Dodaj do ulubionych

RORO - Mateusz wajchę przełóż

12.12.11, 12:26
Wszystkie inne sformułowania na określenie nastrojów na rynku są passe, od pewnego już czasu fresz i trendi jest RORO - Risk on/Risk Off. To krótkie określenie mówi, czy gracze "mają apetyt na ryzykowne aktywa lub nie" (kupują mniej bezpieczne aktywa, zamiast teoretycznie bezpiecznych jak obligacje amerykańskie).

Każdy ze spekulantów doświadcza RORO. Wystarczy wziąć na tapetę pierwszy lepszy komentarz analityka, który podsumowuje dzień - rynki spadają bo inwestorzy unikają ryzyka, rynki rosną bo rośnie apetyt inwestorów na zwrot z akcji itp.

Jak na rynku panuje risk off, to najczęściej rosną ceny amerykańskich obligacji, dolara czy jena itd. Jak jest risk on, to rosną ceny akcji, walut EM itd. Jest tego sporo, a korelacji jeszcze więcej. Z pomocą przyszedł szwajcarki bank UBS. Stworzył dwa ETNy o tickerach OFF ONN smile (klik1, klik2).

Teraz będzie prościej - Mateusz wajchę przełóż - risk on - kup ONN, risk off, kup OFFsmile


Mała zajawka (link wyżej) o modelu ETN:

"Fisher-Gartman Risk Index

Both funds are based on the Fisher-Gartman Risk Index which is a benchmark created by Mark Fisher and Dennis Gartman. The two individuals sought to develop a formula that defines the concepts—in asset terms—of the standard phrases ‘risk on day’ and ‘risk off day’ seeking to rise when the economic outlook is positive and slump when the forecast turns negative. The value-based target weightings for the long and short positions are 150% and 50%, respectively, and the Index is rebalanced quarterly to return the weightings to these target levels"

P.S. Takie podejście do rynków finansowych powoduje, iż jeszcze bardziej rośnie korelacja pomiędzy całkowicie innymi aktywami jak surowce, akcje, czy obligacje. Wiąże się to z ufinansowieniem rynków finansowych - klik1, klik2.
stojeipatrze.blogspot.com/2011/12/roro-mateusz-wajche-przeoz.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka