herr7
27.06.14, 07:48
który narzekał na "murzyńskość" polskich relacji ze Stanami. Stary Doug mówi nam bez ogródek; "tak jesteście dla nas "murzynami". I musicie sobie na naszą przyjaźń zasłużyć. "
Czy ktoś tu jeszcze ma wątpliwości, że są chętni "umierać za Gdańsk"? Ale czy to dotrze do głowy takiego pana Waszczykowskiego?