Dodaj do ulubionych

Nie palę :P

02.01.14, 12:33
Od dzisiaj wink
Proszę nie drażnić, bo pogryzę wink))

I tak jestem z siebie dumna - od wczoraj od 20.00 nie zapaliłam wink
Trzymać kciuki proszę wink
Obserwuj wątek
    • anus-hka Re: Nie palę :P 02.01.14, 13:47
      https://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/images_vt/merged/trzymam_za_ciebie_kciuki_0.jpg
      • zegor Re: Nie palę :P 02.01.14, 14:27
        Ja też mocno trzymam i nie popuszczam !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        wink))))))
        • anus-hka Re: Nie palę :P 02.01.14, 17:16
          zegor napisał:

          > Ja też mocno trzymam i nie popuszczam !!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > wink))))))

          Bardzo dyskretnie z twojej stronysmile
    • maly.jasio Trzymamy kciuki, Rybko.... 02.01.14, 14:31
      w zyciu mielismy w loziu tylko jedna Palaczke...
      ogolnie o.k.
      ale zapachowo - to masakra to byla smile
    • rybka.11 16.29 02.01.14, 16:29
      nadal nie palę wink
      • rybka.11 Re: 16.29 02.01.14, 16:30
        pewnie te Wasze kciuki tak pomagająwink
        • zegor Re: 16.29 02.01.14, 16:36
          Trzymam !
          Zastanawiam się,bo zaraz jadę,jak to będzie za kierownicą wyglądało wink)
          • leziox Re: 16.29 02.01.14, 17:01
            Za kierownica mozna trzymac na szczescie kierownice.
            Same kciuki nie pomagaja niestety.
            • zegor Re: 16.29 02.01.14, 20:30
              Zaciśnięte kciuki trochę przeszkadzają w trzymaniu kierownicy,
              cóż,może się nie znam,jeźdzę dopiero 40 lat.....
              • lvova Re: 16.29 05.01.14, 11:31
                Brawo smile
                • rybka.11 Nadal nie palę ;) 05.01.14, 11:57
                  Czy skutkiem ubocznym rzucania palenia może być...budzenie się w nocy?
                  Od kilku dniu mam z tym problem - budzę się w nocy po kilka razy... Wcześniej nic takiego mi sie nie zdarzało...
                  • rybka.11 Re: Nadal nie palę ;) 05.01.14, 11:57
                    I mam potworną satysfakcję - normalnie pękam z dumy tongue_out, że daję radę wink)
                    • lvova Re: Nadal nie palę ;) 05.01.14, 12:00
                      Masz powody,życzę wytrwałości smile
                      • rybka.11 Re: Nadal nie palę ;) 05.01.14, 12:12
                        Wytrwam, jesli będę chcialawink Bo ja jestem uparta - jak powiem nie - to niewink.

                        Poza tym - pora się odtruć...
                        • zegor Re: Nadal nie palę ;) 05.01.14, 18:44
                          Jasne..jak nie,to nie....
                          Wytrwaj,to na psychikę też działa smile
                  • rena-ta49 Re: Nadal nie palę ;) 08.01.14, 15:58
                    rybka.11 napisała:

                    > Czy skutkiem ubocznym rzucania palenia może być...budzenie się w nocy?
                    > Od kilku dniu mam z tym problem - budzę się w nocy po kilka razy... Wcześniej n
                    > ic takiego mi sie nie zdarzało...



                    >Oczywiście ,ze tak.
                    Też tak miałam,organizm domaga się tej trucizny.

    • tropem_misia1 Re: Nie palę :P 05.01.14, 12:12
      Ja też prawie sobie obiecałam ,że nie będę się katować nikotynką.
      • rybka.11 Tropcia :) 05.01.14, 12:15
        To chyba kwestia takiego ...chcenia niepalenia...
        Ja po prostu chciałam juz nie palić. Wczesniej, jak ktos mi mówił: rzuć to świństwo - mówiłam: nie, bo ja chce palic tongue_out
        I tak sobie pomyślałam1 stycznia rankiem, że 2 stycznia to ja juz nie zapalę...
        Robię to małymi krokami - każdego dnia mówię - dzisiaj nie palę...
        I tak dzień po dniu...
        • tropem_misia1 Re: Tropcia :) 05.01.14, 12:17
          Ja napisałam prawie z uczciwości.......tongue_out
          • rybka.11 Re: Tropcia :) 05.01.14, 12:20
            Oj tam tongue_out Prawie tongue_out . Przyjdzie i czas na Ciebie wink
            Ja tez nie mówię, że kiedyś nie wrócę do tego nałogu - wystarczy jakaś "iskra" i... gotowe tongue_out
            • tropem_misia1 Re: Tropcia :) 05.01.14, 12:21
              Już prawie zapłonęła.Dostałam pod choinkę epapieroska ...a to już mały krok do przodu.
              Zawsze plwam na erzace , ale w tym wypadku to wyjątek
              • zegor Re: Tropcia :) 05.01.14, 18:51
                Spróbuj,zależy,czego potrzebujesz....
                Jeśli jest to "trzymanie papierosa".....e- jest trochę za gruby
                Jeśli dym i zaciąganie -100% zadowolenia
                dobierz sobie olejek,jaki Ci będzie pasował
                i....silna wola wink
            • rena-ta49 Re: Tropcia :) 08.01.14, 16:02
              Ja wracałam do nałogu kilka razy,
              teraz jestem na e-papierosku i się trzymam.
              Córcia mnie zmobilizowała,sama na e-papierosie już prawie rok.
              Odczuwa się zmiany ,odtruwamy się.
    • m.maska Re: Nie palę :P 08.01.14, 16:12
      Rzucilam podobnie do Ciebie... niedzielny obiad, ostatni papieros w paczce i kiedy go odpalilam powiedzialam sobie: i to byl ostatni... 6 lat mialam spokoj i przez glupote wrocilam...eeeeeeh... ale nie cierpialam podczas rzucania, a teraz brakuje mi wlasnie tego: nie chce juz palic, wtedy to mialam... moze za chwile.
      Trzymam kciuki - kazdy dzien oddala Cie od tego. To sa wylacznie nawyki.
      Ide zapalic smile
      • leziox Re: Nie palę :P 08.01.14, 16:31
        Mam palenie z bani jakie 30 lat i wiem na bank,ze nie wróce do tego smierdzacego,drogiego swinstwa z powrotem.
        • rybka.11 Re: Nie palę :P 08.01.14, 20:06
          Ja niestety, nie potrafię byc tak pewna jak Lezio, że nie wrócę do papierosów...

          Tak na wszelki wypadek zawsze mam teraz ze sobą paczkę papierosów i zapalniczkę wink)
          • m.maska Re: Nie palę :P 08.01.14, 20:32
            rybka.11 napisała:

            > Ja niestety, nie potrafię byc tak pewna jak Lezio, że nie wrócę do papierosów..
            > .
            >
            > Tak na wszelki wypadek zawsze mam teraz ze sobą paczkę papierosów i zapalniczkę
            > wink)


            Tez tak mialam, jak rzucilam, bo gdybym nie miala, kupilabym przy najblizszej okazji i natychmiast zapalila smile
      • rybka.11 Re: Nie palę :P 08.01.14, 20:05
        Już kiedyś w swoim życiu rzucałam palenie i... było mi wiele trudniej. Teraz jakoś mile zaskakuje mnie to pozbywanie się nałogu - nie odczuwam takiej mocnej chęci zapalenia papierosa - pomimo tego, że przebywam wśród ludzi, którzy palą - wczesniej paliłam razem z nimi - teraz jakoś nie wyrywam się, by biec na przerwie kawowej puścić dymkawink ...
        • m.maska Re: Nie palę :P 08.01.14, 20:33
          Jestes na dobrej drodze smile
          Kiedy ja rzucilam, w domu palilo dwoch facetow i wcale mnie nie korcilo - no co ja moge, jakos w tej chwili nie odczuwam koniecznosci ponownego rzucenia smile
          • zegor Re: Nie palę :P 08.01.14, 22:24
            W czerwcu mninie 33 lata,jak nie palę papierosów.
            Rzucić musiałem,a jak już mogłem palić,to zauważyłem ,że jest mi z "niepaleniem" lepiej.
            Czasem kupuję paczkę "lepszych" papierosów,wypalam,dochodzę do wniosku,że mi nie smakują
            i jest ok.E-papierosa mam od 2008 roku,trochę się pobawiłem,od dwóch lat leży w szufladzie.
            Ponieważ za kawalerskich czasów nauczyłem przyszłą żonę palić,teraz próbuję ją oduczyć.Też miała e-papierosa,teraz kupiłem miesiąc temu Milda.Zobaczymy ...wink
            • al-szamanka Re: Nie palę :P 10.01.14, 22:51
              Na studiach pociągnęłam dwa razy. Oprócz obłoku dymu i godzinnego kaszlu nic ciekawego nie nastąpiło. Pomyślałam sobie po co mam wydawać pieniądze, aby nadal produkować takie zjawiska.
              • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 17:47
                A ja na studiach zaczęłam palić tongue_out
                I to w któregoś tam "sylwestra" - wszyscy mieli postanowienia, ze od nowego roku nie pala - a ja "sierota", żeby było na odwrót - palić postanowiłam tongue_out.
                Nie wiem, co mnie wtedy opętało, bo ja do tamtego dnia byłam największym w świecie wrogiem papierosów i palaczy...

                No cóż - nie da się ukryć mojej głupoty wink)
                • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 18:02
                  Toś Ty taka przekorna ????????
                  • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 18:05
                    Raczej...głupia tongue_out big_grin
                    • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 18:08
                      Nie używam takich określeń wink
                      • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 18:33
                        Ale przecież to głupota jest, więc jak inaczej to nazwać?wink
                        • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:09
                          Faceta mogę opierdolić,
                          a kobieta jest dla mnie zawsze świętościa wink
                          Stary-głupi,ale tak mam,
                          żadne kataklizmy mnie już pewnie do śmierci nie zmienią smile
                          • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:38
                            To nawet ładnie... smile

                            Chciałabym spotykac facetów z tylko takim podejściem... smile
                            • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:43
                              W moim przypadku za późno,moje dziecko wink))))))))))))))))))))))))))
                              • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 21:07
                                zegor napisał:

                                > W moim przypadku za późno,moje dziecko wink))))))))))))))))))))))))))
                                ___________________________
                                W moim przypadku określenie mnie jako "dziecko" to ..."nadużycie"wink) lekkie.
                                • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 21:29
                                  Rybciu smile)))
                                  Nie komentuję........
                                  czasem też trafiam w dołek i ciężar mnie przygniata
                        • al-szamanka Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:37
                          rybka.11 napisała:

                          > Ale przecież to głupota jest, więc jak inaczej to nazwać?wink

                          Kompletny brak zmysłu oszczędnościbig_grin
                          • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:39
                            al-szamanka napisała:

                            > rybka.11 napisała:
                            >
                            > > Ale przecież to głupota jest, więc jak inaczej to nazwać?wink
                            >
                            > Kompletny brak zmysłu oszczędnościbig_grin
                            ____________________________________
                            Ależ to pięknie nazwałaś wink)
                            • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 19:46
                              AL ma rację,w skali miesiąca to jest ciut kasy....
                              No,dla mnie,bo Wy młodzi macie wielokrotności tego co ja !
                              • rybka.11 Re: Nie palę :P 11.01.14, 21:08
                                zegor napisał:

                                > No,dla mnie,bo Wy młodzi macie wielokrotności tego co ja !
                                _________________________-
                                Wiesz, no... spierałabym sie wink))
                                • zegor Re: Nie palę :P 11.01.14, 21:30
                                  Lepiej nie,bo mogłabyś się zdrowo uśmiać
    • darima_ka Re: Nie palę :P 11.01.14, 21:21
      Ja już rok jestem na e-papierosie.
      3maj siębig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka