przycinek.usa
27.10.08, 20:18
Latem tego roku rozmawialismy tutaj o mozliwosci wprowadzenia do masowej produkcji samochodow opartych o naped elektryczny. Pojawilo sie tez duzo prezentacji pojazdow, ktorych masowa produkcja ma sie wkrotce rozpoczac. Chcialbym przypomniec te dyskusje. Chodzilo o wyliczenie, czy taka masa pojazdow jest mozliwa do wprowadzenia na rynek w celu zastapienia obecnych aut.
Obliczylem wtedy pobieznie mozliwosci energetyczne USA. To sa oczywiscie obliczenia nieprecyzyjne, przyblizone, ale maja dosc istotna wymowe i proponuje je ponownie przedyskutowac.
W USA w styczniu 2008 wygenerowano 363,268 GWh energii. Styczen mial 31 dni, 24 godziny, czyli wykorzystane praktycznie moce wyniosly 488 GWh. Ze wzgledu na straty sprzedano mniej - czyli 327,330 GWh. Owczesne dane wzialem ze strony tu:
www.eia.doe.gov/cneaf/electricity/epm/tablees1b.html
Sprawdzilem tez dane dotyczace ilosci pojazdow zarejestrowanych w USA. Przyjalem liczbe pojazdow na 255 milionow sztuk. Oparlem sie o dane stad:
www.bts.gov/publications/national_transportation_statistics/html/table_01_11.html
W starej dyskusji pojawila sie wielkosc mocy pobieranej przez silnik takiego pojazdu na okolo 25kW. To oczywiscie zalozenie. Trudno powiedziec czy dobre. Wydaje mi sie, ze jest nawet troche zawyzone.
Przyjalem tez maksymalny czas poruszania sie po drodze na 1 godzine dziennie. Zadajmy teraz pytanie jakie bedzie obciazenie sieci w trakcie ladowania akumulatorow zakladajac ich 100% sprawnosc.
Wobec tego:
255 milionow x 25kW x 1h = 6375 GWh dziennie. Przyjmujac 3 strefy czasowe i 8 godzin na strefe to daje z przyblizeniem 6 godzin pelnego obciazenia, 4 godziny mniejszego i 2 h najmniejszego obciazenia sieci. W tym 6 godzinnym szczycie bedzie pobor okolo 797 GWh.
Majac dostepne 488 GWh przekraczamy limit obecnej produkcji. [488 GWh nie jest wielkoscia capacity tylko wielkoscia produkcji] W
pozostalych okresach obciazenie bedzie mniejsze odpowiednio: 531 GWh i 266 GWh.
Wnioski z powyzszego sa bardzo smutne.
Nawet w USA nie ma takich energii, aby zapewnic zasilanie pojazdow elektrycznych na skale masowa!
Oznacza to rowniez, ze musi wzrosnac potencjal produkcyjny energii elektrycznej na swiecie, jezeli chcemy oprzec motoryzacje na pradzie.
To oznacza rowniez wielkie potrzeby rozwoju energetyki! Ostateczny wniosek jest tez taki, ze mozemy zapomniec o eliminacji ropy z zycia codziennego na wiele, wiele lat.
Mam nadzieje, ze wkrotce pojawia sie jakies nowe wynalazki, pozwalajace na obejscie tych problemow. Na razie jednak nic takiego nie istnieje. Zapraszam do dyskusji.