Gość: cygan
IP: *.d.001.pth.iprimus.net.au
23.07.02, 13:59
Jest ciepło,mieszkam w śródmieściu i nie mogę wytrzymać conocnych wrzasków
studentow stojących przy swoich brykach(ciekawe czy uczciwie na nie
zapracowali),i śpiewających swoje jękliwe piosenki.I nie ważne ,że jest 12sta
w nocy i normalni ludzie chcą spać.Policja rzadko reaguje na wezwania a jeśli
już to mało skutecznie.Co robić?