lord_of_tenstoned
07.03.16, 05:34
Postępowcy dbają o to, żeby dany naród nie stał w miejscu, a tradycjonaliści dbają o to, żeby ten naród w ogóle istniał. Pierwsi importują nowe idee, a drudzy pilnują, żeby nas te idee "za bardzo" nie ujednoliciły z sąsiadami.
Historia Polski pokazała, że i jedni i drudzy są co jakiś czas potrzebni. Raz mniej, raz bardziej... ale zawsze jedni są punktem odniesienia dla drugich i odwrotnie.
W tej chwili uważam, że Polsce bardziej potrzebni są postępowcy. Ale postępowcy-patrioci!
A nie partia lobbystów międzynarodowych banków i korporacji. (Bo bycie nowoczesną kolonią... to nie jest postęp.)
Naród nie zginie. Ważne żeby państwo tego narodu nie było teoretyczne.
Pielęgnowanie języka polskiego (jednego z najpopularniejszych języków w Internecie) uważam w tej chwili za wystarczające dla zachowania naszej odrębności kulturowej.
Powody do narodowo-demograficznych trosk mogą mieć mniejsze (kilku-milionowe) narody albo takie które są "niepewnym" ;] zlepkiem innych narodów. Ale nie Polacy! Nasz naród powstał z wspólnoty plemiennej (nie religijnej!) ponad 1000 lat temu. Takiej historii nie da się zakłamać.
Jak chodzi o tradycje to zerwałbym właśnie tylko pielęgnowaniem czy utożsamianiem tradycji katolickich z tradycjami polskimi, bo to wcale nie spaja naszego narodu... a wręcz przeciwnie, od zawsze go rozbija. (A przecież dziś już wiemy, że tradycje katolickie są tylko imperialną nakładką na starodawne wierzenia słowiańskie... więc tym bardziej nie ma sensu traktować katolicyzmu jako czegoś "rdzennie naszego". Tym bardziej, że politycznie Kościół Katolicki jako instytucja brał aktywny udział w każdej większej awanturze typu rozbiory i zawsze oportunistycznie zachowywał się wobec aktualnej władzy.
Przykre ale prawdziwe.)
____________________________________
I tym optymistycznym wpisem chciałbym zakończyć moją "karierę" komentatora w agorowych portalach. Ani moje życie nie będzie od tego lepsze, ani nie ma to specjalnego sensu.
Łudzimy się wszyscy, że coś zmieniamy komentując tu i tam...
Nic nie zmieniamy. Tracimy tylko czas, przyjaciół, rodziny...
Pozdrawiam wszystkich.