kriek
23.11.05, 18:28
Coz, to w sumie nie byl najgorszy pomysl, zeby sie mnie w ten sposob pozbyc,
ale drozdzowka okazala sie za malo sucha i nie udlawilem sie totalnie, jakos
przeszla dalej. Tak tak, zdziwicie sie, wbrew krazacym dykteryjkom, raz na
jakis czas udaje mi sie wyciagnac z plecaka jeszcze swieza drozdzowke. Pomysl
na zbrodnie doskonala spalony.
A moze liczyliscie, ze serce mi stanie z piekacej jak sos do kebabu zalosci
spowodowanej mysla, iz juz za dwa lata moja wyobraznia jezykowa ograniczy sie
do takich dowcipow jak ten dzis w temacie pokoju 40+? Fakt, im blizej do
moich kolejnych prawie czterdziestych urodzin, tym czesciej tam zagladam zeby
podejrzec, co mnie czeka.
Ja rozumiem, ten i ow narzad, ktory nosze w srodku, ma niezla cene na czarnym
rynku (po takim dawcy!). I to pomimo, ze zle traktuje ten caly worek z
koscmi, z ktorym wloke sie od stacji do stacji. Sprytne to bylo.
Ale nic z tego. A kuku. Przezylem. Sesja trwa, panowie przysiegli.
Mozna jeszcze by jeden akapit o demokracji i o tym, ze topiki odzwierciedlaja
zyczenia uzytkownikow. Ale to bzdura. O ile pamietam, w marszu rownosci nie
chodzilo o prawa dla idiotow bez polotu.
I dlatego juz zdejmijcie ten, ekhm, dowcip o karle na plazy nudystow.