Dodaj do ulubionych

WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU

19.01.07, 17:11
Co sadzicie!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • milosz_bula Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 20.01.07, 17:36
      Pomysł bardzo dobry bo co my mamy wspólnego z hanysowem ? Te lata po wojne to
      chyba zbyt mało aby mowic o jakichs powaznych zwiazkach. Nasi przodkowie
      budowali zamki na Jurze aby uchronic nas od ślązactwa a teraz jestesmy pod ich
      protektoratem totalnie zepchnieci do roli zascianka .To juz wole pod Krakow
      podlegac albo z Czestochowa myslec o jakims wspólnym prawdziwym regionie .
    • krzy76siek Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 20.01.07, 23:25
      Gdy tylko pojawi się szansa - czemu nie
      Ale szczerze mówiąc to mamy już za dużo administracji, urzędów i urzędników a
      dalszy podział administracyjny będzie to tylko mnożył a nic tak na prawdę nie
      zmieni -chyba że na gorsze.
      Ważniejsze jest by korzystać w pełni z tego co można i walczyć o więcej bo jak
      na razie nasza lokalna władza słabo się o to starała.
      • jedzoslaw Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 22.01.07, 15:24
        Usarmy, po co tyle tych wykrzykników? I te wielkie litery? Wielkie litery to
        oznaka krzyku. A my głusi nie jesteśmy ani nie mamy kłopotów ze wzrokiem.
        Temat był już maglowany:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18975&w=48734894
        i tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18975&w=50754137&v=2&s=0
          • ewa_podzamcze Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 26.01.07, 20:11
            Bardzo bym chciała aby nasz region nie był kojarzony ze Ślaskiem. Kopalne i
            huty i cała ta miniona epoka industrializacji za wszelka cene powinna zniknąc z
            naszego swiatopogladu .Powinnismy postawic na turystyke , srednia i drobna
            przedsiebiorczosc i szukac partnerow wsrod podobnych i w miare rownych sobie w
            np. Czestochowe.W takim wojewodztwie nasze szanse na zrownowazony rozwoj bylyby
            bardziej realne ,a głos regionu bardziej słyszalny niz teraz w realiach
            supremacji GOPu gdzie zniakaja jak w beczce bez dna wszystkie mozliwe
            fundusze. Dlatego JURAJSKIEMU TAK!!!
          • jedzoslaw Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 01.02.07, 19:01
            No dobrze. Zatem rzeczywiście, uważam, ze to byłoby dobre rozwiązanie.
            Województwo mogłoby obejmować także całe Zagłębie, które historycznie należy-
            tak jak i cała Jura- do Małopolski Zachodniej. Na stolicę wybrałbym Częstochowę.
            Mimo wszystko to miasto jest nam najbliższe, a przy tym czuje się- podobnie jak
            my- mocno oddalone od Śląska. Częstochowa czuje się też ograbiona ze statusu
            miasta wojewódzkiego i nawet były plany połączenia jej z woj. kieleckim i
            Lublińcem (wielka batalia na ten temat rozegrała się na forum Czewy jakiś rok
            temu). Do nowego woj. włączyłbym całą północ obecnego woj. śląskiego wokół
            Częstochowy (powiat częstochowski i kłobucki) do tego powiaty: będziński,
            sosnowiecki, dąbrowski, myszkowski no i oczywiście zawierciański. Nasze
            województwo, mając gospodarczo rozwinięte Zagłębie mogłoby samodzielnie się
            utrzymywać bez szczególnej troski z Warszawy czy Katowic. Oczywiście, Katowice
            pewnie by protestowały, dlatego postuluję, aby zlikwidować sztuczny twór w
            postaci woj.opolskiego i przyłączyć je do śląskiego. Tzw. Opolszczyzna jest
            historycznie częścią Górnego Śląska i między 1945 a 1950 była częścią woj.
            śląsko-dąbrowskiego ze stolicą w Katowicach (taki układ planowano także w 1999
            przy okazji ostatniej zmiany podziału administracyjnego, ale zrezygnowano z tego
            w wyniku protestów mieszkańców; efekt jest taki, że powstałe województwo jest
            słabe gospodarczo i z wielkim bezrobociem). W ten sposób Katowice dostaną duży
            teren na zachodzie, zaś Zagłębie (i Jura) nie będą się czuły zaniedbywane.
            • jedzoslaw C.d. 01.02.07, 19:03
              ...Zaś co do nazwy to oczywiście "Woj. Jurajskie" albo "Zachodniomałopolskie".
              Olkusz zostawmy w rękach woj. Małopolskego, aby Kraków nie protestował.
              • usarmy Re: C.d. 01.02.07, 23:06
                Zwal jak zwal jurajskie,staropolskie....etc wazne ze bedziemy wyciagac wieksza
                kase niz od Katowic!!! Ale czy stac prezydenta Mazura na taki ruch aby dogadac
                sie z Cze-wa,Myszkowem,Klobuckiem,Radomskiem,Wieluniem.
                • rappi_radomsko Re: USarmy 07.02.07, 23:10
                  Zobaz co narobiłes , a teraz w ogóle nie piszesz na swoim wątku oj popraw sie
                  chlłopie;) Ja rozmawiam z ludzmi w Radomsku i jest duze poparcie dla takiego
                  nowego wojewodztwa ciekawe czy Ty cos robisz w tym wzgledzie w Zawierciu ?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=55702724
                  • usarmy ZAWIERCIE 09.02.07, 15:12
                    Witam, jestem jestem..mialem zepsuty komp!!!! Pomysl wiem ze dobry!!!! pytanie
                    co moga zrobic "zwykli" mieszkancy Zawiercia,Radomska etc.???? moze slac listy
                    do ministerstwa administracji, do prezydentow miast a moze zrobimy pikiete
                    marsz...!!! Radomsko jesli macie pomysly dajcie czadu!!!! pozdrawiam Owen
                    -Zawiercie -
                • le_szek Re: C.d. 09.02.07, 17:24
                  Swoją drogą, bawi mnie Wasze przekonanie, że pod rządami Częstochowy będzie w
                  Zawierciu lepiej niż teraz. Przypominam, że w latach 1975-1998 istniało
                  województwo częstochowskie, zaczynające się zresztą tuż za Zawierciem. Czy był
                  to okres prosperity dla miejscowości takich jak np. Myszków czy Włodowice? Czy
                  (kieruję to do piszących tu mieszkańców okolic Zawiercia - z Ogrodzieńca,
                  Podzamcza itp.) naprawdę wierzycie, że Częstochowa da Wam więcej?

                  A co ma wspólnego (historycznie, geograficznie czy gospodarczo) Zawiercie z
                  Radomskiem (choć akurat dla mnie prywatnie ma, bo połowa mojej rodziny pochodzi
                  z Zawiercia, połowa z Radomska :-) ?
                  • jedzoslaw Re: C.d. 09.02.07, 20:55
                    Z tym Radomskiem to też jestem sceptyczny... ale jak chcą się dołączyć to czemu
                    nie :)
                    Pytasz, czy Czewa da nam więcej. W latach 1975-1998 miejscowości woj.
                    częstochowskiego nie rozwijały się szczególnie dobrze- ale to dlatego, że
                    ówczesny podział administracyjny w ogóle zakładał istnienie słabych i małych
                    województw, do tego podległych mocniej niż dzisiaj władzy w Warszawie.
                    Ewentualne woj. Jurajskie byłoby przede wszystkim większe od dawnego
                    częstochowskiego. Potencjał również byłby większy- nie oszałamiająco, ale na
                    pewno znacznie- dzięki dołączeniu Zawierciańskiego i tych wschodnich części
                    obecnego woj. śląskiego, które nie dołączą do Związku Silesia. Miasta te i
                    powiaty (np. Czeladź, Jaworzno, spora część będzińskiego) także czują się
                    odrzucone, bowiem jest oczywiste, że gdy Silesia otrzyma osobowość prawną, to
                    ci, którzy do niej nie dołączą znajdą się na uboczu rozwojowym. To prawda, że
                    Częstochowa to nie jest dobra wróżka, która wyczaruje nam lepszą przyszłość, ale
                    na pewno przyszłość Jury będzie włodarzom w Czewie bardziej leżała na sercu, niż
                    tym z Katowic. Takie wyrażenie jak "Fundusze na rozwój woj. śląskiego" rodzi
                    skojarzenia jednoznaczne: rekultywacja terenów poprzemysłowych, zwł.
                    kopalnianych, przekwalifikowywanie byłych pracowników kopalń itd. Gdy spytać o
                    to przypadkowego Polaka na ulicy w Warszawie, Łodzi czy Poznaniu odpowie tak,
                    jak wyżej. Gdy zapytać o turystykę w województwie od razu padną hasła: Beskidy,
                    Żywiec, Wisła. O Jurze cisza. Ogólnie słyszy się o niej mało. Jura jest jakby w
                    cieniu tego, co charakteryzuje tzw. Śląsk. Może to się wydawać nieważne, ale w
                    rzeczywistości wiele zależy od tzw. P.R.-u. A "pijar" często opiera się na
                    pierwszych skojarzeniach. Tymczasem nazwa geograficzna naszego regionu
                    jednoznacznie wskazuje na związki z Częstochową. Opierając się więc na modelu
                    tzw. szarego Kowalskiego możemy zapytać: co rozumiemy pod wyrażeniem "rozwój
                    rejonu Częstochowy"? Tutaj skojarzenia są następujące: rozwój infrastruktury
                    turystycznej, ochrona krajobrazu. Tak więc, przy podziale funduszy- czy to
                    unijnych czy krajowych- będzie jeszcze bardziej klarowny cel na i rejon do
                    którego owe pieniądze trafią. Przypominam również o istnieniu silnego lobbingu
                    górniczych związków zawodowych- jak wiadomo jest to grupa najbardziej
                    roszczeniowa w województwie, która kwestię utrzymania swych miejsc pracy i
                    zarobków (czytaj: kwestię "dojenia" budżetu kraju dla utrzymania nierentownych
                    kopalń) uważa za priorytet przy okazji podziału środków dla województwa. Trudno
                    w takiej sytuacji lobbować o lepsze wsparcie np. turystki jurajskiej, skoro
                    województwo ma na głowie "ważniejsze" potrzeby. Z funduszami unijnymi nie jest
                    lepiej: wprawdzie nie podlegają wpływom górniczego lobby, ale i tak decyzja o
                    ich podziale zachodzi albo w Warszawie (gdzie Śląsk=Katowice i okolice) albo w
                    Katowicach (gdzie turystyka to głównie równa się Wojewódzki Park Kultury i
                    Wypoczynku albo Beskidy).
                    • jedzoslaw Re: C.d. 09.02.07, 21:03
                      jedzoslaw napisał:

                      Opierając się więc na modelu
                      > tzw. szarego Kowalskiego możemy zapytać: co rozumiemy pod wyrażeniem "rozwój
                      > rejonu Częstochowy"? Tutaj skojarzenia są następujące: rozwój infrastruktury
                      > turystycznej, ochrona krajobrazu.

                      Tutaj małe wyjaśnienie: pisząc o częstochowskich skojarzeniach miałem na myśli
                      "rozwój
                      JURAJSKIEJ infrastruktury turystycznej, ochrona krajobrazu". Turystyka to
                      oczywiście jedna z naszych najważniejszych dziedzin rozwoju, zaś infrastruktura
                      turystyczna regionu częstochowskiego równa się faktycznie pojęciu turystyki
                      jurajskiej.
                      • usarmy JURA -LAND 10.02.07, 10:48
                        Masz duzo racji w tym co piszesz w ogole ze ktos pisze na forum Zawiercie..mysle
                        ze to jest tak duzo sie mowi pisze kazdy by chcial a tak naprawde...z reguly
                        kazdy mysli tzn wiekszosc i tak wielki h... z tego bedzie...sorry za takie slowa
                        ale mnie szlak trafia ze kazdy no moze nie kazdy Zawiercianin ma to w du....
                        Moze nie Cze-wa moze nie Katowice...a moze Zawiercie stolica subregionu regionu
                        Jurajskiego lezymy przeciez w samym centrum Jury..ale czy prezydent Zawiercia ma
                        tak odwage i poruszyc ten temat.... Mamy byc brama na Jure a co mamy.....zawsze
                        Zawiercie bylo zasciankiem i mam nadzieje ze nie bedzie!!!!!
                        marzenia....ZAWIERCIANIE WALCZMY!!!!! O SWOJE jaki my mamy lobbing w sejmiku
                        slaskim...wiekszosc kasy plynie do Katowic i okolic..Czas wreszcie wykorzystac
                        polozenie Zawiercia etc.... dlugo by o tym pisac..aale sadze ze to jest w
                        mentalnosci Zawiercian bo katowice bo cze-wa... dosc mam tego ze ktos ze
                        cos...wezmy sie do konstruktywnej roboty w walce o nasze miasto..Ile
                        skorzystalismy z funduszy UE...np Myszkow o wiele wiecej niz Zawiercie..tak sie
                        czasami zastanawiam ze wybory powinny byc co pol roku..ex prezydent Zawiercia
                        zamrazal kase ale przed wyborami ruszylo wszystko z kopyta...bo wyborcy....nagle
                        dalo sie zrobic drogi..etc. Slyszymy o obwodnicy!!! bua ha bua ha...smiac mi sie
                        chce Jedrzejow mogl a MY!!! jak zwykle z reka w nocniku....Wszyscy klad lache
                        aby szarpnac kase miasto prawie 60 tys... 55 km do Cze-wy 45 do Katowic.. 30 km
                        do lotniska 2 godz do Wa-wy...sadze ze jak by znalazl sie choc w polowie ambitny
                        czlowiek jak prezydent Wroclawia moze miasto by kwitlo...
                        Moze czas wypierd...wszystkich wladcow miasta wziasc ludzi z zewnatrz zaplacic
                        im dobra kase i niech wypromuja to nasze kochane Zawiercie..smieszy mnie tablice
                        miasto Fair Play Certyfikowana Lokalizacja Inwestycji...i co z tego!!!!!!!! moze
                        czas zalapac sie do strefy ekonomicznej..kiedys bylo glosno..ale ktos za malo
                        wzial...
                        DOSC PAJACOW SCIEMNIACZY DO PRACY KONSTRUKTYWNEJ PRACY...ZAWIERCIANIE!!!!
                        • le_szek Re: JURA -LAND 10.02.07, 12:13
                          Wiesz, dużo piszesz, dużo krzyczysz... Może jednak najpierw zastanów się nad
                          tym, co piszesz?
                          Wybory co pół roku - czyli nieustający burdel, kampania wyborcza i wymiana ludzi
                          na stołkach. Super perspektywa.

                          'Weźmy się do konstruktywnej roboty' - zrobiłeś coś poza pisaniem na forum?
                          Startowałeś do sejmiku, rady powiatu czy rady miasta?

                          Porównywanie do Wrocławia też troche dziwne (czemu nie do Nowego Jorku?).
                          • usarmy Re: JURA -LAND 10.02.07, 16:20
                            le_szek kazdy ma swoje zdanie i bynajmniej ja go nieguje.Co do wtborow
                            oczywiscie,ze nie co pol roku napisalem to dlatego ze przed wyborami w Zawiercia
                            zrobil sie plac budowy bynajmniej na DK-78..ale tylko przed
                            wyborami!!!!!Porownanie do Wroclawia,ba Nowego Jorku....dlaczego nie!!! chodzilo
                            mi tylko o charyzme i osobowosc prezydenta Wroclawia!!!! Co do wymiany "panów i
                            wladców" Zawiercia zobaczymy co zrobi nowy Prezydent...ale stara klika pozostala
                            w radzie miasta nie mowiac o powiecie czyt. Mach.. Co zrobili przez te lata co
                            rzadzili...czy powstaly jakies nowe miejsca pracy!!! nowe inwestycje!!!!
                            Dlaczego Tarnowo Podgórne k/Poznania miejscowosc prawie 3,5 tysiaca ludzi
                            bezrobocie 2%!!!! A u nas!!!! Wystarczy spojrzec rano na dworzec PKP, ilu
                            mlodych ludzi wyjechalo z Zawy...etc.Mozna by tu przytoczyc wiele przykładów!!!
                            Pozdrawiam
                            • le_szek Re: JURA -LAND 10.02.07, 16:47
                              Przy porównaniu z Wrocławiem chodziło mi o wielkość miasta. Lepszy faktycznie
                              przykład podałeś teraz - czyli Tarnowo P. Co prawda ich atutem (czego Zawiercie
                              nie ma) jest położenie tuż przy A4, z tego, co pamiętam, ale i bardzo sprawnie
                              rządzący burmistrz.

                              Nasilenie budów przed wyborami jest chyba wszędzie, nie zawsze pomaga to
                              aktualnym władzom. Czy nowe coś zrobią - zobaczymy (na razie 20 kPLN pójdzie na
                              lustra weneckie :-)

                              Wyjazdami do pracy też tak bardzo bym się nie przejmował - ja przez sześć lat
                              dojeżdżałem do pracy do Zawiercia :-)

                              Chociaż tak na serio pisząc - masz rację, też odnoszę wrażenie, że dla młodych
                              ludzi nie ma wielkich perspektyw zawodowych w Zawierciu. I obawiam się, że przez
                              najbliższych kilka lat będzie ciężko to zmienić, niezależnie od tego, w jakim
                              województwie będzie Zawiercie :-(
                              Ale gdyby w Zawierciu były dobre warunki do życia, myślę, że sporo ludzi nie
                              miałoby nic przeciwko temu, żeby pracować w okolicznych miastach. Tyle, że
                              powinna być sprawna komunikacja, dobre kino, jakieś knajpki itp. miejsca
                              spędzania wolnego czasu. Bo mam wrażenie, że właśnie te braki są większą
                              przyczyną wyprowadzek, nie tylko sam brak pracy.
                              • usarmy Re: JURA -LAND 10.02.07, 17:26
                                dzieki za odpowiedz,rowniez wiele zwiedzilem Polski i nie tylko praca rzecz
                                jasna..i widac golym okiem miasta miesciny szczegolnie w Wielkopolskie
                                zmieniaja sie na maxa.wspomniane Tarnowo Podgórne ale i Grodzisk Wlkp, Wolsztyn
                                tam juz calkiem "polecieli" na maxa bezrobocie..prawie zero..no coz tylko
                                pozazdoscic.Mam nadzieje ze sie powoli/szybko zmieni Zawiercie. Czy na serio
                                wykorzystujemy nasze atuty tak jak pisalem 45 km do Katowic 55 km do
                                Czestochowy, prawie 70 km do Krakowa calkiem nie daleko do lotniska w
                                Pyrzowicach, 2 godz CMK do Warszawy...pewnie pomyslow jest wiele ale wierze ze
                                to sie zmieni!!! na lepsze oczywiscie!!!!!! ps lustra weneckie pomysl "bomba"
                                Pozdrawiam
                                • le_szek Re: JURA -LAND 10.02.07, 22:26
                                  Wiesz, w Wielkopolsce to już w ogóle mają inną mentalność mam wrażenie, są jakoś
                                  bardziej gospodarni? Przynajmniej (zgodnie z ogólnie panującą opinią) bardziej
                                  oszczędni ;-)
                                • le_szek Re: JURA -LAND 10.02.07, 22:29
                                  A propos Pyrzowic - swego czasu był pomysł, na którym Zawiercie mogło wiele
                                  zyskać - czyli szynobus na lotnisko dawną linią Zawiercie - Miasteczko Śl.
                                  przechodzącą tuż obok lotniska. Niestety, okazało się, że to tylko kiełbasa
                                  wyborcza, a dodatkowo wpadli na pomysł, żeby pociąg jechał z Katowic (wjeżdżając
                                  na ową linię między Łazami a Zawierciem, omijając je) :-(
                                    • le_szek Re: JURA -LAND 11.02.07, 12:51
                                      Na to w ogóle nie ma co liczyć - nie są w stanie utrzymać w dobrej kondycji tych
                                      linii, które istnieją, a co dopiero zbudować nową.

                                      Zaczęli też w latach 80 tworzyć KRR (kolejowy ruch regionalny) - coś na kształt
                                      SKM w Trójmieście, pociągi miały jeździć co kilka minut, gęściej przystanki (na
                                      odcinku Zawiercie - Gliwice), niestety, jak zwykle skończyło się po rozgrzebaniu
                                      sprawy (np. w Katowicach wyburzyli część kamienic wzdłuż torów, żeby położyć
                                      oddzielne tory dla KRR, powstało nawet kilka estakad - i tak jest do dziś. W
                                      Dąbrowie do tej pory leżą betonowe prefabrykaty w miejscu, gdzie miał być
                                      dodatkowy przystanek).
    • krzy76siek Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 10.02.07, 19:00
      Jeśli idzie o województwo to pewnie trudno to będzie przeskoczyc, ale może
      trzeba walczyć np. o tworzenie JURAJSKIEJ STREFY GOSPODARCZEJ coś na wzór
      Katowiskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej tylko oczywiście w lepszym wydaniu
      tj. nie promować często nieuczciwych zagranicznych inwestorów ale
      charakteryzować się min. uproszczoną procedurą podatkową i pewnymi bonusami dla
      małych rodzinnych firm.
      Powinna też mieć możliwość tworzenia własnego okręgu wyborczego dzięki któremu
      ludzie z tej strefy mieliby możliwość reprezentowania swojej ziemii w sejmie i
      senacie bo jak na razie Zawiercie ( miasto jak ipowiat) jest pod
      protektoratem " czerwonych zagłebiaków", a na nich to raczej nie można liczyć
      Powinien także zostać powołony związek, który usprawniłby komunikację na
      terenie powiatów jurajskich, co byłoby ukłonem w stronę turystów.
      A dla celów promocyjnych może jakaś wspólna nazwa regionu tworzącego taką
      strefę np. REPUBLIKA JURAJSKA

    • krzy76siek Re: WOJ JURAJSKIE STOLICA LUB SEJMIK W ZAWIERCIU 11.02.07, 13:30
      Srefy nie ma bo nasze władze miały to w d...Lepiej siedzieć i zrobić czasem
      jakieś nic nie wnoszące do życia miasta spotkanie , będące okazją do picia.
      A przecież Zawiercie było i jest w "czołówce" bezrobocia tak w województwie
      jak i w kraju. Tak więc argument do walki o strefę był i jest tylko co z tego.
      Imielski , Mach to prawdziwi spece od rozpieprzania .Co do nowego prezydenta to
      jak na razie wydaje mi się że woli spokój gabinetu niż działanie.Ale to
      początek kadencji więc nie traćmy nadziei.
      • neptun42 same korzyści dla Zawiercia i Jury 11.02.07, 22:26
        Cóz, wystarczy sie przyjrzeć specyfice gospodarczej Naszej Jury i GOPu by "gołym
        okiem" się przekonać, że ten twór wojewódzki jakim jest woj.śląskie to absurd...

        Nasz region (północ woj.śląskiego) pod względem gospodarczym cechuje duży udział
        rolnictwa, ukierunkowanie na turystykę ze względu na walory jury
        krakowsko-częstochowskiej, a także tradycje pielgrzymkowe. Wśród przedsiębiorstw
        przeważają mikroprzedsiębiorcy (zatrudniający do 8 pracowników), a także małe i
        średnie przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją w gałęziach lekkiego przemysłu
        (drzewnego i meblarskiego, odzieżowego i obuwniczego, spożywczego itd.).

        A region centralny-śląski, który dominuje w Sejmiku Śląskim i faktycznie rządzi
        województwem to obszar bardzo mocno zurbanizowany, praktycznie bez walorów
        turystycznych, a tym bardziej krajobrazowych, ze śladowym rolnictwem i przewagą
        przemysłu ciężkiego i wielkich przedsiąbiorców.

        Nasze interesy i GOPu sa po prostu sprzeczne, czego efekty widzimy przez
        ostatnie lata - najniższe PKB w województwie i najwyższe bezrobocie... I ten
        stan wcale się nie zmienia...



        Ta charakterystyczna dla Naszego regionu specyfika społeczno-gospodarcza
        pozwoliłaby stworzyć jednolitą strategię rozwoju w ramach nowego województwa,
        zaspakajającej potrzeby mieszkańców regionu i wychodzącej naprzeciw ich
        interesom. Nie byłoby pomijania i dyskryminacji jednych obszarów kosztem innych
        o odmiennym charakterze społeczno-gospodarczym, gdyż województwo nasze w tych
        granicach stanowiłoby pod tym względem jednolity i spójny region.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka