aga_b3
04.01.07, 10:39
Rano zaliczylam lekarza, zlecono szereg badan, w tym USG. Jest pecherzyk
ciazowy 9mm, bez echa zarodka. Lekarka stwierdzila, ze wyglada to na bardzo
wczesna ciaze i przy takiej wielkosci pecherzyka to nie ma co szukac echa.
Wieczorem odbieram BHCG, progesteron, morfologie i rano na kolejna
konsultacje.
Dostalam juz "na wszelki wypadek", skierowanie do szpitala z podejrzeniem
pozamacicznej. Dr Jerzak swtierdzila wprost, ze moj przypadek jest dziwny (to
HCG z wczoraj z kim malym przyrostem nie wzbudzilo jej entuzjazmu...) i moze
sie okazac, ze jest to ciaza podwojna - poza- i wewnatrzmaciczna.
Czyli dalej nic nie wiem. Cala noc snily mi sie koszmary, oczywiscie na temat
usuwania ciazy, jak ja mam sie nie denerwowac?
Czy ciagle jest nadzieja?