Dodaj do ulubionych

Minister wam oszalal

01.08.11, 14:51
Jak Bozie kocham.....pominawszy juz meritum calej "dyskusji", bo w koncu czym bylo to Powstanie to mozna bic piane przez nastepne 70 lat, ale czy to jest cos, czym zajmuje sie minister spraw zagranicznych, szef polskiej dyplomacji ?W jakim kontekscie jesli juz, minister, gadasz, bo kontekstu najwyrazniej brakuje ? Pomijam rowniez fakt, ze dokladnie te sama spiewke, ktora zupelnie nie na miejscu serwuje nieswiadom swych funkcji i zadan SZEF DYPLOMMACJI, slyszalem na lekcjach historii w szkole podstawowej i liceum od nauczycieli nauczajacych w takt wytyczncyh komunitycznego Ministerstwa Oswiaty i Wychowania. Aha, bylo tam jeszcze o tym, ze II wojny swiatowej w ogole moglo nie byc, gdyby polski rzad zgodzil sie na "przemarsz wojsk sowieckich" na polska zachodnia granice celem odparcia Niemca. Czekamy, minister, kiedy sobie to przypomisz i pierdykniesz na Twitterze albo gdzie cie tam jeszcze nie zabanowali.

www.tvn24.pl/12690,1712462,0,1,sikorski-o-powstaniu-narodowa-katastrofa,wiadomosc.html
" -Warto wyciągnąć lekcje także z tej narodowej katastrofy - napisał w sobotę na Twitterze szef MSZ Radosław Sikorski i dołączył link do strony internetowej, której autorzy nazywają siebie samych "przeciwnikami kultu sprawców Powstania Warszawskiego".

Pozniej ty, minister, cos tam gadasz o przywodcach , uczestnikach i cywilach w PW, ale wnioskow, przepraszam LEKCJI zadnych nie wyciagasz. A moze ci sie , minister, pomylilo ze sciaganiem na lekcjach ?
Wiec moze do cholery zamknij gebe albo wzorem innego skompromitowanego debila podaj sie do dymisji i idz w koncu na ryby. Zanim na jaw wyjdzie kuku jak z tym w MON, bo ty juz, minister, w koncu pare lat rzadzisz tym swoim ministerstewm i cholera wie jakie tam kosciotrupy z szafy kiedys wypadna.
Obserwuj wątek
    • czesarna Powstanie Warszawskie to przelana krew ludzi 01.08.11, 17:54
      Zarówno język i treść wypowiedzi, jak i sposób zwracania się do wybranego adresata, nie tyle świadczą ani o temacie, ani o adresacie, co o autorze komentarza. Warto sobie zdać z tego sprawę, albo po prostu ugryźć się w język.
      • byly-kadi-lak Re: Powstanie Warszawskie to przelana krew ludzi 01.08.11, 19:11
        Dokladnie. Warto sie tez pierdyknac w glowe, nawet jak sie jest ministrem, zanim sie zacznie publicznie pieprzyc jak potluczony. Nawt ministrom PO nie wszystko wolno
    • szczurek.polny Re: Minister wam oszalal 01.08.11, 19:58
      Też z dużym zaniepokojeniem obserwuję wyczyny Pana Ministra, które szczególnie nasiliły się w ostatnim tygodniu. Przypomnijmy:
      - najpierw w środę wypowiedź z Londynie o tabunach ludzi "myślących jak Breivik" i mieszkających w Polsce
      - potem list do Prokuratora Generalnego Seremeta, w którym zamieścił "próbki" internetowych bluzgów (bez podania linka, a więc nie wiadomo, czy rzeczywiście pochodzą one z internetu i kto jest autorem)
      - wreszcie ta historia z rzekomymi przygotowaniami i nawoływaniem do zamachu na jego i jego szefa - niejakiego Tuska
      - teraz ta sprawa z "błyśnięciem intelektem na Tweeterze".

      Pan Minister tak dużo pracuje i jeszcze teraz ta Prezydencja w UE. Naprawdę, obawiam się o stan jego zdrowia, głównie psychicznego. Może cham z Biłgoraja mógłby zacząć się domagać publicznych badań stanu zdrowia Pana Ministra?
      • byly-kadi-lak Re: Minister wam oszalal 01.08.11, 20:57
        A czy ich kto kiedykolwiek bada? I to nie tylko tych polskich, ale ogolnie politykow? Na przestrzei ostatnich 20 lat kilku z mniejszych lokalnych politykow w Nowym Jorku czy stanie NY moglbym spoko uznac za szurnietych.....chocby moj sasiad niejjaki Weiner Antoni.46 letni facet, zona w ciazy, on sie depiluje na klacie i rozszyla zdjecia po calym kraju obcym kobietom. Pilotow sie bada, zolnierzy, kierowcow, strazakow, policjantow. A politykow ?
        • letelete Re: Minister wam oszalal 01.08.11, 22:16
          Na polityków się głosuje, proszę Pana. I to jest najlepszy barometr. Społeczeństwa (tfu, co za wyraz).
          Kierowca ma określone, konkretne zadanie i dlatego się go bada. Polityk nie ma nic umieć, ma reprezentować. Demokracja w domyśle Pana postu.

          Niezły ten Antoni.
      • byly-kadi-lak Jak Sikorski ublizal krewnemu Prezydenta RP: 01.08.11, 22:15
        A robil to tak:

        "Prezydent Bronisław Komorowski był na Powązkach Wojskowych rano. Razem z ciotką Heleną Wołowicz, uczestniczką Powstania, odwiedził kwatery powstańcze i złożył kwiaty pod pomnikiem Gloria Victis oraz na grobie swego krewnego, dowódcy Armii Krajowej gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego.

        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,10045958,Wyzwiska_przy_Gloria_Victis.html#ixzz1ToHO5PrD

        Minister Sikorski zas wypowiada sie o Panu Bor-Komorowskim jak naspepuje:

        "Naszym dążeniem jest, aby w każdym mieście była ulica lub plac Powstańców Warszawy lub aleja Armii Krajowej, ale aby z tych miast zniknęły ulice imienia Bora-Komorowskiego, Okulickiego, Chruściela czy Pełczyńskiego. Bo ci megalomani zdolni do szafowania życiem żołnierzy i ludności cywilnej nie zasługują na cześć i nie mogą być wzorcami do naśladowania, a stawianie im pomników świadczy o aberracji myślowej", piszą autorzy strony.

        • ku.ku.lka Re: Jak Sikorski ublizal krewnemu Prezydenta RP: 03.08.11, 08:55
          @byly-kadi-lak

          "Megalomania - skupienie na własnej doskonałości, samozadowoleniu oraz świadomości własnej wartości, znaczenia i możliwości[1].

          Pojęciem tym określa się potocznie zawyżoną nieprawidłową samoocenę, ale także system urojeń, tzw. urojenia wielkościowe w zaburzeniach o charakterze psychotycznym"

          Dlaczego ubliżał? Może nazwał rzeczy po imeniu zamiast się ślinić do Prezydenta RP. Zresztą gdyby chwalił decyzję to napisałbyś, że wkrada się łaski Prezydenta RP.

          A swoją drogą rację mieli Ci, którzy podsumowali Twój styl wypowiedzi...
          • leny20-4-7 Re: Jak Sikorski ublizal krewnemu Prezydenta RP: 03.08.11, 11:30
            pomijajac wendete ( przez w) kadi-laka, to chyba mylisz sie ku-ku-lko.

            nasz-ukochany-minister raczyl powiedziec to: "Bo ci megalomani zdolni do szafowania życiem żołnierzy i ludności cywilnej (...)" w kontekscie dowodcow Komendy Głównej Armii Krajowej i ich decyzji z lipca 1944r.

            slownik megalomanie precyzuje tak jak przytoczylas - w skrocie skupienie na własnej doskonałości - potoczny uzus raczej skupia sie na "zawyżoną nieprawidłową samoocenę" chociaz czasem takze i urojeniach.

            jakze wiec, w kontekscie wiedzy historycznej dostepnej na ten moment, mozesz pisac "Może nazwał rzeczy po imeniu(...)"? posiadasz jakas poza-mainstrimowa wiedze w tym zakresie? analizy psychologiczne tozsame np do slynnych juz protasiukowych?

            wedlug mnie nazwanie - megalomami - tych tragicznych w zasadzie postaci, ktorzy podlug zachowanych i powszechnie dostepnych swiadectw mieli swiadomosc otaczajego ich owczesnego swiata i jego realiow, eufemistycznie mowiac - kolejny raz wystawia ocene maxymalnie MIERNĄ - urzedujacemu ministrowi spraw zagranicznych, nad czym zapewniam Cie, ze boleję bo mi WSTYD ze wzgledu na smiechy dochodzace do mniej z tego pwoodu az z Jamajki...
      • zbignieff Re: Minister wam oszalal 01.08.11, 23:11
        o tabunach ludzi "myślących jak Breivik" i mieszkających w Polsce

        Kadiego masz na wyciągnięcie ręki... Co prawda nie mieszka w Polsce, ale niedawno sam się przyznał, że lubi chadzać do nielegalnej knajpy w której razem z ultra-konserwatywnymi wielbicielami broni maszynowej kontestuje sobie rzeczywistość. Mało?
    • szczurek.polny Inny biedak 03.08.11, 00:19
      Kazimierz Kutz zadebiutował jako blogger na Salonie24. No nie myślałem, że z dziadziunią jest tak krucho. Jeśli to tylko tyle w łepetynce zostało, jeśli to jest wszystko najlepsze, co potrafi z siebie wydobyć, to znaczy, że pod czachą się już tylko wapno lasuje. Demencja niestety nie oszczędza nawet tych wybitnych.

      Zobaczcie zresztą sami. Temat, treść, forma, zawartość merytoryczna, kompozycja jedynego jak dotąd wpisu godna największych mistrzów literatury dworcowej:
      kutz.kazimierz.salon24.pl/329738,za-slowa-o-smierci-blidy
      Swoją drogą kawał skurczybyka z tego Grzecha, żadnej litości dla staruszków: pastylka w dziób, kopa w dupę i na scenę. Przecież po takim występie, jak już amfa przestanie telepać, to oni pewnie przez dwa dni do siebie dochodzą.
      www.youtube.com/watch?v=-XbHBKoEkI0
      • willemberg Ciekawe ile afy wciągnęła inna blogerka 07.08.11, 11:48
        niejaka Kaczyńska secundo voto Dubieniecka. Wujaszek kazał jej pisać na blogu, to pisała.
      • leny20-4-7 "(...) ilu naszych zabił?" 09.08.11, 00:28
        fak-up polityki milosci? subtelny jej koniec aka zadnych marzen panowie bo odwilz odwołana?

        Jak informuje z Moskwy korespondent "Rzeczpospolitej" Piotr Skwieciński, Dmitrij Rogozin, ambasador Rosji przy NATO, zaatakował personalnie szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego.

        Trzy zdjęcia Radosława Sikorskiego. Obecne i dwa z 1986 roku, z Afganistanu. Jedno z lornetką na piersi, drugie z kałasznikowem. I podpis: „Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych Polski. Ciekawe, ilu naszych zabił?"

        Jak dodaje Skwieciński, pod wpisem Rogozina znajduje się kilkadziesiąt komentarzy jego facebookowych znajomych, w ogromnej większości – ostro, czasami wulgarnie, atakujących i ministra, i Polskę.

        a tutaj u nas cicho sza...nawet kadi udal, ze nie widzi i nie slyszy.
        -----------------------------------------

        za: wpolityce.pl/wydarzenia/12863-dmitrij-rogozin-ambasador-rosji-przy-nato-zaatakowal-personalnie-szefa-polskiej-dyplomacji-radoslawa-sikorskiego

    • vice_versa Rewizja polskiej historii w duchu sowieckim... 09.08.11, 15:05
      Wypowiedź Sikorskiego na dwa dni przed rocznicą Powstania jest skandaliczna, ale też niezwykle dużo mówiąca o proweniencji tych, którzy są u władzy. Rewizja polskiej historii trwa na całego, to tylko jeden z kolejnych etapów:
      wolnapolska.pl/index.php/Polska/2011032213589/ossow-krtactwa-komorowskiego/menu-id-247.html
      Przypominam o tym, bo to jest TRWAŁY PROCES, a nie incydenty.

      Teraz mamy wypowiedź Sikorskiego i wdziecznie wpisującego się w ten ton, w lot łapiącego skąd wieje dziś wiatr historii Janusza Korwina Mikke, członka satelickiej wobec PZPR partyjki SD. W tym momencie historii JKM proponuje pokazowy sąd nad przywódcami polskiego Państwa Podziemnego, którzy mieli przecież świadomość tragicznych losów Polski w tej wojnie i zagrożenia komunizmem? Czym to tłumaczycie? Nikogo koniunkturalne postępowanie Korwina-Wiecznego Mądrali nie oburza i nie wywołuje pytania PO CO Korwin w tym uczestniczy DZISIAJ? Obudził się po 21 latach z głębokiego snu nieświadomości czy jak?

      I będziemy sądzić Przywódców Państwa Podziemnego za ten zryw? A żołnierze Powstania to niby nie wiedzieli jak tragiczna to była decyzja? I mimo to ryzykowali życiem? Przecież to był zryw NARODOWY, odruch samoobrony i rozpaczliwego oporu, a nastroje były takie, że Bór Komorowski podejmując inną decyzję zostałby uznany za zdrajcę i kolaboranta! A tym którzy tracili w Powstaniu najbliższych przyjaciół, rodziny i bliskich, nie mówiąc o kamienicach i majątkach nigdy nie powstało w głowie przyłączać się do propagandy nowej władzy i oskarżać przywódców Niepodległego Państwa, bo stanęliby w tym samym szeregu z ruskim okupantem sądzącym w Moskwie gen Okulickiego!

      A tu proszę, ten BŁAZEN JKM wraz z kolejnym burmistrzem idiotą, będą w Stalowej Woli robić pokazówkę o której młode pokolenie dowie się z lekcji historii? Może Min Edukacji po prostu zarządzi przymusowy proces Przywódców Powstania w każdej szkole?

      I te postsowieckie mendy z krokodylimi łzami będą nam mówić o "młodym pokoleniu rzuconym na rzeź" przez przywódców Podziemnego Państwa? Jednocześnie zapominając że guru polskiego kina wysyłał ich na śmietnik historii a Orły Białe przyznaje się byłym stalinistkom i manipulatorom spod znaku KPP?

      Śpiewajmy zatem razem z Gintrowskim:
      www.youtube.com/watch?v=uBdYYl1xzvI
      • derfflinger1918 Już Anders pisał że to zbrodnia... 10.08.11, 13:16
        Już gen. Anders pisał że powstanie było zbrodnią, i zrobił to jeśli dobrze pamiętam jeszcze w trakcie jego trwania. Nic dodać nic ująć, bogoojczyźniane płaczliwe lamenty nie zmienią faktów, katastrofy militarnej i braku jakiegokolwiek pragmatyzmu dowódców !!

        "Póki co, krytyków Komorowskiego, Okulickiego i Chruściela współcześni „niepodległościowcy” szantażują tak „naukowym” argumentem, że „powstańców potępiali kiedyś również komuniści”. Ergo osoby sceptycznie traktujące „przewagi” dowództwa AK zdradzać muszą swe ideowe powinowactwo ze Stalinem i Bierutem...Tak się jednak składa, że w ubiegłym roku te same „niepodległościowe” środowiska pod niebiosa wynosiły też generała Władysława Andersa – dowódcę II Korpusu Wojska Polskiego we Włoszech, zdobywcę Monte Cassino, Ancony i Bolonii. A właśnie Anders – niezłomny antykomunista, więzień Łubianki, porównywany do Mojżesza (wyprowadził z domu niewoli ponad sto tysięcy naszych rodaków) - jednoznacznie potraktował inicjatorów Powstania Warszawskiego. Decyzję o jego rozpoczęciu nazwał ZBRODNIˇ. "

        www.powstanie.pl/index.php?ktory=22&class=text
        • leny20-4-7 Ipse dixit!!! 10.08.11, 13:57
          ktory wedlug mnie sugeruje false dilemma.

          do tego zaskakujacy jest tajming calej akcji piętnującej "zbrodniarzy" i "łajdakow" ( to okreslenia z salonu24 na KG AK) oraz przemilczenie/heroizacja tozsamego w skutkach i dosc blizniaczego w genezie powstania Anielewicza z 1943r.

          ps. moze przypomnij dylemat Andersa sprzed bitwy o Monte Cassino wtedy rzucisz wiecej swiatla na "zbrodnie" i "zbrodniarzy" niz to ze posluzysz sie Bohaterem i jego prywatna opinia.
          • kazymux Re: Ipse dixit!!! 15.08.11, 21:02
            W historii Polski ukształtowały się dwa pojęcia patriotyzmu. To z okresu romantyzmu oraz drugie pozytywistyczne. Patriotyzm w pojęciu pozytywistów jest mi osobiście bliższy. Może należę do grupy tych gorszych patriotów, ale uważam że najważniejszy jest skutek "podejmowanych działań. Trudno z tak odległej perspektywy nie będąc fachowcem - historykiem oceniać działania inicjatorów Powstania Warszawskiego. Jego cena była bardzo wysoka. Zbyt wysoka. Śmierć tysięcy patriotów i zniszczone miasto - stolica. Jakie pozytywne skutki" ta ofiara - często najwyższa - ofiara życia Powstańców Warszawskich przyniosła krajowi prócz kolejnej palmy męczeństwa? Skutek w postaci wyzwolenia stolicy w obliczu rozgrywek politycznych między Londynem i Moskwą był niemożliwy do osiągnięcia. Tu min. Sikorski miał rację mówiąc o tragedii tego powstania. Zaznaczam przy tym, że minister nie jest moim "idolem".
            Z drugim wątkiem tego tematu się zgadzam w 100%. Uważam, że tak jak "zwykłych" pracowników również polityków powinny obowiązywać badania okresowe w zakres których powinny wchodzić również badania psychiatryczne. Widząc na sejmowej mównicy posłów nie potrafiących sformułować prostego pytania, słuchając niektórych wypowiedzi polityków obawiam się o losy tego kraju. Niestety. Jak się okazuje nawet sąd nie jest władny skierować polityka na takie badania.
            • leny20-4-7 Re: Ipse dixit!!! 16.08.11, 11:21
              Czytajac: "W historii Polski ukształtowały się dwa pojęcia patriotyzmu(...)."

              1. chce zwrocic Twoja uwage na fakt, ze wszystko zalezy od panujacego etosu ewentualnie hagiografii.

              "Bo kto siedzi w Ojczyźnie i cierpi niewolę, aby zachować życie, ten straci Ojczyznę i życie(...)" - Autor: Adam Mickiewicz, Księgi pielgrzymstwa polskiego
              albo
              "Czym ta ziemia?
              – Mą ojczyzną.
              Czym zdobyta?
              – Krwią i blizną. " - Autor: Władysław Bełza, Katechizm polskiego dziecka, 1901.
              albo
              "Za różane miej te blizny, Coś dla miłej zniósł ojczyzny." -Autor: Jan Jurkowski, Tragedya o polskim Scylurusie..., 1604

              by zakonczyc niesmiertelnym: "Dulce et decorum est pro patria mori."

              stad biore sie "Kamienie na szaniec".

              2. (celowo bezosobowo) obecnie w RP podjeta zostala proba przestawienia "wajchy"...w imie wyjasniania "bialych plam" i tym podobnych uladzonych haselek, za ktorymi kryje sie czesto drugie dno opisywane tutaj i na salonie przez np. vice-verse. czas pokaze czy i dla kogo wlasciwym okaze sie propagowany etos.

              mnie jednak juz teraz irytuja komentatorzy, ktorzy opowiadajac sie po ktorejkowiek stronie nie maja wlasnego zdania ( patrz "ten" od Andersa) albo maja wyrobione na bazie swojego aintelektualizmu (patrz quasi Tytani Intelektu, ktorzy nie znaja ani Ciechanowskiego ani Poboga-Malinowskiego)!!! takiemu stylowi mowie glosne i zdecydowane NIE!

              3. dla pelnego obrazu umilowania ojczyzny warto wspomniec takze o 3 grupie obywateli, ktorym przyswieca równie niesmiertelne/uniwersalne haslo: Ibi patria, ubi bene. tym w historii RP bylo dobrze tylko wtedy kiedy jurgielt wplywal na konto...


              dopiero majac w pamieci powyzsze mozemy dywagowac o tej Hekatombie, na ktora przystali Jankowski z Komorowskim. na pewno publicznie dywagowac nie powinien Minister Spraw Zagranicznych RP, chociazby nawet i mial racje!

              ----------------------------------------------

              co zas sie tyczy bieżączki. to warto zastanowic sie dlaczego wyborcy decyduja sie na tego badz innego socjopate? dlaczego "wybieralne" sa osoby bedace na bakier z prawem (!) albo nie przejawiajace wiekszych zdolnosci lub umiejtnosci...dlaczego osoby posiadajace ponadprzecietne talenty sa przez lata na partyjnych badz rzadowych bocznicach albo podejmuja decyzje, ze nie beda braly udzialu w swoistym chocholim tancu.

              spojrz tu: www.rybinski.eu/?p=2523&lang=all#comments i przemysl to co napisalas "Widząc na sejmowej mównicy posłów nie potrafiących sformułować prostego pytania"dojdziesz do prostego wniosku...badania to furda! masz glos i takiego miernego ale wiernego mozesz nie promowac swoim wyborem.
            • godziogodzio Festung Warschau 16.08.11, 20:53
              Wszystkim, którzy myślą, że gdyby nie było powstania to Warszawa by przeżyła polecam zapoznanie się z historią Festung Breslau. Skoro Niemcy poświęciły swoje miasto i jego mieszkańców, to z pewnością nie oszczędziliby Warszawy. Rosjanie wchodzący do miasta postąpiliby analogicznie do tego jak postąpili we Wrocławiu. Straty materialne i ludzkie byłyby analogiczne tylko jeszcze mielibyśmy przetrącony kręgosłup moralny. Warszawiacy nie byli romantykami. Oni byli realistami. Chwała bohaterom.

              Wyciąg z Wikipedii:

              Oblężenie Wrocławia w roku 1945 − bitwa stoczona w dniach od 13 lutego do 6 maja 1945 roku we Wrocławiu i okolicach, pomiędzy ZSRR a III Rzeszą.

              W sierpniu 1944 roku miasto zostało ogłoszone twierdzą (Festung Breslau). 19 stycznia 1945, na rozkaz gauleitera Śląska Karla Hankego, dokonano przymusowej pieszej ewakuacji większości pozostającej jeszcze w mieście ludności cywilnej. Jak się ocenia, podczas ewakuacji z zimna i przemęczenia zginęło aż 90 tys. osób. Pozostali zapełnili ulice Drezna na krótko przed nalotami dywanowymi. Słynne bombardowania dywanowe RAF-u, które doprowadziły Drezno do zniszczenia w stopniu porównywalnym z Warszawą, spowodowane zostały naciskami Stalina na zachodnich aliantów, by utrudnić Niemcom obronę Wrocławia. Przez trzy miesiące, od 22 lutego do 6 maja 1945, Wrocław był oblegany przez wojska 1 Frontu Ukraińskiego, dowodzone przez marszałka Koniewa. Podczas ciężkich walk obie strony podpalały całe kwartały domów, a załoga twierdzy, siłami robotników przymusowych i cywili, wyburzyła połowę dzielnicy w okolicach dzisiejszego pl. Grunwaldzkiego, by zbudować lotnisko zapasowe. Od 15 lutego do 1 maja Luftwaffe utrzymywała most powietrzny z Rzeszą. Przez 76 dni wykonano niemal 2 tysiące lotów i przewieziono do oblężonego miasta 1638 ton zapasów.

              Wrocław skapitulował jako jedno z ostatnich miast niemieckich, cztery dni po zdobyciu Berlina, dzień przed podpisaniem przez Niemcy ogólnej kapitulacji. Warunkiem kapitulacji były gwarancje godnego traktowania udzielone przez Rosjan. Generał Głuzdowski gwarantował jeńcom opiekę medyczną, zachowanie własności osobistej oraz natychmiastową repatriację po zakończeniu wojny. Żadna z obietnic nie została spełniona. Większość jeńców trafiła do sowieckich gułagów, skąd wielu z nich (być może nawet połowa) nigdy nie wróciła.

              Bilans strat we Wrocławiu to szacowana na ponad 700 tysięcy liczba cywilów zmuszonych przez władze niemieckie do opuszczenia miasta; zginęło 6 tys. żołnierzy (23 tys. zostało rannych); wśród dziesiątek tysięcy cywilów, którzy zginęli podczas ewakuacji lub ostrzału miasta było też 3 tys. samobójców. Zniszczone w mieście budynki obróciły się w 18 milionów metrów sześciennych gruzu.
    • byly-kadi-lak Rozcwierkal wam sie ptaszek 01.09.11, 20:16
      (.....) "szef resortu spraw zagranicznych pisze to, co mu na duszy aktualnie leży, np. gratulacje dla prezydenta Estonii czy przeprosiny dla białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego, którego dane polska prokuratura przekazała Białorusi. Sikorski przeprosiny "ćwierknął" w imieniu... Rzeczypospolitej. Opozycja zaś ochrzciła szefa MSZ mianem "ministra ds. Twittera".

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,10213773,Zacwierkaj_mi__ministrze_.html
      Kurde, ten urzedasek chyba nigdy nie zostal poinformowany co nalezy do jego zasranych obowiazkow jako szefa resoru ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka