sie, aby w niezwykle szybkim tempie zmierzac do zrownowazenia swojej gospodarki i oparciu swojego GDP na konsumpcji wewnetrznej. Chiny dopiero teraz zrozumialy co sie dzieje w polityce i pojely, ze ich polityka monetarna finansuje nasz przemysl zbrojeniowy, oraz okrety, ktore teraz wplywaja na morze zolte. Dopiero teraz w szybkim tempie Chiny staraja sie do tego dostosowac. I dlatego Chiny nie beda dazyc do konfrontacji z zadnym z wymienionych krajow, a wrecz przeciwnie - beda staraly sie kupic wiecej czasu na dostosowanie i beda dzialac konsyliacyjnie na terenie potencjalnych konfliktow, jak np. w Korei. W miedzy czasie szczegolny nacisk w Chinach polozony zostanie na rozwoj technologii zbrojeniowych i potencjalu odstraszania. Za kilka lat nie poznamy Chin. Takie sa wedlug mnie fakty, oparte na obserwacji rynku.

          Jesli zas chcecie angazowac sie w teorie politycznej prowokacji, to ja chetnie wkleje tutaj moja koncepcje zwiazana z tym statkiem Carnival Splendor. Tylko musza ja odszukac.
    • przycinek.usa wojna? 29.11.10, 11:42
      Postanowilem zrobic mala dygresje. Otoz nikt nie wierzy w zadna wojne. Rozmawialem na ten temat z kilkoma osobami i panuje zaskakujaca zgodnosc co do tego, ze nic sie nie stanie. Popatrzcie dookola siebie i zapytajcie znajomych jak zapatruja sie na ostatnie wydarzenia w Iranie i Korei. Podpowiem, ze nieznani sprawcy wlasnie wysadzili w powietrze dwoch naukowcow w Iranie, a na morzu zoltym koncza sie powoli manewry - ktorych (zgodnie z zapowiedzia US) zasadnicza cecha jest brak uzycia amunicji.

      Zobaczcie sami, jak malo jest wiary w zly rozwoj sytuacji. A ja zadam tutaj podstawowe pytanie - dlaczego caly czas wzmacnia sie dolar?

      Od czasu ogloszenia QE2 dolar zamiast sie oslabic - umacnia sie bardzo szybko!
      Sila dolara jest zaskakujaca biorac pod uwage jedynie problemy eurozony.

      I tutaj w zasadzie jest tylko jedno wytlumaczenie: Jesli ktokolwiek kupuje znaczne ilosci dolarow, ktore do tej pory wszystkich przeciez parzyly, a rownoczesnie nie widac w USA jakis specjalnych atrakcji inwestycyjnych, to znaczy, ze istnieje jakies nieokreslone zagrozenie, ktorego rynek jeszcze nie zna, ale pozna wkrotce.

      Jakie moze byc to zagrozenie?
      Ano moze to byc jakis default w eurozonie. Na niekorzysc tego scenariusza swiadczy jednak to, ze dolar sie umacnia dzisiaj, kiedy wlasnie klepneli pozyczke dla Irlandii.

      Gdyby zagrozenie defaultem powodowalo strach przed euro i ucieczke w dolary, to dolary slablyby po pozytywnych informacjach o Irlandii, a tak sie nie dzieje.

      Zatem umacnianie sie dolara wbrew QE2 ma najwyrazniej bardziej zlozone podstawy.
      Jedna przyczyna moze byc strach przed konfliktem zbrojnym, moze byc tez zwykla i trywialna realizacja zyskow w cyklu gieldy. Na niekorzysc pierwszej przyczyny swiadcza 2 sprawy - po pierwsze Forex jest zbyt duzy na to, aby czyjes strachy ruszaly kursem dolara przez wiecej jak dwa dni. Jesli jakas waluta gdzies idzie, to sa ku temu powazne przyczyny, zwykle stopy procentowe, arbitraz, albo carry trade ale nie strach. Druga sprawa jest sama wielkosc transakcji. Nikt nie zamienia olbrzymich ilosci walut na dolary - o ile nie ma konkretnej wiedzy i przyczyny takiego postepowania. Jesli ktos decyduje sie na taka operacje, to robi to z cala pewnoscia w oparciu o wiedze wyprzedzajaca na temat faktow o ktorych na razie my nic nie wiemy.

      I dlatego nie wierze, ze kursem dolara kieruje jakis tam strach przed wojna.

      Pozostaje wiec na stole tylko dwie opcje - mianowicie zwykle umocnienie dolara przed przewidywanym znacznym ruchem kursow na gieldach papierow wartosciowych i obligacji.
      Albo nietypowe umocnienie sie dolara przed majacym wystapic znacznym ruchem kursow na gieldach papierow wartosciowych i obligacji - wskutek wiedzy o majacym wystapic kataklizmie, wojnie, ataku terorystycznym itp.

      Na pierwszy rzut oka zachowanie rynkow wyglada dosyc dziwnie. Jedne rynki ida na szczyty, a inne pograzaja sie powoli w silnym trendzie spadkowym. Gieldy nie rysuja nam jakis specjalnie pesymistycznych wykresow. Dlatego sama analiza techniczna moze byc w tym przypadku niezmiernie mylaca. Osobiscie sklaniam sie ku wariantowi drugiemu.

      Cos sie szykuje. Nie wiadomo co i gdzie, ale widac wyraznie z ruchow cen, ze zbliza sie jakies wydarzenie, ktorego efekty wywolaja presje popytowa na dolara, pomimo QE2 i zerowych stop procentowych. Co to moze byc za wydarzenie? Kto kogo sprowokuje? Kto zacznie pierwszy strzelac i do kogo? Tego oczywiscie nie wiemy, ale sugeruje wielka ostroznosc i proponuje nie trzymac zadnych akcji, ani dlugich pozycji w czymkolwiek.


      Tutaj jest notka o tych Iranczykach. To paskudny zamach. W bialy dzien, podczepili bomby w czasie ruchu pojazdow i wysadzili:

      www.huffingtonpost.com/2010/11/29/iran-bomb-blast-kills-nuclear-scientist_n_789018.html
      • kadi-lak Re: wojna? 29.11.10, 13:10
        przycinek.usa napisał:

        > Postanowilem zrobic mala dygresje. Otoz nikt nie wierzy w zadna wojne. Rozmawia
        > lem na ten temat z kilkoma osobami i panuje zaskakujaca zgodnosc co do tego, ze
        > nic sie nie stanie.

        A ewnie, zawsze tak bylo. Przynajmniej jedna z zywotnie zainereswanych stron nigdy nie wierzyla, ze wojna bedzie.

        Popatrzcie dookola siebie i zapytajcie znajomych jak zapat
        > ruja sie na ostatnie wydarzenia w Iranie i Korei. Podpowiem, ze nieznani sprawc
        > y wlasnie wysadzili w powietrze dwoch naukowcow w Iranie, a na morzu zoltym kon
        > cza sie powoli manewry - ktorych (zgodnie z zapowiedzia US) zasadnicza cecha je
        > st brak uzycia amunicji.

        Tak, To sie nazywa ladnie - prelludium , pisal o tym Suworow w swej ksiazeczce "Specnaz", warto poczytac.
      • sevenseas Re: wojna? 29.11.10, 13:48
        Wikileaks, przeciek kontrolowany. Po co? Co mowi przeciek o przywodcach blisko-wschodnich?
      • llukiz zabicie naukowców 29.11.10, 14:59
        > Tutaj jest notka o tych Iranczykach. To paskudny zamach. W bialy dzien, podczep
        > ili bomby w czasie ruchu pojazdow i wysadzili:

        Ale kto właściwie mógł ich wysadzić - USA, izrael, arabia saudyjska? Z wikileaks płyną doniesienia że ponoć z arabi saudyjskiej były naciski by zniszczyć irańskie instalacje nuklearne. Czy to prawda? Z drugiej strony, jeśli by ci naukowcy były dla programu nuklearnego istotni, to Iran chyba byłby w stanie ich upilnować, tak by im włos z głowy nie spadł. Więc może Iran sam ich usunął, bo byli niewygodni (niepotrzebni/współpracowali z usa, można sobie zgadywać), no i zabijając ich można od razu oskarżyć wrogów o podłe metody działania. Mogę tak sobie zgadywać...
        A co wy o tym myślicie?
        • przycinek.usa wikileaks odslania kulisy polityki - art Guardiana 30.11.10, 12:41
          tak to prawda, ze niektore kraje arabskie nieoficjalnie poparly atak na Iran. Jest to dosyc zdumiewajaca sprawa. Podobna kwestia jest stanowisko Chin wobec Korei. Okazuje sie, ze Chiny patrza niechetnie na Koree Polnocna, dokladnie tak jak myslalem i pisalem tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,17007,118146318,119079821,Nie_Chiny.html
          cytuje wypowiedz doradcy chinskiego z artykulu w Guardianie:
          "Chun dismissed the prospect of a possible PRC military intervention in the event of a DPRK collapse, noting that China's strategic economic interests now lie with the United States, Japan and South Korea – not North Korea."

          Chiny widza zjednoczona Koree z przywodztwem w Seulu i partnerstwem z USA, ale brakiem obecnosci wojskowej USA powyzej obecnej lini demarkacyjnej DMZ.

          www.guardian.co.uk/world/2010/nov/29/wikileaks-cables-china-reunified-korea
          Ten artykul jest bardzo istotny. W sumie dobrze, ze Chiny sa racjonalne.
          • przycinek.usa i jeszcze jeden interesujacy artykul 30.11.10, 13:07
            tutaj artykul z NYT na podstawie tej samej porcji informacji.
            www.nytimes.com/2010/11/30/world/asia/30korea.html?_r=1&hp
            Ja tylko dodam, ze tak naprawde zaangazowanie w wojne na polwyspie Koreanskim lezy na reke Iranowi. Z tych samych dokumentow z Wikileaks wynika, ze Iran i NKorea bardzo scisle wspolpracuja. Ci Koreanczycy najwyrazniej wierza w to, ze USA zamierza ich najechac zbrojnie. Czytalem wiele artykulow o NK i dochodze do wniosku, ze ci ludzie znacznie odstaja swoim swiatopogladem od przyjetych norm postepowania spolecznego na calym swiecie. Oni maja zupelnie odmienna mentalnosc, zyja w poczuciu ciaglego zagrozenia i naprawde wierza w slusznosc swoich atakow. To spoleczenstwo jest zupelnie nienormalne, wyobcowane, z zupelnie skrzywionymi normami reakcji na zlo. To jest o tyle interesujace, ze dotyczy zarowno niskiego, sredniego i wysokiego szczebla hierarhii spolecznej. Cale spoleczenstwo NK jest w zasadzie gotowe do wojny i przez to mozliwe, ze oficjele NK sa podatni na zewnetrzne manipulacje i propagande. Wydaje mi sie mozliwe, ze ktos z zewnatrz moglby im dostarczyc jakis sfabrykowanych danych wywiadowczych i oni naprawde mogliby uwierzyc, ze ich ktos atakuje. To jest w sumie dosyc niebezpieczne. Najwyrazniej sa powody dla ktorych SK odstapila od planu przeprowadzenia cwiczen artyleryjskich. Mozliwe, ze SK rozumie sytuacje polwyspu lepiej jak inni i obecnie wszyscy wahaja sie co do dalszego postepowania z NK. Sytuacji obu Korei jest zaiste skomplikowana.
            • dorota_3 Zjednoczenie Korei? Niemozliwe 30.11.10, 13:24
              Poważnie bierzesz pod uwagę mozliwośc zjednoczenia obu Korei? IMO niemozliwe z dwóch powodów: mentalności, o której piszesz (przypominam sobie taki film dokumentalny Fidyka) i z powodów ekonomicznych - w kryzysie nikogo na to nie stać. Wydźwignięcie ekonomiczne NK wymagałoby kwot po prostu niewyobrażalnych. A naród tak zindoktrynowany nie jest w stanie zyć w kapitalizmie i demokracji.
              W interesie wszystkich stron jest pozostawienie obecnego stanu rzeczy. Nawet kosztem silnej depopulacji NK.
              • przycinek.usa Re: Zjednoczenie Korei? Niemozliwe 30.11.10, 21:26
                Jest obszernie dyskutowane w wikileaks. Gadaja o tym reprezentanci Chin, Korei poludniowej i USA. Chiny podaly nawet liczbe uchodzcow, ktorych mogliby przyjac w przypadku upadku rezimu na liczbe 300,000 osob. Rozwazano obozy przejsciowe w Chinach. Chinczycy dosyc powaznie to rozpatruja.
      • kadi-lak Wojna juz trwa, polsko-polska (NYT) 29.11.10, 15:09

        W sumie nic takiego rewelacyjnego tu ie ma:
        www.nytimes.com/2010/11/28/world/europe/28poland.html
        ale znamienne jest to inni to juz widza, co sie w Polsce wyprawia
      • zeenek zwykła realizacja zysków 29.11.10, 21:18
        I tyle.

        A tak z innej beczki. Powiem tylko tyle:
        na krótko każdą teorię można przez pewien czas dopasować, nawet Twoją przycinku o wojnie, bo dolar się umacnia (taką tezę postawiłeś)

        "Plamy na Słońcu wskazują nadejście kolejnego kryzysu"

        Wysoka aktywność plam na Słońcu i obecna aktywność rynków zapowiadają kryzys za około trzy lata, powiedział w CNBC znany analityk techniczny, Charles Nenner.

        Nenner znany jest z „niekonwencjonalnych” poglądów. Pamiętany jest głównie z trafnego przewidzenia nadejścia szczytu średniej Dow Jones w 2007 roku, choć mniej pamięta się iż prognozował także spadek jej wartości w 2009 roku do 5000 pkt. Nenner przekonuje, że wysoka aktywność plam na Słońcu oznacza wzrost na rynkach, a spadek aktywności zapowiada zniżki cen. Zachęca do odwiedzenia strony internetowej NASA, gdzie można znaleźć prognozy dotyczące aktywności plam na Słońcu. Według Nannera, wskazują one iż do 2013 roku na rynkach będzie panować zamieszanie, „potem nastąpi duży kryzys wynikający z aktywności plam słonecznych”. Tymczasem w jego ocenie, euro będzie nadał słabło wobec dolara, bo amerykańska gospodarka jest mocniejsza niż euroland.

        - Wszyscy wiedzą, ale wam nie mówią, że cała ta idea europejska wali się – powiedział.

        • llukiz Re: zwykła realizacja zysków 29.11.10, 21:32
          > - Wszyscy wiedzą, ale wam nie mówią, że cała ta idea europejska wali się –
          > ; powiedział.

          Mi to wszyscy to mówią, na okrągło. Gdzie nie spojrzę to na to info natrafiam. Tylko to mało odkrywcze, bo mój idol mówił o tym jeszcze przed przystąpieniem Polski do tego burdelu smile
        • kophalski plamy na słońcu 30.11.10, 12:59
          ale zostawiając zielone ludziki i nasa czy intensywność plam na słońcu może mieć wpływ obecnie na klimat i na wysokość plonów np. pszenicy, ryżu i kukurydzy? I czy może to mieć przełożenie na gospodarkę?

          • przycinek.usa Re: plamy na słońcu 30.11.10, 21:34
            sa tacy, co mowia, ze moze:
            finance.yahoo.com/tech-ticker/stocks-fine-for-now-but-then-dow-will-crash-to-5000-says-nenner-535663.html?
            Charles Nenner of the Charles Nenner Research Institute is a technical analyst who looks at long-term cycles to make predictions about markets.
            Among the cycles he observes are sun spots.
            Nenner believes that the current sun-spot activity is creating an electro-magnetic effect that is making humans always look on the bright side of things. This optimistic outlook, among other factors, will help the S&P 500 test its recent highs over the next few months, Nenner says.
            After that, though, look out below.
            The favorable sun-spot activity will soon come to an end, and humans will begin to view the whole world as glass-half-empty. This, and other factors, such as a deflation crisis, will cause the Dow to plummet to 5,000.
            • zeenek On też nie wsiadł do pociągu 01.12.10, 19:21
              rośnie i to mocno rośnie.
              • leny20-4-7 Re: On też nie wsiadł do pociągu 01.12.10, 19:35
                zeenek zeenku,

                ulituj sie proszę! bo zauwazylem, ze osoba przycinka i jego posty wywoluja u Ciebie jakis automatyzm mysli?

                zazwyczaj po mniejszej czy wiekszej korekcie dochodzi do odbicia, a czasem nawet zmiany trendu tego czy innego. wtedy pojawiasz sie Ty i piszesz cos w stylu: patrzcie a nie mowilem! rosnie!!! itd, itp.

                czy chociaz raz ( najlepiej na stale oczywiscie ) moglbys napisac jakies rozwiniecie swoich mysli? inni tez chcieliby moze razem z Toba zarobic. np ja bardzo chetnie cos byc zapisal dodatkowo na plus.

                jesli moge CI cokolwiek sugerowac to pisz zamiast w czasie terazniejszym ze rosnie wyjasnienie DLACZEGO Twoim zdaniem rosnie albo DLACZEGO WLASNIE DZIS rosnie albo JAK DLUGO myslisz ze bedzie roslo albo jakie przeslanki sprawia ze zaczniesz ROZWAZAC alternatywne scenariusze, itd...

                pozdrawiam!

                • przycinek.usa bo rynek dlugu sie rozpada w Europie 01.12.10, 21:21
                  zenek nie powie, bo nie wie - bo gra na wzrosty. -)

                  Rynek poszedl w gore, poniewaz silnie spadly bondy w Belgii i zaczelo sie mowic o QE w eurozonie. Jutro jest spotkanie boardu ECB i jest oczekiwanie, ze pojawi sie nowy program pomocy, ktory rozszerzy dotychczasowe zakupu bondow przez ECB i pozwoli ograniczyc spadki europejskich obligacji. To jest zwiazane rowniez z brakiem akceptacji rentownosci Bundow, ktorych aukcja 5 latkow nie spotkala sie z entuzjazmem inwestorow i skonczyla sie czesciowa klapa.

                  Innymi slowy rynek powaznie oczekuje europejskiego QE, bo przeciez jesli nie teraz, to stopy procentowe wzrosna do poziomow w ktorych nie uda sie uratowac PIIGS od bankructwa i w konsekwencji eurozona moze sie rozpasc. I dlatego jest odjazd gield w gore. Jesli jutro okaze sie, ze ECB niewiele zrobil, to bedzie momentalny lot w dol. Jesli jednak podazy szlakiem FED, to bedzie kolejne 2% w gore. Konferencja prasowa ECB bedzie 8.30 NYT albo po waszemu 14.30. Kto sie dobrze ustawi to zarobi 100% na lewarze.

                  Nie podejmuje sie przewidywac co oni zrobia. Najbardziej prawdopodobne jest to, ze sie beda dlugo klocic. Jesli bedzie z tego jakis konsensus, to raczej francuski, czyli bez jaj.
                  Ale jak tam wmiesza sie Merkel - to kto wie? Wtedy roznie moze byc.
                • zeenek ja jestem prosty gość, taki 01.12.10, 22:02
                  zenek z ulicy.

                  do kupna papierów, szczególnie na korektach namawiam od lutego zdaje się.
                  Nie podzielam zdania, że będzie jakiś armagedon - mogę się tylko zgodzić z tym, że możemy zaliczyć korekte - nawet taką na 15%-20%.
                  Twierdze i twierdziłem odkąd Bernanke zaczął drukować dolary, że nie ma sensu grać na krótko.
                  Sam uległem sugestiom (tego forum) i praktycznie wyzerowałem portfel na początku roku.
                  Odkupiłem wszystko z powrotem.
                  Podałem też zakres ruchu na koniec roku na SP500 - okrągłe 1300 pkt.
                  Pusty pieniądz musi znaleźć ujście - znajduje min na rynku akcji.
                  Inflacja, która nastąpi to także argument za tym, że nie wolno trzymać gotówki.

                  Nie wierze również w to, że amerykańskie społeczeństwo zacznie się delewarować i oszczędzać. To tak jakby nałogowcowi odstawić definitywnie używki. Nie da się a przede wszystkim on tego nie wytrzyma dłużej jak rok.

                  Warto zbierać papiery na korektach. Dolar się zeszmaci całkowicie. Nie podzielam poglądu na temat wojny (nic takiego nie nastąpi). Zadaniem Bernanke jest zredukować zadłużenie.
                  • tartaczek Re: ja jestem prosty gość, taki 01.12.10, 22:32
                    Gotowki faktycznie juz niedlugo nie bedzie w ogole , natomiast biorac pod uwage ostatnie awarie w bankach, skutkujace brakiem dostepu do gotowki i braku mozliwosci placenia kart , czy tez pomylkami z przelewami powinno byc to sygnalem ostrzegawczym przed tym, co bedzie jak zamiast pieniedzy bedziemy mieli tylko zapis elektroniczny .Nie da sie go zjesc ,w razie kolejnej awarii.
                    Zachodnie spoleczenstwa sa juz tak zindoktrynowane , ze sa oburzone faktem, ze w malenkiej kafejce zakladowej nie przyjmuja karty platniczej tylko gotowke.
                  • przycinek.usa Re: ja jestem prosty gość, taki 02.12.10, 07:54
                    tu jest filmik instruktazowy przedstawiajacy te wlasnie strategie inwestycyjna:
                    www.youtube.com/watch?v=jllJ-HeErjU
                  • sevenseas Re: ja jestem prosty gość, taki 06.12.10, 23:38
                    "Nie wierze również w to, że amerykańskie społeczeństwo zacznie się delewarować i oszczędzać."

                    A to ciekawe, bo zadluzenie household sector spadlo z 97% PKB do 91 %. Nie beda oszczedzac ? To patrz co sie zacznie dziac od przyszego roku.
                    • zeenek Poczekamy, zobaczymy. 09.12.10, 23:12
                      Przesiadają się na tańszy kredyt - to normalne i co najważniejsze kupują.
                      Pod domy nie idzie się zadłużać (szczególnie jak się kupowało na szczycie), ale spadek cen nieruchomości to już moim zdaniem szorowanie po dnie. Dno raczej już było.
                      Za to pod kupno dzisiejszych można się już zadłużać.
                      Nałogowcy - amerykanie nie potrafią inaczej.


                      Zadłużenie konsumentów nieoczekiwanie wzrosło w październiku po raz drugi z rzędu, głównie dzięki nieodnawialnym kredytom, w tym studenckich programom finansowym prowadzonym przez władze federalne.

                      Wartość kredytów wzrosła o 3,38 mld dol., we wrześniu zaś, jak wynika z danych ogłoszonych przez Fed, była wyższa o 1,23 mld dol. Nieodnawialne kredyty w październiku rosły już trzeci miesiąc z rzędu – m.in. pożyczki związane z edukacją udzielane przez budżet federalny poprzez agencje takie jak Sallie Mae podskoczyły o 31,8 mld dol.

                      Z raportu wynika, że zadłużenie na kartach kredytowych spadło już po raz dwudziesty szósty, co znaczy, że Amerykanie dalej spłacają długi. Jest to jeden z powodów, dla których wydatki konsumenckie dopiero zaczynają rosnąć. Sprzedaż samochodów w listopadzie wzrosła do najwyższego poziomu od roku, wyższa jest także sprzedaż związana ze świętami. Oznacza to, że gospodarstwa domowe mogą wkrótce znów zacząć się zapożyczać.

                      - Konsumenci kupują więcej samochodów a to przyczynia się do ożywienia w kredytach nieodnawialnych. Oczekujemy najlepszego sezonu świątecznego od lat. Perspektywy dla konsumentów są coraz lepsze – mówi Chris Rupkey, główny ekonomista nowojorskiego oddziału Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ.

                      Ankietowani przez agencję Bloomberg News ekonomiści przewidywali (po uśrednieniu 33 szacunków) 1-miliardowy spadek kredytu. Zakres prognoz wahał się od spadku o 5 mld dol. do wzrostu o 3 mld dol. Fed dokonał korekty podawanej wcześniej wartości za wrzesień z 2,1 mld do 1,23 mld dol.

                      Kredyty odnawialne (m.in. na kartach kredytowych) spadły według Fed w październiku o 5,64 mld dol. Nieodnawialne kredyty, m.in. samochodowe wzrosły o 9,02 mld dol. Raport Fed nie uwzględnia zadłużonego zabezpieczonego nieruchomościami (np. hipotecznych linii kredytowych).

                      W branży samochodowej General Motors i Ford ogłosiły wzrost sprzedaży przekraczający prognozy analityków. Sprzedaż samochodów w październiku wzrosła do 12,25 mln w stosunku rocznym (po uwzględnieniu wahań sezonowych). Drugi co do wielkości producent Ford ogłosił 15-procentowy wzrost sprzedaży samochodów osobowych i ciężarowych, sprzedaż GM wzrosła o 3,5%.

                      Gospodarstwa domowe w III kwartale redukowały zadłużenie, pożyczając mniej pod zastaw domów i likwidując karty kredytowe, jak wynika z raportu nowojorskiego oddziału Fed. Wymagalne zadłużenie gospodarstw domowych spadło o ok. 1 bln dol. w stosunku do szczytowej wartości z III kw. 2008 r.

                      W sektorze kart kredytowych wskaźnik zadłużenia spisywanego na straty obliczany przez Moody’s Investor Service spadł w październiku do 8,79%, czyli najniższej wartości od stycznia 2009 r. Największy emitent w kraju JPMorgan Chase ogłosił zaś największy zysk kwartalny z kart od trzech lat.

                      Krzywa strat związanych z kartami kredytowymi przestała iść równolegle do wykresu bezrobocia, bo osoby pozostające długo bez pracy stają się niewypłacalne i mają ograniczony dostęp do kredytu albo nie mają go wcale. Emitenci zwykle spisują na straty kredyt na karcie po 180 dniach.

                      Vincent Del Giudice
                      • leny20-4-7 nadal na dwoje babka wrozyla bo 09.12.10, 23:34
                        ten sam FED podaje tu: www.federalreserve.gov/releases/z1/current/default.htm

                        1. Household net worth is now off $11 Trillion from the peak in 2007, but up $5.8 trillion from the trough in Q1 2009.

                        2. The value of household real estate fell $684 billion (!!!) to $16.55 trillion in Q3 2010, from $17.2 trillion in Q2 2010.

                        3. In Q3 2010, household percent equity (of household real estate) declined to 38.8% as the value of real estate assets fell by almost $650 billion.

                        4. dorzuc do tego ze ( to juz za bloombergiem: U.S. mortgage rates surged to a five- month high ... The average rate for a 30-year fixed loan increased to 4.61 percent in the week ended today from 4.46 percent, Freddie Mac said in a statement...will significantly impact refinance activity

                        5. i wierzac ze jednak obraz wiecej wart od tysiaca nawet slow zerknij tu: www.marketoracle.co.uk/Article24647.html albo nawet tu: www.finfacts.ie/irishfinancenews/article_1020801.shtml


                        podsumowanie na szybko:
                        z tymi Amerykanami mozesz miec racje ( nalogowcy, przyzwyczajeni ze system oparty jest nie na oszczedzaniu a na kredytowaniu) ale mozesz nie miec rownei dobrze ( bo nalogowiec nie bardzo ma co zastawic aby kupic prochy).
                        czas wskaze ktora opcje wybiora.

                        pozdro.
    • stoje_i_patrze qe2 nie dziala 08.12.10, 23:53
      (wykresy, linki na blogu)
      Wykres dnia - klapa QE2
      Autor: SiP
      Poniższe dwa wykresy krzywej rentowności wyraźnie pokazuje iż QE2 okazał się klapą w obszarze wyższych cen obligacji \ niższych rentowności, które miały pomóc konsumentom amerykańskim.


      Wzrosła rentowność, a więc program QE2 nie spełnia na chwilę obecną swoich założeń. Przyczyn jest kilka. O paru pisał Richard z Nomury, do których ja bym dodał fakt iż prawdopodobnie przegłosowane poprawki do budżetu (przedłużenie wniosków dla bezrobotnych oraz niższych podatków) zwiększy deficyt US w ciągu dwóch lat o ponad 2,5 bln dolarów. Jest to również ważne dla graczy. Okazuje się bowiem że podaż obligacji w związku z przedłużeniem programu wyniesie dodatkowe ,uwaga uwaga, około 400-500 mld dolarów w Q1-Q2 2011. Innymi słowy przegłosowane ulgi zniosą CAŁKOWICIE EFEKT QE2 dla rynków finansowych. Wiadomość nie bagatelna dla spekulanta, bo można prognozować na jej bazie (zadanie bardzo mocno niewdzięczne) brak wzrostów aktywów finansowych spowodowanych dodrukiem dolara.
      Aby nie było jednak tak źle to warto zauważyć, iż przedłużenie niższych podatków oraz zasiłków dla bezrobotnych podtrzyma "prawdziwą" gospodarkę. Jak bowiem wynika z raportów (EXECUTIVE OFFICE OF THE PRESIDENT COUNCIL OF ECONOMIC ADVISERS) ten drugi element (zasiłki) jest niezmiernie ważny dla amerykańskiej gospodarki. Właściwie jego nie przedłużenie oznaczało by wyrok na powrót do recesji.

      Z linkowanego raportu wynika jasno - 14 milionów amerykanów bierze w nim udział:
      przy czym dla osób samotnie w wychowujących dzieci, bądź dla jednoosobowych gospodarstw domowych bez dzieci stanowi on przeszło 80% dochodów!!!
      Pamiętajmy przy tym, że zwykli zjadacze gumowego amerykańskiego chleba (tfu!) zdecydowaną większość swoich pieniędzy wydają, nie oszczędzają tak jak 1% najbogatszych plutokratów. Innymi słowy ich wpływ, przy ustaniu zasiłków, byłby szokujący dla gospodarki i amerykańskiego PKB.

      Podsumowując, US to bananowa republika, gdzie aby podtrzymać gospodarkę drukuje się dolary, które trafiają albo do biednych w postaci zasiłków na gumowaty chleb, albo do bogatych plutokratów (obniżka podatków), którzy dmuchają bańkę na rynkach EM i surowcowych. Sam program QE2 przy tym można uznać za genialne dzieło Wall Street. Najpierw bowiem banki skupowały tanio papiery, krzycząc o QE2 i dodruku co napędzało zwyżki obligacji i cen akcji, po czym dystrybuowały towary do innych, by na końcu docelowi inwestorzy dowiedzieli się że QE2 nie działa, bo wszelkie dodrukowane dolary zjedzą programy pomocowe.

      Jak to mówią na Dolnym Manhattanie: SOLD IT TO YOU hehe
      stojeipatrze.blogspot.com/2010/12/wykres-dnia-klapa-qe2.html
      • przycinek.usa ceny kredytow w gore 09.12.10, 03:31
        Alez QE dziala swietnie. Dokladnie tak jak bankierzy oczekiwali - czyli pompuja forse podatnika sobie do kieszeni, chociazby w ten sposob, ze posrednicza pomiedzy FED a Treasury. A to, ze obligacje spadaja (np. rentownosc dziesieciolatek wzrosla) i w zwiazku z tym oprocentowanie kredytow hipotecznych tez wzroslo - to bylo do przewidzenia na podstawie obserwacji poprzednich QE.


        "US to bananowa republika, gdzie aby podtrzymać gospodarkę drukuje się dolary"

        Nie. US nie jest bananowa republika ze wzgledu na gospodarke - bo ta trzyma sie nadzwyczaj dzielnie w obliczu tego bezsensu - ale ewentualnie jest nia ze wzgledu na nieslychana ilosc klamstw osob publicznych, z ktorych to klamstw nikt niewiele sobie robi, klamstwa te sa powtarzana przez gazety, pomimo tego, ze redakcje doskonale wiedza, ze sa to klamstwa.
        To jest w sumie niewiarygodne, ze obecnie wazniejsza staje sie obrona tego calego systemu klamstw i cala polityka panstwa jest obecnie skierowana w tym kierunku, aby utrzymac te oblude. Jak widzimy wiecej czasu poswieca sie atakom medialnym na wikileaks niz na analize sytuacji inflacyjnej rynku, choc ta ostatnia jest zasadniczo sprzeczna z tym, co mowi w TV Bernanke. Nie wiem doprawdy co powinien Bernanke powiedziec publicznie, aby mas media zaczely w koncu mowic jak jest, a nie jak im sie mowi. Nawet jakby Bernanke powiedzial, ze inflacja jest ujemna, to i tak nikt by tego nie podwazyl.

        I konczac - czy kogokolwiek dziwi to, ze QE nie dziala? Nie. Nikogo to nie dziwi. Malo tego - nikt nawet nie oczekiwal, ze QE cokolwiek pomoze rynkowi, wrecz przeciwnie, trzeba byc chyba ostatnim naiwnym, albo prezydentem Obama, aby tego nie rozumiec.
        • przycinek.usa program satyryczny o Bernanke 09.12.10, 04:00
          Jon Stewart w czterominutowej parodii wykazuje Bernanke klamstwa:
          www.thedailyshow.com/watch/tue-december-7-2010/the-big-bank-theory
          Czyli innymi slowy juz chyba wszyscy widza, ze on klamie. A on? Dalej klamie. He he he.
    • stoje_i_patrze Liczba dnia - 725 mld dolarów 27.12.10, 20:45
      Liczba dnia - 725 mld dolarów
      stojeipatrze.blogspot.com/2010/12/liczba-dnia-725-mld-dolarow.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka