iwank
08.08.13, 12:16
W dniu wczorajszym MSZ poraz kolejny popisał się wyczuciem. Zamknął Konsult Generalny w São Paulo.
Brazylia jest krajem wielkości Europy. Posiada w chwili obecnej trzy placówki. Jedna z nich została zamknięta. Jaki będzie miało to wpływ na dalsza dezintegracje miejscowych organizacji polonijnych.
São Paulo obejmowało swoją działalnością prawie 2,5 mln. km kwadratowych. Jest centrum ekonomicznym nie tylko Brazylii, ale całej Ameryki Łacińskiej. Od 2008 roku placowka przejala obowiazki po zlikwidowanym Konsulacie w Rio de Janeiro. Od ubieglego roku jest jedyna placowka w Brazylii wydajaca wizy obcokrajowcom, nie Brazylijczykom, bo mamy oficjalnie z tym krajem ruch bezwizowy. Jest placowka w Brazyli ktora wykonuje najwiecej czynnosci konsularnych, pomimo co rocznie zmniejszanej obsady.
Sukcesywnie sklad placowki byl redukowany. Podczas ostatniej narady konsularnej uwczesna dyr. kadr MSZ stwierdziala ze jedynie w Sao Paulo nie bedzie redukcji, gdyz jest to wazna placowka na kontynecie poludniowo amerykanskim. Zaraz po jej wyjezdzie zlikwidowano 1 stanowisko, w nastepnym roku kolejne 2 stanowiska, na poczatku br. kolejne 4 etaty. W przeciagu 2,5 roku stan osobowy zmniejszyl sie z 11 osob do 4. W dniu wczorajszm zapadla decyzja o likwidacji.
Poraz kolejny polski MSZ wykazała się wyczuciem. Od trzech lat nie potrafił zainteresować się sprawa sprzedaży domu polskiego w tym mieście. Pomimo wystapienia miejscowej Polonii do Senatu, przekazania w ubieglym roku podczas wizytym w Sao Paulo pelnej dokumentacji bezposrednio na ręce p. Sikorskiego, ministerstwo nie zainteresowało się ta sprawa. Redukuje budżet na pomoc Polakom w okręgu konsularnym. W São Paulo są 4 kursy językowe, 3 kursy w Rio de Janeiro, 1 w Belo Horizonte. Dzieje się to przy wydanej pomocy ze strony konsulatu. Konsulat wspiera działalność grupy tanecznej i chóru w Sao Paulo. Relizuje wiele wystaw i promocji na lini soa Paulo - Rio de Janeiro. Czy tak będzie dalej? Chyba nie, ponieważ MSZ jest zainteresowany tylko wykazywaniem się ile zaoszczędzil, o ile zredukowal zatrudnienie w jakimś stopniu zrealizował wytyczne. Brak dlugofalowej polityki kadrowej, jasno wytycznych celów. Dokonuje się bezsensownych inwestycji, realizuje przetargi na sprzęt który latami leży w magazynach ministerstwa by w końcu został uznany za przestarzały. Może właśnie tam należy poszukać oszczędności a nie likwidować kolejna placówkę. Nalezy pamietac, ze MSZ nie jest ministerstwem ktore ma przysparzac Polsce dochodow, ale ma ten kraj reprezentowac i udzielac pomocy Polakom znajdujacym sie za granica, chyba zapomniano o tym, ze to ma byc sluzba krajowi i narodowi, a tego nie da sie realizowac bez ludzi, na odleglosc. To chyba na dzisiej tyle. Myśle, ze cdn.
Juz na sam koniec. Obowiązki po São Paulo ma przejąć Konsulat w Kurytybie, który ma wystarczająco dużo swoich obowiązków. Czy tez za jakiś czas zostanie zlikwidowany w ramach racjonalizacji stanowisk i oszczędności budżetowych. Poczekamy, może nie koniecznie 5 lat, bo tyle czasu upłynęło od zamknięcia Konsulatu w Rio de Janeiro.