Dziewczyny, jestem tu nowa i mam prośbę. Czy mogłybyście wpisać krótko jakie
mogą być przyczyny niepłodności czy obniżonej płodności? Przejrzałam trochę
postów i trochę już wiem, ale chodzi mi o to, że może udałoby się "skrócić"
drogę do dzidzi (nie tylko moją ale i innych nowych

) gdyby można było co
nieco wykluczyć wcześniej (nie pije już kawy, wydaje mi się że prowadzę
zdrowy tryb życia, nigdy nie miałam problemów z cyklem a jednak cos "nie
działa"). Zaznaczam jestem na początku drogi i całej pseudoprzyjemności badań-
na razie szukam dobrego lekarza gin we Wroclawiu najlepiej na nfz

, więc
wpiszcie nawet to co oczywiste-PROSZĘ!
Z góry dziękuję