Dodaj do ulubionych

Wymioty w nocy

06.05.09, 09:33

wczoraj i z niedzieli na poniedziałek Olka wymiotowała. Nie skarżyła
się na żaden ból. W niedzielę byliśmy w Inwałdzie i wiadomo
skosztowała różnych "pyszności" - a to frytkę porwała, a to kremówki
skosztowała. Myślałam, ze to taka chwilowa niestrawność, no ale po
dzisiejszej nocy to już sama nie wiem :( Cały dzień jest ok, na nic
się nie skarży, szaleje jak szalała, zasypia i po ok. 3 h od
zaśnięcia się zaczyna - zwymiotuje kolację, z powrotem do łóżka,
powierci się i za chwilę to samo... Nie jadła nic nowego, nic
starego nie wiem co to może być za paskudztwo?! Może Wy coś
doradzicie...

Może to lamblie... sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • moni_30 Re: Wymioty w nocy 06.05.09, 09:42
      A może wirus jelitowy? Możesz Małej podać przeciwwymiotnie Aviomarin 1/4
      tabletki - 2 razy dziennie i koniecznie jakiś probiotyk (Enterol, Dicoflor 30)
      Jak nie przejdzie do jutra do lepiej idź do lekarza.
      • asiak_83 Re: Wymioty w nocy 06.05.09, 09:47
        też myślałam, że to jelitówka. Tylko, ze ta ten wirus to raczej trwa
        cały czas, tak mi się wydaje przynajmniej... A u nas cały dzień jest
        ok, wczoraj w nocy też nie było wymiotów. Tylko z niedzieli na
        poniedziałek no i dzisiaj...
        A do lekarza mąż się dzisiaj z nią wybiera
        • uczula Re: Wymioty w nocy 06.05.09, 11:21
          wiesz u nas od wymiotow zaczynaja sie uszy..., tylko ze wtedy misiek jak zaczyna
          to skonczyc nie moze, tak nim rzuca.Ja to juz mam przecwiczone, ze jak mu
          niedobrze - no to trzeba uszy sprawdzic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka