Dodaj do ulubionych

Skype - królestwo bezpruderyjności

07.03.08, 23:11
Postanowiłam poszerzyć nieco ofertę mojego mini-biura tłumaczeń i założyłam
sobie dziś konto na Skype. Takie z logo firmy, opisem usług - widocznym dla
wszystkich.

Jak byk stoi w 3 językach, co robię. I nazwa firmy jest, a nie moje imię.

Przez 2 godziny od uruchomienia otrzymałam 13 propozycji seksu - tak na
wstępie, bez przedstawiania się nawet, z 8 różnych krajów, w pięciu językach.

Nie odstrasza ich nawet pisanie, że jestem mężczyznąwink

To tak się nawiązuje teraz znajomości? W taki bezpośredni sposób szuka
potencjalnego kochanka?

No nie no, chyba jednak zrezygnuję...
Obserwuj wątek
    • weekenda Re: Skype - królestwo bezpruderyjności 07.03.08, 23:26
      coś Ty??? z biznesu??? no coś Ty Asiuonku... olej zboczeńców! tych
      jest od pyty nawet w realu...
      • uyu Re: Skype - królestwo bezpruderyjności 08.03.08, 01:16
        Olej i tyle. Skype jest przydatny, szkoda zrezygnowac z powodu kilku
        durniow.
        • asiouek Re: Skype - królestwo bezpruderyjności 08.03.08, 01:23
          Sześciu na raz potrafi dzwonićuncertain Weź tu wyłap tego, co chce faktycznie
          tłumaczenie... Dziś się produkowałam na czacie skypeowym po rusku, bo jeden
          twierdził, że faktycznie chce tłumaczenie, ale to chyba jednak ściema była, bo
          nie napisał na maila... Nie no, pomysłu nie zarzucę, Ale po 20tej już się nie
          będę logowałasmile))
    • seth.destructor Re: Skype - królestwo bezpruderyjności 08.03.08, 14:49
      A czy twoje biuro tłumaczeń nie nazywa się czasem eager beaver albo
      jakoś tak?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka