rybka.11 14.12.12, 09:56 W ramach tych moich generalnych porządków postanowiłam przemalować jeden pokój... Mam w zasadzie już wszystko przygotowane, meble poprzestawiane, tylko tak cholernie trudno mi sie do tego zabrać Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lvova Re: Malowanie... 14.12.12, 09:58 Ryba do jasnej cholery bierz się za to malowanie !!!!!!!! Czy to było mobilizujące ? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Malowanie... 14.12.12, 20:09 Dla mnie o porannej porze może byłoby mobilizujące, ale w tym momencie chyba już nie Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Malowanie... 14.12.12, 23:03 O tej porze dla mnie wszystko jest... DEmobilizujące ) Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Malowanie... 14.12.12, 23:05 Było mobilizujące do tego stopnia, że mam jeden raz pomalowane od góry do dołu białą gruntującą farba, co by zgubić taki mocno niebieski kolor - w poniedziałek ciąg dalszy - czyli położenie koloru właściwego Odpowiedz Link
maly.jasio nie spiesz sie... 14.12.12, 21:56 rybka.11 napisała: > W ramach tych moich generalnych porządków postanowiłam przemalować jeden pokój. > .. > Mam w zasadzie już wszystko przygotowane, meble poprzestawiane, tylko tak chole > rnie trudno mi sie do tego zabrać nie spiesz sie... latem 2013 bende - to ci domaluje. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: nie spiesz sie... 14.12.12, 23:03 Latem? To drugi raz zdążysz pomalować Jak mi się ten kolor znudzi ) Odpowiedz Link
maly.jasio Re: nie spiesz sie... :) 14.12.12, 23:09 rybka.11 napisała: > Latem? To drugi raz zdążysz pomalować Jak mi się ten kolor znudzi ) Rybko . ja jezdem staly w colorach. i nudza to mi sie tylko cyfry w grze w toto-lotka ktore czasami zmieniam. wal na sloneczny. jasno-zolto-zielony. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: nie spiesz sie... :) 14.12.12, 23:26 Takie juz mam - lubię cieple barwy lata - jest taki moj odcień, który bardzo lubię - "miodowe lato" się nazywa.... A teraz uderzyłam w... "wrzosową dolinę" Odpowiedz Link
tetika Re: nie spiesz sie... :) 15.12.12, 11:53 nooo odwazna jestes na tydzien przed wigilia brac sie za malowanie, A jak zamierzasz to wywietrzyc? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: nie spiesz sie... :) 15.12.12, 13:53 tetika napisała: > nooo odwazna jestes na tydzien przed wigilia brac sie za malowanie, __________________ Że przed Wigilią... Jakos tam mam, że wszystkie remonty wypadają mi w grudniu - praktycznie co rok - np. rok temu remont kuchni - zakończyłam 23 grudnia, a dwa lata temu remont łazienki również 23 grudnia - pamietam , bo jeszcze po 23.00 w nocy siedziałam i wszystko czysciłam... Jakos tak mi wypada zawsze... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: nie spiesz sie... :) 16.12.12, 08:39 Ja przed świętami wole się skupić na zakupach ,gotowaniu W listopadzie remonty skończyłam,jak ja tego nie cierpię Odpowiedz Link
tetika Re: nie spiesz sie... :) 16.12.12, 11:51 Latem kuchnie zrobilam, teraz w zyciu bym sie nie wziela, samo wietrzenie po malowaniu to horror i wyziebione mieszkanie. Ponadto mokre sciany to wilgoc albo zwiekszone koszty ogrzewania. Ale skoro tak wolisz Odpowiedz Link
rybka.11 Re: nie spiesz sie... :) 16.12.12, 11:58 Nie, nie... To nie mój wybór . Akurat teraz pozwoliły mi na to finanse... Mój wybór mógłby być zupełnie inny, ale nie wszystko zależy ode mnie... Odpowiedz Link