Dodaj do ulubionych

pojedynek (nie)wirtualny

IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 20.02.03, 14:06
Wlasnie, gdyby, podaje dla przykladu, wyobrazic sobie
pojedynek, tu podkreslam DLA PRZYKLADU, miedzy urszulka a agni
na ringu, niekoniecznie blotnym, jakby on wygladal?
Kto walnie pierwszy torebka, a moze plecaczkiem pelnym zakupow?
(butelki w plecaku niedozwolone) aha reguly potrzeba ustalic,
czy doping dozwolony,ile rund, stawka? zalezy od sponsorow,
data dla ogojga zainteresowanych, ceny biletow, wazenie:)))
moge wazyc osobiscie:)))
m.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Re: pojedynek (nie)wirtualny IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 20.02.03, 14:11
      jesli ma byc w blotku to tylko z uzdrowiska,
      dobrze robi na cere:))
      • Gość: Jo Re: pojedynek (nie)wirtualny IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 16:46
        Nie wiem o co chodzi ( jak zwykle:-) )
        ale może Marcin Was mami(hmm swym słowem?,wizją tego pojedynku, ja proponuję
        na miny, albo na słowo,urszulki ,jest wspaniałe,agni_me chętnie poznam)
        urszulko_ma ,agni_me.
        ;-)
        pozdrawiam. Jo
    • Gość: agni_me Re: pojedynek (nie)możliwy IP: *.u.mcnet.pl 20.02.03, 17:59
      Gość portalu: marcin napisał(a):

      > Wlasnie, gdyby, podaje dla przykladu, wyobrazic sobie
      > pojedynek, tu podkreslam DLA PRZYKLADU, miedzy urszulka a agni
      > na ringu, niekoniecznie blotnym, jakby on wygladal?
      > Kto walnie pierwszy torebka, a moze plecaczkiem pelnym zakupow?
      > (butelki w plecaku niedozwolone) aha reguly potrzeba ustalic,
      > czy doping dozwolony,ile rund, stawka? zalezy od sponsorow,
      > data dla ogojga zainteresowanych, ceny biletow, wazenie:)))
      > moge wazyc osobiscie:)))
      > m.

      właśnie, gdyby, podaje dla PRZYKŁADU, wyobrazić sobie pojedynek, pomiędzy
      myślami faceta (zakładając, że w takich momentach mysli) a jego wyobraźnią,
      która podsuwa widoki tłukących się kobiet, to jakby taki facet wyglądał?
      Waliłby się pieścią w głowę(butelka piwa w dłoni niedozwolona), a może nie w
      głowę? Reguł rządzących męską wyobraźnią nie trzeba ustalać, stawki za
      pobudzenie można znaleźć często za wycieraczkami samochodów, ceny za godzinę
      także (trzecia godzina gratis)
      aha wynik walki, jak widać z forum, przesądzony.
      Nic tylko błoto i kisiel mają w głowach????? :-)))))))

      a

      • nonstop Re: pojedynek (nie)możliwy 20.02.03, 18:04
        Gość portalu: agni_me napisał(a):

        > właśnie, gdyby, podaje dla PRZYKŁADU, wyobrazić sobie pojedynek, pomiędzy
        > myślami faceta (zakładając, że w takich momentach mysli) a jego wyobraźnią,
        > która podsuwa widoki tłukących się kobiet, to jakby taki facet wyglądał?
        > Waliłby się pieścią w głowę(butelka piwa w dłoni niedozwolona), a może nie w
        > głowę? Reguł rządzących męską wyobraźnią nie trzeba ustalać, stawki za
        > pobudzenie można znaleźć często za wycieraczkami samochodów, ceny za godzinę
        > także (trzecia godzina gratis)
        > aha wynik walki, jak widać z forum, przesądzony.
        > Nic tylko błoto i kisiel mają w głowach????? :-)))))))


        Ach właśnie, gdyby, podaję dla PRZYKŁADU, wyobrazić sobie nie odpisywanie na
        posty cymbałów, którzy tylko facetom wstyd przynoszą?
        Ceterum censeo: szkoda czasu i atłasu (nie mówiąc juz o kisielu)
        :-))))
      • Gość: kriek Re: pojedynek (nie)możliwy IP: *.astercity.net 20.02.03, 18:07
        agni, moja meska wyobraznia poczula sie ciut spostponowana ;-)
        moze dlatego ze jezdzac tramwajem nie korzystam z wycieraczek...

        kriek_gratis
        • nonstop Re: pojedynek (nie)możliwy 20.02.03, 18:13
          kriek, o ile jeszcze tramwaje pamiętam, to mają WIEEEEELKĄ wycieraczkę
          :-))))
        • pwrzes Re: pojedynek (nie)możliwy 20.02.03, 19:50
          kriek, jestes motorniczym ? ;-)

          Mors
          • Gość: marcin Re: pojedynek (nie)możliwy IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 21.02.03, 13:51
            Przepraszam bardzo urszulke, za wplatanie zupelnie
            niesluszne, przepraszam agni za umieszczenie nicka,
            jak podkreslalem osoby byly zupelnie przykladowe choc na
            czasie, troche niefortunnie, rownie dobrze moglem wstawic
            tam np. (tu wstaw imie faceta)
            versus (tu wstaw imie drugiego faceta) i byloby bardziej lub mniej.
            Nonstopowi moge jedynie dac tzw. "blache", obrocic do gory nogami
            i wytrzepac kieszonkowe wydania niezbednych madrosci bez ktorych
            czulby sie chyba mniej wartosciowy i oddac je na makulature
            Szczerze Pozdro
            m.

            ...w prawym rogu ireo wymachujacy pelna torebka forumowa,
            w lewym ziejacy nienawiscia smok...

            szlug spirol esperal

    • runek Re: pojedynek (nie)wirtualny 21.02.03, 14:24
      jak to wszystko daleko zaszło ....
      • Gość: marcin Re: pojedynek (nie)wirtualny IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 21.02.03, 14:33
        zajscia maja to do siebie
    • Gość: smok_telesfor do agni IP: 62.65.141.* 21.02.03, 15:17
      bede swinia i zacytuje:

      "Obudzilem sie wczoraj rano, jak zwykle, dotykam
      twarzy a skore mam jak recznik frotte, miekka i
      mila w dotyku, tylko mam z nia
      problem bo wszystko sie do niej przyczepia...
      Caly jestem taki miekki ale niewygodna ta skora,
      jak ja zmienic a jak sie uda to na jaka, jaka jest
      najlepsza, czekam na porady..."
      autor: marcin proxy / *.stirling.wa.gov.au , 29.01.2003

      i ty sie agni dziwisz, ze gosciu o blotku sni?
      borowiny mu sie zachcialo.
      skorke chce se wyleczyc.
      a moze i nie tylko skorke, skoro caly jest taki "miekki"?
      chodzi mu pewnie o dwa w jednym, blotko na skorke,
      a kobitki w kisielu (bo blotko juz uzyte) pomoga na te "miekkosc",
      azeby nabrala twardosci.

      smok_telesfor




      • Gość: marcin Re: do agni IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 21.02.03, 15:27
        "go ahead make my day" jak mawial jakis facet
        bez usmiechu na twarzy, ile razy mam udowadniac
        czyjas glupote, tym bardziej ze wiecej nie musze:)))
        zezarl skore napchana siarka, popil woda i dostal wzdecia,
        dzisiaj dostalby napis RMF FM na rozdetym brzuszysku przed eksplozja:)))
        ohh smoku ziejesz nie tylko nienawiscia ale zepsutymi zebiskami
        i to nie madrosci bo tej nigdy u ciebie nie bylo...
        Na zawsze twoj m.

        • Gość: Jo Re: do agni IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 17:26
          Ale sie porobiło.
          :-))
          Proponuję m, a moze wszyscy ,unieśmy sie ponad to,i odpłyńmy z forum
          pozostawiając czeluść zawisci i wzajemnych insynuacji.

          Wasza na zawsze .Jo

          'Et in terra pax hominibus bonae voluntatis
          pax hominibus bonae voluntatis'

          • Gość: marcin Re: do agni IP: *.pth0202.pth.iprimus.net.au 21.02.03, 17:30
            zapraszam na inne fora ;-) tam obok...
          • Gość: Jo Re: do agni IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 17:40
            Odpowiedz była komentarzem wczesniejszych wypowiedzi( najchętniej widzialabym
            ją jako re do pierszego postu) ,
            nie byla odpowiedzią na ostatni post.
            Sorry za niechlujstwo w reakcji.
        • Gość: Maggie e marcin IP: *.stud.uni-goettingen.de 21.02.03, 17:33
          tak dokladnie to bylo 'go ahead punk, make my day'
          i tak dokkladnie to byl Clint Eastwood 1983 Dirty Harry -Sudden Impact.

          Senkju:)

          Maggie:)
        • maciek_k2 Re: do marcinka 21.02.03, 17:36
          a swistak siedzi i zawija w sreberka :)) pan bobr myje zeby pasta colgate , a
          co na zgage?:)))))) pozdrawiam wszystkich RMF FM ALBO RADIO ZET I
          JUS:)))))))))))
        • Gość: smok_telesfor Re: do agni IP: 62.65.141.* 21.02.03, 19:33
          Temat: do agni - chyba adresat byl wyrazny?

          "'go ahead make my day' jak mawial jakis facet
          bez usmiechu na twarzy," - na to ci maggie cos powiedziala

          " ile razy mam udowadniac czyjas glupote, tym bardziej ze wiecej nie
          musze:))) " - a gdzie zes ty to robil? daj poczytac te dowody? nie badz
          samolub, nie chowaj tego pod podusie.

          "zezarl skore napchana siarka, popil woda i dostal wzdecia,
          dzisiaj dostalby napis RMF FM na rozdetym brzuszysku przed eksplozja:)))"
          - widac ograniczone horyzonty, jak smok to tylko Wawelski - miejsce
          zamieszkania Krakow - odwieczny fan RMF FM, widac innych smokow nie bylo, nie
          ma i nie bedzie.

          "ohh smoku ziejesz nie tylko nienawiscia ale zepsutymi zebiskami" - kurde
          balans, to zebiskami tez mozna ziac? (oczywiscie nie majac szkorbutu, bo z nim
          to sie nie dziwie) moglbys zademonstrowac?

          "i to nie madrosci bo tej nigdy u ciebie nie bylo..." - w znaczeniu w jakim ty
          rozumiesz slowo madrosc to rzeczywiscie nigdy nie bylo.

          "Na zawsze twoj m." - czy to grozba? bo jesli propozycja to ja dziekuje, ale
          nie skorzystam, brrrrr, az 'gesiej skorki' dostaje

          smok_telesfor_nie_z_Krakowa_ale_RMF_czasem_slucha_od_ucha_do_ucha


    • Gość: agni_me podsumowanie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:28
      No to teraz ogólnie do wszystkich zainteresowanych.
      Mało mnie – jeśli mam być szczera – interesują meandry męskiej wyobraźni. Może
      dlatego, iż jestem przekonana, że wszyscy, podkreślam WSZYSCY, panowie
      wpisujący się w tym wątku mają jej mnogość wielką i nie składa sie na nią li i
      jedynie rozkładówka z Playboya.
      Jeśli dyskutuje w ostrych słowach dwóch panów nikt nie proponuje im, nie tylko,
      walki na przepisy na ciasto, ale także walki na ringu. Dwie kobiety zaczynają
      budzić niezdrowe emocje, jeśli tylko przestają się cmoookać, a zaczynają
      wymianę zdań.
      Bowiem najbardziej zadziwiający nie jest ten wątek, ale to co się wydarzyło
      poza nim. Zalała mnie masa pytań: po co ci to wszystko - ona i tak nie
      zrozumie; co mi Urszulka zrobiła; dlaczego mnie denerwuje. Liczba osób
      próbujących mediacji przerosła moje oczekiwanie. Przy czym wśród panów
      przeważało zdanie „ada to niewypada” wśród pań „podajcie sobie rękę na
      zgodę” .
      A i jeszcze jedno, bo ten komentarz był z tej mnogości najzabawniejszy, otóż na
      moje zdanie, że czasem bywam zaczepna, jedna z osób odpowiedziała mi, że od
      zaczepek robi się bardzo nieprzyjemnie, i że czasem chciałaby zobaczyć tak jak
      ja to, czego nie ma.
      No i konkurs KTO mógł coś takiego powiedzieć, żeby brzmiało to tak bardzo
      humorystycznie ????
      Nagrody za trafną odpowiedź nie będzie, kary mam nadzieję też nie .... (ups
      czy to nie jest aby podpowiedz?) ;-)

      agni
      • Gość: ewka Re: podsumowanie? IP: *.chelmnet.pl 23.02.03, 12:50
        najwłaśnie! najtak!
        ewka_i_juz
      • Gość: smok_telesfor Re: podsumowanie? IP: 217.20.193.* 23.02.03, 14:03
        agni, no co ty, przejmujesz sie? jakby bylo czym...

        smok

        ps1. "dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane" - to tak a propos dobrych rad
        tych co to Cie tak nimi zasypali.

        ps2. "chyba sie domyslam" - to moja odpowiedz na Twoje pytanie

      • Gość: wiosenne_loczki Re: podsumowanie? IP: *.ae.poznan.pl 24.02.03, 10:50
        agni napisala:

        > A i jeszcze jedno, bo ten komentarz był z tej mnogości najzabawniejszy, otóż
        na
        >
        > moje zdanie, że czasem bywam zaczepna, jedna z osób odpowiedziała mi, że od
        > zaczepek robi się bardzo nieprzyjemnie, i że czasem chciałaby zobaczyć tak
        jak
        > ja to, czego nie ma.
        > No i konkurs KTO mógł coś takiego powiedzieć, żeby brzmiało to tak bardzo
        > humorystycznie ????
        > Nagrody za trafną odpowiedź nie będzie, kary mam nadzieję też nie .... (ups
        > czy to nie jest aby podpowiedz?) ;-)

        ja wiem, kto to powiedzial, ale to chyba [nikogo] nie zainteresuje :))))
        poazdrawiam,

        • Gość: smokowska Re: podsumowanie? IP: 217.20.199.* 24.02.03, 11:55
          chyba rzeczywiscie nie interesuje, bo jeszcze sie tu nie dopisal hihihi
        • runek Re: podsumowanie? 24.02.03, 12:35
          agni - nikt już nie pamięta o co poszło :) Podsumowanie nie jest konieczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka