Dodaj do ulubionych

Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukradli..

09.11.15, 10:10
...czyli coś o spełnianiu obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości.

Jesteśmy niedługo po wyborach, które PiS wygrał (gratuluję) głownie dzięki niespotykanej dotąd skali obietnic finansowych (obliczane na niecałe 400 mld PLN).

Są już pierwsze oznaki, że obietnic tych - mam nadzieję! - obóz rządzący (również Prezydent) nie będzie spełniał. Kredytobiorcy frankowi już demonstrują przeciw Prezydentowi Dudzie, który obiecał rozwiązanie ich "problemu", a dalsza współpraca jego kancelarii z przedstawicielami kredytobiorców mocno ich rozczarowała.

Wątek ten będzie służył opisowi tego, jak Prezydent - ale przede wszystkim powstający właśnie rząd Prawa i Sprawiedliwości - wypełnia obietnice wyborcze.
Nie muszę chyba dodawać, że mam nadzieję na ich niewypełnienie. Przede wszystkim dlatego, że to ochroni finanse publiczne przed zdemolowaniem.

Ciemny lud jeszcze raz coś kupił. Słowo (w kampanii wyborczej) się rzekło, a teraz kobyłka przychodzi do płotu. Poobserwujemy kobyłkę.
Obserwuj wątek
    • fidziaczek Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 09.11.15, 18:11
      Krytycy PiS będa mieli łatwo.
      Jak ten spełni obietnice - opierniczą za ruinowanie finansów.
      Jak nie spełnią obietnic - opierniczą za to że kłamali.
      Całkiem wygodnie będzie miała opozycja
      • klip-klap Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 09.11.15, 18:48
        Hahaha, cos w tym jest.
        Od tej chwili postanawiam sobie krytykowac tylko ich glupie pomysly (no, z liberala punktu widzenia).
      • dorota_333 Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 09.11.15, 20:15
        > Krytycy PiS będa mieli łatwo
        Może to dlatego, że PiS tak dużo naobiecywał, nie sądzisz?

        Coś musieli założyć jako scenariusz:
        1. spełniamy obietnice i rozpieprzamy finanse publiczne.
        2. nie spełniamy obietnic.
        Trzeciej możliwości nie ma.
        • fidziaczek Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 09.11.15, 20:50
          Jest trzecia:
          Spełniamy obietnice a impuls popytu daje kopa gospodarce i rosną wpływy budżetowe a deficyt zostaje pod kontrolą.
          Problem w tym że ta trzecia jest bardzo mało prawdopodobna.
        • byly-kadi A wcale ze jest ! 09.11.15, 21:14
          Spelniamy obietnice czesciowo, zaczynajac od populistycznych …. Dajemy 500 zlociszy na mordke I juz. Jak siem beda pytac a co z innymi obietnicami, to mowimy, zara, spoko, nie od razu Piaseczno zbudowano.

          Spelniamy obietnice ale nie do konca. Dajemy kaske na dziecko ale albo mniej, albo nie na wszystkie ( jako przyklad). Jak siem bendom drzec, to ripostujemy morda w kubel, bierz 300 stowy albo wy..alaj. pasuje ? Hehe. Malo kto nie wezmi. Walesa obiecywal ze da 100 000 milionow , ja nwet dwa zlote nie dostalem.

          Chociaz z tego co widze to narod doopa trzesie, mialem juz nawet propozycje zeby jednemu przykitrac w USA kase I to wcale nie jakas wielka, 150K. Czego on sie boi ?
          Bylo tez cos o bankach niedawno, ze pompuja kase za granice. Wiec popatrz, nawet ja wasz narod nie dostanie chleba, to przynajmniej dostanie igrzysk : )
          • dorota_333 Re: A wcale ze jest ! 10.11.15, 10:44
            > Wiec popatrz, nawet ja wasz narod nie dostanie chleba, to przynajmniej dostanie igrzysk

            Ano, dostanie. Obsada resortów siłowych wskazuje, że igrzyska będą wypasione, z lwami i tygrysami.
            Ale o tym będzie w osobnym wątku.
    • przycinek.usa Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 16.11.15, 08:16
      cos musieli POwcom obiecac, zeby zaglosowali na PiS
      • przycinek.usa Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 16.11.15, 08:16
        okazalo sie to skuteczne = wiara w narodzie silna, he he he
    • dorota_333 Pisowski program dla górnictwa 19.11.15, 11:01
      "Powinna, powinny, powinniśmy, rząd będzie dążył"....

      Z wywiadu Piotra Naimskiego dla portalu WNP wynika, że rząd PiS w kwestii górnictwa będzie szedł na przeczekanie.

      "To oznacza, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie będzie poświęcał się zażegnywaniu doraźnych problemów na Śląsku, w polskim górnictwie. Będziemy prowadzili do strukturalnej zmiany i osadzenia tego sektora polskiej gospodarki w taki sposób, żeby przez najbliższe kilkadziesiąt lat ten sektor służył polskiej energetyce (...)".

      www.wnp.pl/wiadomosci/p-naimski-pis-o-energetycznej-weglowej-i-gazowej-strategii-rzadu,261646_1_0_0.html

      Czyli scenariusz "obdarowania" polskiej energetyki górnictwem. Tylko jak wtedy zrealizować (zawarte w expose) pozyskanie 1mld z dywidend z firm energetycznych.

      I jak miałaby obciążona górnictwem energetyka inwestować w nowe bloki??

      Powraca hipoteza, że rządy PiS Jarek przewidział na góra dwa lata. Nie zamierzają rozwiązywać żadnego problemu strukturalnego. Tylko przeczekać okres zawłaszczania państwa.

      Aha, zapomniałabym: uruchomią Gazoport.
    • dorota_333 Tylko Evity brak 24.11.15, 11:44
      Czy to Wam coś przypomina?
      "Przeforsował wiele ustaw dotyczących prawa pracy i rozbudował także funkcje socjalne państwa. Wiek emerytalny obniżono do 55. roku życia. Ograniczono maksymalny czas pracy, zarządzono podwyżki płac, wprowadzono płatne czterotygodniowe urlopy, trzynastą pensję, bezpłatne lecznictwo. Biedni otrzymali bezpłatną żywność i noclegi.

      Państwo zaczęło kontrolować handel zagraniczny, wypierając zagraniczny kapitał, prowadziło politykę prorodzinną, poddało kontroli sektor bankowy. Rząd znacjonalizował wiele branż gospodarki i sterował sektorem prywatnym."

      Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,19216715,czy-pis-pojdzie-droga-perona.html#ixzz3sP6YHyPc


      Gadomski słusznie zauważa, że problem nie polega tylko na wydatkach, ale na przyzwyczajeniu (części przynajmniej) społeczeństwa do hojnego socjalu. Te wydatki niezmiernie trudno będzie cofnąć, a zniszczą finanse państwa.

      Mamy pierwszy krok na drodze ku Argentynie (don't cry for me...).
    • chinczyk_japan Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 24.11.15, 11:57
      Hehe no a kto liczyl ze bedzie inaczej ?? No option, przeciez nawet nie bulwersuje mnie ulaskawienie Kaminskiego, bo wiecie kumpli w tarapatach sie ratuje, po to sie ma kumpli w koncu... wink tez bym uratowal, a to ze ani Dudka ani Piska nie wybieralem to inna sprawa.
    • stuxnet Re: Nie samochód ale rower, i nie dadzą, ale ukra 24.11.15, 11:57
      Dorota, my się lepiej nawróćmy i módlmy do Przenajświętszej Panienki i Jezusa Chrystusa Króla Polski, żeby Pan Prezes zrezygnował z tych pomysłów wyborczych. Ja mogę nawet na PiS głosować, byle tylko nie robili tego, co obiecują. I przysięgam (wbrew temu, co pisze fidziaczek), że nie będę ich krytykować za brak realizacji pomysłów. Serio, boję się nawet myśleć, co będzie z tym krajem, jak oni to zrealizują. I to nie tylko gospodarką, która runie jak tylko z BFG wszystko wyparuje a potem trzeba będzie tam dosypać 30 mld, ale niepokoje społeczne, może nawet wojna domowa (wywołana przez rozczarowanych wyborców PiS, oczywiście). Jedyna nadzieja w ludziach takich jak ten Morawiecki, który już chyba zaczyna pojmować w jak głębokie śmierdzące g...no się wpakował i co nadchodzi jak szybko nie poodkręca większych idiotyzmów.

      wyborcza.biz/biznes/1,100897,19234890,morawiecki-uniewaznia-program-pis.html?biznes=local#BoxBizLink
    • dorota_333 500+ Najubożsi nie zsumują zasiłków i dodatku 30.11.15, 20:32
      "Ministerstwo Pracy potwierdziło wcześniejsze informacje "Wyborczej", że dodatek 500 zł na dziecko powiększy dochody rodzin pobierających zasiłki z pomocy społecznej. To oznacza, że 150 tys. rodzin straci całość dotychczasowej pomocy społecznej, a 190 tys. część pobieranych do tej pory zasiłków.
      (...)
      W sumie zasiłki z pomocy społecznej pobiera w Polsce ponad 1,2 mln rodzin. Jeśli zdecydują się oni stanąć w kolejce po dodatek na dzieci, to 150 tys. rodzin straci całość dotychczasowej pomocy społecznej, a 190 tys. część pobieranych do tej pory zasiłków.

      Nowy rząd PiS mógłby to zmienić i zapisać w ustawie, że dodatek na dziecko nie wlicza się do dochodów uprawniających do zasiłków z pomocy społecznej. Tak się jednak jak widać nie stanie, bo PiS liczy na dodatkowe oszczędności z tego tytułu.
      (...)
      Rocznie z budżetu na zasiłki z pomocy społecznej i pomoc rzeczową (np. bony na jedzenie) idzie 3,5 mld zł. Według CENEA oszczędności dla budżetu z tytułu wliczania kwoty 500 zł dodatku do dochodów mogą dojść do miliarda złotych."

      Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,19269733,resort-pracy-potwierdza-najubozsi-straca-na-dodatku-500-zl.html#ixzz3t0MeC0aU


      Sztandarowy projekt Pis częściowo sam się sfinansuje. I dobrze.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka