byly-kadi-lak
01.08.11, 14:51
Jak Bozie kocham.....pominawszy juz meritum calej "dyskusji", bo w koncu czym bylo to Powstanie to mozna bic piane przez nastepne 70 lat, ale czy to jest cos, czym zajmuje sie minister spraw zagranicznych, szef polskiej dyplomacji ?W jakim kontekscie jesli juz, minister, gadasz, bo kontekstu najwyrazniej brakuje ? Pomijam rowniez fakt, ze dokladnie te sama spiewke, ktora zupelnie nie na miejscu serwuje nieswiadom swych funkcji i zadan SZEF DYPLOMMACJI, slyszalem na lekcjach historii w szkole podstawowej i liceum od nauczycieli nauczajacych w takt wytyczncyh komunitycznego Ministerstwa Oswiaty i Wychowania. Aha, bylo tam jeszcze o tym, ze II wojny swiatowej w ogole moglo nie byc, gdyby polski rzad zgodzil sie na "przemarsz wojsk sowieckich" na polska zachodnia granice celem odparcia Niemca. Czekamy, minister, kiedy sobie to przypomisz i pierdykniesz na Twitterze albo gdzie cie tam jeszcze nie zabanowali.
www.tvn24.pl/12690,1712462,0,1,sikorski-o-powstaniu-narodowa-katastrofa,wiadomosc.html
" -Warto wyciągnąć lekcje także z tej narodowej katastrofy - napisał w sobotę na Twitterze szef MSZ Radosław Sikorski i dołączył link do strony internetowej, której autorzy nazywają siebie samych "przeciwnikami kultu sprawców Powstania Warszawskiego".
Pozniej ty, minister, cos tam gadasz o przywodcach , uczestnikach i cywilach w PW, ale wnioskow, przepraszam LEKCJI zadnych nie wyciagasz. A moze ci sie , minister, pomylilo ze sciaganiem na lekcjach ?
Wiec moze do cholery zamknij gebe albo wzorem innego skompromitowanego debila podaj sie do dymisji i idz w koncu na ryby. Zanim na jaw wyjdzie kuku jak z tym w MON, bo ty juz, minister, w koncu pare lat rzadzisz tym swoim ministerstewm i cholera wie jakie tam kosciotrupy z szafy kiedys wypadna.