Dodaj do ulubionych

Gość na Forum

14.04.05, 13:02
Witam

Pomysł wyszedł trochę z tego forum więc pozwalam sobie gościnnie zabrać głos.

Postanowiliśmy zrobić coś pośredniego między forum eksperckim a czatem i
namówiliśmy do dyskusji na Forum Gospodarka eksperta. Mam już na 90 proc.
potwierdzone - od poniedziałku przez tydzień będzie można zadawać pytania
Januszowi Jankowiakowi (gł ekonomista BRE). Jeszcze nie do końca wiemy w
jakim trybie będzie odpowiadał (sam, czy, jeśli będzie tego dużo - za naszym
pośrednictwem), ale już jesteśmy umówieni, że będzie.

Jeśli nam to wyjdzie, będziemy zapraszać do dyskusji, nie tylko o gospodarce
kolejnych ekspertów tego formatu.

Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Gość na Forum 14.04.05, 13:04
      Dziekuje w imieniu swoim (koledzy zapewne dopisza sie osobno)
      Zapraszam do wpisania sie do watku "kto jest kim na forum" wink
    • plopli Proszę, proszę... 14.04.05, 13:05
      Okazuje się, że zebrało się tutaj bardzo wpływowe towarzystwo wink. Gratuluję
      skutecznego lobbingu, szczególnie Klipowi i Robiemu smile.
      • klip-klap Re: Proszę, proszę... 14.04.05, 15:50
        Robiemu,za pomysl i lobbing na rzecz eksperta. Jesli dobrze rozumiem Tebe pisze
        o FG, a nie PiG.
        • tebe Re: Proszę, proszę... 14.04.05, 16:01
          Gospodarce, tak. Raczej na prywatnych nie chcemy z Gośćmi wchodzić, ale was
          pierwszych informuję.
          pzdr
          • klip-klap zle zrozumialem plopli 14.04.05, 16:26
            ale skutek widze pozytywny,za jakis czas ruszymy z lobbingiem na tego eksperta
            PiG wink
        • plopli Re: Proszę, proszę... 14.04.05, 16:10
          Wpływowe, skoro udało mu się przekonać do swego pomysłu wierchuszkę. Nie
          przeszło mi przez myśl, że wpływowe na tyle, żeby mieć eksperta na wyłączność.
          Na to jeszcze trochę poczekamy :o).
          • klip-klap Re: Proszę, proszę... 14.04.05, 16:29
            Nie
            > przeszło mi przez myśl, że wpływowe na tyle, żeby mieć eksperta na wyłączność.
            > Na to jeszcze trochę poczekamy :o).

            Mi przyszlo,trzeba cos z tym zrobic wink.
    • robisc Jankowiak na forum 14.04.05, 19:46
      Wielkie dzieki TeBe. Jankowiak na forum na pewno wywola spore zainteresowanie.
      Zwykle wzbudzal w ludziach wojownicze instynkty, he, he...Ja za to go lubie i
      jestem rekordzista w cytowania Jankowiaka na forach Gazety smile

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=7906289&a=7906945
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=6910346&a=6920408
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=20390110&a=20512123
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=15057564&a=15057564
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=14934385&a=15215465
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=11103422&a=11121733
      A tu krotko sylwetka autora.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=18693023&a=18786502
    • bush_w_wodzie propozycja 15.04.05, 13:59
      fajnie!

      ------------

      moze wartaloby przygotowac wczesniej zestaw najciekawszych pytan/tematow dla
      jankowiaka od pig zeby nie utonely one w chsosie?

      przykladowym pytaniem mogloby byc dyzurne pytanie lbs:

      czy dlugi wliczaja sie do pkb? (oczywiscie w formie nieco bardziej precyczyjnej)?

      inne pytanie: jaki udzial we wzroscie eksportu polski w roku 2004 ma zmiana
      zasad ksiegowania?

      albo syntetyczna ocena dzialan rpp/nbp w latach 1999-2005

      czy

      jakie sa obciazenia polskiej gospodarki z tytulu kosztow zainwestowanego qw
      polsce kapitalu w wysokosci okolo 150 mld usd?

      lub

      jaka jest struktura rezerw obowiazkowych nbp?
      • lastboyscout Re: propozycja 15.04.05, 14:33
        Slusznie!
        Warto zrobic "Liste Przebojow" (nowy watek?) wsrod pytan i WSPOLNIE je
        dopracowac poniewaz eksperci maja to do siebie, ze lubia sie z lekka migac w
        swoich odpowiedziach aby nas z lekka sciemnic ....
        • robisc Re: propozycja 15.04.05, 22:37
          Czym zajmuja sie tzw. ekonomisci bankowi, szcegolnie ci "glowni" smile?
          • doradca1 Oj będzie się działo..oj będzie:):) 16.04.05, 12:44
            No to ja mu przygotuje takie pytanie, ze nie bedzie wiedział co ma
            odpowiedzieć....smilesmilesmileale w nagrode przygotuje mu drugie pytanie na które
            będzie mial ogromne trudnosci z odpowiedziasmilesmile
            • tebe Re: Oj będzie się działo..oj będzie:):) 18.04.05, 12:49
              Oj aż się boję wink

              Wątek jest tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=22869337
              • doradca1 Re: Oj będzie się działo..oj będzie:):) 18.04.05, 12:53
                Nie bój się nie bój.....
                Lepiej popatrz co się dzieje na rynkach kapitałowych....Kolor notowań jest
                dziwnie zbliżony do koloru Twojego nicka......
                Pozdrawiamsmile
                • robisc o tym pisales? 18.04.05, 23:20
                  Globalna przecena na giełdach


                  Tomasz Prusek 18-04-2005 , ostatnia aktualizacja 18-04-2005 19:31

                  Zatrzęsło światowymi rynkami finansowymi. Ceny akcji poszły ostro w dół. Indeks
                  warszawskiej giełdy WIG20 stracił 2,2 proc

                  Czarne chmury nad giełdami zebrały się już w zeszły piątek, gdy mocno potaniały
                  akcje w Nowym Jorku. Główne indeksy spadły tam do poziomu najniższego od blisko
                  pół roku. Powód? Słabe wskaźniki optymizmu konsumentów w USA. Gracze obawiają
                  się, że największa gospodarka świata zwolniła.

                  W efekcie można oczekiwać pogorszenia wyników finansowych spółek. Już w piątek
                  akcjonariusze IBM bardzo się rozczarowali wynikami komputerowego potentata, co
                  zaowocowało ostrą wyprzedażą jego akcji.

                  Poza tym rosną obawy, że amerykański bank centralny znowu podniesie stopy
                  procentowe, co zawsze sprzyja obligacjom - kosztem akcji. Powoduje to także
                  wycofywanie pieniędzy z innych regionów świata i lokowanie ich w amerykańskich
                  aktywach, np. papierach dłużnych.

                  Pod wrażeniem przeceny w USA doszło do mocnych spadków na rynkach azjatyckich.
                  Indeks giełdy tokijskiej Nikkei zanurkował aż o blisko 4 proc. W tej sytuacji
                  otwarte pozostawało tylko pytanie o skalę przeceny na Starym Kontynencie. Akcje
                  wyprzedawano od pierwszych minut handlu i główne wskaźniki najważniejszych
                  europejskich giełd szybko znalazły się na 2-3 proc. minusie.

                  Jakby mało było złych wieści zza oceanu, rynek zmroziły rozczarowujące wyniki
                  holenderskiego Philipsa. Tańsza ropa sprawiła, że co prawda spadły obawy o
                  wzrost inflacji, ale z drugiej strony straciły na atrakcyjności koncerny
                  paliwowe, których notowania odgrywają na rynkach kapitałowych niebagatelną rolę.

                  Nastroje w całej Europie zostały popsute także przez ryzyko polityczne związane
                  z referendum w sprawie traktatu konstytucyjnego UE we Francji. Pojawiają się
                  kasandryczne wizje, że przegrana może zdestabilizować całą strefę euro.

                  W naszym regionie oprócz nerwowych reakcji na doniesienia z innych giełd do
                  pozbywania się akcji skłaniał wzrost ryzyka politycznego. W Polsce trwają
                  spekulacje dotyczące terminu wyborów parlamentarnych, w Czechach może powstać
                  rząd mniejszościowy, a na Węgrzech akurat wczoraj został zdymisjonowany minister
                  finansów, co uderzyło rykoszetem w kurs forinta i giełdę. Z tego powodu indeks
                  BUX z 2,7-proc. stratą był liderem przeceny w naszym regionie.

                  Zagraniczni inwestorzy traktują nasz region jako całość i kłopoty na Węgrzech
                  odbijają się na polskim rynku akcji. Nasi inwestorzy tak mocno zapatrzeni byli w
                  wydarzenia na zagranicznych giełdach, że zupełnie lekceważyli doniesienia o
                  spadku bezrobocia i korzystnych prognozach inflacyjnych. W efekcie WIG20 na
                  starcie stracił 1,6 proc. i szybko pogłębił spadki do ponad 2 proc. Przez całą
                  sesję taniały wszystkie bez wyjątku największe firmy.

                  Po południu w USA dobrymi wynikami pochwalił się koncern 3M oraz Bank of
                  America. W rezultacie nastroje minimalnie się poprawiły i do akcji ruszyli
                  poszukiwacze okazji do szybkiego zarobku na mocno przecenionych akcjach. Czołowe
                  europejskie indeksy nieco odrobiły straty, ale pozostały na ponad 1-proc.
                  minusie. W USA w pierwszej godzinie handlu rozpoczęło się umiarkowane
                  odreagowywanie spadków - Nasdaq i S&P500 nieco zwyżkowały.
                  • tebe Re: o tym pisales? 19.04.05, 10:20
                    Robi, takie mam nietypowe pytanie.
                    Jak to jest, że wy - liberałowie o ile rozumiem - z taką swobodą kopiujecie
                    materiały, do których nie macie praw? Zauważyłem, że to praktyka powszechna,
                    więc to może moje podejście, zakładające, że
                    - jesli coś gdzieś jest w sieci to można do tego zalinkować;
                    - jeśli coś nie jest moje, to tego nie zabieram;
                    jest błędne?
                    Dodam, że można zacytować fragment i omówić, zacytować fragment i zalinkować
                    itp.
                    Nie traktuj tego jak upomnienia, tylko pytanie z czego to wynika.
                    Pozdrawiam
                    • vice_versa Krótka lekcja idei dobrobytu 19.04.05, 11:15
                      tebe napisał:
                      > Jak to jest, że wy - liberałowie o ile rozumiem - z taką swobodą kopiujecie
                      > materiały, do których nie macie praw?

                      Wraz z przystąpieniem do lektury czytelnik niniejszego postu wyraża zgodę i
                      zobowiązuje się do powtórzenia niniejszej teorii dobrobytu co najmniej jednej
                      osobie, niepobierania najmniejszych opłat, oraz zobowiązania swojego słuchacza
                      do powtórzenia tej teorii dobrobytu co najmniej jednej osobie na identycznych
                      jak powyższe warunkach:

                      Krótka lekcja idei dobrobytu, miast idei ograniczonej ilości dóbr, by
                      vice_versa, dostępna free, o której powielanie i powtarzanie autor usilnie
                      zabiega, bo głęboko wierzy, że bogactwo innych zwiększa jego zamożność.

                      Właśnie dlatego Tebe, że jesteśmy liberałami to nie respektujemy cudzych
                      tytułów prawnych o ile autor nie postawi nas w sytuacji bez wyjścia, pozwie i
                      zacznie egzekwować z naszego majątku. Ponieważ ma dość nikłe szanse na zajęcie
                      naszego majątku i wyegzekwowanie tego, co jak twierdzisz mu się słusznie
                      należy, a za co, jak mniemam ja, wynagrodzenie już dostał i kolejne wznowienia
                      jego "wysiłku intelektualnego" powinny mu być jedynie powodem chwały.
                      Zalinkować często nie można, ponieważ nagminną praktyką stało się wprowadzanie
                      płatnych archiwów, ze szkodą dla rozsądku.

                      > moje podejście, zakładające, że jeśli coś nie jest moje, to tego nie zabieram;
                      > jest błędne?
                      Tak, i wie o tym każdy prawnik, każdy liberał i każdy kapitalista. Zabieram o
                      ile nie grożą mi za to realne sankcje, które będą dość dotkliwe by mnie od
                      owego zachowania powstrzymać. Poza tym: tutaj NIKT NIKOMU NIE ZABIERA.
                      Kopiowanie polega na POWIELANIU ilości dóbr a nie ODBIERANIU jednego,
                      niezastępowalnego dobra. W ten sam genialny sposób MULTIPLIKUJE się ilość dóbr,
                      a nie są one sobie nawzajem wyrywane. Ogólna ilość dóbr WZRASTA, a nie jest
                      skończona. Jeśli natomiast ktoś uważa że cytowanie go, z zaznaczeniem źródła
                      pochodzenia i autora odbiera mu jakieś przywileje i pozbawia go jakiegoś dobra
                      to jest to raczej problem natury psychologicznej, miernie świadczący o
                      umiejętnościach zarobkowych posiadacza tego poglądu.
                      Czy udało mi się jasno nakreślić różnicę pomiędzy MULTIPLIKOWANIEM czyli
                      zwiększaniem ilości dóbr w przeciwieństwie do podejścia restrykcyjnego
                      wydzierania, pozbawiania kogoś TEGO SAMEGO DOBRA, BEZ zwiększania jego ilośći?
                      Widzisz Tebe, człowiek ma prawo być chciwy, ale drugi człowiek ma prawo z
                      rozmiarami tej chciwości się nie godzić. To jest święte prawo obu stron. Na tym
                      polega gra, że niektórzy bez zastrzeżeń akceptują cudze tytuły płatności a
                      niektórzy podejmują grę i nie dają się okradać. Pamiętasz Tebe, polemikę z red.
                      Gadomskim o algorytmach? Ktoś życzył Gadomskiemu wyobraźni w kwestii
                      opatentowania literki 'G'... albo całego alfbetu: żaden dziennikarz nie
                      napisałby ani słowa, straciłby źródło dochodu i "naruszało by to interesy
                      ekonomiczne tego środowiska", jak nonsensownie wypowiada Gadomski o
                      informatykach. Tak było w średniowieczu: wiedzę się ograniczało i limitowało
                      zamiast rozpowszechniać, różnica jest taka, że wtedy nie było patentów tylko
                      pismo nie wychodziło poza klasztorne scriptoria. Dzisiaj ewidentne stało się,
                      że limitowanie wiedzy zmniejsza tempo rozwoju ludzkości, a ilość dóbr nie jest
                      ograniczona tylko permanentnie wzrasta.
                    • sirland Re: o tym pisales? 19.04.05, 11:32
                      Powiedzmy, że czerpiemy przykład z portali i prasy, również z gazety, które się
                      wzajemnie cytująsmile

                      Wystarczy, że podasz źródło i artykuły prasowe możesz cytować... Zerknij na
                      Eurobankier.pl i poszukaj chociaż jednego artykułu napisanego przez nichsmile

                      Inna sprawa, że prawa autorskie jako liberał uważam za bzdurę.

                      pzdr
                      • krzysztofsf Re: o tym pisales? 19.04.05, 12:10
                        W drodze wzajemnosci pozwalamy im cytowac teksty z tego forum oraz zalaczac linki do zawartych na nim materialow.
                        • tebe Re: o tym pisales? 19.04.05, 13:48
                          Co do cytowania, to jednak zakłada ono, że przytacza się wybór, fragment, to z
                          podaniem źródła można zrobić zawsze.
                          Mam jednak propozycję, żeby tu nie kontynuować, bo to wielki off topic się może
                          zrobić. Gdyby jednak się komuś chciało obok nawiązać do problemu...

                          pozdrawiam
                          • vice_versa Re: o tym pisales? 19.04.05, 15:17
                            Off topic czy nie off topic, nie wiele rozumiem, przecież to Ty go wywołałeś
                            Tebe... Bardzo sobie cenię forum i możliwość wymiany poglądów którą GW
                            zapewnia. Rozumiem też ograniczenia pojemności serwerów i konieczność
                            archiwizacji wątków. Ze swojej strony zapewniam więc, że o ile to możliwe,
                            będę zamieszczał linki a nie cytował całość, o ile się da. O to chodziło przede
                            wszystkim, a nie o prawa autorskie, czy tak? W przypadku GW jednak, to Agora
                            sama się podkłada. Naprawdę macie z tego archiwum takie zyski? Czy to się
                            opłaca bardziej niż swoboda dostępu do informacji? Przecież i tak zajmuje to
                            pamięć waszych serwerów.Cieszę się, że cytować można a nawet kopiować z GW, bo
                            za tydzień będzie to w archiwum, a z forum nie spada... O co więc chodziło w
                            Twoim poście: o prawa autorskie czy o pojemność serwerów? Jeśli o pojemność, to
                            proszę o otwarcie archiwów, a jeśli o prawa autorskie to wykorzystywać nasze
                            dane osobowe możecie jedynie do celów marketingowych.

                            Nie wiem też czy w kwestii praw autorskich się dasz przekonać Tebe czy nie.
                            Wydaje mi się jednak, że nie ustosunkowałeś się do naszych odpowiedzi. Możesz
                            mi Tebe napisać: "naruszasz prawa autorskie piszącego". Tak naruszam. Robię to
                            z premedytacją, świadomie i w dodatku uważam, że robię słusznie i że w niczego
                            nie zabieram tylko się dzielę informacją która została puszczona w świat. A
                            jeśli spadkobiercy Chopina chcą pobierać opłaty za wydane przez niego wdzięki
                            to ich prawo. Niech próbują, m.zd. wszyscy chcą słuchać pięknej muzyki, a
                            Chopin byłby tylko z tego dumny, że jego muzyka trafiła pod strzechy. Dla mnie
                            to nie jest off topic, to rzeczywistość w której żyjemy. To kwintesencja
                            dobrobytu, zamiast teorii mówiących że ilość dóbr jest ograniczona, a ludzie
                            muszą o te dobra walczyć między sobą, że zdobycie określonego dobra oznacza
                            odebranie go komuś innemu. To ostatnie jest jakimś poglądem zerosumowym, albo
                            ja albo ktoś inny, to jest pogląd ludzi nieszczęśliwych. A z nieszczęścia
                            bierze się bieda. Nie odwrotnie. My tu się uczymy Tebe o szczęściu, o bogactwie
                            i o tym jak tworzą je inni.

                            > Gdyby jednak się komuś chciało obok nawiązać do problemu...

                            I tu się różnimy Tebe zasadniczo. Ty uważasz że to jest realny PROBLEM. Ja
                            uważam, że to jest SZANSA na upowszechnienie informacji. A powszechność
                            informacji jest ZAWSZE w porządku. W przeciwieństwie do ograniczania dostępu do
                            informacji.
                            Co nie znaczy, że nie rozumiem motywów tych którym na takim ograniczeniu
                            zależy. Rozumiem aż nazbyt dobrze. Dlatego tych ograniczeń nie uznaję za
                            rozsądne i nie zamierzam respektować. Pieniądze to nie wszystko, słuszność nie
                            polega na tym czy respektujesz czyjeś roszczenia, tylko na tym czy ten ktoś te
                            roszczenia jest w stanie od Ciebie wyegzekwować. Jeśli komuś tak bardzo zależy
                            na pieniądzach i dają mu szczęście to musi umieć sobie je ode mnie wziąć.
                            Jestem otwarty na konkurencję.

                            Dzięki jednak Tebe za ostrzeżenie. Póki co, jeszcze tu się taki nie pojawił co
                            by chciał nas pozywać. A jak się pojawi, to się zastanowimy nad tym czy GW i
                            obsługujący nasze serwery mają prawo udostępniać nasze dane podmiotom trzecim.
                            Role są podzielone i dokąd nie zostaną wprowadzone nowe reguły gry dotąd gramy
                            tak jak dobroczyńca pozwala. Zakazać i kasować zawsze możecie Wy, opiekunowie
                            forów czy cenzorzy. Taki przywilej i przewaga. Są też jednak zalety tego stanu
                            rzeczy, przyznasz Tebe, zawsze możecie usłużnie rozpowszechnić Listę Wildsteina
                            przez serwery amerykańskie, nie drukując jej w GW. Maciarewicz robi to
                            mniej "sprytnie".

                            Pozdrawiam.
                            • tebe Re: o tym pisales? 19.04.05, 16:16
                              Niepotrzebnie się unosisz albo ja źle odczytuje Twój stan emocjonalny smile
                              Nikt nikogo ciągać po sądach za wklejanie artykułów z Gazeta.pl nie będzie ale
                              za innych wydawców nie mogę mówić. Mój przekaz jest tylko taki, że bardziej
                              elegancko jest zacytować i zalinkować do czego namawiam. Nawet mi przez myśl
                              nie przyszło, żeby Robiego ciąć.
                              A cytować można nie dlatego, że ja pozwalam, tylko dlatego, że takie jest
                              prawo. Nauki bez cytowania by nie było, cytowanie jest dobre.
                              Co do "problemu" to ja nie robie z tego problemu tylko uważam, że zagadnienie
                              jest ciekawe.
                              Pozdrawiam serdecznie smile
                              • vice_versa Re: o tym pisales? 19.04.05, 19:08
                                > Niepotrzebnie się unosisz albo ja źle odczytuje Twój stan emocjonalny smile

                                Ależ owszem dobrze odczytujesz! Ja się unoszę a nie wspinam na wyżyny swojego
                                intelektu. Wspinać się jest męcząco sad, unoszę się swobodnie smile
                                A emocjonalnie nie lubię być stabilny, wolę być lotny smile

                                > Co do "problemu" to ja nie robie z tego problemu tylko uważam, że zagadnienie
                                > jest ciekawe.

                                To prawda, toteż Ci lotnie odpowiedziałem. Oczywiście napisałem zwykły gniot.
                                Taki mam już lotny styl. Ale gładko przemknąłeś nad kwestią Listysmile No cóż,
                                jakoś do tej pory nie miałem możliwości Ci o swoich lotnych spostrzeżeniach
                                donieść. A temat sam się o donos aż prosił.

                                Również pozdrawiam Cię serdecznie smile
                    • klip-klap Re: o tym pisales? 19.04.05, 17:39
                      Dobre pytanie, ja od jakiegos czasu staram sie cytowac frgmenty, zeby mnie nie
                      scigali.
                    • robisc odpowiadam 19.04.05, 19:47
                      Staram sie przenosic na forum jedynie krotkie teksty tj. takie, ktore nie
                      przekraczaja jednego postu. W zasadzie to moglbym tego wogole nie robic, gdyby
                      nie archiwizacja artykulow u Was czy w Rzepie. Tymczasem czesto wracamy do
                      starych watkow i wowczas linki sa do niczego. Wielokrotnie korzystalem z
                      platnych archiwow, ale bez przesady.

                      Robie to wszystko na prywatnym forum w celach, powiedzialbym,
                      edukacyjno-rozrywkowych, a nie komercyjnych, stad chyba nikomu to nie powinno
                      przeszkadzac. Gdybym sam byl autorem mialbym wielka satysfakcje z faktu, iz moj
                      tekst zostal zauwazony, wzbudzil zainteresowanie i wywiazala sie na jego temat
                      dyskusja. Jak dotychczas zaden dziennikarz nie upomnial sie o swoja wlasnosc,
                      wiec nie traktuje cytowania artykulow na tym forum jako kradziezy wlasnosci
                      intelektualnej. Jednak obiecuje, ze jezeli takie zdarzenie by zaszlo
                      natychmioast wykasuje post zawierajacy tresc artykulu.

                      pozdr.
                      robi
                      • tebe Re: odpowiadam 20.04.05, 13:55
                        OK, spoko. smile
                        Pozdrawiam
    • bush_w_wodzie spicie chlopaki? 18.04.05, 17:14
      nie macie ochoty troche pomeczyc goscia forum gw?
      • doradca1 Re: spicie chlopaki? 18.04.05, 19:10
        Nie śpimy...Niektóre chłopaki czekają na rozwój wydarzeń na NYSE. Jak do tej
        pory jest przyjemnie i miło...
        • vice_versa Czy to pytanie zadasz dziś Jankowiakowi? n/t 19.04.05, 10:29

          • vice_versa Forumowy guru... 20.04.05, 21:43
            Dziś zerknąłem do Jankowiaka.
            Jest niezły, dzisiejsze odpowiedzi udzielał jakby zdawał jakiś egzamin:
            11.55, 11.57, 12.00, 12.01, 12.03.
            WoooooW!
            Czy można liczyć że w takim tempie uzyska się wytłumaczenie zjawisk
            makroekonomicznych??? Nie ma to jak być ekspertem, niczego nie trzeba
            tłumaczyć.
            Aaaa... bush, fajnie że zapytałeś o te rezerwy: nie mówiłem Ci tego samego, że
            rezerwy NBP nie są publikowane i być nie mogą już z 3 mc temu?
            • bush_w_wodzie Re: Forumowy guru... 21.04.05, 09:52
              vice_versa napisał:

              > Dziś zerknąłem do Jankowiaka.
              > Jest niezły, dzisiejsze odpowiedzi udzielał jakby zdawał jakiś egzamin:
              > 11.55, 11.57, 12.00, 12.01, 12.03.
              > WoooooW!
              > Czy można liczyć że w takim tempie uzyska się wytłumaczenie zjawisk
              > makroekonomicznych??? Nie ma to jak być ekspertem, niczego nie trzeba
              > tłumaczyć.


              oj nie przyklada sie gosc specjalnie.


              > Aaaa... bush, fajnie że zapytałeś o te rezerwy: nie mówiłem Ci tego samego, że
              > rezerwy NBP nie są publikowane i być nie mogą już z 3 mc temu?


              ja to wiem od dawna ze struktura rezerw jest tajna (choc wolumen nie) ale
              istniala malenka szansa ze gosc napisze cos ciekawego.

              co do struktury: nie wiadomo jak dzielone sa rezerwy pomiedzy rozmaite waluty
              ale wiadomo ze rezerwy nie sa papierami o wysokim ryzyku - wynika to chcocby z
              tego jak reaguje poziom rezerw na fluktuacje cen na rozmaitych rynkach
    • tebe Kolejne propozycje 21.04.05, 11:49
      Witam

      Pojawiały się wcześniej już propozycję, ale skoro zaczęliśmy: kogo zaprosić
      na Gospodarkę do dyskusji? Czyli: kogo chcielibyście zapytać.
      Niektórzy nam odmawiali, ale teraz chyba będzie trudniej.

      Pozdrawiam
      • robisc OK 21.04.05, 19:25
        1. Maciej Duszczyk z UKIE;
        2. Piotr Kuczyński z WGI;
        3. Robert Gwiazdowski
        4. Janusz Korwin-Mikke;
        5. Zyta Gilowska

        Na razie starczy
        • tebe Re: OK 22.04.05, 12:38
          Z 4 to mnie rozbawiłeś smile
          Na nosa oceniam szanse w kolejności 2, 5, 1 i 3.
          WGI ma już u nas forum o walutach, ale jeśli naprawdę chcecie z Kuczyńskim,
          czemu nie.
          pozdrawiam
          • sirland Re: OK 22.04.05, 12:48
            tebe napisał:

            > Z 4 to mnie rozbawiłeś smile
            > Na nosa oceniam szanse w kolejności 2, 5, 1 i 3.

            Myślę, że Piotra dałoby się zaprosić ogólnie na nasze forum PiG do dyskusji, o
            ile ma czas. Na grupie giełdowej z racji atmosfery już się nie udziela, a zawsze
            wydawał się skory do dyskusji.

            pzdr
            • tebe Re: OK 22.04.05, 13:25
              Będziecie mieli okazję, bo od poniedziałku będzie gościem forum (na 90 proc).
              Pozdrawiam
          • franzmaurer Re: OK 22.04.05, 22:55
            > Z 4 to mnie rozbawiłeś smile

            Czyli to co Łysiak nazywa "zamilczeniem przez Salon"...

            Smutne...
          • robisc Re: OK 23.04.05, 00:34
            tebe napisał:

            > Z 4 to mnie rozbawiłeś smile

            zapewniam, ze dyskusja bylaby zywiolowa; pewnie zauwazyles dyskusje pod
            felietonami Michalkiewicza na Interii - chlopaki wiedza skad wiatr wieje smile
        • deluc Re: prof. Stanislaw Gomulka? 25.04.05, 07:59
          E pewnie z byka spadlemsmile

          pozdr.
          D.
      • robisc pls podajcie swoje propozycje 24.04.05, 18:53
        jezeli chcecie kontynowac wymiane opinii z ciekawymi ludzmi;
        • damkon Re: pls podajcie swoje propozycje 25.04.05, 22:01
          Moze troche po czasie, ale przeczytalem teraz w calosci rozmowe na forum z
          panem Jankowiakiem i moge powiedziec tylko tyle, ze nasz ekspert nie przylozyl
          sie dostatecznie do zadawanych pytan. Odpowiedzi byly zdawkowe a trudniejsze
          watki calkowicie pomijane.
          Mam tylko nadzieje, ze nasi kolejni eksperci wloza nieco wiecej "serca"
          odpowiadajac na pytania forumowiczow.
          Jednak sama idea tego forum, tzn. zapraszania co tydzien nowych osob jest
          bardzo interesujaca. Mysle rowniez, ze panski pomysl zaproszenia J.Korwina Mike
          jest takze godny uwagi.
          • przycinek.usa Re: pls podajcie swoje propozycje 26.04.05, 19:19
            Prawda?
            No coz, eksperci uciekaja.-)))
            He he he he.
      • tebe Następny tydzień 27.04.05, 13:36
        Zyta Gilowska

        Dodam, że w pewnym momencie zrobimy coś niegospodarczego...
        Pozdr
        • robisc ja najmniej obstawialem, ze sie zgodzi 27.04.05, 19:17
          juz mysle, jakie pytanie zadac smile
        • damkon Re: Następny tydzień 27.04.05, 20:53
          Bardzo dobry wybor! To rzeczywiscie moze byc ciekawa rozmowa; zobaczymy czy
          bedzie odpowiadac jako polityk czy jako ekonomista?
        • robisc Co z ta Zyta? 05.05.05, 20:41
          rozmyslila sie?
          • tebe Re: Co z ta Zyta? 05.05.05, 21:24
            Jak się rozmyślą, napiszemy. Spróbujemy ich jutro przycisnąć. Dziś miała już
            siadać, trochę to dziwne.
    • robisc link do dyskusji z Jankowiakiem 23.04.05, 00:40
      Troche za szybko, moim zdaniem, zdjeliscie watek z Gospodarki. Malo kto wie,
      gdzie sa fora archiwalne. Moze nalezaloby dac jakies linki na FG?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=667&w=22869337
      • vice_versa Re: link do dyskusji z Jankowiakiem 23.04.05, 17:17
        Wielkie dzięki Robi, wiesz ja szukałem w wyszukiwarce na wszystkich forach.
        Wyskakiwały znaki zapytania. Dali do archiwalnych w piątek? Kiedy jeszcze
        Jankowiak miał odpowiadać? Ufff... Pozdr
        • tebe Re: link do dyskusji z Jankowiakiem 25.04.05, 10:59
          Już skończył i podziękowaliśmy, żeby nie robić zamieszania.
          Ale będzie link dość wyraźnie pokazany.

          Franz, nie rób sobie ze mnie żartów smile
      • tebe Re: link do dyskusji z Jankowiakiem 25.04.05, 13:39
        Tu jest wybór:
        forum.gazeta.pl/forum/1,59000,2673442.html
        Na dole tekstu link do dyskusji.
        Robi, nowych gości na siłę wymyślać nie trzeba, Twoje pomysły jak na razie dają
        nam "co robić"
        pozdro
        • robisc Re: link do dyskusji z Jankowiakiem 25.04.05, 21:23
          tebe napisał:

          > Tu jest wybór:

          bedzie w wydaniu papierowym?
    • scrutator Pan Piotr Kuczynski ma problem. 27.04.05, 19:03
      Ponizej cytuje wypowiedz, przez ktora zrobilo mi sie regularnie glupio.
      Panowie, trzeba to jakos wyprostowac!

      Nie mozna dopuscic, zeby jeden ze znanych analitykow tak myslal. Jak myslicie,
      czy nie trzeba Pana Piotra zaprosic do nas na stale?

      Nie musi byc jawnie, niech sobie zalozy anonimowy email albo co....

      Ja sie nie dziwie, ze sie Pan Piotr zdenerwowal, ale przeciez nic zlego nie
      mialem na mysli! Mysle sobie - bedzie fajna dyskusja, bo gosc ma fantazje - a tu
      masz babo placek! Kuczynski lewicuje. Koniec swiata!

      Szok!



      "Ja wiem, że Pan się dziwi szczególnie wtedy, jeśli moje poglądy odbiegają o
      milimetr od Pańskichwink. A już nie daj Boże, żeby ocierały się o poglądy
      socjaldemokratów. Ja nie mam poglądów neoliberalnych, więc nasza rozmowa będzie
      przypominała dyskusję ślepego z głuchym o kolorach i muzyce. Dużo mądrzejsi od
      nas ludzie na ten temat toczą debatę i też nie znajdują wspólnego języka. Piszą
      na ten temat całe książki. Nie dogadamy się, bo Pan będzie mocno stał przy
      swoim, a ja jak widzę taką nieugiętą postawę to dyskutuję tylko wtedy, jeśli
      mam przed sobą cały dzień wolny wink), bo to długo trwa i do niczego nie
      prowadzi. Jestem za ZMNIEJSZENIEM podatków, ale nie wierzę, że obniżone bogatym
      pomogą biednym. To zresztą jest już teoria schyłkowa. Coraz większa ilość
      ekonomistów widząc skutki dla społeczeństw wycofuje swoje dla niej poparcie.

      Pozdrawiam
      PK"
      • robisc nie sadze 27.04.05, 19:15
        Jakos nie pamietam, aby PK gdzis napisal, ze uwaza sie za liberala. Ma prawo nie
        wierzyc, ze obnizenie podatkow nie pomoze biednym, chociaz to dosc lapidarne
        stwierdzenie. Sa podatki i podatki. Mimo wszytko sadze, ze nasz ekspert chetnie
        widzialby niskie i proste podatki dochodowe, przy ewentualnie wiekszym
        opodatkowaniu konsumpcji.
        • scrutator Re: nie sadze 27.04.05, 19:41
          "Nie sadze" co?
          Nie sadzisz, ze Kuczynski lewicuje, czy nie sadzisz, ze byloby fajnie go
          zaprosic do dyskusji?

          Jezeli KTOS (Obojetnie kto, TY ja, on ona ono) CHCE obnizyc podatki, to oznacza
          KONSERWATYZM.

          Konserwatyzm jest w gruncie rzeczy pogladem na obnizenie kontroli panstwa nad
          gospodarka. Jak chcesz obnizyc podatki to znaczy, ze jestes konserwatysta.

          Jezeli Konserwatysta mysli, ze lewicuje, to znaczy, ze gdzies po drodze dokonal
          pomylek w mysleniu i ma obecnie nieracjonalne poglady.

          Nie mozna chciec malych podatkow, dazyc do bogactwa i rownoczesnie chciec
          podnosic podatki w mysl sprawiedliwosci spolecznej.



          • robisc Re: nie sadze 27.04.05, 20:37
            Nie sadze, ze Kuczynski ma problem ze swoimi pogladami. Ekonomia nie jest nauka
            scisla.
          • robisc no dobra 29.04.05, 21:47
            Poczytalem sobie PK troche wiecej i zgadzam sie , ze liberalem to on nie jest; a
            na podatkach to sie po prostu nie zna.
    • goscgazety Re: Gość na Forum 29.04.05, 19:02
      Mogłbys Robisc zrobic linka w nagłówku PiG do archiwum "Gość forum".
      Znależć tego linka to nielada sztuka smile
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=667
      A tak w ogóle to jest jakakolwiek szansa, ze zagości u nas np M. Belka,
      L.Balcerowicz lub H. Gronkiewicz-Walc ? - to juz raczej pytanie do Tebe.
      • tebe Re: Gość na Forum 04.05.05, 12:52
        Możemy, ale nie od razu. Na razie goście odpowiadają sami, można sobie
        wyobrazić, że jakiemuś wyjątkowo zajętemu gościu wyślemy pytania mailem i potem
        wpiszemy odpowiedzi.
        Ta formuła nie będzie dotyczyła tylko gospodarki.
    • tebe Trochę z innej beczki 16.05.05, 11:16
      Ale też o pieniądzach w zasadzie.
      Jak finansować polskie filmy.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15&w=23968731
      • doradca1 Re: Trochę z innej beczki 16.05.05, 19:24
        Najlepiej polskie filmy finansować tak jak to robią w USA.
        • viper39 Re: Trochę z innej beczki 16.05.05, 20:00
          doradca1 napisał:

          > Najlepiej polskie filmy finansować tak jak to robią w USA.

          popieram, niestety nie wszyscy to rozumieja szczegolnie w Polsce,
          poza tym ile kasy udaloby sie zaoszczedzic podatnikom jesli sztuka bylaby
          finansowana w taki sposob jak to sie dzieje w USA?... to juz sa duze pieniadze
      • klip-klap Re: Trochę z innej beczki 23.05.05, 16:14
        ten ekspert byl bardzo dzielny,bo argumentow nie mial,a bluzgow szlo duzo
        niestety ustawa przeszla w sejmie sad
        • tebe Re: Trochę z innej beczki 23.05.05, 18:14
          Argumenty to on miał, ciągle te same smile
    • tebe Pytanie o NBP 23.05.05, 14:17
      Kogo z NBP?
      Na razie poza Blacerowiczem.
      • bush_w_wodzie Re: Pytanie o NBP 23.05.05, 14:30
        rybinski albo wojtowicz (nawet jesli juz nie pracuje w nbp)
        • plopli Wojtyna 23.05.05, 15:45
          bush_w_wodzie napisał:

          > rybinski albo wojtowicz (nawet jesli juz nie pracuje w nbp)

          Wójtowicz to lepszy pomysł. Rybiński ma dość rozbudzone ego i mógłby kiepsko
          znosić krytykę pod adresem projekcji inflacji jego autorstwa.

          Ze swojej strony proponuję Wojtynę. Kilka razy słyszałem już, że jest to obecnie
          najlepszy u nas specjalista od makroekonomii. Do tego rzadko wypowiada się
          publicznie, więc jego "pozyskanie" miałoby dodatkową wartość.
    • klip-klap Gosciem jest Robert Gwiazdowski 30.05.05, 19:39
      Chyba do 3 czerwca

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=24512742&a=24512742
      • doradca1 Re: Gosciem jest Robert Gwiazdowski 31.05.05, 12:14
        Ciekawe o ktorej godzinie odpowie na moje proste pytanie....smilesmilesmile
    • tebe Co dalej z Unią E. 06.06.05, 12:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=24820896
      • klip-klap to juz jest koniec 11.06.05, 11:48
        No i watek sie skonczyl, ekspertka nie odpowiedziala na moje dwa proste i jedno
        trudniejsze pytanie.
        Ekspertka ???
      • krzysztofsf Gdzie zniknal ten watek na forum ue ???? 13.06.05, 09:26
        tebe napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=24820896
        >

        watek nie istnieje!!!????
        • tebe Re: Gdzie zniknal ten watek na forum ue ???? 13.06.05, 11:14
          Zwykle po upływie czasu na dyskusje wątki trafiają tu:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=667
          Co uświadamia mi, że powinniśmy pisać o tym już na początku.
          • krzysztofsf Re: Gdzie zniknal ten watek na forum ue ???? 13.06.05, 12:18
            tebe napisał:

            > Zwykle po upływie czasu na dyskusje wątki trafiają tu:
            > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=667
            > Co uświadamia mi, że powinniśmy pisać o tym już na początku.

            Dzieki za info.
            Jak najbardziej we wstepnym poscie powinien byc link do tego forum, z informacja, kiedy dyskusja tam trafi. Wydaje mi sie, ze dobrze by tez bylo jakos zorganizowac na wszystkich forach obieg informacji zwiazanych z przenoszeniem watkow - i tych z goscmi i innych (np do artykulow, przenoszonych po jakims czasie na inne forum.
            Roboczo i topornie- jeden watek adminow na kazdym forum zawierajacy kolejne posty z informacja, ze przeniesiona watek i link do nowego miejsca (mozliwosc pisania w watku wylacznie dla adminow)
            Ekskluzywnie - w naglowku forum jakas zbiorcza wyszukiwarka dajaca info o nowej lokalizacji wszystkichj przenoszonych watkow .
            Pzdr
            Krzysztof
            • robisc link jest w naglowku PiG n/t 13.06.05, 19:20

              • krzysztofsf Tu chodzi ogolnie o forum GW 13.06.05, 22:13
                Co chwile sa jakies przemeblowania, znikaja watki - wyszukiwarki nie odnajduja takich przeniesionych, klikniecie w zachowany link daje nie aktualne miejsce, tylko info, ze watek zostal usuniety.
                Dyskutanci nie wiedza, gdzie maja kontynuowac rozpoczete polemiki i bluzgaja na cenzure.
                Dlatego podpowiadam wspomniane (naturalnie moga byc i inne 100 razy lepsze - byle by byly) rozwiazania do informowania na forum macierzystym dyskusji o miejscu do ktorego przeniesiono konkretne watki z danego forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka