wilga_ 27.09.02, 23:13 Mówi się, że potrzeba tylko jednej sekundy , żeby kogoś zauważyć, jednej minuty, żeby kogoś ocenić i jednej godziny, żeby kogoś polubić. Ale całego życia, by go później zapomnieć... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aluzja Re: Mówi się... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 23:28 Zawsze myślałam, że to bzdura... nigdy nie wierzyłam i zawsze wolałam spojrzeć nawet nie drugi raz, ale nieskończenie wiele razy zanim kogoś polubię i mu zaufam. Aż... właśnie :) A teraz próbuję zapomnieć... tylko nie wiem, czy mi życia starczy :) Buziaki. iluzyjnie_słodka_aluzja Odpowiedz Link Zgłoś
wilga_ Re: Mówi się... 28.09.02, 02:03 No tak, ale ja się czasem zastanawiam, po co chcemy zapominać, o czymś co chcemy pamiętać ? "Precz z moich oczu posłucham od razu precz z mego cerca i serce posłucha precz z mej pamięci nie tego rozkazu, moja ni twoja pamięć nie spełni.." to ten staruszek Mickiewicz, ech.. stary ale jary... dobranoc, Wilga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hera Re: Mówi się... IP: *.biaman.pl 27.09.02, 23:29 Obawiam się, że się nie uda...:-( Ale lepiej jest pamiętać tylko to co dobre :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acro Re: Mówi się... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.09.02, 09:50 jedz duzo masla pij duzo gorzoly pal mase fajek bronboze nie probuj uprawiac zadnego sportu.... mysle ze ta terapia pomoze ci zapomniec.:-) pozdro acro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hera Re: Mówi się... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 16:57 Nie ma to jak dobra, niedobra byleby skuteczna rada, porada :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: Mówi się... 28.09.02, 12:26 Skoro potrzebujesz calego zycia na zapominanie, to chyba szkoda tracic ten czas. Zostaw sobie lepiej wspomnienia... Less Odpowiedz Link Zgłoś
zakatarzona Re: Mówi się... 02.10.02, 17:09 Prawda. Dziwne to życie. Najlepszy sposób na zapomnienie, to znienawidzić. Ale siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me_cytująca Re: Mówi się... IP: *.u.mcnet.pl 02.10.02, 23:11 nonstop napisał: > Czy już mam się śmiać? Non, w >Kabareciku< pan Czesio pytał: "mam grać?", nie "Czy już mam się śmiać?":-)) agni_me Odpowiedz Link Zgłoś
zakatarzona Re: Mówi się... 03.10.02, 08:06 nonstop napisał: > Czy już mam się śmiać? Nonstop! Smiej się :)) Wkońcu śmiech to zdrowie (będziesz wiecznie zdrowy i młody) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: Mówi się... 03.10.02, 10:27 zakatarzona napisała: > Wkońcu śmiech to zdrowie (będziesz wiecznie zdrowy i młody) non wiecznie mlody i zdrowy, nei to jakis koszmar....(z ulicy Wiazow) ;-)) Mors Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Mówi się... 03.10.02, 11:41 Mors, Ty zazdrośniku! :-))) Zazdrość Cię zżera z powodu Twych 132 lat eheheheh :-))) ... verba et voces... hyhy Odpowiedz Link Zgłoś