ewka5
05.02.03, 20:06
"Grupie turystów, zagubionej gdzieś na wsi, podano do jedzenia stare racje
żywnościowe. Przed zjedzeniem sprawdzili pokarm rzucając troche psu, któremu
zdawał się on smakować i nie zaszkodził.
Następnego dnia dowiedzieli się, że pies zdechł. Wszyscy wpadli w panikę.
Wielu zaczęło wymiotować i skarżyć się na gorączkę i dezynterię. Wezwano
lekarza, żeby leczyć ofiary zatrucia pokarmowego.
Lekarz rozpoczął od pytania, co się stało ze zwłokami psa. Przeprowadzono
dochodzenie. Sąsiad powiedział obojętnie: - a wrzuciłem go do rowu, bo go
przejechał samochód."
"Istoty ludzkie reagują nie na rzeczywistość lecz na idee w swoich głowach..."
(A. de Mello)
ewka_co_lubi_przypowiastki