Gość: wk
IP: 195.20.110.*
21.01.05, 08:59
Witam,
jeśli to czyta ktoś, kto parkuje obok placu zabaw i w wąskim przejeździe
przed placem zabaw, to niech ruszy wyobraźnię a potem tyłek i przejdzie się
30 m od parkingu, a nie blokuje przejazdu.
Jak tak dalej pódzie to trzeba będzie dzieciom (w tym moim) po zabawakach
(może i po nogach ???) jeździć przez plac zabaw, bo nie chce się zaparkować
trochę dalej, na wolnych miejscach parkingowych. Gdzie człowiek nie "dotknie"
chamstwo w Polsce jest olbrzymie.
Jak to się nie zmieni kontaktuję się z Administratorem i Policją, zobaczymy
co z tego wyjdzie, ale nie popuszczę.
Kto się dołącza do mnie?
wk