Gość: RoRo
IP: *.chello.pl
16.09.05, 17:39
Mieszkam w bardzo ładnej okolicy, wszędzie mam blisko i ogólnie wszystko
byłoby okej gdyby nie stan mojego bloku. Wkurzają mnie strasznie menele
stojące pod bramą, nie znosze ich zaczepek, a najgorsze jest to, że w mojej
bramie śmierdzi gorzej niż w szalecie miejskim. To już jest szcyt!
Chciałabym, żeby strarz miejska częściej odwiedziała blokowiska i żeby robiła
coś więcej niż tylko spisywała siedzących na ławeczkach pijaczków, bo oni to,
że ich spisała strarz miejska mają głęboko w nosie. A Wy co o tym sądzicie?