Dodaj do ulubionych

Źródło słabości złotówki

12.09.11, 22:36
Źródło słabości złotówki czyli czego nie powiedzą Ci polscy analitycy
Zadziwia mnie z jaką łatwością popularni analitycy znajdują spekulantów jako winnych ostatniego osłabienia złotówki. Popularne są sformułowania o wrednych i parszywych spekulantach, o ostrzeniu sobie zębów na osłabienie złotówki itp.

Nie dalej jak dzisiaj pojawił się art w bankier.pl:Atak spekulacyjny na złotego czy np. wcześniej wiosną Paskudny komunikat Nomury to gra na spadki - To wyjątkowo parszywy i paskudny komunikat, który służy grze na osłabienie złotego.

Niektórzy analitycy uważają, że to wina spekulantów a wredne banki inwestycyjne jak Nomura czy BarCap nawołują do ataku na złotówkę.

Dla mnie znamienne już jest słownictwo - "Ci wredni spekulanci". Dlaczego spekulant jest "wredny"? Czy to jego wina, że fundamenty bądź inne uwarunkowania sprzyjają spekulacji na danym instrumencie finansowym w wybranym przez niego kierunku w danym momencie? Sama przecież spekulacja oznacza inwestowanie, jedynie w krótkoterminowym okresie. Obawiam się że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że bez spekulacji nie ma często tzw płynności na rynkach finansowych. Dobrym przykładem jest wprowadzony 8 sierpnia i następnie przedłużony do listopada 2011 zakaz krótkiej sprzedaży w wybranych państwach europy (klik). Czy ograniczenie krótkiej sprzedaży tj gry na spadki coś dało? Nie, gdyż notowania banków czy indeks francuskiego CAC40 jest coraz niżej. Co więcej, w wyniku braku płynności na rynku zapanowały jeszcze bardziej nerwowe ruchy a rynek jak spadał tak dalej spada. Podobnie było w US w czasie paniki 2008-2009.

Powróćmy jednak do naszych baranów.

Na tapetę wezmę poniższy cytat z 6 września (klik) "nadwornego tropiciela spekulantów III RP"© wink

"[...] te doniesienia mogą też świadczyć o czym innym - spekulanci szykują się do ataku na Polskę. - We wtorek agencja Bloomberg przytoczyła rozmowę z wiceministrem finansów Dominikiem Radziwiłłem, który wypowiada się na temat wyceny CDS, czyli instrumentów, dzięki którym ubezpiecza się dług. Według wiceministra wycena polskich CDS sięgnęła absurdalnych poziomów. Podczas ostatnich 20 miesięcy CDS- na polski dług zdrożały najmocniej wśród 20 krajów rozwijających się, które monitoruje Bloomberg. Ja też uważam, że to jest bardzo dziwne zachowanie, ale sygnalizuje jedno: ktoś gra przeciwko złotemu. Przypominam, że w lutym Barclays, a w kwietniu Nomura zalecały kupno CDS. Jeśli pisze o tym Bloomberg, to zwróci uwagę rekinów, co możemy zobaczyć wkrótce na rynku walutowym i na akcjach - pisze w porannym komentarzu analityk.[..]

Od kiedy to należy słuchać rządzących? Czy ktoś słyszał aby np nasz Kucharz Roku mówił prawdę? Zupełnie przy okazji - ostatnio rozbawiła mnie wymiana zdań na temat interwencji walutowych. Otóż Marek Belka z NBP twierdzi, że nie ma obecnie potrzeby interwencji (Belka Sees No Need for Polish Central Bank Intervention to Support Zloty - klik), a w tym samym czasie BGK sprzedaje waluty na rynku krajowym (Polski bank interweniuje na rynku - broni kursu złotego - klik). Pewnie znowu zostanie wydany komunikat, że to nie interwencje ani obrona kursu a korzystna wymiana dewiz (patrz - Narodowy Bank Polski w godzinach południowych dokonał zakupu pewnej ilości walut obcych po korzystnym kursie).

No i oczywiście w opisywanym fragmencie nie obyło się bez tych potwornych spekulantów i grze przeciwko złotemu. Przyznam szczerze, że takie rozumowanie kojarzy mi się z okresem PRL (ach Ci wredni spekulanci, to wszystko ich wina!). Takie rozumowanie i wnioskowanie może być również znamienne przy braku chęci bądź rzetelnej wiedzy na temat faktów. Zostawię jednak moje wrażenia i słownictwo, a skupię się na faktach.

Zatem jakie są fakty?

Pisałem już wielokrotnie o słabych ekonomicznych stronach naszego kraju (m.in. uzależnienie od finansowania z zagranicy, wysoki deficyt, również na rachunku bieżącym, przewaga importu, spadek bezpośrednich zagranicznych zagranicznych (FDI)). Opisywałem przy tym chociażby raport Nomury czy innych banków inwestycyjnych, które zalecały kupno ubezpieczenia od bankructwa Polski (CDS), bądź wskazywały na ograniczony potencjał siły PLN (HSBC) czy wręcz jego słabość (BofA ML). Nie chciałbym się powtarzać (bo szkoda czasu). Zatem dla przypomnienia mały zestaw linków z bloga, który wiele powinien wyjaśnić. Wpisy z gwiazdką są obowiązkowe.

Wykres dnia - pozycjonowanie oraz atrakcyjność akcji, obligacji, "zabawy" w SEC
* Kucharz Roku czuje pismo nosem czyli o spodziewanych kłopotach na polskim rynku długu
Plany Ministerstwa Finansów szkodzą wiarygodności Polski
* HSBC o złotym: ograniczony potencjał do umocnienia
Na początku Min. Finansów, a obecnie RPP traci wiarygodność
Wykres dnia - Polska nie lepsza od Węgier

W ostatnim czasie pojawiły się dwa nowe krótkie raporty HSBC w sprawie walut z regionu EMEA (w tym Polski), które świetnie ukazują źródło problemu.

Analitycy z HSBC wskazują, że kursy walut z regionu EMEA są nadal silnie uzależnione od płynności na rynkach finansowych. W skrócie: jeśli na rynku panuje strach oraz dochodzi wyprzedaży aktywów jak obecnie, a płynność z rynku znika to waluty tracą na wartości, a jeśli płynność przyrasta na rynku i panuje klimat sprzyjający zakupom ryzykownych aktywów (tzw risk-on) to waluty EMEA zyskują na wartości.

Bank wskazuje na dwa źródła, które mogą sfinansować deficyt na rachunku obrotów bieżących (CA) i przyczynić się do umocnienia lokalnych walut:

wzmożone bezpośrednie inwestycje zagraniczne (FDI od Foreign Direct Investment)
przepływy czysto inwestycyjne (tzw portfelowe w postaci np inwestycji w akcje czy obligacje w danym kraju)

Analitycy wskazują na praktyczny zanik bezpośrednich inwestycji zagranicznych w regionie EMEA w ostatnim czasie. W stosunku do lat poprzednich stosunek FDI/CA jest na rekordowo niskim poziomie:

więcej na:
stojeipatrze.blogspot.com/2011/09/zrodo-sabosci-zotowki-czyli-czego-nie.html
Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Źródło słabości złotówki 12.09.11, 22:44

      Bardzo celny tekst.
      Wiem, ze to wrozenie z fusow ale biorac pod uwage wewnetrzne wzgledy polityczne (wybory, ktore jak niektorzy mowia musza wygrac rozowi !), uwarunkowania zewnetrzne (ucieczka ku pewniejszym walutom) i techniczne (coraz bardziej ograniczone mozliwosci finansowania interwencji) czy sadzisz, ze nastapi jeszcze korekcja zlotowki a jezeli tak to jak bedzie gleboka?
      Pozdrawiam.
      • leny20-4-7 Re: Źródło słabości złotówki 12.09.11, 23:18
        o to co pytasz to chyba tylko cyganka...

        a powazniej, chyba czas na lapanie noza/y ( korekte) i dopiero mocny szort...jak mocny? postaraj sie przesledzic zmiane PLN_I w czasie korekty2008 az do jego dna 2009 wraz z odpowiadajacym jemu ( indexowi of kors) aprecjacji glownych walut z tym co sie teraz dzieje.

        przeczytaj wszystkie ostatnie posty szutnika plus te z 2008-2009r, a zoabczysz co sie moze szerzej kroic. bo wbrew temu co propagowal obecny rzad RP nie jest samotna wyspa tylko krajem EM w srodkowej europie ( plus rubel,lira).

        ps. SiP chyle czola bo bardzo przystepnie to poskladales i opisales!
        • lastboyscout Re: Źródło słabości złotówki 12.09.11, 23:37

          > o to co pytasz to chyba tylko cyganka...

          Nie pytalem SiP'a o wrozby a jego zdanie w KONKRETNYCH uwarunkowaniach wewnetrznych, zewnetrznych i technicznych.
          Odnioslem to to jego niezwykle ciekawej i celnej W TYM CZASIE, wypowiedzi.


          >>>czas na lapanie noza/y ( korekte)

          Korekta kazdej tendencji to oczywistystosc.
          Pytalem o jej charakter w konkretnych uwarunkowaniach


          >>>wbrew temu co propagowal obecny rzad RP nie jest
          > samotna wyspa tylko krajem

          Bardzo dobrze wiem co propagowaly wszystkie dotychczasowe rozowe rzady i wiem jakim krajem jest Polska. Pisze o tym tutaj od wielu lat ...


          > przeczytaj wszystkie ostatnie posty szutnika plus te z 2008-2009r, a zoabczysz
          > co sie moze szerzej kroic.

          Bardzo dobrze wiem co sie moze szerzej kroic a Szutnik od dluzszego czasu mnie absolutnie nie przekonuje poniewaz odwrotnie niz SiP, nie ewoluuje i zanadto trzyma sie rozowych zalozen.
          • leny20-4-7 Re: Źródło słabości złotówki 13.09.11, 00:25
            wtrynie sie SiPowi, jak go znam wybaczy, bo zarobiony, a ja teraz akurat czekam na pobudke w panstwie srodka.

            podkresle raz jeszcze. to o co prosisz to nic wiecej niz wrozba, chociaz ja tak ladnie chcesz opakowac w papierek. jakkolwiek madrze bys tego nie nazywal to po porstu chcesz spojrzec w gwiazdy/fusy/krysztalowe kule albo formacje z AT.

            a Szutnik to NAJLEPSZY analityk jakiego znam, a znam kilku, chociaz takze i on nie jest nieomylny bo tylko cyganka prawde Harcerzu ci powie. nawet Premier Tusk Cie omota, a ona powie prawde...najprawdziwsza.

            i to co zaprognozowal jakis czas temu jest wlasnie teraz jest na tapecie - poziomy, predykcje wartosci - WSZYTKO o co teraz zagadujesz do SiPa. nie deprecjonuj wiec Szutnika, on nie musi zmieniac pogladow, ciagle jest, ze tak powiem, na kursie i sciezce. jestem pod wrazeniem poziomu na ktorym byl wtedy kiedy ja nosilem w zebach swoja koszule i boso po wsi biegalem. teraz to wiem bo jego podloga to sufit przez ktory mozolnie sie przedzieram.

            SiP the floor is yours...
            • lastboyscout Re: Źródło słabości złotówki 13.09.11, 01:13

              Przyznam, ze nie tylko nie rozumiem twoich pogladow i zawartosci twoich wypowiedzi ale rowniez twojego sposobu traktowania mnie samego.

              Dlatego, jak juz cie prosilem, odpuscmy sobie wszelkie wspolne dyskusje.

              Pozdrawiam.
              • leny20-4-7 Re: Źródło słabości złotówki 13.09.11, 01:24
                Panie Kolego pierwszy raz składa mi Pan tę prośbę.

                Niniejszym postem ją bezwarunkowo akceptuję.

                Z Należytym Uszanowaniem Pozostawiam,
      • kolo1974 Re: Źródło słabości złotówki 12.09.11, 23:22
        a mnie najbardziej rozbawil tekst jakiegos finansisty chyba rostowskiego ze polska ma sprawdzone metody dzialania w kryzysie cos tak mi to pachnie oslabieniem zlotowki w celu zwiekszenia eksportu itd.nie wazne wazne zeby na tym zarobic jak jest okazja czas pokaze ale pachnie mi to dalszym wzrostem walut do pln.
        • leny20-4-7 Re: Źródło słabości złotówki 12.09.11, 23:58
          zdaje sie ze wiosna br. fitch albo moody dawal czas maxymalnie do konca roku...jesli nei bedzie reform to obnizy rating. ciekawe jak wplynie TO na polskiego zlotego w kontekscie wymiany walut?!!!

          ps. niby ostatnio ktorys z nich sugerowal, ze RP moze nawet dostac pdowyzszenie oceny ale jak dla mnei to bylo info na wyjscie "znajomych krolika". usd na oporze trendu, pln_i klepie dotyka dna...jesli AT sie sprawdzi to szutnikowe wartosci z 2008 i 2009r beda szybciej niz zakladalem jeszcze tej wiosny.

          pytales o norwegow...takze szwedzi, australijczycy, nowozelandczycy, kanadyjczycy to za male "baseny" aby wieloryby z kasa mogly w nich poplywac...tylko euro albo usd, jen ( nie mam zdania). euro trzeszczy, moze juz pekac...tylko usd. ale teraz noże.
        • byly-kadi-lak Przy 8 PLN=1 USD polscy patrioci powroca.... 13.09.11, 03:35
          Do kraju wink
          Za glupie 100 000 bedzie mozna nabyc apartament w Neptun Park ogrodzony 3 metrowym plotem i fosa, sasiadowac z Czarkiem Pazura, ulepic na plazy rzezbe z piasku, przygluchnac w huku muzyki na promocji piwa Lech ( zimny !!!) na plazy w Jelitkowie, dostac mandat za spacer z ratlerkiem po plazy albo w ryja za bezdurno przy dyskotece Chilly Willie.
      • stoje_i_patrze odpowiedz 19.09.11, 22:52
        Cześć,
        przepraszam że odpowiadam teraz ale kompletnie nie mam czasu, jestem kompletnie w "niedoczasie" sad

        Twoja prognoza rozbija się de facto o pytanie co się stanie ze strefą euro, czyli co zrobią politycy, jakie interesy wygrają itp.
        W takim gąszczu sznurków nie sposób postawić prognozy, po prostu. Osobiście wolę "reagować, niż prognozować krótkoterminowo w myśl zasady amotorzy prognozują profesjonaliści reagują. Nie mam tu na mysli spekulacji na bazie analizy technicznej, gdzie krotkoterminow cos mozna kupic (np ostatnio dax pod 61,8 zniesienia spadków i patrz jego skok 500 pkt w górę).

        Co do scenariuszy Szutnika o 6 pln czy 8 jak wspominał Kadilak (ale ja sie moge mylic z tym powoływaniem, sprawdz źródło, a za ewentualne przekłamanie przepraszam) to taki poziom to jest mozliwy jedynie w momencie bankructwa. I teraz mam pytanie - czy uważasz że Polska zbankrutuje i jeśli tak to kiedy? JA Ci tego nie powiem bo nie jestem jasnowidzem. To co jedynie wskazuje to rosnące ryzyko i powiększający się rak finansowy w finansach publicznych.
    • bieda_inwestor Re: Źródło słabości złotówki 15.09.11, 00:30
      > Dla mnie znamienne już jest słownictwo - "Ci wredni spekulanci". Dlaczego speku
      > lant jest "wredny"? Czy to jego wina, że fundamenty bądź inne uwarunkowania spr
      > zyjają spekulacji na danym instrumencie finansowym w wybranym przez niego kieru
      > nku w danym momencie? Sama przecież spekulacja oznacza inwestowanie, jedynie w
      > krótkoterminowym okresie. Obawiam się że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że
      > bez spekulacji nie ma często tzw płynności na rynkach finansowych.

      Normalnie bardzo lubie czytac Twoje posty (a nie lubie wypowiedzi cytowanych przez Ciebie analitykow), ale dzis akurat sie z Toba nie zgodze. Jaka to plynnosc jesli wiekszosc obrotow na walutach odbywa sie na opcjach i kontraktach terminowych tak ze to ogon steruje psem, a nie na odwrot. I jakie to fundamentalne wartosci zmnieniaja sie w ciagu 2 dni? W tym czasie wedlu zegara dlugu, dlug Polski urosnie o 0,0352% PKB, a spadek kursu zlotowki w tym samym czasie to moze byc spokojnie 5% albo i wiecej. I zupelnie mnie nie obchodzi czy prawdziwsza wartoscia jest 4PLN za 1 EUR czy 4,20PLN - chodzi po prostu o to ze obie wartosci nie moga byc poprawnymi wartosciami fundamentalnymi w odstepie zaledwie 2 dni.

      > Dobrym przyk
      > ładem jest wprowadzony 8 sierpnia i następnie przedłużony do listopada 2011 zak
      > az krótkiej sprzedaży w wybranych państwach europy (klik). Czy ograniczenie kró
      > tkiej sprzedaży tj gry na spadki coś dało? Nie, gdyż notowania banków czy indek
      > s francuskiego CAC40 jest coraz niżej.

      To jest akurat przyklad na to co mowie - jezeli bez spekulacji na krotkiej sprzedazy rynek spadal tak jak spadal, to gdzie tu przyklad na to ze spekulacja daje jakas wartosc dodana dla rynku (np plynnosc)? Jesli brak czy obecnosc spekulacji nie wplywaja na rynek to skad ten opor przed likwidacja spekulacji?
      • stoje_i_patrze Re: Źródło słabości złotówki 19.09.11, 22:47
        > To jest akurat przyklad na to co mowie - jezeli bez spekulacji na krotkiej sprz
        > edazy rynek spadal tak jak spadal, to gdzie tu przyklad na to ze spekulacja daj
        > e jakas wartosc dodana dla rynku (np plynnosc)? Jesli brak czy obecnosc spekula
        > cji nie wplywaja na rynek to skad ten opor przed likwidacja spekulacji?

        Spekulacja zwiększa płynność, dokładności i lepsze "price discovery smile

        Mówię tu o normalne spekulacji, a nie zdegenerowanych HFT robiących nawet oszukańcze kwotowania. Chociaż z drugiej strony problem z HFT jest taki, że te maszynki ludzie po prostu wyłączają (money makers) i w trakcie paniki okazuje się że nie ma plynnosci, przez co rynek spadał nawet o 90% na niektorych spolkach.

        Panika i brak plynnosci to wieksze spready czyli koszty transakcji.


        W sprawie EURPLN to niestety nie mam czasu na większy wywód w tym obszarze.

        pzdr
    • stoje_i_patrze TYLKO! 21.09.11, 21:54
      Złotówka się TYLKO umacnia i jest hitem
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7549968,Zloty_bedzie_mocny_jak_nigdy__Na_koniec_2011_roku.html
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7549968,Zloty_bedzie_mocny_jak_nigdy__Na_koniec_2011_roku.html.
      .

      ..NOT.
      • stoje_i_patrze poprawka... 21.09.11, 21:55
        gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/110877,sensacyjna-prognoza-euro-po-3-zlote.html
        • kolo1974 amerykanie robia nas w ... 22.09.11, 09:08
          fajnie ze to wygrzebales ,znowu amerykanie nas oskubia ciagle jeden chce znalezc glubszego od siebie .... jak ma sie tak umacniac jak teraz nie mam nic przeciwko smile
        • kolo1974 Re: poprawka... 22.09.11, 09:28
          to tez ciekawe smile
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10324601,_PB___Polska_pozegna_kryzys_najszybciej.html
    • byly-kadi-lak Co t o znaczy? 22.09.11, 14:50
      "Kurs złotego oddala się od fundamentów polskiej gospodarki, a osłabiająca się polska waluta utrudnia Narodowemu Bankowi Polskiemu kontrolę inflacji, powiedział prezes NBP Marek Belka, cytowany w czwartek przez portal Obserwatorfinansowy.pl."

      "Kurs złotego oddala się od fundamentów polskiej gospodarki". A co to znaczy?
      Ile musi wynosic kurs PLN/EUR/USD CHF zeby kurs PLN byl "bliski" fundamentom? (gospodarki)?
      • forall4a Re: Co to znaczy? 22.09.11, 17:12
        te fundamenty macie jak na Bialorusi, gdzie tamtejszy nbp bańk - jak nie ujawniono - nie drukowal czy to na rynku czy tez forexie.
      • szczurek.polny Ja ci to wytłumaczę 22.09.11, 22:25
        Kadi,
        Sprawa jest prosta. Dużo prostsza, niż byś pomyślał.

        Otóż fundamentem polskiej gospodarki jest dług publiczny. Pewnie sam o tym wiesz, tylko nie skojarzyłeś. Dokładniej mówiąc fundamentem tym jest relacja długu do PKB wynosząca 55%. Bez tego fundamentu Polska leży i kwiczy.

        Mniej więcej 1/3 tego długu jest w walutach. Jak waluty rosną, to rośnie ta 1/3 długu. Jak waluty spadają, to ta 1/3 długu maleje. Bo wszystko liczy się w PLN. Przeliczone po kursie średnim NBP z 31 grudnia.

        No więc przy kursie EURPLN wynoszącym 4,40 PLN za euro polska gospodarka jest na fundamencie. To znaczy stosunek długu publicznego do PKB wynosi wtedy 55%. Im bardziej kurs EURPLN oddala się od 4,40, tym bardziej oddala się on od fundamentu polskiej gospodarki.

        Cały problem polega na tym, że oddala się on od fundamentu po niewłaściwej stronie. Nie ma problemu, jeśli kurs EURPLN oddala się od fundamentu poniżej fundamentu. Ale jakoś się tak cholernie złożyło, że ostatnio oddala się on od fundamentu powyżej fundamentu. I to jest problem.

        Mam nadzieję, że klarownie wyłożyłem co i jak i co tow. Blech miał na myśli mówiąc o oddalaniu się od fundamentów. Jakby co, to pytaj.
        • byly-kadi-lak Re: Ja ci to wytłumaczę 22.09.11, 22:42
          Tak, dziekuje, zasadniczo jest to bardzo proste.
          Zobaczymy co dalej i ile fundament wytrzyma.
          • byly-kadi-lak A kto spekulanci? 23.09.11, 19:05
            wyborcza.biz/Waluty/1,111023,10344375,NBP_i_BGK_skupuja_waluty__zloty_sie_umacnia.html
            wyborcza.biz/Waluty/1,111023,10318841,Spekulanci_zaatakuja_w_grudniu__Rzad_bedzie_bronil.html
            Anic chybi jak se rzad skupuje to jest to "walka o utrzymanie kursu zlotego" a jak "spekulanci" ( zydowscy ???? ) to jest to spekulacja, czyli za PRL przestepstwo zagrozone kara do 5 lat wiezenia. A w stanie wojennym- 25 lat.
            Krotko mowiac pod koniec roku rzadowe gnidy beda dokonywaly tzw. cudow na kiju? Czy bedzie tak jak w zeszlym roku, czy weselej ? Aha , i jak mozna na tym zarobic, buy nie okrzykneli czleka spekulantem albo jeszcze gorzej politykiem jakims albo poslem?
    • lastboyscout pytanie 22.09.11, 17:21

      Czy ktos zechcialby mi wyjasnic co spowodowalo, ze po polowie lutego 2009 kiedy polski CDS zaczal tak gwaltownie spadac po siegnieciu 400?
      • sevenseas Re: pytanie 22.09.11, 19:35
        Z reguly jest to zwiazane z rentownosciami obligacji (czyli popytem) i przewidywaniami na przyszlosc, a takze ratingiem obligow danego kraju i przyszla wartoscia tych ratingow. Przy wycenie tych CDS decyduje takze popyt na nie. Im wiecej ludzi/instytucji sie zabezpiecza tym bardziej wartosci rosna. CME ma clearinghouse i jest glownym (o ile nie jedynym) marketmakerem.

        www.cmegroup.com/
        Chetnie poslucham jesli ktos ma cos innego do powiedzenia.
        • lastboyscout Re: pytanie 22.09.11, 19:56


          Bardzo dziekuje za odpowiedz ale to nie wyjasnia ZRODLA (np. obietnicy Tuska, ze bedzie lepiej, he, he, he smile tej naglej zmiany trendu w tym czasie czyli zjazdu o prawie 75% w kilka miesiecy!

          Jak sie domyslasz doszukuje sie w ten sposob odpowiedzi czy to teraz tez jest mozliwe i kiedy.
          • sevenseas Re: pytanie 22.09.11, 20:37
            Juz rozumiem o co Ci chodzi*. Moim zdaniem, byla to poprawa koniunktory na swiecie, inaczej, weszlismy w kryzys i w 2009 nastapilo standardowe odbicie. Wszyscy na okolo zaczeli drukowac (USA, EU, Chiny) gieldy poszly w gore, dolar i euro bylo na gorce i raczej wiadomo bylo w ktora strone pojdzie zlotowka. Wtedy zaczal sie tez naplwy do EC, a ze polska jest najwieksza w regionie...
            Czy teraz jest to mozliwe? Hmm. Raczej nie. To zalezy oczywiscie od gospodarki na swiecie ktora zwalnia i teraz to bedzie raczej czas na bezpieczne przystanie.Ucieczka od ryzyka do bezpiecznenstwa, a Polska jest wiadomo po ktorej stronie. Pozatym to wieksze kraje sa naszymi partnerami handlowymi i jak oni zaczna berdziej zaciskac, to my po nosie dostaniemy. Tusk moze sobie gdybac bo tak naprawde prawie niczego nie kontroluje.
            W prostych slowach, aby CDS znow spadly i zlotowka sie umocnila, TO kapital musi wrocic do polski, a wyglada ze narazie to jest ucieczka z polski. A zagraniczni inwestorzy raczej nie wygladaja na niezdecydowanych.

            * moze byc i tak, ze nie rozumie wink

            ps. wyglada na to ze rynek obije, nie jest az tak slaby jakby sie wydawalo. Dziwi mnie zachowanie FED. Oni chca zniszczyc kreacje kredytu do konca, a operacja TWIST temu sprzyja. To nie jest dobry znak dla Chin.
            • sevenseas dodatek 22.09.11, 20:43
              Jeszcze jedna rzecz. Nie zapominajmy o BGK, na koniec roku BEDA INTERWECJE na rynku zlotego, moim zdaniem NIEZALEZNIE od wynikow wyborow. Ale CDSy NIE SPADNA. Uwazam ze to wiele nie pomoze, ale przekonamy sie o sile BGK i JAK wielkimi przyjaciolmi sa z tymi "strasznymi spekulantami" . Bo nie ukrywajamy to wspomoze jeszcze wiekszy odplyw kapitalu z polski.
              • lastboyscout Re: dodatek 22.09.11, 21:05

                Tak interwencje beda bo jak sie nie potrafi rzadzic to sie poprawia statystyki (zauwaz, ze nawet Rostowski sam przyznaje, ze nie zdola wzmocnic zlotowki, statystyk)...
                forum.gazeta.pl/forum/w,17007,129074632,129074632,_Rostowski_juz_wie_i_oglasza_.html
                Pewnie, ze to nie poprawi CDS a wrecz je pogorszy bo im wiesza skala interencji tym bedzie ona kosztowniejsza - przy ich zerowej praktycznej skutecznosci co wysoce zniecheca pozyczajacych.

                >Bo nie ukrywajamy to wspomoze
                > jeszcze wiekszy odplyw kapitalu z polski.

                No niezupelnie.
                Jezeli wygraja rozowi to druga kadencja bedzie bezwzgledna podatkowa i "prywatyzacyjna" katownia.
                Jezeli na rynek wystawi sie np. lasy panstwowe to kapital wroci aby je przejac.

                (jezeli wygraja inni tez nie beda mieli zbyt wiele opcji ... ludzi nie mozna uspokoic tylko igrzyskami (rozliczenia) ale przede wszystkim chlebem...)
                • sevenseas Re: dodatek 22.09.11, 21:47

                  " No niezupelnie.
                  Jezeli wygraja rozowi to druga kadencja bedzie bezwzgledna podatkowa i "prywatyzacyjna" katownia.
                  Jezeli na rynek wystawi sie np. lasy panstwowe to kapital wroci aby je przejac."

                  To sie zgadza. Tyle ze ja uwazam ze przeciwnik jest duzo sprytniejszy, a timing dla polski bedzie ogromnie niekorzystny i prywatyzacje sie zaczna pozniej, po wybuchu inflacji.
            • lastboyscout Re: pytanie 22.09.11, 20:56

              > Juz rozumiem o co Ci chodzi*. Moim zdaniem, byla to poprawa koniunktory


              Trudno mi sie nie zgodzic ale wciaz zdumiewa mnie tak duza skala wzrostu zaufania w stosunku do dychawicznej i niepewnej, jak sie okazalo, poprawy koninktury.
              Moze po prostu nie rozumiem jak to dziala...


              >wyglada na to ze rynek obije, nie jest az tak slaby jakby sie wydawalo. Dzi
              > wi mnie zachowanie FED. Oni chca zniszczyc kreacje kredytu do konca, a operacj
              > a TWIST temu sprzyja. To nie jest dobry znak dla Chin.

              No wlasnie czy to na pewno rynek odbije?
              Dochodza mnie tutaj glosy, ze jest wstrzymywana masa pieniedzy, ktora czeka na cos ...
              NA CO?
              Moze wlasnie wieksza pewnosc, ze tego pieniadza nie wchlonie inflacja a prosperita nie okaze sie wirtualna?
              Swoja droga gdyby wyobrazic sobie wjazd w prosperite na mocnym dolarze bez obciazen kredytowych w obce rynki majace slabnaca walute ... Ufffff !
              Czy to nie jest ich WLASCIWYM celem?

              No w takim wariancie to poczekamy sobie jeszcze dlugho na mocna zlotowke jak mawial Shrek w ubikacji wink

              Pozdrawiam.
              • sevenseas Re: pytanie 22.09.11, 21:33
                www.efinancialnews.com/story/2011-01-04/tensions-mount-corporate-cash
                Uwazam ze jest tego nawet wiecej.

                Co do rynku, to odbije ALE szczyt juz byl. Nie wrocimy na poziomy z MAJA. Rynki odbija do konca roku robiac nowe szczyty po spadkach, czyli 1260 s&p i ok 6000 DAX. Potem polecimy znow, kulminacja moze byc bankructwo Grecji. Banki beda rekapitalizowane, uwazam ze bedziemy mieli powazny kryzys bankowy w EU i jest to zwiazane z Grecja, oni juz przygotowuja sie do odpisow.

                Idealnym scenariuszem bylo by:

                - slabe waluty w EC
                - problemy DLUGU w Chinach
                - tluste konta korporacji

                Warunek 3ci juz zostal spelniony. Warunek pierwszy zaczyna sie spelniac, warunek drugi to jest nadal jak mowilem, polowa 2012r.
                Wpadamy w deflacje, surowce w dol, akcje w dol, bezrobicie w gore. W dolku kiedy waluty i kraje EC i Chiny zaczna byc w powaznych problemach, zaczynamy STYMULOWAC na wielka skale, tym razem WYWOLUJAC te wlasciwa inflacje na calym swiecie. Wtedy zaczna sie przejecia.

                QE2 i Twist: jak popatrze na to moim konspiracyjnym okiem, to widze to tak. QE daje USA czas NA PRZETRWANIE, NIE PLACA ODSETEK OD OSTATNICH DLUGOW. QE takze zwieksza i zmniejsza swiatowa plynnosc. Twist zabija kredyt, bo rentownosci rosna na krotkim koncu (banki tu pozyczaja) i maleja na dlugim koncu (banki pozyczaja komus) Kredyt pada, Chiny maja problem, OGROMNY.

                • lastboyscout Re: pytanie 22.09.11, 21:50

                  Odwaznie! Ale trudno sie dostrzec logiki tego scenariusza.


                  >Kredyt pada, Chiny maja problem, OGROMNY.
                  > zaczynamy STYMULOWAC na wielka skale, tym razem WYWOLUJAC te wlasciwa inflacje na >calym swiecie. Wtedy zaczna sie przejecia.


                  Nie bralem tego pod uwage.
                  Jedynie zastanowila mnie nagla deklaracja Chin na mozliwosc/koniecznosc wpuszczenia wiecej obcego kapitalu.


                  >>>WYWOLUJAC te wlasciwa inflacje na >calym swiecie<<<

                  Chyba glownie w krajach wysprzedajacych sie?


                  Rozumiem, ze w tym wszystkim zlotowka szoruje po dnie ...
                  Niedobrze bo na samym szorowaniu pewnie sie nie skonczy (w sensie spolecznym i politycznym) ...
                  • sevenseas Re: pytanie 22.09.11, 23:36
                    Scenariusze maja to do siebie ze sie nie spelniaja wink A ja lubie sobie pospekulowac.

                    Deklaracje Chin to jest cos o czym pisalem juz jakis czas temu. ONI doskonale wiedza o tym ze beda potrzebowac pieniedzy, a obligacje i urynkowienie yuana temu pomoze. Ale narazie to moze byc tylko spekulacyjny przeplyw? Yuan w koncu ma sie umacniac do $. Zobaczymy, kryzys sie jeszcze nie skonczyl, a to pociaga za soba pewne ryzyko.
                    Ostatnie krzyki Chin aby uznac ze sa gospodarka rynkowa byly po to aby nie musieli zmieniac nic u siebie. Tak sie nie stanie. Rynek Chin w tej chwili, jest za PLYTKI (regulacje przeplywow) aby wciagnac wszystko. Jak zacznie zwalniac PKB to sie otworza bardziej.

                    " Chyba glownie w krajach wysprzedajacych sie?"

                    Jak widzielismy USA mimo stymulusow nie mialo inflacji, na papierze (bo inflacja jest obecna zawsze) Sprytne zabiegi ksiegowe zrobily swoje, wiec FED jako tako nie chcial wcale inflacji, ale dal DUZO pieniedzy kolegom poprzez QE i nie tylko w USA, dlatego $ sie oslabial. Za to na swiecie inflacja byla, poprzez naplw kapitalu, a takze inflacje na surowcach. Teraz plynnosc znika, nie ma QE. Wiec mi wyglada na deflacyjny scenariusz + TWIST = deflacja + jeszcze wiekszy zanik kredytu.
                    Do tego dochodzi to jak taka np. Polska poradzi sobie przy deflacyjnym scenariuszu i szybciej rosnacym dlugu. Wywolamy sami inflacje lub KTOS poprzez stymulusy sam to zrobi?

                    Zlotowka przy deflacyjnym scenariuszu, rosnacym dlugu i rentownosciach obligacji to jest .... Zaczniemy drukowac prawdopodobnie. Wiadomo jak sie to skonczy.

                    Teraz zastanowmy sie jak FED zacznie odkrecac trejd z QE. Pieniadze na rynek = stopy do gory. Bedziemy mieli spektakularne bankructwa.
            • szczurek.polny CDSy chodzą stadami 22.09.11, 22:32
              Masz racje. Nie można patrzeć na polski CDS sam tylko. Trzeba patrzeć, jak w tym samym czasie zmieniały się CDSy Niemiec, USA, Włoch, Portugalii, Chile, Bułgarii i czego tam jeszcze.

              Okaże się wtedy, że CDSy nie są miarą ryzyka w danym kraju. Pokazują one przede wszystkim jaki jest "apetyt na ryzyko" na rynku. Kiedy maleje "apetyt na ryzyko", w górę równocześnie idą CDSy wszystkich krajów, bez względu na ich "jakość". Kiedy "apetyt na ryzyko" wraca, CDSy spadają dla wszystkich.

              Oczywiście fakt, że niemiecki CSD jest niżej od polskiego coś tam znaczy. Tyle, że relacja CDS polski/CDS niemiecki zostaje zachowana mimo gwałtownych wahań obu.
              • kolo1974 jim rogers 27.09.11, 21:45
                www.parkiet.com/artykul/1099460_Rogers--Stany-maja-wieksze-problemy-niz-Europa.html
    • lastboyscout Bo to byli przebierancy a nie spekulanci ! 28.09.11, 20:40

      Wszyscy a szczegolnie zagranica ... boja sie ... NBK ! ... smile smile smile

      ..."Wszyscy, szczególnie zagranica obawiają się kolejnych interwencji NBP i BGK"...

      wyborcza.biz/biznes/1,100896,10372955,Kurs_zlotego_do_euro_nie_wynika_juz_ze_spekulacji.html
      Teraz najciekawsze.
      Prezes Narodowego Banku Polskiego twierdzi to, ze jezeli obecny kurs zlotego nie winika z akcji spekulantow (mimo, ze tak twierdzil dwa dni temu polski premier...) a z odplywu kapitalu w kierunku bezpiecznych walut czyli ... dolara!

      Skoro jednak rownoczesnie spada cena ... zlota to wedlug powyzszej logiki pana prezesa NBP
      nawet zloto przestalo byc sensowna inwestycja ...

      Wniosek:

      The US dolar is the KING !

      Lece wiec zarabiac te ... krolewskie dolary wink

      See ya ! wink
    • stoje_i_patrze kuczyński 28.09.11, 21:17
      Tak czy inaczej, jeśli spojrzy się na wykres miesięczny to można się wystraszyć. Wybicie z flag sygnalizuje, że USD/PLN powinien dążyć ku 5,1 PLN, a EUR/PLN ku 5,55 PLN. Nieprawdopodobne? Całkiem prawdopodobne, jeśli EUR/USD będzie dążył do parytetu, a CDS na polski dług będą nadal drożały. Dziwne tylko, że na obligacjach nie widać śladu zaniepokojenia. Ale może dlatego, że idą one przede wszystkim w polskie ręce? "

      lh3.googleusercontent.com/-XbGgW9mAJm0/ToNvSQCmDZI/AAAAAAAAEPY/xihjUQOs8yY/s800/screenshot.png
      lh3.googleusercontent.com/-JxP4mZhoP9Q/ToNvYN2rE4I/AAAAAAAAEPc/yl9GlsKxxQY/s800/screenshot.png
    • byly-kadi 3 interwencja NBP 03.10.11, 15:12
      Ciekawe ile oni maja tego Euro , zeby rzucic na rynak, w twrz "spekulantom"? Trzecia interwencja podobno .....

      Dolar 3.30 . Cygara kubanskie beda tansze tej jesieni.


      wyborcza.biz/Waluty/1,111132,10399957,NBP_znow_interweniuje_na_rynku_walut__Zloty_w_gore.html
      • leny20-4-7 Re: 3 interwencja NBP 03.10.11, 17:52
        to o czym piszesz to oficjalna wiadomosc podana urbi et orbi i to pdoana w okreslonym celu.

        nieoficjalnie dilerzy informuja o tym, ze bgk zajmuje codziennie pólki i tak dlugo jak moze trzyma zlotego. nie "interwenjuje" aka sprzedaje juz bezglowy jak czynil to jeszcze w sierpniu. po porstu "stoi i patrzy" a raczej lezy i patrzy i podwyzsza polkę. nbp wydaje sie ze ma ustalone poziomy wejscia na rynek i wchodzi gdy kurs dojdzie do punktu. jest to raczej nastawione na psychologie (policjant) oraz pod technikow ( aby nie wyrysowaly sie kreski po ktorych rusza w "zlą strone").

        oficjalnie zaczyna byc takze podawane, ze w/w bgk zdejmuje podaz z rynku obligacji ( psychologia, kreski).

        a to o czym piszesz jeszcze przed nami...bo obie ekipy sa dobre na "pisiurków". jak do stawu wejda grube ryby, a nie daj Boże wieloryb, to bedzie po ptokach...a precyzyjnej po rezerwach oraz bida w kraju nadwislanskim.
        • kolo1974 Re: 3 interwencja NBP 03.10.11, 21:50
          Polskie obligacje - trzecie najgorsze na świecie

          Polskie obligacje, po które jeszcze do niedawna ustawiały się kolejki zagranicznych inwestorów, teraz przynoszą rekordowe straty. W ostatnim kwartale nasze obligacje należały do trzech najgorzej radzących sobie papierów rządowych na świecie.

          W trzecim kwartale tego roku, polskie obligacje licząc w dolarach straciły aż 15,7 proc. – wynika z szacunków Bloomberga i European Federation of Financial Analyst Societies. To ponad 2 razy większy spadek wartości niż w przypadku obligacji Hiszpanii, jednego z najbardziej zadłużonych państw w strefie euro. Hiszpańskie papiery straciły w tym czasie 5,4 proc.

          Gorzej od polskich obligacji w trzecim kwartale radziły sobie tylko papiery Węgier i Grecji, które staniały odpowiednio o 16,8 proc. i 30,3 proc.

          Ok. godziny 17:00 w poniedziałek rentowność polskich 10-latek wynosiła 5,91 proc. Jeszcze miesiąc temu kształtowała się na poziomie 5,53 proc.


          Problemy w strefie euro i niepewność na rynkach obijają się też na złotówce. W minionym kwartale polska waluta osłabiła się wobec dolara o 16,9 proc. Inwestorów coraz bardziej odstraszają gorsze perspektywy dla polskiej gospodarki. Narodowy Bank Polski (NBP) szacuje, że w przyszłym roku polska gospodarka wyraźnie wyhamuje. PKB w 2012 r. podniesie się o 3,2 proc., po wzroście o 4,2 proc. w 2011 r. Ryzyko wysokiej inflacji powstrzymuje Radę Polityki Pieniężnej przed obniżką stóp procentowych. Inwestorzy w czarnych barwach widzą też sytuację kredytową Polski. Kontrakty CDS zabezpieczające przed niewypłacalnością Polski (Credit Default Swaps – zobacz definicję w Finansopedii) niemal podwoiły swoją wartość w tym roku i wzrosły do 314 pkt bazowych.
          “Inwestorzy wycofują pieniądze z Polski z powodu obaw o rozszerzający się kryzys w strefie euro, która jest głównym partnerem handlowym Polski” – uważa Ronald Schneider, menadżer funduszu obligacji Raiffeisen Kapitalanlage z siedzibą w Wiedniu.
    • stoje_i_patrze Liczba dnia - 11 13.12.11, 23:33
      stojeipatrze.blogspot.com/2011/12/liczba-dnia-11.html
      wraz z komentarzami.
    • lastboyscout Az strach sie bac... 14.12.11, 03:15

      Czy ktos odwazy sie powiedziec, ze to jest odwracalne?
      www.pb.pl/2530368,48320,znaczacy-odplyw-od-polskich-obligacji
    • byly-kadi Nawet Patrycja M. peka pomalu 14.12.11, 14:39
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,10810248,Inflacja_przed_zima_nie_odpuszcza___4_8_proc__w_listopadzie.html
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,10806899,Firmy_mowia_Stop_dla_zatrudniania__Najgorzej_od_2008.html
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,10809297,Zachodnie_banki_uciekaja_ze_wschodniej_Europy.html
      Jo, takim sposobem "gospodarka" kolesi, Friends & Family, bylych SB-kow i ksztalconych na Oxfordzie Ministrow co maja problemy z angielskim zaczyna stawac w tym wlasnie rogu. Pleacemi do dwoch scian.
      Emigranci do UK i Norwegii szukaja kontaktow, odnawiaja stare i rezerwuja bilety na Wiizair i Ryanair.
      A my w lutym skorzystamy z smiesznie tanich ofert hotelikow w sopockim "downtown"

      wyborcza.biz/biznes/1,101562,10806899,Firmy_mowia_Stop_dla_zatrudniania__Najgorzej_od_2008.html
      unikajac szalenstwa Euro 2012, relaksujac sie na basenie saczac taniutkie mojito zmixowane z Havana Club miast okropnego bacardi i spogladajac na skute lodem wody Zatoki przed udaniem sie na zabiegi odnowy biologicznej steranego ciezka praca w USA ciala u umyslu. Z drogiej strony, przy PLN w granicach 5-6 do dolara moze nie bedzie tragicznej plamy, bo za hotele na Euro 2012 trzeba w Trojmiescia dac 8000- 12 000 PLN za noc smile Juz dzis...
      • lastboyscout Jej to nie grozi .... 14.12.11, 15:17

        W takim razie, Patrycja GospodarkaPedzi czesto zmienia zdanie poniewaz jeszcze dwa tygodnie temu pisala, ze:
        ..."Kondycja polskiej gospodarki na tle Europy jest po prostu rewelacyjna"
        (cytat z Belki, goscia, ktory decyduje o polskich pieniadzach... sad )

        wyborcza.biz/biznes/1,100896,10737750,Polska_gospodarka_jest_wyjatkowo_odporna_na_kryzys.html
        • byly-kadi Re: Jej to nie grozi .... 14.12.11, 15:43
          Moze byc na drugach co takie modne albo moze ma depresje maniakalna i sada do kopma jak ma tzw. manie? ja ma glod to pisze ze inflacja jak na haju jest to ze gospodarka pedzi ?
    • olivierr00 Re: Źródło słabości złotówki 15.12.11, 22:24
      Jeśli macie zamiar skorzystać z jakiegoś kursu, który pomoże wam ukształtować osobowość i rozwiązać niektóre problemy to szczerze polecam szkolenia w Wyższej Szkole Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego (www.wyzszaszkolauwodzenia.pl). Każdy znajdzie tam szkolenie odpowiednie dla siebie, ponieważ mają ich w ofercie bardzo dużo. Ja skorzystałem z kursu z uwodzenia, ponieważ odkąd pamiętam miałem problem w nawiązaniu relacji z kobietami, po kursie bardzo wiele się zmieniło. Mam o nich bardzo dobrą opinię i szczerze polecam, w mojej ocenie są rewelacyjni wink
    • byly-kadi Patrycja zmienia front !!! 01.06.12, 16:52


      Ludziska, jest zle. Patrycja pisze ze gospodarka ZWALNIA I traci moc 

      wyborcza.biz/biznes/0,101300.html
      A tu zdjecia Patti i jej cv, mozna zobaczyc ze ekonomii uczyla siem na oceanografii, co specjalnie nie dziwi.
    • viper39 Re: jakby to powiedziec 01.06.12, 20:25
      @SIP
      wiesz dlaczego w np w boxie sa rozne przedzialy wagowe?
      bo np gosc z wagi ciezkiej mogby zabic tego z piorkowej....

      mowisz ze zlotowka jest slaba, ale w porownaniu do czego? dolara? euro? yena?....
      zle porownanie...

      zlotowka jest slabsza w stosunku do np $ Polska bo jest mniejsza gospodarka, slabszym panstwem (pod kazdym wzgledem), i on niej nic nie zalezy... i tak jest na dzis, tak bylo przez ostatnie 50 lat i tak bedzie jeszcze jakis czas...

      co mysle byloby odpowiednim tytulem tutaj: dlaczego skacze kurs zlotowki, kto nia spekuluje i jak bardzo w tym umoczony jest nasz rzad...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka