pepe49
14.05.25, 01:01
Panem prezydentem RP zostanie pan Trzaskowski. Pan Mencen pokazał swoim wyborcom, że uznaje kłamstwa propagandy bandytów za prawdę i połowa jego wyborców od tej pory rozważa głosowanie na p. Trzaskowskiego.
Oczywiście coś może się wydarzyć, ale nie liczę na cosia.
*
W zasadzie to koniec tłumaczenia, dalej będą różne pepeprzemyślonka.
Najważniejsza konsekwencja takiego wyboru:
- państwo polskie będzie stabilniejsze niż było. Przestępstwa bandytów uzyskają sankcję prawną po fakcie. Wrócą pozory prawa i, za tym, poczucie stabilności państwa. Za poczuciem przyjdzie i stabilność.
Inne konsekwencje:
- utrwalenie relatywnej biedy. Polska stanie się podwykonawcą niemieckich firm, ewentualnie amerykańskich czy francuskich. Plany utworzenia tutaj firm wiodących, ekspandujących za granicą, wspieranych przez państwo, są zakończone. Wszelkie projekty dające ekstra pieniądze podatkowe są zakończone.
Od tej pory statystyczny Niemiec czy Francuz będą stale mieć więcej bieżących pieniędzy od statystycznego Polaka.
- utrwalenie władzy mafji. Wrócą sprawy sprzed 2015 r. Np. przejęcie fabryki Malma. Czy dziennika Rzeczpospolita. Co bandyci zechcą będzie ich.
- wzrost siły mafji. Już od roku wraca obniżenie wpływu podatkowego z VAT czy akcyzy. W 2016 r. wpływy z podatku od paliw wzrosły o 1/3 w porównaniu z 2015. Rząd z PiS zadarł z mafją; to się teraz zakończyło.
- rząd niemiecki przejmuje ręczne sterowanie Polską. Kanclerz pokazuje palcem Pajacowi gdzie ma być. Z pp Szydło czy Morawieckim do głowy by mu to nie przyszło.
Niemiecki Onet wchodzi w kampanję prezydencką dobrym kłamstwem.
Pamiętam dwa wydarzenia, a propos tego wejścia. Pierwsze za czasów prezydentury p. Kaczyńskiego. Gdy powiedział do p. kanclerz Merkel, że polska prasa, opinja publiczna mu na coś nie pozwoli, ona odrzekła, żeby sobie tym głowy nie zawracał.
Drugie, to wielki niemiecki krzyk, gdy Amerykanin zrobił wywiad z szefową niemieckiej partji opozycyjnej. Że się wtrąca i to jest niedopuszczalne.
Ekonomicznie, to rozpacz. Przed ukonstytuowaniem się rządu bandytów już podjęli decyzję zakupu wjatraków Zimensa. Które odrzucili Duńczycy, zbliżając Zimensa do niewypłacalności.
Teraz umowa polsko-francuzka. W której zawarto potwierdzenie polskich zobowiązań do wdrażania Zielonego Ładu. Czyli całkowita ruina.
Itd. itp. itd.
Zaplute pobocze Uńji E.ropejskiej. Tym się stajemy.
*
Coś miłego na koniec. Sprawy indywidualne. Niemiecka propaganda wojenna zwróciła uwagę pepego na tzw. kręgosłup moralny p. Nawrockiego. Wyłożyć tyle prywatnych pieniędzy, żeby wspomóc innego człowieka, obcego przecież. Ten człowiek pepego uczynił malutkim razy 1000. Pisowcy mają wysokie standardy. Bardzo wysokie.
Pepe już się tu zadziwiał jak męczone dosyć urzędniczki z byłego resortu p. Ziobry nie podpisały kwitów na szefa, jak męczona dosyć urzędniczka od p. Morawieckiego nie podpisała kwitów na niego. To muszą być szlachetni ludzie. Cwaniaków by te panie ani dnia nie broniły. Tak jest zbudowany człowiek.
Szacunek do pisowców. Duży szacunek. Przynajmniej do tamtych.
Poza tym? Bieda. Kto mądry, ten wynosi kasę z Polski i czeka.
Kogo szlag trafia, ten walczy.
Pepe idzie zagłosować na p. Brałna. Przynajmniej w pierwszych wyborach. Potem pewnie p. Nawrocki. A może p. Brałn? Hm.
*
U. E. musi zostać zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.