dirloff
22.12.10, 16:23
...białorusinizacja Polski, a raczej polskich mediów publicznych. Otóż po Antysalonie Ziemkiewicza i kontrowersyjnej Misji specjalnej, platfusy wraz z michnikowszczyzną pozbywają się programu Warto rozmawiać Pospieszalskiego. W praktyce to ostatni program w TVP ukazujący i interpretujący inaczej wydarzenia i zdarzenia, niż w obowiązyjącej, politpoprawnej, liberalno-lewicowej doktrynie "made in" Michnik-Szechter.
Program Pospieszalskiego był jedynym, który inaczej pokazywał sprawy typu Smoleńsk, Bolek, spór wokół "krzyża", będące tabu sprawy społeczne typu prawa homoseksualistów, wynaradowiające z polskości dzieci z mieszanych, polsko-niemieckich małżeństw przez niemiecke sądy czy stronniczość polskich mediów. Bez tego programu TVP wygodnie wchodzi w politpoprawny terror medialny tvn'owsko-polastowsko-gazeciany. Polakom pełnym dystansu do panującej urawniłowki pozostaje coraz bardziej zwalczana, opiniotwórcza Rzepa, oraz niszowe media Rydzyka i Sakiewicza. Pomimo błędów i pomyłek które i tym mediom się przytrafiają.
www.wpolityce.pl/view/5274/W_marcu__Warto_rozmawiac__zniknie_z_anteny_TVP___Nie_ma_miejsca_dla_programu_w_takiej_formie_.html