Dodaj do ulubionych

bajka dla potluczonych

IP: *.debiec.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 18:39
"KSIAŻĘ FREDEK NA GROSZKU"

Osoby:
Narrator -> aktor techniczny
Srogi Tata -> Król - dobry chłop, ale nie w humorze
Królewicz Fredek -> postać tytułowa
Groszek -> druga postać tytułowa
Księżniczka z Kryształowego Wzgórza -> nagły gość

Miejsce akcji:

Stary zamek.

Czas:

XV wiek z przerwami.


Narrator -> Król który panował za siedmioma morzami był dobry. Naprawdę. Ale
miał głupiego syna i czasem nie był w humorze. Co tu ukrywać - nigdy nie był
w humorze. Tego dnia był wściekły. Więc postanowił zawołać syna.

- Srogi Tata -> Freeedeeek!!!
- Królewicz Fredek -> Mnie wołasz, co?
- Srogi Tata -> Milcz, bo cię chłostać każę!
- Królewicz Fredek -> Za co, tato, za co?!
- Srogi Tata -> Za to, że żony nie masz!
- Królewicz Fredek -> A nie mam?
- Srogi Tata -> Nie masz!
- Królewicz Fredek -> Dlaczego?
- Srogi Tata -> Nie chciałem ci tego mówić, ale teraz ci powiem. Bo jesteś
idiotą!
- Królewicz Fredek -> To niedobrze, co?
- Srogi Tata -> Niedobrze!
- Królewicz Fredek -> A ja myślę, że...
- Srogi Tata -> Fredek, prosiłem NIE OSZUKUJ OJCA!
- Królewicz Fredek -> Oj tato, nie krzycz! Głowa mnie boli.
- Srogi Tata -> Fredek, ciebie może boleć brzuch... noga... ale nie głowa! (a
może?) A może... Powiedz mi ile tu jest palców? (pokazuje mu dłoń)
- Królewicz Fredek -> Tyle? (pokazuje mu dłoń)
- Srogi Tata -> A idĽ się utop!
- Królewicz Fredek (idzie)
- Srogi Tata -> Nie, nie idĽ! I tak nie utoniesz. Głowa cię utrzyma na
powierzchni.
- Królewicz Fredek -> Tato, czego ty chcesz?
- Srogi Tata -> Jesteś następcą tronu, a nie umiesz dodawać, odejmować,
mnożyć, pisać, czytać, zachować się, ani wysłowić. Do tego jesteś brzydki.
Jesteś bardzo wszechstronny. Fredek, popatrz na siebie czy tak wygląda
królewicz z bajki?!
- Królewicz Fredek -> No nie wiem.
- Srogi Tata -> Postanowiłem albo twoja głupota, albo ja! ChodĽ tu, będę
głupotę z ciebie wypędzać! (ściąga pasa)
- Królewicz Fredek -> Tato, nie przy ludziach!

(bo na widowni są ludzie)

- Srogi Tata (przyprowadza Narratora)

- Narrator (stara się odwrócić uwagę widzów) -> O tam, tam, ptaszek.

- Srogi Tata (wykorzystując moment nieuwagi widzów, bije Fredka)

- Królewicz Fredek -> Ała, ała, boli.
- Srogi Tata -> Jakby nie bolało, to bym nie bił. Przecież ja się pocę,
zakwasy mi się robią... Poproszę o przerwę. (idzie na przerwę)
- Narrator -> Pomimo starań ojca Fredek wyrósł na fajtłapę i wszystko inne na
"faj...".
- Srogi Tata (wraca z przerwy) -> Fredek, że nie masz żony - wiemy, że jesteś
durniem - wiemy! Najgorsze jest to, że podejrzewam, że to nie moja wina.
Wszyscy w rodzinie normalni ojciec normalny, dziadek normalny, pradziadek...
nienormalny. Ale to przynajmniej był wariat! Muszę sprawdzić czy jesteś
prawdziwym królewiczem. Położę cię na ziarnku grochu. Jak ci będzie
niewygodnie, toś królewicz! (kładzie Fredka na ziarnku grochu) - No i jak ci?
- Królewicz Fredek (maca z przerażeniem brzuch) -> Strasznie! Tak mi wgniotło
plecy, że na brzuchu mi wybiło ten groszek.
- Srogi Tata -> Zostaw, to pępek!
- Królewicz Fredek -> Ale i tak gniecie.
- Srogi Tata -> To leż. Masz szansę! (mówi i idzie)
- Narrator -> Fredek leży na ziarnku grochu. Fredek, boli?
- Królewicz Fredek -> Boli proszę pana.
- Narrator -> Na wieść, że Fredka boli, zbiegły się królewny z okolicy.
- Księżniczka (przybiega z okolicy) -> Fredek, czy znasz Księżniczkę z
Kryształowego Wzgórza?
- Królewicz Fredek (unosi się lekko) -> Czy to ty?
- Księżniczka -> Tak.
- Królewicz Fredek -> To nie znam! (wraca do leżenia)
- Księżniczka -> Co robisz?
- Królewicz Fredek -> Ugniatam warzywko.
- Księżniczka -> A boli?
- Królewicz Fredek -> Boli.
- Księżniczka -> O, to jesteś królewiczem! Ożeń się ze mną... Co?
- Królewicz Fredek (trochę woła, trochę się drze) -> Tato, przyszła jakaś
baba w koronie! Ożenić się z nią?!
- Srogi Tata (zjawia się pośpiesznie) -> Fredek, żeń się!!!
- Narrator -> No i koniec.
- Srogi Tata -> Stój! Tyle lat na to czekałem! Przedłużmy tę chwilę
szczęścia.
- Królewicz Fredek -> Ojcze, kocham cię.
- Srogi Tata -> Kocham cię, synu.
- Księżniczka -> Fredek, ja też cię kocham.
- Królewicz Fredek -> A ja kocham ciebie.

Słodki KONIEC

Narrator -> NIEDOBRZE MI!

z pozdrowieniami
zedkaaaaaaa;-)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka