Gość: greymanho
IP: *.crowley.pl
21.10.05, 11:51
Czy macie jakiś sposób żeby pogonić As-Bau i zmusić ich do bardziej
efektywnego kontaktu z wykonawcą, którego już nie ma na ich budowie? To już
50 dni poślizgu a ja dalej kluczy nie mam. Jestem bezsilny, bo pisma nic nie
dają, a straszyć sądem nie chcę - to bez sensu.