Dodaj do ulubionych

wenus w sklepie

IP: *.e / 10.0.0.* 21.02.03, 11:56
zaznaczam, ze to nie moja przygoda. nie chodze po sklepach, chyba, ze sa w nich
ladne kapelusiki:)


Nigdy nie rozumialem, dlaczego potrzeby seksualne mezczyzn tak bardzo
odbiegaja od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i
Wenus... Nigdy rowniez nie rozumialem, dlaczego tylko mezczyzni sa w stanie
myslec racjonalnie...

W zeszlym tygodniu poszedlem z moja zona do lozka. Zaczelismy sie pod
koldra glaskac i dotykac. Bylem juz goracy jak cholera i myslalem, ze ona
rowniez poniewaz to, co robilismy mialo jednoznacznie podloze seksualne.
Lecz wlasnie w tym momencie rzekla do mnie:
- Posluchaj, nie mam teraz ochoty sie kochac, chce tylko, zebys wzial mnie
w ramiona, dobrze?
Odpowiedzialem:
- Coooooooooo?????????
W odpowiedzi uslyszalem, no jak sadzicie, co? To przeciez jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!
W koncu zrezygnowalem i skapitulowalem. Nie mialem tej nocy seksu i tak
zasnalem...
Nastepnego dnia poszedlem z zona do Centrum Handlowego na zakupy. Patrzylem
na Nia, gdy przymierzala 3 piekne, ale bardzo drogie sukienki. Poniewaz nie
mogla sie zdecydowac, powiedzialem Jej, zeby wziela wszystkie trzy. Nie
wierzyla wlasnym uszom i zmotywowane przez moje pelne wyrozumialosci slowa,
stwierdzila, ze do nowych sukienek potrzebuje przeciez nowe buty, zreszta
te, ktore na wystawie oznaczone byly cena 600 zl. Na to rzeklem, ze,
oczywiscie, ma racje. Nastepnie przechodzilismy obok stoiska z bizuteria.
Zona podeszla do wystawy i wrocila z diamentowa kolia. Gdybyscie mogli Ja
widziec!!! Byla wniebowzieta! Prawdopodobnie myslala, ze nagle zwariowalem,
ale to bylo Jej w gruncie rzeczy obojetne. Sadze, ze zniszczylem wszelkie
schematy myslenia filozoficznego na ktorych sie do tej pory opierala, gdy
po raz kolejny powiedzialem "tak" i dodalem "piekna kolia"...
Teraz byla wrecz seksualnie podniecona. Ludzie!!! Jej twarz wyrazala tyle
uczuc, musielibyscie to widziec! W tym momencie powiedziala ze swoim
najpiekniejszym usmiechem:
- Chodz, pojdziemy do kasy zaplacic.
Trudno mi bylo nie wybuchnac smiechem, gdy Jej odpowiedzialem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupowac...
Jej twarz zbladla jak sciana, a jeszcze bardziej, gdy dodalem:
- Mam tylko ochote na to, zebys mnie wziela w ramiona.
Gdy z wscieklosci i nienawisci juz prawie pekala, wbilem ostatni gwozdz:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych mozliwosci mezczyzn.



Sadze, ze nie bede mial seksu do roku 2013...
Obserwuj wątek
    • calca Re: wenus w sklepie 21.02.03, 12:03
      boszszsz, jusz mię to mejlem wysłał, ile razy mam to czytać? :)
      • Gość: Maggie Re: wenus w sklepie IP: *.stud.uni-goettingen.de 21.02.03, 16:24
        Ja piernicze zaba, nie sciemniaj ze to nie o tobie:)
        Se chlopak po Koreach na mistrzostwa lata
        a na zone kasy nie chce wydac:) Phi!


        Maggie_Podpuszczalska:)
        • nonstop Re: wenus w sklepie 21.02.03, 17:17
          naggie, zaba miał sponsora przeca
          :-)))

          (tego exportera kimchi)
          • Gość: Maggie Re: wenus w sklepie IP: *.stud.uni-goettingen.de 21.02.03, 17:22
            a no to jednak myndra zaba - ale i tak sciemnia:)

            Maggie:)
            • _aaa_ Re: wenus w sklepie 21.02.03, 17:52
              hyhyhyhy - nie mam nic do powiedzenia na ten temat a czerwonego kapturka z
              dowcipu lepiej nie zacytuję bo i tak mam juz przechlapane:)))

              ty zaba wiesz co.......................ja ci mogem
    • agniicha Re: wenus w sklepie 21.02.03, 18:02
      A jak się do tego mają finansowe możliwości mężczyzny, kiedy płaci kobiecie za
      sex?
      • Gość: wkamil Re: wenus w sklepie IP: *.sieradz.mediaclub.pl 21.02.03, 18:27
        Zalezy jak dlugo odkladal zaskorniaki ;)
      • Gość: kriek Re: wenus w sklepie IP: *.astercity.net 21.02.03, 19:33
        jak placi za sex, to znaczy ze nie mezczyzna :-) proste.
    • Gość: Vauka Re: wenus w sklepie IP: *.dsl.pipex.com 21.02.03, 20:42
      Kriek, lubie te Twoje definicje :-)) Pouczajace takie :-))
      • Gość: kriek Re: wenus w sklepie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 21:50
        lubie te twoja ironie, V2 :-) pokrzepiajaca, na przekor.
        • nonstop Re: wenus w sklepie 22.02.03, 12:44
          Hihihi kriek, może to przez tę fałkową domenę?

          :-)))
          • senne_marzenie Re: wenus w sklepie 22.02.03, 12:54
            a jak kobieta sama placi za te swoje suknie, buty, kolie...
            to czy to jest analogia do samozaspokajania sie mezczyzn? ;-)
            • agniicha Re: wenus w sklepie 22.02.03, 19:55
              senne, ciągle się zastanawiam czy samodzielnośc wyjdzie nam na dobre :))) i kto
              na tym zarobi? (sprzętu w sklepach specjalistycznych coraz wiecej)
              :)))))))
            • Gość: kriek Re: wenus w sklepie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 20:00
              lessik, co za analogie! w smutnym swiecie zyjesz. wszyscy sie sami zaspokoili,
              tylko kota znowu zostawili na mrozie za oknem :-(
              • senne_marzenie kot za oknem 22.02.03, 20:31
                krieku,
                analogia byla na odpowiednim poziomie do poziomu tej hmm... zabiej anegdoty na
                poczatku. to raz.
                dwa, nie generalizuj, wierz mi, ze nie wszyscy... chociaz po zakupy chodze
                sama ;-)
                a trzy... skoro kot notorycznie jest wypraszany za okno... to moze powinien sie
                nauczyc sobie je otwierac sam i zaczac wracac i wskakiwac komus na kolana?
                moj pies tak robi - jak mu jest zle, wdrapuje mi sie na ramie :-))
                • Gość: kriek Re: kot za oknem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 21:19
                  nie znasz sie na kotach, pralinko :-) sa dumne (nie beda otwierac okien
                  zamykanych im przed nosem) a zarazem przytomne i zaradne (malo to lufcikow w
                  takim duzym miescie?)
                  • senne_marzenie Re: kot za oknem 22.02.03, 22:04
                    mnostwo lufcikow, ale lufcik lufcikowi nie rowny, chyba o tym wiesz ;-)
                    a ja wpuszczam tylko cierpliwe i lojalne koty.... raz wpuszczonych raczej nie
                    wyganiam za okno, chyba, ze same chca wyjsc... to droga wolna.
                    :-)
                  • Gość: ewka Re: kot za oknem IP: *.chelmnet.pl 22.02.03, 22:04
                    Gość portalu: kriek napisał(a):

                    > nie znasz sie na kotach, pralinko :-) sa dumne (nie beda otwierac okien
                    > zamykanych im przed nosem) a zarazem przytomne i zaradne (malo to lufcikow w
                    > takim duzym miescie?)

                    ze sie wetne. Krieku, moze jestem monotematyczna, ale co z tym wciaganiem.
                    Hhahaahahahahahahahahaa.
                    ewka_z_wcieciem
        • Gość: Vauka Re: wenus w sklepie IP: *.dsl.pipex.com 22.02.03, 22:58
          Krieku ironizuje tylko wtedy kiedy kogos nie lubie a
          Ciebie uwielbiam przeciez :-)))
    • Gość: agni_me nieudacznik w łóżku ;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 00:32
      Co za fujara straszna z tego faceta ;-)w łóżku do niczego (co żona kulturalnie
      nazwała "potrzebami emocjonalnymi"), na buty nie potrafi zarobić (i nie ma nic
      w tym zlego, ale czy to powód do chwalenia?), opowiada o tym, jakim jest
      nieudacznikiem i jeszcze wydaje się być z siebie zadowolony.
      Idiota jednym słowem. ;-)
      • _aaa_ Re: nieudacznik w łóżku ;-) 23.02.03, 01:17
        hyhyhyhyhy bez litości kobieta z Ciebie aguś:)))
        • Gość: franek kapelusik IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:15
          A co do tego wszystkiego ma kapelusik, w ktorym, jak wszem i wobec wiadomo,
          MNIE jest slicznie?
          :)
          • zabi_obornik Re: kapelusik 23.02.03, 12:19
            innej tez jest ladnie, sam widzialem:)
    • lew_ Re: wenus w sklepie 23.02.03, 12:13
      do Zaby:dobrzes zrobil chlopie:)) lepiej nie szlo:_)) zapamietam i zastosuje:))
      do Krieka:drogi krieczku...twoim zdaniem to nie facet co placi??...lepiej
      zone zdradzac ze nie_platnymi_dziwkami??:))...oj wybierz jedno z dwoch:))
      lew_
      • nasza_maggie do krieka i zabomana:) 26.02.03, 00:47
        Brawo Krieku - masz browara:)

        A ty zaba - ty taki sportowiec jestes ino taki rozrzutny, wez mi no zalatw
        reprezentacyjne skarpetki Wisly oraz majtki Kaluznego jakies hmmm?



        Maggie_here_we_go_here_we_go_here_we_go!!!!
        • Gość: zaba Re: do krieka i zabomana:) IP: *.e / 10.0.0.* 26.02.03, 09:06
          szkarpetki moge byc smierdzace? a majtki z dracha?:)
    • Gość: lew_ Re: wenus w sklepie IP: *.proxy.aol.com 27.02.03, 20:55
      majtki kaluz´nego to ja ci moge maggie zalatwic:))) chyba zapomnials z
      przejecia ze jest w Leverkusen??:))))))))9

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka