makdelete 20.10.05, 16:41 Lenia mam i tyle.. nie chce mi sie pracować... nawet czytac forum :P co za dzien.. zwariowany! :) aj... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zwinna.zbroja Re: Lenia mam... 28.10.05, 07:11 a ja mam pająka na oknie... czy leń to też zwierzę domowe? Odpowiedz Link Zgłoś
ranna.zmiana Re: Lenia mam... 28.10.05, 07:35 zwinna.zbroja napisała: czy leń to też zwierzę domowe? Kanapowe - tapczanowe Też mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Lenia mam... 28.10.05, 15:55 a gdzie się takie zdobywa, bo ja bym też chciała :> Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: Lenia mam... mogę oddać ... 28.10.05, 22:02 Ja też mam i to już dawno udomowionego (lenia a nie pająka). Jeśli znajdzie się chętny(a) oddam, a warto bo wypasiony i bardzo profesjonalny. Chetnych zapraszam na priv, udzielę każdych, niezbednych informacji. Pozdrowienia Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
zwinna.zbroja Re: Lenia mam... mogę oddać ... 29.10.05, 04:33 ligia, ale to nie o męża chodzi? ;) męża nie chcę :P Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: Lenia mam... mogę oddać ... 29.10.05, 13:49 Nie, nie o męża :-) Choć ten czasami tyż robi jako dodatkowy mebel ;-) Ja mam takiego, tylko mojego. Od urodzenia, chyba :-) A do tego bardzo, bardzo wypielęgnowanego. W tej chwili, jak zwykle jest ze mną. Pozdrowienia Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Lenia mam... mogę oddać ... 29.10.05, 13:46 No cóż - kłopot niejednej białogłowy: mąż - nieużytek domowy. Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Lenia mam... mogę oddać ... 09.11.05, 04:18 jak nieużytek, to się wystawia za drzwi :> Odpowiedz Link Zgłoś
makdelete Re: Lenia mam... mogę oddać ... 09.11.05, 14:44 No tak... mi znów sie nic nie chce! arg. :) :) :) miła niespodzianka :) i co wy tak na tych męzów! przecież to skarby :) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_04 Re: Lenia mam... mogę oddać ... 09.11.05, 14:50 Teraz wiem dlaczego się do mnie od pół godziny nie odzywasz. Widac nudna jestem :( Odpowiedz Link Zgłoś
zwinna.zbroja Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 02:26 jakie skarby? ychhhhhhhhhhhhh......... Odpowiedz Link Zgłoś
argentynka Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 07:49 zakopane... hyhy... głęboko ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 08:08 tjaaa, no tak właśnie myślałam, za głęboko ;] Odpowiedz Link Zgłoś
argentynka Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 12:13 trzy łopaty połamiesz, a się nie dokopiesz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 13:23 nawet nie będę próbować evi, odcisków sie bez sensu nabawię, a te skarby to pewnie jakieś trefne, jak znam życie :> Odpowiedz Link Zgłoś
makdelete Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 14:20 no ładne rzeczy! skarby biegaja po tym Bożym świecie a one łopatami je no! pfff... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_04 Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 14:23 a największy skarb to miłość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
makdelete Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 14:24 I TO MI SIE PODOBA! O! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Lenia mam... mogę oddać ... 10.11.05, 21:29 miłość ci wszystkooooooooo wypaaaaaaaaaaaaaaaczyyyyyyyyyyyyy, lalala ;] Odpowiedz Link Zgłoś